Forum Krótkofalarskie PKI

Antysemicki wybryk SP9UO na posiedzeniu ZG PZK
T#604165 Nie bądźcie obojętni
Facebook
SQ6NDM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90AK
#8087633 04.06.2023 18:59:22
Oj, ale ładnie ZG PZK się zaorał bardzo szczęśliwy .



Szymon
https://pk-ukf.pl/
https://mmmonvhf.de/es.php?year=2020
144MHz FT817 + PA 40W + 6 el. DK7ZB (boom 2,6m) + rotor/70cm FT817 + 14 el. DK7ZB (boom 3,1m) + rotor

VSS poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: POZnan*
Ilość edycji wpisu: 1
#8087642 04.06.2023 19:52:34
    canis_lupus pisze:

      sp3slu pisze:

      Przy zakładaniu tematu na forum PKI widzisz okienko DODATKOWY OPIS TEMATU (opcja)
      Tam powinno być: "Uderz w stół, a nożyce się odezwą".


    "Zachodni wiatr spienione goni fale"


wpis edytowany 04.06.2023 19:52:48



Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów

Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#8087648 04.06.2023 19:55:27
    HF1D pisze:

      sp9nrb pisze:



      2. Czas poznać co wynika z prawa a co z kazań oligarchów organizacyjnych. Był PZK (komunistyczny) który z mocy prawa (rozporządzenie) otrzymał prawo i obowiązek reprezentowania całości krótkofalowców. Później była odwilż. PZK nie tylko stracił finansowanie państwowe ale także inne zadania rządowe (w tym reprezentowanie). O ile stary statut mówił o przesunięciu mienia (środków) to nic nie mówił o zadaniach rządowych bo już de facto nie istniał. Prawdę mówiąc PZK powinno być wywalone z IARU (bo to już jest inna organizacja) i powinno też utracić biuro QSL. Tylko na oszustwie IARU to jest nie powiadomieniu IARU że dotychczasowa organizacja nie istnieje i jest nowa organizacja, która powinna na nowo starać o akces do IARU.
      Formalnie prawda wygląda tak, że PZK bezprawnie uzurpuje sobie prawo do reprezentacji wszystkich polskich krótkofalowców, gdy tym czasem, ze względu na formę organizacyjną (stowarzyszają ileś organizacji krajowych) to moc OPORU liczona w ilości członków może być większa niż moc PZK.



    Józef, z całym szacunkiem, ale nie do końca masz rację.
    Napisałeś był PZK (komunistyczny)..., a póżniej piszesz że dotychczasowa organizacja nie istnieje i jest nowa.
    Otóż nie zgodze się z Tobą.
    Powołany w 1956 roku Polski Związek Krótkofalowców, jest trzecią z kolei organizacją o tej nazwie, ale nigdy nie przestał istnieć.
    Dzisiejsze PZK to jest to samo stowarzyszenie które powołano w okresie "odwilży" w 1957 roku. Zmiana statutu, wpis do KRS nie oznacza nowej organizacji.
    I tu jest ciągłość, a więc bezspornie PZK ma minimum 66 lat (oficjalna wersja władz twierdzi że 93 lata).

    W kolejności chronologicznej PZK to:

    1. Polski Związek Krótkofalowców - organizacja klubów i stowarzyszeń, powołany do życia 24 lutego 1930 roku w Warszawie. W Warszawie, a nie we Lwowie jak twierdzi na filmie SP9UO. Organizacja ta została zawieszona we wrzesniu 1939 roku i po wojnie nie została reaktywowana. Nie została reaktywowana, ale to nie znaczy że prawnie przestała istnieć. PZK z 1930 roku nigdy nie został wykreślony z rejestrów.
    I to ten Związek przystąpił do IARU, ale przystąpił dopiero w 1932 roku gdy miejsce przeznaczone dla Polski zwolnił Lwowski Klub Krótkofalowców.

    2. Kolejną organizacją był Polski Związek Krótkofalowców zarejestrowany w 1946 przez grupę funkcjonariuszy ministerstwa bezpieczeństwa publicznego oraz wojskowych.
    Można się zżymać, że organizację stworzyli ubecy, a siedziba związku była w ministerstwie, ale czasy były takie, że nikomu innemu by się to nie udało. Gdyby nie agent NKWD Jegliński i spółka, którzy byli w stanie uzyskac zgodę władz sowieckich i własnie NKWD to znak SP przez dlugie lata byłby na równi z P5. Kto wie czy nie do lat siedemdziesiątych.
    I to jest ich ewidentna zasługa.
    Ten Związek przetrwał tylko do 1950 roku gdy zjazd podjął decyzję o rozwiązaniu organizacji i wejściu w sklad Ligi Przyjaciół Żołnierza.
    W międzyczasie ówczesny Związek podjął uchwałę o wystąpieniu PZK z IARU. Uchwała o tyle nieskuteczna, że podjęta w sprawie innej organizacji. PZK z 1946 roku nigdy do IARU nie wstąpił, ale wystąpił.

    3. I trzeci w kolejności Polski Związek Krótkofalowców powstał po październiku 1956 gdy postanowiono wyjść ze struktur LPŻ i powołać PZK. O dziwo wśrod zalożycieli byli znów zalożyciele z 1946 roku.
    Ten Związek istnieje do dzisiaj. Po 1989 roku zmieniały sie statuty, prezesi i siedziby, ale to jest ta sama organizacja.
    PZK rejestrując któryś ze statutów wpisał tam, że jest kontynuatorem PZK sprzed wojny.
    Trochę to niedorzeczne skoro przedwojenna organizacja była de facto federacją klubów, a obecna jest stowarzyszeniem członkowskim.
    W kazdym razie sąd rejestrowy poprosił o dokumenty uwiarygadniające wpis o kontynuacji. Takich dokumentów PZK, a prezesem był wówczas znany nam SP2JMR, nie dostarczył.
    W związku z tym sąd nakazał wykreslenie wpisu o kontynuacji. I tak jest do dzisiaj.
    Jednak najwiekszym kuriozum jest fakt, że obecne PZK nigdy nie wstąpiło czy też nie odnowiło członkostwa w IARU. W centrali związku nie ma na ten temat ani jednego dokumentu.
    Dla IARU było to wsio rawno, ważne że wpływała składka członkowska za kilka tysięcy krótkofalowców.
    I ta składka jest płacona do dzisiaj pomimo braku dokumentu akcesyjnego. Po prostu IARU-R1 przysyła fakturę, a PZK płaci.

    Nie mów więc, że obecnie istnieje nowa organizacja. Istnieje ta powołana w 1957 roku.
    Tej prawdy nie przyjmują do wiadomości obecnie rządzący PZK którzy prą do przodu byle dotrwać na stołkach do 2030 roku i zorganizować fetę na rzekome 100-lecie.
    Gdyby to miały być obchody 100-lecia zorganizowanego krótkofalarstwa w Polsce to slowa bym nie powiedział.

    A de facto istnieją dwie organizacje pod nazwą Polski Związek Krótkofalowców. Ta z 1930 roku zawieszona w działalności, ale obecna w rejestrach, federacja klubów i powołana w 1957 organizacja osób fizycznych.
    Tą pierwszą można reaktywować, bo istnieją podmioty które tworzyły PZK w 1930. Ta druga obecnie uzurpuje sobie prawo do całej tradycji.



Zgadzam się z tobą ale fragment zapisu w KRS
Numer KRS 0000088401
Data wpisu do Rejestru Stowarzyszeń 2002-02-15

To jest zapis z KRS i on dla mnie jest podstawą.

Inną sprawą jest to, że ta organizacja może sobie wpisać, że powstała na bazie powstałego w ........ PZK i kontynuuje tradycje tamtej organizacji.
Jest jeszcze problem jak została zakończona działalność tamtego PZK. Jeżeli jest dokument otwarcia to musi być dokument zamknięcia. A z tego co pamiętam to zamknięcie było bardzo bolesne. (skończyły się pieniążki na ciepłe posadki i na dzierżawę pomieszczeń.

Prawdopodobnie komuś na dziś niewygodna jest prawda tamtych dni.

JAK





"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#8087667 04.06.2023 21:27:10
    sp9nrb pisze:



    Zgadzam się z tobą ale fragment zapisu w KRS
    Numer KRS 0000088401
    Data wpisu do Rejestru Stowarzyszeń 2002-02-15

    To jest zapis z KRS i on dla mnie jest podstawą.

    Inną sprawą jest to, że ta organizacja może sobie wpisać, że powstała na bazie powstałego w ........ PZK i kontynuuje tradycje tamtej organizacji.
    Jest jeszcze problem jak została zakończona działalność tamtego PZK. Jeżeli jest dokument otwarcia to musi być dokument zamknięcia. A z tego co pamiętam to zamknięcie było bardzo bolesne. (skończyły się pieniążki na ciepłe posadki i na dzierżawę pomieszczeń.

    Prawdopodobnie komuś na dziś niewygodna jest prawda tamtych dni.

    JAK



Józef, bardziej niż oporny jestes.

Nie bierzesz pod uwagę, że w czasach komuny nie było wpisu stowarzyszeń do KRS. PZK było i jest wpisane do rejestru prowadzonego przez Prezydenta Miasta Warszawawa.
Wpis w KRS w pewnym momencie stał się konieczny po którejś modyfikacji Prawa o stowarzyszeniach oraz Ustawy o wolontariacie i organizacjach pożytku publicznego.

Ale dalej nie wierzę własnym oczom.
Co jak zostało zakończone? Dzialalność przedwojennego PZK? A jak mogła zostać zakończona we wrześniu 1939. Zawieszona.
Jaki dokument zamknięcia????? Najpierw był wrzesień 1939 i Niemcy, a potem styczeń 1945 i Sowieci.
Halo tu Ziemia.
Dlatego mówię, że przedwojenny PZK jest tylko zawieszony, ale nie został reaktywowany.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8087691 04.06.2023 23:00:12
    HF1D pisze:


    ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

    A de facto istnieją dwie organizacje pod nazwą Polski Związek Krótkofalowców. Ta z 1930 roku zawieszona w działalności, ale obecna w rejestrach, federacja klubów
    ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,


człowiek ze dwa dni nie odpali kompa a tu taki kwiatki,

Jurek,
co Cię powstrzymuje przed reaktywacją pierwotnego PZK ?
aby rozwiać Twoje "wahanie" będę pierwszy który wplaci składke,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
sp6ryd poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Wrocław
Ilość edycji wpisu: 1
#8087692 04.06.2023 23:02:06
Z uwagi, że w ostatnim czasie coraz częściej odmieniane są przez przypadki zasady dotyczące OH doczytałem wreszcie wesoły
https://pzk.org.pl/download/public/regulaminy/Regulamin_OHPZK.pdf
Rozdział V

Niestety, wszystko wskazuje na to, że "Honorowo" nie będzie. Pisząc wprost oczko "szach mat" a w zasadzie "poddanie partii"
gdyż to teraz dopiero trzeba by zastosować "Rozdział V", a poprzednie próby jego zastosowania puścić w niepamięć. Ta sprawa, w podzielonym już środowisku, jeszcze bardziej je podzieli, tym razem w samym PZK.
wpis edytowany 04.06.2023 23:03:05
sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
Ilość edycji wpisu: 1
#8087699 04.06.2023 23:11:08
Dlaczego list do Prezesa Polskiego Związku Krótkofalowców wzywający do określonego działania jest (alternatywnie) datowany na 14. Sivan 5783 ?

    sp9eno pisze:

    ...
    --------------------
    Warszawa, dn. 3 czerwca 2023 roku / 14. Sivan 5783

    Pan
    Tadeusz PAMIĘTA
    Prezes
    Polskiego Związku Krótkofalowców
    z siedzibą w Warszawie
    Organizacji Pożytku Publicznego

    WEZWANIE
    do określonego działania ...

    --------------------
wpis edytowany 04.06.2023 23:13:23
sp9nrb poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Tarnowskie Góry
#8087700 04.06.2023 23:13:53
    HF1D pisze:

      sp9nrb pisze:



      Zgadzam się z tobą ale fragment zapisu w KRS
      Numer KRS 0000088401
      Data wpisu do Rejestru Stowarzyszeń 2002-02-15

      To jest zapis z KRS i on dla mnie jest podstawą.

      Inną sprawą jest to, że ta organizacja może sobie wpisać, że powstała na bazie powstałego w ........ PZK i kontynuuje tradycje tamtej organizacji.
      Jest jeszcze problem jak została zakończona działalność tamtego PZK. Jeżeli jest dokument otwarcia to musi być dokument zamknięcia. A z tego co pamiętam to zamknięcie było bardzo bolesne. (skończyły się pieniążki na ciepłe posadki i na dzierżawę pomieszczeń.

      Prawdopodobnie komuś na dziś niewygodna jest prawda tamtych dni.

      JAK



    Józef, bardziej niż oporny jestes.

    Nie bierzesz pod uwagę, że w czasach komuny nie było wpisu stowarzyszeń do KRS. PZK było i jest wpisane do rejestru prowadzonego przez Prezydenta Miasta Warszawawa.
    Wpis w KRS w pewnym momencie stał się konieczny po którejś modyfikacji Prawa o stowarzyszeniach oraz Ustawy o wolontariacie i organizacjach pożytku publicznego.

    Ale dalej nie wierzę własnym oczom.
    Co jak zostało zakończone? Dzialalność przedwojennego PZK? A jak mogła zostać zakończona we wrześniu 1939. Zawieszona.
    Jaki dokument zamknięcia????? Najpierw był wrzesień 1939 i Niemcy, a potem styczeń 1945 i Sowieci.
    Halo tu Ziemia.
    Dlatego mówię, że przedwojenny PZK jest tylko zawieszony, ale nie został reaktywowany.


Mnie chodzi tylko o to jak formalnie w 2002 (lub w okolicy 2002 roku) albo wcześniej ówczesne PZK zostało pożegnane przez Ministerstwo Poczty i Telekomunikacji. Z tego co pamiętam to były po dwa etaty i opłata dzierżawy lokalu na każdy zarząd wojewódzki. Coś się działo w Piekarach.

JAK




"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
PA3TA poziom 4
QTH: Helmond
#8087708 05.06.2023 00:01:16
    sp3slu pisze:

    Dlaczego list do Prezesa Polskiego Związku Krótkofalowców wzywający do określonego działania jest (alternatywnie) datowany na 14. Sivan 5783 ?

      sp9eno pisze:

      ...
      --------------------
      Warszawa, dn. 3 czerwca 2023 roku / 14. Sivan 5783

      &lt,...&gt,

      --------------------


Żeby SLU miał zagwozdkę?



vy73 de Tomek
Do... Or do not. There is no try - Master Yoda
https://www.youtube.com/@Tom_Papa_Alfa

http://www.sp5py.pl
sp3slu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: MARIANTÓW JO92FC
#8087714 05.06.2023 00:42:14
- IARC ("PZK" w 4X) stosuje normalne datowanie https://www.iarc.org/iarc/
sq9wtf poziom 6
QTH: Breslau
#8087729 05.06.2023 03:08:08
Grzeczność wobec współadresatów wymienionych pod treścią listu, a których ten sposób datowania dotyczy? Nie wiem, zgaduję. Drugi, równie ważny powód - bo może i chce.

To trochę podobnie do tego, dlaczego zgrywasz mniej rozgarniętego niż jesteś. Bo możesz i chcesz.




https://zjazdtechniczny.pl
SP6MCW poziom 6
QTH: JO81ND
#8087734 05.06.2023 04:12:56
    sp9nrb pisze:

      HF1D pisze:

        sp9nrb pisze:



        2. Czas poznać co wynika z prawa a co z kazań oligarchów organizacyjnych. Był PZK (komunistyczny) który z mocy prawa (rozporządzenie) otrzymał prawo i obowiązek reprezentowania całości krótkofalowców. Później była odwilż. PZK nie tylko stracił finansowanie państwowe ale także inne zadania rządowe (w tym reprezentowanie). O ile stary statut mówił o przesunięciu mienia (środków) to nic nie mówił o zadaniach rządowych bo już de facto nie istniał. Prawdę mówiąc PZK powinno być wywalone z IARU (bo to już jest inna organizacja) i powinno też utracić biuro QSL. Tylko na oszustwie IARU to jest nie powiadomieniu IARU że dotychczasowa organizacja nie istnieje i jest nowa organizacja, która powinna na nowo starać o akces do IARU.
        Formalnie prawda wygląda tak, że PZK bezprawnie uzurpuje sobie prawo do reprezentacji wszystkich polskich krótkofalowców, gdy tym czasem, ze względu na formę organizacyjną (stowarzyszają ileś organizacji krajowych) to moc OPORU liczona w ilości członków może być większa niż moc PZK.



      Józef, z całym szacunkiem, ale nie do końca masz rację.
      Napisałeś był PZK (komunistyczny)..., a póżniej piszesz że dotychczasowa organizacja nie istnieje i jest nowa.
      Otóż nie zgodze się z Tobą.
      Powołany w 1956 roku Polski Związek Krótkofalowców, jest trzecią z kolei organizacją o tej nazwie, ale nigdy nie przestał istnieć.
      Dzisiejsze PZK to jest to samo stowarzyszenie które powołano w okresie "odwilży" w 1957 roku. Zmiana statutu, wpis do KRS nie oznacza nowej organizacji.
      I tu jest ciągłość, a więc bezspornie PZK ma minimum 66 lat (oficjalna wersja władz twierdzi że 93 lata).

      W kolejności chronologicznej PZK to:

      1. Polski Związek Krótkofalowców - organizacja klubów i stowarzyszeń, powołany do życia 24 lutego 1930 roku w Warszawie. W Warszawie, a nie we Lwowie jak twierdzi na filmie SP9UO. Organizacja ta została zawieszona we wrzesniu 1939 roku i po wojnie nie została reaktywowana. Nie została reaktywowana, ale to nie znaczy że prawnie przestała istnieć. PZK z 1930 roku nigdy nie został wykreślony z rejestrów.
      I to ten Związek przystąpił do IARU, ale przystąpił dopiero w 1932 roku gdy miejsce przeznaczone dla Polski zwolnił Lwowski Klub Krótkofalowców.

      2. Kolejną organizacją był Polski Związek Krótkofalowców zarejestrowany w 1946 przez grupę funkcjonariuszy ministerstwa bezpieczeństwa publicznego oraz wojskowych.
      Można się zżymać, że organizację stworzyli ubecy, a siedziba związku była w ministerstwie, ale czasy były takie, że nikomu innemu by się to nie udało. Gdyby nie agent NKWD Jegliński i spółka, którzy byli w stanie uzyskac zgodę władz sowieckich i własnie NKWD to znak SP przez dlugie lata byłby na równi z P5. Kto wie czy nie do lat siedemdziesiątych.
      I to jest ich ewidentna zasługa.
      Ten Związek przetrwał tylko do 1950 roku gdy zjazd podjął decyzję o rozwiązaniu organizacji i wejściu w sklad Ligi Przyjaciół Żołnierza.
      W międzyczasie ówczesny Związek podjął uchwałę o wystąpieniu PZK z IARU. Uchwała o tyle nieskuteczna, że podjęta w sprawie innej organizacji. PZK z 1946 roku nigdy do IARU nie wstąpił, ale wystąpił.

      3. I trzeci w kolejności Polski Związek Krótkofalowców powstał po październiku 1956 gdy postanowiono wyjść ze struktur LPŻ i powołać PZK. O dziwo wśrod zalożycieli byli znów zalożyciele z 1946 roku.
      Ten Związek istnieje do dzisiaj. Po 1989 roku zmieniały sie statuty, prezesi i siedziby, ale to jest ta sama organizacja.
      PZK rejestrując któryś ze statutów wpisał tam, że jest kontynuatorem PZK sprzed wojny.
      Trochę to niedorzeczne skoro przedwojenna organizacja była de facto federacją klubów, a obecna jest stowarzyszeniem członkowskim.
      W kazdym razie sąd rejestrowy poprosił o dokumenty uwiarygadniające wpis o kontynuacji. Takich dokumentów PZK, a prezesem był wówczas znany nam SP2JMR, nie dostarczył.
      W związku z tym sąd nakazał wykreslenie wpisu o kontynuacji. I tak jest do dzisiaj.
      Jednak najwiekszym kuriozum jest fakt, że obecne PZK nigdy nie wstąpiło czy też nie odnowiło członkostwa w IARU. W centrali związku nie ma na ten temat ani jednego dokumentu.
      Dla IARU było to wsio rawno, ważne że wpływała składka członkowska za kilka tysięcy krótkofalowców.
      I ta składka jest płacona do dzisiaj pomimo braku dokumentu akcesyjnego. Po prostu IARU-R1 przysyła fakturę, a PZK płaci.

      Nie mów więc, że obecnie istnieje nowa organizacja. Istnieje ta powołana w 1957 roku.
      Tej prawdy nie przyjmują do wiadomości obecnie rządzący PZK którzy prą do przodu byle dotrwać na stołkach do 2030 roku i zorganizować fetę na rzekome 100-lecie.
      Gdyby to miały być obchody 100-lecia zorganizowanego krótkofalarstwa w Polsce to slowa bym nie powiedział.

      A de facto istnieją dwie organizacje pod nazwą Polski Związek Krótkofalowców. Ta z 1930 roku zawieszona w działalności, ale obecna w rejestrach, federacja klubów i powołana w 1957 organizacja osób fizycznych.
      Tą pierwszą można reaktywować, bo istnieją podmioty które tworzyły PZK w 1930. Ta druga obecnie uzurpuje sobie prawo do całej tradycji.



    Zgadzam się z tobą ale fragment zapisu w KRS
    Numer KRS 0000088401
    Data wpisu do Rejestru Stowarzyszeń 2002-02-15

    To jest zapis z KRS i on dla mnie jest podstawą.

    Inną sprawą jest to, że ta organizacja może sobie wpisać, że powstała na bazie powstałego w ........ PZK i kontynuuje tradycje tamtej organizacji.
    Jest jeszcze problem jak została zakończona działalność tamtego PZK. Jeżeli jest dokument otwarcia to musi być dokument zamknięcia. A z tego co pamiętam to zamknięcie było bardzo bolesne. (skończyły się pieniążki na ciepłe posadki i na dzierżawę pomieszczeń.

    Prawdopodobnie komuś na dziś niewygodna jest prawda tamtych dni.

    JAK





Krajowy Rejestr Sądowy działa od 01.01.2001 roku na podstawie ustawy z dnia 20.08.1997 roku o Krajowym Rejestrze Sądowym. To tak dla przypomnienia.



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#8087756 05.06.2023 07:46:26
    sp3mep pisze:



    Jurek,
    co Cię powstrzymuje przed reaktywacją pierwotnego PZK ?
    aby rozwiać Twoje "wahanie" będę pierwszy który wplaci składke,


Zastanawiam się czy Ty wzorem TVP tylko rżniessz głąba, czy coś jest na rzeczy.
Mimo wszystko oceniam Cię wyżej i to pytanie jest cokolwiek zaskakujące.

Naprawdę nie czytasz i nie wiesz czym było pierwotne PZK.
Wtręt o tym, że będziesz pierwszą osobą która wpłaci składki tym bardziej nie świadczy o Tobie najlepiej.

Ty cały czas usiłujesz wywołać wrażenie, że mam jakieś osobiste ambicje przywódcze.
Nie mieści Ci się w głowie, że może chodzić tylko o historię którą Bydgoszcz zawłaszcza i kształtuje wg swoich potrzeb i aktualnych interesów.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
Ilość edycji wpisu: 1
#8087776 05.06.2023 08:25:13
    sp9nrb pisze:



    Mnie chodzi tylko o to jak formalnie w 2002 (lub w okolicy 2002 roku) albo wcześniej ówczesne PZK zostało pożegnane przez Ministerstwo Poczty i Telekomunikacji. Z tego co pamiętam to były po dwa etaty i opłata dzierżawy lokalu na każdy zarząd wojewódzki. Coś się działo w Piekarach.

    JAK


W Piekarach to juz było dawno pozamiatane.
To się stało po 1992r.Po zmianach w ustawie o stowarzyszeniach państwo cofnęło
dotacje wszystkim organizacjom.Ale niektóre organizacje po negocjacjach
z Ministerstwem Pracy i Spraw Socjalnych po parę etatów dostały.
PZK tez mogło dostać co najmniej jeden etat /był już wynegocjowany/ ale ówczesny Prezes PZK
postanowił, ze PZK "wyżywi się " ze składek i będzie "wolne i niezależne".
Jakbyś chciał znać detale, to telefonicznie.
eno
wpis edytowany 05.06.2023 08:28:40



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
#8087793 05.06.2023 09:19:10
    HF1D pisze:


      Oświadczenie Prezesa PZK SP9HQJ pisze:


      Emocjonalna wypowiedź Marka SP9UO miała miejsce po wyczerpaniu porządku obrad
      i praktycznie po zakończeniu Posiedzenia ZG PZK.



    Może nawet bym to kupił gdyby nie padające stwierdzenie SP2LQP,
    że dyskusję zakończy Marek SP9UO.


_________

Wielkie dzięki kol. HF1D na zwrócenie naszej uwagi

na kłamstwo prezesa PZK kol. SP9HQJ,
kłamstwo udokumentowane relacją RBI z posiedzenia Zarządu Głównego PZK
w dniu 21 maja 2023.

Istotnie,
prowadzący to posiedzenie wiceprezes PZK kol. SP2LQP po 3:39:20 tego nagrania,
wyraźnie stwierdza:
"dyskusję zakończy Marek SP9UO".

Więc oczywistym faktem jest, że wystąpienia kol. SP9UO zaistniało jeszcze
w trakcie tego posiedzenia ZG PZK.

Tymczasem prezes PZK kol. SP9HQJ w swoim oświadczeniu z dnia 4.06.2023 konfabuluje
zupełnie inne zakończenie tego posiedzenia (ZG PZK).
https://pzk.org.pl/news.php?readmore=5036


    prezes_PZK pisze:


    Emocjonalna wypowiedź Marka SP9UO miała miejsce po wyczerpaniu porządku obrad
    i praktycznie po zakończeniu Posiedzenia ZG PZK.
    Członkowie ZG PZK pakowali już swoje bagaże, przygotowywali się do opuszczenia sali
    obrad i nie wszyscy zwrócili uwagę na tę wypowiedź.









jaQbek
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#8087798 05.06.2023 09:54:49
Jacek,

ja zawsze próbuję znaleźć pozytywne elementy, ale prawdą jest że duża część posiedzenia to było kreowanie alternatywnej rzeczywistości

1. sekretarz opowiada o jakimś spotkaniu w MC, które uczestnicy pamiętają trochę inaczej'

2. sekretarz opowiada o ofercie jaką UKE złożyło do PZK w czasie gdy prezesem był Waldek 3Z6AEF, ale nikt takiej oferty nie pamieta.

3. sekretarz opowiada brednie o dokumentacji księgowej odbieranej z BOMAT-u w 2018 roku i uzasadnia tym brak rejestrów. Dokumentacja została odebrana, pokwitowana i przewioziona do Bydgoszczy bez zastrzeżeń

4. Prezes nazywa występ SP9UO ksenofobicznym, a nie antysemickim (to jednak duża różnica). Wciska nam makaron na uszy, że nikt tego nie słuchał bo wszyscy sięe pakowali (film pokazuje coś innego).

Po prostu cuda panie cuda. Zupełnie jak w czasach gdy obecny prezes robił przewał na głosowaniu kończąc go o jeden dzień wcześniej, a potem żalił się, że już czeka ze szczoteczką do zębów, aż po niego przyjadą.

SP9AKI, zobacz, że najwierniejsi z wiernych zamilkli.
I slusznie. Bo tu nie da się nic powiedzieć w obronie.
Jedynie SLU nie pomyślał i robi za trefnisia. Tylko czy na pewno "za"?

W pewnym momencie posiedzenia Szef GKR, jak mawiają "człowiek z depresji" powiedział że będą potrzebowali dobrego prawnika.
Było to przed wystąpieniem SP9UO. Wizję miał jakąś? ale było to chyba jedno z zaledwie kilku przawdziwych stwierdzeń podczas tego posiedzenia.

Będę jednak unikał stwierdzeń że Prezes "łże jak bura suka" czy "kłamie jak pies". Zostawię to innym. Uważam że określenie "kreuje alternatywną rzeczywistość" oddaje sens nie gorzej niż rzucona obelga.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

Sawomir poziom 4
QTH: Chrząszczyszcewoszyce
#8087826 05.06.2023 10:57:05
kreowanie alternatywnej rzeczywistości to jedna z niewielu zdolności celebryty opanowana do perfekcji, patrz świetlista/the best działalność jego klubu z siemianowic (przyp. obecnie w celu uniknięcia domniemywań sterowana z tylnego fotela, kiedyś osobiście przez rzeczonego)
sp9eno poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#8087892 05.06.2023 14:36:20
NOWE OŚWIADCZENIE PREZESA PZK w sprawie.

"Oświadczenie Prezesa PZK

W imieniu Prezydium Zarządu Głównego PZK oświadczam, że wypowiedź Kol. Marka Czarneckiego SP9UO w końcowej części Posiedzenia ZG PZK w dniu 21 maja 2023 r., w której używa określeń o charakterze antysemickim w stosunku do obywateli narodowości żydowskiej jest Jego prywatną wypowiedzią i nie jest w żadnej mierze stanowiskiem władz Polskiego Związku Krótkofalowców.
W imieniu prezydium ZG PZK i jako Prezes Polskiego Związku Krótkofalowców odcinam się od treści wyrażonych w wypowiedzi Marka Czarneckiego i w imieniu członków Polskiego Związku Krótkofalowców przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni jej treścią.

Tadeusz Pamięta SP9HQJ prezes PZK"



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
VSS poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: POZnan*
#8087894 05.06.2023 14:39:23
    HF1D pisze:


    Będę jednak unikał stwierdzeń że Prezes "łże jak bura suka" czy "kłamie jak pies". Zostawię to innym. Uważam że określenie "kreuje alternatywną rzeczywistość" oddaje sens nie gorzej niż rzucona obelga.


to się mówi, że "oszczędnie gospodaruje prawdą" bardzo szczęśliwy



Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów

Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#8087896 05.06.2023 15:05:19
    sp9eno pisze:

    NOWE OŚWIADCZENIE PREZESA PZK w sprawie.

    "Oświadczenie Prezesa PZK

    W imieniu Prezydium Zarządu Głównego PZK oświadczam, że wypowiedź Kol. Marka Czarneckiego SP9UO w końcowej części Posiedzenia ZG PZK w dniu 21 maja 2023 r., w której używa określeń o charakterze antysemickim w stosunku do obywateli narodowości żydowskiej jest Jego prywatną wypowiedzią i nie jest w żadnej mierze stanowiskiem władz Polskiego Związku Krótkofalowców.
    W imieniu prezydium ZG PZK i jako Prezes Polskiego Związku Krótkofalowców odcinam się od treści wyrażonych w wypowiedzi Marka Czarneckiego i w imieniu członków Polskiego Związku Krótkofalowców przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni jej treścią.

    Tadeusz Pamięta SP9HQJ prezes PZK"


I za to Prezesa szanuję.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

Antysemicki wybryk SP9UO na posiedzeniu ZG PZK
T#604165 Nie bądźcie obojętni
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!