Forum Krótkofalarskie PKI

Radio stop na kolei
T#613266
Facebook
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#8114293 10.09.2023 12:31:51
    HF1D pisze:

    Armand, Ty się marnujesz.
    Z tego co mi wiadomo jesteś fizykiem (lub coś pokrewnego), a fizycy zawsze byli ludźmi o najszerszych horyzontach myślowych i umiłowaniu wolności poszukiwań i eksperymentowania.
    A Ty się marnujesz jako niespełniony prokurator. Karać za to, karać za tamto, karać za owamto.
    Ludzie co się z Wami porobiło?
    Nie mówię o złośliwym zakłócaniu, ale niech wystąpi i rzuci kamieniem ten ktonigdy nie podsłuchiwał milicji lub policji albo innych służb, kto nigdy nie zbudował innego nadajnika niż na pasma krótkofalarskie lub modelarskie i wreszcie kto nigdy na zbudowanym przez siebie urządzeniu FM nie puścił w eter muzyki?

    Zanim się zacznie karać to trzeba edukować. Potem można karać, ale kary należy miarkować.
    A tu znacząca część najchętniej zarządziłaby publiczną egzekucję.
    Zadzwońcie do Pyongyangu, może pożyczą Wam działka plot. To przynajmniej jest efektownie wyglądająca egzekucj.

    Armand, sięgasz kosmosu, ale czasem prokurator Wyszynski mógł czerpać z Ciebie inspirację.
    Oczywiście z całym szacunkiem, ale naprawdę czasem mnie zdumiewasz.


Mam prośbę, jak czegoś nie wiesz to nie pisz, szczególnie o drugiej osobie. Dziękuję i na pewno nie będę tu prostował błędnych informacji o mnie.

A wracając do tematu, to wina polega na tym, że odblokowane "ryżowce" zasypują świat, a firmy po prostu zarabiają , sprzedając je nielicencjonowanym użytkownikom, lub stosując jakieś dziwne ominięcia prawa. Nikt tego nie sprawdza i każdy chce mieć super komunikację awaryjną na wypadek godziny W. Nie ma edukacji i nie ma wymagania przestrzegania prawa. Nie po to ktoś wprowadził porządek na pasmach radiowych: pasma pasywne, pasma do komunikacji rządowej, naukowej, cywilnej etc., by nie przestrzegać tego. Lecz ludzie tego nie wiedzą, sprzedawca chce zarobić, bo na niech nie ma kary jak za sprzedaż alkoholu nieletnim.

Szerokie horyzonty są potrzebne, lecz nie po to by innym przeszkadzać. Patrz PLC i inne generatory fal elektromagnetycznych podwyższające poziom tła radiowego. Lecz nie o tym jest temat. Tu trzeba porządku. Jeśli masz własny ogródek i nie masz go ogrodzonego płotem pod napięciem, to ktoś obcy może Ci do niego wchodzić wyrywać Ci zbiory, lub sadzić na nim swoje warzywa bez zgody właściciela? Chyba nie o to chodzi? Podobnie jest z radiostop. Rozmowa o tym, że można swobodnie wszędzie na falach radiowych robić to co się chce, bo ma się sprzęt i chęci eksperymentowanie przypomina mi słynny dialog: „ale co Pan robił w damskiej ubikacji”? „A co się robi w ubikacji”, „ale w damskiej ubikacji?”.

Pasma radioamatorskie masz m.in. po to by dowolnie sobie eksperymentować, włączając w to puszczanie swojej muzyki.
Co do słuchania milicji, to kiedyś nie było to prawnie zabronione. Dopiero zmiana prawa na przełomie wieków wprowadziła zakaz słuchania. Było o tym na tym forum i nawet jeden z kolegów wówczas wyprowadził mnie i wielu innych z przekonania, że można wszystkiego słuchać. Niestety tak nie jest i gdy ktoś zgłosi to do prokuratury „to może być cieplutko”. Też o tym było wiele razy na tym forum.
Jest bałagan i nikt tego nie pilnuje. Czasami po ustawę Prawo Telekomunikacyjne sięga policja, jak im ktoś na odcisk nadepnie. W innym przypadku nikt nie chce się bronić. IMGiW czy DWD też nie zgłasza tego, że ludzie słuchają i dekodują dane z balonów bez pozwolenia. W sumie jest tu nielegalny układ symbiozy. Pasjonaci za darmo sprzątają świat. W przypadku AIS masz inną sytuację, jest umowa, że jeśli uruchomisz odbiornik i jest on podłączony do sieci i przekazuje dane, to jest on legalny, za zgodą "właściciela częstotliwości" zgodnie z art 159. Gdy słuchasz AIS sobie sam, to nie jest to legalne, gdyż nie spełniasz jakiegoś tam punktu umowy. Tak przynajmniej było kilka lat temu, gdy ta umową czytałem. Polska to taki kraj, że jak ktoś nie zgłosi szkody (obecnie chyba na więcej niż 500zł), to nikt nie będzie ścigał szkodnika.

Rozwiązanie analogowe jak sam zauważyłeś jest o tylko proste i skuteczne, że z dowolnego radia w prosty sposób można wysłać sygnał zatrzymania pociągu, gdy ten jest w zasięgu radiowym. Mało tego na kodowaniu i dekodowaniu sygnału nie traci się cennych ułamków sekundy, które czasami moga decydować o katastrofie komunikacyjnej. Prawda jest taka, że mniej szkodliwe jest zatrzymanie pociągu niż doprowadzenie do katastrofy w ruchu kolejowym. Taki radiostop powinien być przy wielu przejazdów kolejowych, tylko wówczas zamiast zdarzeń drogowo-kolejowych byłyby zatrzymania pociągów.

Ja dostrzegam kilka innych rozwiązań począwszy od rządowych, do technicznych, lecz nie napisze o tym publicznie na tym forum.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
SP6MMM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO80CS
#8114294 10.09.2023 12:35:05
Co do edukacji: w Polsce pokutuje tzw. system pruski, "za błędy karać", w innych częściach świata, gdy popełnia się błąd, szuka się rozwiązań, schematów działania, procedur, które pozwolą na uniknięcie go w przyszłości.




https://sp6mmm.pzk.pl
T_C_E
poziom 4

Użytkownik
#8114295 10.09.2023 12:38:43
    sp3qfe pisze:

    Tu trzeba porządku. Jeśli masz własny ogródek i nie masz go ogrodzonego płotem pod napięciem, to ktoś obcy może Ci do niego wchodzić wyrywać Ci zbiory, lub sadzić na nim swoje warzywa bez zgody właściciela? Chyba nie o to chodzi? Podobnie jest z radiostop


Nie wolno kraść to po co zamykasz dom jak wychodzisz na miasto?
Radiostopa też nie wolno puszczać i zobacz jakie to skuteczne zabezpieczenie



500 — Wewnętrzny błąd serwera.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#8114296 10.09.2023 12:54:35
    T_C_E pisze:



    Nie wolno kraść to po co zamykasz dom jak wychodzisz na miasto?
    Radiostopa też nie wolno puszczać i zobacz jakie to skuteczne zabezpieczenie


Bo okazja czyni złodzieja?

Jakby ktoś nie mógł być na paśmie niekodowanym, to by go nie kusiło by na nim coś nadać.
Jak masz np. słodycze, przekąski (dla innych alkohol, papierosy etc) w domu to kusi Cię by po to sięgnąć.

Ponadto z zamykanym domem to nie jest dobry przykład w świetle polskiego prawa.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
SP6MMM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO80CS
#8114297 10.09.2023 13:02:44
Dlaczego? Włamanie = pokonanie zabezpieczeń. K.k. jasno to definiuje.




https://sp6mmm.pzk.pl
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#8114300 10.09.2023 13:04:56
    SP6MMM pisze:

    Dlaczego? Włamanie = pokonanie zabezpieczeń. K.k. jasno to definiuje.


Sam sobie odpowiedziałeś.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
T_C_E
poziom 4

Użytkownik
#8114301 10.09.2023 13:06:03
    sp3qfe pisze:


    Jakby ktoś nie mógł być na paśmie niekodowanym


No nie wolno być na paśmie niekodowanym (cokolwiek to znaczy), gdzie PLK bawi się w pociągi. I co z tego, że nie wolno jak wielokrotnie się to dzieje?


    sp3qfe pisze:


    Jak masz np. słodycze, przekąski (dla innych alkohol, papierosy etc) w domu to kusi Cię by po to sięgnąć.


XDDDDDDDDDDDDD


    sp3qfe pisze:


    Ponadto z zamykanym domem to nie jest dobry przykład w świetle polskiego prawa.


Wręcz przeciwnie. Bardzo dobra analogia



500 — Wewnętrzny błąd serwera.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.
SP6MMM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO80CS
#8114302 10.09.2023 13:06:41
Fakt, trzeba przetrzeć oczy... pan zielony




https://sp6mmm.pzk.pl
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#8114303 10.09.2023 13:18:27
    T_C_E pisze:

      sp3qfe pisze:


      Jakby ktoś nie mógł być na paśmie niekodowanym


    No nie wolno być na paśmie niekodowanym (cokolwiek to znaczy), gdzie PLK bawi się w pociągi. I co z tego, że nie wolno jak wielokrotnie się to dzieje?



Wracamy do sedna sprawy, bo nikt tego nie pilnuje. Można spojrzeć na niektóre miejsca w USA, gdzie widać do czego doprowadziła taka demokracja, posiadania broni itp. Więc, albo szanujemy się wzajemnie i respektujemy pewne ustalenia, albo jest co jest (co widać od lat), trzeba stwarzać nowsze zabezpieczenia.

Wracając do tematu radiowego, nadal uważam, że rozwiązania analogowe w tym przypadku (szybkośc i prostota działania oraz możliwosć wygenrowania sygnału przez każdego) to zalety tego rozwiązania.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#8114306 10.09.2023 13:37:24
    sp3qfe pisze:



    Mam prośbę, jak czegoś nie wiesz to nie pisz, szczególnie o drugiej osobie. Dziękuję i na pewno nie będę tu prostował błędnych informacji o mnie.



A szkoda, bo naprawdę kiedyś od kogoś taką informację dostałem i nie było w tym złośliwości.
Mam duży szacunek do fizyków, astronomów i przedstawicieli pokrewnych dziedzin.
I tak trochę nie chce mi się wierzyć, że Twoje dementi ma oznaczać "nie jestem tym za kogo mnie uważasz i dlatego myślę zaściankowo". bardzo szczęśliwy (uwaga, to była ironia)

    sp3qfe pisze:


    A wracając do tematu, to wina polega na tym, że odblokowane "ryżowce" zasypują świat, a firmy po prostu zarabiają , sprzedając je nielicencjonowanym użytkownikom, lub stosując jakieś dziwne ominięcia prawa.


1. Zgadzam się z tym, że zasypują świat, a powinny co najwyżej pojemniki do utylizacji odpadków

2. "sprzedając je nielicencjonowanym użytkownikom lub stosując jakieś dziwne ominięcie prawa"
A to już tylko oznacza, że kolego nie znasz prawa o ktorym nader często się wypowiadasz.
W Polsce nie ma zakazu posiadania. tzn jeżeli nie posiadam pozwolenia radiowego to mogę posiadaćradio, ale nie wolno mi używać.
Dostrzegasz subtelną różnicę?

    sp3qfe pisze:


    Nie po to ktoś wprowadził porządek na pasmach radiowych: pasma pasywne, pasma do komunikacji rządowej, naukowej, cywilnej etc., by nie przestrzegać tego. Lecz ludzie tego nie wiedzą, sprzedawca chce zarobić, bo na niech nie ma kary jak za sprzedaż alkoholu nieletnim.


Armand?
Czy masz wiedzę jaka jest skala incydentów z zakłócaniem wydzielonych pasm? Ale bardzo proszę o konkretne dane.
Powtarzasz legendy
Kiedyś koronnym argumentem przeciwko FM na 50 MHz było "bo krótkofalowcy zakłócają wojsku".
Wojsko zapytanie w 2016 roku o ilość incydentów z zakłócaniem odpowiedziało "nie zanotowaliśmy takowych, a w razie czego zmienimy częstotliwość".
Ty w żadaniu represyjności zapędzasz się w taki sam sposób.
Te wszystkie zdarzenia to margines.
Ja wiem, że świadomość, że jesteśmy marginesem marginesu nie poprawia samopoczucia, ale tak jest.
Po raz kolejny zacytuję pewnego byłego już wysokiego urzędnika UKE, który w 2016 roku powiedział do mnie "Wy krótkofalowcy nie stanowicie nawet promila naszych spraw, ale chcielibyście żeby Wam poświęcać 90% czasu".

    sp3qfe pisze:



    Patrz PLC i inne generatory fal elektromagnetycznych podwyższające poziom tła radiowego. Lecz nie o tym jest temat.



Także o tym. Bo tych zakłóceń nie powoduje krótkofalowcy czy inni niesforni amatorzy.
Problem jest bardzo poważny, ale inni gracze są na rynku i nikt nie krzyczy "karać, kontrolować"

    sp3qfe pisze:


    Rozmowa o tym, że można swobodnie wszędzie na falach radiowych robić to co się chce, bo ma się sprzęt i chęci eksperymentowanie przypomina mi słynny dialog: „ale co Pan robił w damskiej ubikacji”? „A co się robi w ubikacji”, „ale w damskiej ubikacji?”.


A gdzie Ty widziałeś taką rozmowę, że można wszystko co się chce i wszędzie?
Zastanawiam się czy masz zaniki pamięci, czy faktycznie miałes nieszczęśliwe dzieciństwo czy też po prostu udajesz Orleańską.

    sp3qfe pisze:


    Co do słuchania milicji, to kiedyś nie było to prawnie zabronione. Dopiero zmiana prawa na przełomie wieków wprowadziła zakaz słuchania.


Armand, błagam. Nie wypowiadaj się na temat prawa bo nie masz o nim pojęcia.
Tak masz rację kiedyś podsłuchiwanie nie było zabronione, ale jak Cię na tym złapali ...
A posiadanie i używanie urządzeń nadawczo-odbiorczych bez pozwolenia było wtedy przestępstwem, a teraz używanie jest tylko wykroczeniem, chociaż za obecnej władzy mogło się coś zmienić.

    sp3qfe pisze:


    Było o tym na tym forum i nawet jeden z kolegów wówczas wyprowadził mnie i wielu innych z przekonania, że można wszystkiego słuchać. Niestety tak nie jest i gdy ktoś zgłosi to do prokuratury „to może być cieplutko”.


Tiaa bardzo szczęśliwy
Prosze o informację kto ma zgłosić do prokuratury, że czegoś słucham?
Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego czyli podsłuchiwanego.
To prawda. I?
Nie słuchanie jest karane, a rozpowszechnianie uzyskanych informacji.
Jeżeli siedzisz w domu, kręcisz gałką i dekodujesz Tetrę to nikt Ci nie może nic zrobić.
Ale jeżeli wiedzą o tym co zawierała transmisja podzielisz się z żoną, sąsiadem, kolegą to możesz pójść siedzieć.

I wiesz co? rozczaruję Cię
W dawnych latach paragraf o naruszeniu tajemnicy korespondencji też obowiązywał.
W 1977 roku uzyskując świadectwo morskie musiałem oświadczenie złożyć, że zobowiązuję się przestrzegać tajemnicy korespondencji pod groźbą odpowiedzialności karnej

[quote=sp3qfe]
Czasami po ustawę Prawo Telekomunikacyjne sięga policja, jak im ktoś na odcisk nadepnie. W innym przypadku nikt nie chce się bronić. IMGiW czy DWD też nie zgłasza tego, że ludzie słuchają i dekodują dane z balonów bez pozwolenia. W sumie jest tu nielegalny układ symbiozy. Pasjonaci za darmo sprzątają świat. W przypadku AIS masz inną sytuację, jest umowa, że jeśli uruchomisz odbiornik i jest on podłączony do sieci i przekazuje dane, to jest on legalny, za zgodą "właściciela częstotliwości" zgodnie z art 159. Gdy słuchasz AIS sobie sam, to nie jest to legalne, gdyż nie spełniasz jakiegoś tam punktu umowy. Tak przynajmniej było kilka lat temu, gdy ta umową czytałem. Polska to taki kraj, że jak ktoś nie zgłosi szkody (obecnie chyba na więcej niż 500zł), to nikt nie będzie ścigał szkodnika.
[/quote=sp3qfe]

Teraz to juz ręce opadają nad głupotami jakie wypisujesz.
Bardzo proszę o ścisłe dane na temat tej umowy dotyczącej AIS (rozumiem, że masz na myśli statkowy Automatic Identification System).
Policja sięga po ustawę PT, chociaż nie do końca ma do tego prawo. Pisałem już o luce w ustawie.

IMGiW nie zgłasza, że ludzie dekodują dane z balonów?
A skąd IMGiW wie, że dekodują? Po tych którzy dyskutują w internecie? słabo
A innego sposobu nie ma.

A propos AIS to naprawdę ręce i płetwy opadają. Nie tylko odbieram sygnały AIS dla siebie, ale i nadaję na obu częstotliwościach 161,925 i 162,025 MHz. I co?
Bardzo chętnie zapoznam się z tą "umową".

    sp3qfe pisze:


    Taki radiostop powinien być przy wielu przejazdów kolejowych, tylko wówczas zamiast zdarzeń drogowo-kolejowych byłyby zatrzymania pociągów.


Najmądrzejsza rzecz jaką tu napisałeś. Naprawdę. Tylko jest problem przy takim przejeździe. Ktoś utknął, uruchomił radio-stop przy szlabanie i zadowolony z siebie, a pociąg wali w samochód na torach. Dlaczego? Dlatego, że w momencie uruchomienia nie był w zasięgu. Chyba że odpalasz alarm i on nadaje aż do momentu gdy zaostanie przez PKP świadomie wyłączony. Generalnie jestem za, ale obawiam się że liczba dowcipów by wzrosła.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
Ilość edycji wpisu: 1
#8114310 10.09.2023 14:30:27
    sp3qfe pisze:


    Mam prośbę, jak czegoś nie wiesz to nie pisz, szczególnie o drugiej osobie. Dziękuję i na pewno nie będę tu prostował błędnych informacji o mnie.


    HF1D pisze:



    A szkoda, bo naprawdę kiedyś od kogoś taką informację dostałem i nie było w tym złośliwości.
    Mam duży szacunek do fizyków, astronomów i przedstawicieli pokrewnych dziedzin.
    I tak trochę nie chce mi się wierzyć, że Twoje dementi ma oznaczać "nie jestem tym za kogo mnie uważasz i dlatego myślę zaściankowo". bardzo szczęśliwy (uwaga, to była ironia)


    sp3qfe pisze:


    A wracając do tematu, to wina polega na tym, że odblokowane "ryżowce" zasypują świat, a firmy po prostu zarabiają , sprzedając je nielicencjonowanym użytkownikom, lub stosując jakieś dziwne ominięcia prawa.

    HF1D pisze:



    1. Zgadzam się z tym, że zasypują świat, a powinny co najwyżej pojemniki do utylizacji odpadków

    2. "sprzedając je nielicencjonowanym użytkownikom lub stosując jakieś dziwne ominięcie prawa"
    A to już tylko oznacza, że kolego nie znasz prawa o ktorym nader często się wypowiadasz.
    W Polsce nie ma zakazu posiadania. tzn jeżeli nie posiadam pozwolenia radiowego to mogę posiadaćradio, ale nie wolno mi używać.
    Dostrzegasz subtelną różnicę?




    sp3qfe pisze:


    Nie po to ktoś wprowadził porządek na pasmach radiowych: pasma pasywne, pasma do komunikacji rządowej, naukowej, cywilnej etc., by nie przestrzegać tego. Lecz ludzie tego nie wiedzą, sprzedawca chce zarobić, bo na niech nie ma kary jak za sprzedaż alkoholu nieletnim.

    HF1D pisze:



    Armand?
    Czy masz wiedzę jaka jest skala incydentów z zakłócaniem wydzielonych pasm? Ale bardzo proszę o konkretne dane.
    Powtarzasz legendy
    Kiedyś koronnym argumentem przeciwko FM na 50 MHz było "bo krótkofalowcy zakłócają wojsku".
    Wojsko zapytanie w 2016 roku o ilość incydentów z zakłócaniem odpowiedziało "nie zanotowaliśmy takowych, a w razie czego zmienimy częstotliwość".
    Ty w żadaniu represyjności zapędzasz się w taki sam sposób.
    Te wszystkie zdarzenia to margines.
    Ja wiem, że świadomość, że jesteśmy marginesem marginesu nie poprawia samopoczucia, ale tak jest.
    Po raz kolejny zacytuję pewnego byłego już wysokiego urzędnika UKE, który w 2016 roku powiedział do mnie "Wy krótkofalowcy nie stanowicie nawet promila naszych spraw, ale chcielibyście żeby Wam poświęcać 90% czasu".



    sp3qfe pisze:



    Patrz PLC i inne generatory fal elektromagnetycznych podwyższające poziom tła radiowego. Lecz nie o tym jest temat.


    HF1D pisze:



    Także o tym. Bo tych zakłóceń nie powoduje krótkofalowcy czy inni niesforni amatorzy.
    Problem jest bardzo poważny, ale inni gracze są na rynku i nikt nie krzyczy "karać, kontrolować"



    sp3qfe pisze:


    Rozmowa o tym, że można swobodnie wszędzie na falach radiowych robić to co się chce, bo ma się sprzęt i chęci eksperymentowanie przypomina mi słynny dialog: „ale co Pan robił w damskiej ubikacji”? „A co się robi w ubikacji”, „ale w damskiej ubikacji?”.

    HF1D pisze:



    A gdzie Ty widziałeś taką rozmowę, że można wszystko co się chce i wszędzie?
    Zastanawiam się czy masz zaniki pamięci, czy faktycznie miałes nieszczęśliwe dzieciństwo czy też po prostu udajesz Orleańską.



    sp3qfe pisze:


    Co do słuchania milicji, to kiedyś nie było to prawnie zabronione. Dopiero zmiana prawa na przełomie wieków wprowadziła zakaz słuchania.

    HF1D pisze:



    Armand, błagam. Nie wypowiadaj się na temat prawa bo nie masz o nim pojęcia.
    Tak masz rację kiedyś podsłuchiwanie nie było zabronione, ale jak Cię na tym złapali ...
    A posiadanie i używanie urządzeń nadawczo-odbiorczych bez pozwolenia było wtedy przestępstwem, a teraz używanie jest tylko wykroczeniem, chociaż za obecnej władzy mogło się coś zmienić.



    sp3qfe pisze:


    Było o tym na tym forum i nawet jeden z kolegów wówczas wyprowadził mnie i wielu innych z przekonania, że można wszystkiego słuchać. Niestety tak nie jest i gdy ktoś zgłosi to do prokuratury „to może być cieplutko”.


    HF1D pisze:



    Tiaa bardzo szczęśliwy
    Prosze o informację kto ma zgłosić do prokuratury, że czegoś słucham?
    Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego czyli podsłuchiwanego.
    To prawda. I?
    Nie słuchanie jest karane, a rozpowszechnianie uzyskanych informacji.
    Jeżeli siedzisz w domu, kręcisz gałką i dekodujesz Tetrę to nikt Ci nie może nic zrobić.
    Ale jeżeli wiedzą o tym co zawierała transmisja podzielisz się z żoną, sąsiadem, kolegą to możesz pójść siedzieć.

    I wiesz co? rozczaruję Cię
    W dawnych latach paragraf o naruszeniu tajemnicy korespondencji też obowiązywał.
    W 1977 roku uzyskując świadectwo morskie musiałem oświadczenie złożyć, że zobowiązuję się przestrzegać tajemnicy korespondencji pod groźbą odpowiedzialności karnej



    sp3qfe pisze:


    Czasami po ustawę Prawo Telekomunikacyjne sięga policja, jak im ktoś na odcisk nadepnie. W innym przypadku nikt nie chce się bronić. IMGiW czy DWD też nie zgłasza tego, że ludzie słuchają i dekodują dane z balonów bez pozwolenia. W sumie jest tu nielegalny układ symbiozy. Pasjonaci za darmo sprzątają świat. W przypadku AIS masz inną sytuację, jest umowa, że jeśli uruchomisz odbiornik i jest on podłączony do sieci i przekazuje dane, to jest on legalny, za zgodą "właściciela częstotliwości" zgodnie z art 159. Gdy słuchasz AIS sobie sam, to nie jest to legalne, gdyż nie spełniasz jakiegoś tam punktu umowy. Tak przynajmniej było kilka lat temu, gdy ta umową czytałem. Polska to taki kraj, że jak ktoś nie zgłosi szkody (obecnie chyba na więcej niż 500zł), to nikt nie będzie ścigał szkodnika.


    HF1D pisze:



    Teraz to juz ręce opadają nad głupotami jakie wypisujesz.
    Bardzo proszę o ścisłe dane na temat tej umowy dotyczącej AIS (rozumiem, że masz na myśli statkowy Automatic Identification System).
    Policja sięga po ustawę PT, chociaż nie do końca ma do tego prawo. Pisałem już o luce w ustawie.

    IMGiW nie zgłasza, że ludzie dekodują dane z balonów?
    A skąd IMGiW wie, że dekodują? Po tych którzy dyskutują w internecie? słabo
    A innego sposobu nie ma.

    A propos AIS to naprawdę ręce i płetwy opadają. Nie tylko odbieram sygnały AIS dla siebie, ale i nadaję na obu częstotliwościach 161,925 i 162,025 MHz. I co?
    Bardzo chętnie zapoznam się z tą "umową".



    sp3qfe pisze:


    Taki radiostop powinien być przy wielu przejazdów kolejowych, tylko wówczas zamiast zdarzeń drogowo-kolejowych byłyby zatrzymania pociągów.

    HF1D pisze:



    Najmądrzejsza rzecz jaką tu napisałeś. Naprawdę. Tylko jest problem przy takim przejeździe. Ktoś utknął, uruchomił radio-stop przy szlabanie i zadowolony z siebie, a pociąg wali w samochód na torach. Dlaczego? Dlatego, że w momencie uruchomienia nie był w zasięgu. Chyba że odpalasz alarm i on nadaje aż do momentu gdy zaostanie przez PKP świadomie wyłączony. Generalnie jestem za, ale obawiam się że liczba dowcipów by wzrosła.


Co do AIS czy ADS-B, to sam poszukaj, a jak znajdziesz to liczą na to, że się podzielisz. Obecnie nie mam na to czasu. Wiem co kiedyś czytałem, gdy byłem zainteresowany uruchomieniem takich odbiorników. Może faktycznie się coś w tych kwestii zmieniło przez ostatnie lata, tego nie wykluczam. Tu postawmy kropkę, bo zaczyna to być poza tematem radio-stop, lecz jak coś znajdziesz to daj proszę znać.

Co do reszty Twoich wpisów nie wypowiadam się, gdyż stosujesz w moim doczuciu agresywny styl wypowiedzi wręcz obrażający, w stosunku do mojej osoby. A wydało mi się, że jesteś kulturalnym człowiekiem, w każdym razie ja Ciebie nie obraziłem (a przynajmniej tak starałem się napisać swoją odpowiedź na forum).

Wracając do głównego teamtu:

    HF1D pisze:


    (...) Tylko jest problem przy takim przejeździe. Ktoś utknął, uruchomił radio-stop przy szlabanie i zadowolony z siebie, a pociąg wali w samochód na torach. Dlaczego? Dlatego, że w momencie uruchomienia nie był w zasięgu. Chyba że odpalasz alarm i on nadaje aż do momentu gdy zaostanie przez PKP świadomie wyłączony. Generalnie jestem za, ale obawiam się że liczba dowcipów by wzrosła.


Na pewno musiałaby by być opcja włączenia tego radio-stop, dopiero gdy szlaban umożliwiający zjazd był by w pozycji innej niż pełne jego otwarcie. Lecz pewnie warto rozważyć inne możliwości. Natomiast sygnał radiowy mógłby być nadawany w sposób ciągły aż do przywrócenia stanu otwarcia rogatki i wyłączenia czerwonego sygnału świetlnego oznaczającego zakaz wjazdu na przejazd. Oczywiście zasięg radiowy powinien być dostosowany do odpowiedniej odległości od przejazdu w zależności od maksymalnej prędkości i ciężaru składu. Pewnie takie użycie sporo by kosztowało, lecz myślę, że mogłoby to być lepsze niż wypadki kolejowo-drogowe.
wpis edytowany 10.09.2023 14:34:10



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#8114320 10.09.2023 14:52:07
Co do AIS (to jednak coś innego niż ADS-B) to nie będę szukał. Jak napisałem, mam i używam w dwie strony i nie znam żadnego dokumentu uwiarygadniającego Twoje twierdzenia.

Jeżeli coś Cię obraziło to napisz wprost co. Nie jestem duchem świętym i nie wiem co myślisz.
Jeżeli w czymś uchybiłem to przepraszam, nie było to intencjonalne.
Natomiast jeżeli piszę, że o prawie nie masz pojęcia to jest to stwierdzenie faktu.
"Wydaje mi się" lub "kiedyś na forum było" to nie jest potwierdzenie stanu prawnego.
zresztą napisałem Ci to wcześniej gdy próbowałeś potencjalnym winowajcom z Białegostoku przypiąć "włamanie do sieci teleinformatycznej".
Pozwoliłem sobie wówczas na sarkazm i ironię, ale to nie jest obraza.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

En57_kibel
poziom 2
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8114327 10.09.2023 15:20:46
Się pożarli, że aż mi się nie chce tego czytać... co do przejazdów- na nowych SSP i tak jest pełna kontrola+ kamery, jak coś się stanie to zaraz wywali alarm na nastawni i dyżurny zerknie w kamery i jak coś to zareaguje. Automatyczne uruchamianie RS byłoby bez sensu- za często zbytecznie by to się włączało.

Ktoś pytał czemu nagłe hamowanie na rozjazdach może być niebezpieczne. Jest, ponieważ działa dodatkowa siła i, mało prawdopodobne, ale rozjazd mógłby się rozlecieć. To jak przekroczenie prędkości "na krzywo". Przewali 80km/h na 40 bez hamowania- raczej przejedzie, a jakby hamował to na 90% skończyłoby się wykolejeniem. Instrukcja dla maszynistów zresztą mówi, że w miejscach ograniczeń należy przejeżdżać w stanie wyluzowanym.
wpis edytowany 10.09.2023 15:23:48
SP6MMM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO80CS
#8114328 10.09.2023 15:26:57
Teoretycy niezwiązani z branżą, ale cóż... forum jest ogólnodostępne... Każdy kto ma dziurę w...




https://sp6mmm.pzk.pl
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#8114338 10.09.2023 16:14:52
@ HF1D Myślałem nas tym co napisałeś i według mnie sprawa jest prosta. A nazywa się to "nastawnik". Wiesz co to jest? To taka wajcha która pasuje tylko do jednej i tylko jednej lokomotywy. Kiedy maszynista wysiada na zewnątrz, ustawia kierunek jazdy w pozycji neutralnej i zabiera nastawnik ze sobą aby nikt mu nie odjechał. Budując nowy system trzeba zaprojektować nastawnik elektroniczny wielosekwencyjny coś jak kluczyk do osobówki. Takie "coś" maszynista miałby do komunikacji z lokomotywą w razie czego zabierał by ze sobą. Po zdaniu zmiany przekazywał by nowemu maszyniście. Taki pilot umożliwiał by po wciśnięciu jednego "guzika" zatrzymanie własnej lokomotywy a po wciśnięciu dwóch wysłanie cyfrowej sekwencji radiostopu to wszystkich pociągów w zasięgu działania radiotelefonu. Oczywiście cyfrowo i zaszyfrowane aby NIKT kur*a tego nie przełamał! Np. podobnie jak kluczyki do aut. Jeśli cały "trakt " sygnału ucyfrowimy np. według systemu PCM to na jednym kanale mogły by jeździć zarówno pociągi parzyste jak i nieparzyste i nawzajem by sobie nie przeszkadzały. Żadne GSM nie wchodzi tu w rachubę! O nie!. ja myslałem nad tym całkiem niedawno i ma pewien pomysł. Ale u nas wszystko tak wolno idzie że chyba prędzej na emeryturze będę jak to wprowadzą...
cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
sp9ds
poziom 4
Użytkownik
QTH: Kraków
#8114339 10.09.2023 16:42:35
    sp3suz pisze:

    @ HF1D Myślałem nas tym co napisałeś i według mnie sprawa jest prosta. A nazywa się to "nastawnik". Wiesz co to jest? To taka wajcha która pasuje tylko do jednej i tylko jednej lokomotywy. Kiedy maszynista wysiada na zewnątrz, ustawia kierunek jazdy w pozycji neutralnej i zabiera nastawnik ze sobą aby nikt mu nie odjechał. Budując nowy system trzeba zaprojektować nastawnik elektroniczny wielosekwencyjny coś jak kluczyk do osobówki. Takie "coś" maszynista miałby do komunikacji z lokomotywą w razie czego zabierał by ze sobą. Po zdaniu zmiany przekazywał by nowemu maszyniście. Taki pilot umożliwiał by po wciśnięciu jednego "guzika" zatrzymanie własnej lokomotywy a po wciśnięciu dwóch wysłanie cyfrowej sekwencji radiostopu to wszystkich pociągów w zasięgu działania radiotelefonu. Oczywiście cyfrowo i zaszyfrowane aby NIKT kur*a tego nie przełamał! Np. podobnie jak kluczyki do aut. Jeśli cały "trakt " sygnału ucyfrowimy np. według systemu PCM to na jednym kanale mogły by jeździć zarówno pociągi parzyste jak i nieparzyste i nawzajem by sobie nie przeszkadzały. Żadne GSM nie wchodzi tu w rachubę! O nie!. ja myslałem nad tym całkiem niedawno i ma pewien pomysł. Ale u nas wszystko tak wolno idzie że chyba prędzej na emeryturze będę jak to wprowadzą...
    cool


Kolego, nastawnik, to "wajcha" lub koło, którym się nastawia układ dławików/oporów/uzwojeń, w zasadzie, by wybrać moc na silniki elektryczne lokomotywy (w przypadku EZT sprawa jest nieco bardziej skomplikowana). Nikt tego nie wyjmuje z lokomotywy, nawet się tego zdjąć nie da bez odkręcenia śrubek.

Prawdopodobnie pomyliło Ci się z nawrotnikiem i to w starym tramwaju. Bo na kolei nawrotnika się też nie zdejmuje. I nawrotnik wcale nie jest pasujący tylko do jednej lokomotywy, nie jest też żadnym zabezpieczeniem. Oś, która zostaje po zdjęciu nawrotnika można obrócić choćby mocniejszymi kombinerkami (czy jak się nazywa, to takie do rur, które hydraulicy używają).

A przecież to tylko w starociach takie kombinacje. W nowszych nawrotnik i nastawnik to czysto elektroniczne przełączniczki. Ich też nikt nie wyjmuje, a do zabezpieczenia lokomotywy/tramwaju przed niepowołanym odjazdem służy po prostu kluczyk.

Nie wiem w ogóle jaki cel ma ten cały wywód pełen bujd na resorach, bo jest on w kontekście radio stopu bez żadnego znaczenia ani sensu. Nie tylko maszyniści muszą uruchamiać radio-stop, również dyżurni ruchu, dyżurni na przejazdach, operatorzy nastawni itd. Wyjmowany nastawnik/nawrotnik/kluczyk/"nastawnik elektroniczny wielosekwencyjny" nic nie zmienia w tym, że na kolei potrzebny jest cyfrowy, zabezpieczony system komunikacji i kolej w Europie taki system ma! Nazywa się on GSM-R (i jestem prawie pewien, że to było już poruszane w tym wątku, chociaż nie chce mi się grzebać w tym bagnie, żeby to potwierdzić).

Problemem nie jest zabezpieczanie lokomotyw przed niepowołanym uruchomieniem, problemem jest opierdzielanie się naszych spółek kolejowych we wprowadzaniu GSM-R do użycia.
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
Ilość edycji wpisu: 1
#8114340 10.09.2023 16:52:57
@SP9DS Czytaj ze zrozumieniem. Jakbyś obejrzał choćby kilka filmów z życia Kolei to byś wiedział o czym ja piszę. Mnie nie chodzi o to KTO i co uruchamia tylko o taka konstrukcje NOWEGO systemu żeby spoza firmy nikt nie był w stanie przeszkadzać w używaniu. Dlatego mówię o szyfrowaniu jak w kluczykach lub podobnych no i o "nastawniku" żeby każda lokomotywa miała pilota bezpieczeństwa. Podobne dało by się wprowadzić na nastawniach i dyżurkach ruchu. Maszynista miałby to zawsze przy sobie i wysiadając z lokomotywy naciskając guzik powodował by jej unieruchomienie np. na stacji aby nie odjechała. Poza tym sama komunikacja głosowa mogła by wreszcie być ucyfrowiona... Bo to co teraz jest to jest kawałek muzeum techniki a nie poważny system... Zawsze Im ( Kolejarzom) mówię - poproście krótkofalowców to Wam taki system zrobią. Poza tym jak mnie nie znasz to nie zarzucaj mi bujd na resorach. Nie masz wiedzy co robię i kim jestem a czepiasz sie o rzeczy o których nie masz pojęcia.
wpis edytowany 10.09.2023 16:54:38



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
Ilość edycji wpisu: 1
#8114341 10.09.2023 17:08:08
Zanim zaczniecie pisać o ECTS, to zachęcam do zgłębienia lektury choćby popularnonaukowej: link.
System ten pracuje w oparciu o GSM-R w tym kanały bezpośrednie, jak i komunikacje przez przekaźniki GSM-R. Już był o tym wątek na tym forum przy okazji elf2.

Ciekawe zdanie: " Raport EUAR zawiera statystki błędów ETCS i ich usuwania, które niestety nie są zerowe. "
wpis edytowany 10.09.2023 17:10:27



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#8114342 10.09.2023 17:09:15
En57,

nie zauważyłem żeby ktoś się pożarł.

SP6MMM,
ani praktyk, ani teoretyk.
Nie zabieram głosu w kwestiach technicznych dotyczących konstrukcji czy prowadzenia lokomotyw.
Natomiast poza 47 letnią praktyką radiową i posiadaniem kilku uprawnień zawodowych w tym zakresie jestem inżynierem budowy dróg, lotnisk i kolei.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9ds
poziom 4
Użytkownik
QTH: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#8114343 10.09.2023 17:15:19
    sp3suz pisze:

    @SP9DS Czytaj ze zrozumieniem. Jakbyś obejrzał choćby kilka filmów z życia Kolei to byś wiedział o czym ja piszę. Mnie nie chodzi o to KTO i co uruchamia tylko o taka konstrukcje NOWEGO systemu żeby spoza firmy nikt nie był w stanie przeszkadzać w używaniu. Dlatego mówię o szyfrowaniu jak w kluczykach lub podobnych no i o "nastawniku" żeby każda lokomotywa miała pilota bezpieczeństwa. Podobne dało by się wprowadzić na nastawniach i dyżurkach ruchu. Maszynista miałby to zawsze przy sobie i wysiadając z lokomotywy naciskając guzik powodował by jej unieruchomienie np. na stacji aby nie odjechała. Poza tym sama komunikacja głosowa mogła by wreszcie być ucyfrowiona... Bo to co teraz jest to jest kawałek muzeum techniki a nie poważny system... Zawsze Im ( Kolejarzom) mówię - poproście krótkofalowców to Wam taki system zrobią. Poza tym jak mnie nie znasz to nie zarzucaj mi bujd na resorach. Nie masz wiedzy co robię i kim jestem a czepiasz sie o rzeczy o których nie masz pojęcia.


>, Zawsze Im ( Kolejarzom) mówię - poproście krótkofalowców to Wam taki system zrobią.
Ja bym krótkofalowcom w mocnej większości nie dał żarówki w domu wymienić, a co dopiero projektować system, od którego ma zależeć sprawność i bezpieczeństwo infrastruktury kolejowej w kraju. Poza nielicznymi wyjątkami to... eh szkoda strzępić ryja. Rozwiązanie problemu radio stop istnieje i spółki kolejowe muszą go po prostu zaimplementować, co z resztą wskazał kol. QFE.

>, Poza tym jak mnie nie znasz to nie zarzucaj mi bujd na resorach. Nie masz wiedzy co robię i kim jestem a czepiasz sie o rzeczy o których nie masz pojęcia.
Nie wiem co robisz, za to na pewno wiem, że z koleją masz tyle wspólnego co ja z baletem, czyli w zasadzie nic.

Ty może kilka filmów "z życia Kolei" widziałeś, ale nadal nie masz pojęcia o czym mówisz, jeżeli mówisz w kontekście kolei o "nastawniku", a razem z tym bajdurzysz o jakichś pilotach bezpieczeństwa. Zostaw kolej ludziom, którzy się na niej znają, a zostań przy swoim TRXie. A tym czasem jak będziesz następnym razem oglądał "z życia Kolei" to poświęć trochę więcej uwagi, może się czegoś jeszcze nauczysz.
wpis edytowany 10.09.2023 17:17:14
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!