Forum Krótkofalarskie PKI

Nowy pomysł UKE. Zdalny egzamin.
T#575598
Facebook
SamuelMorse poziom 4
QTH: Charlestown
#7943196 03.04.2022 13:13:15
    sq9jye pisze:

    Na koniec jeszcze jedno: powinny zostać powołane tak jak to kiedyś było sądy koleżeńskie które to miały by moc sprawczą eliminowania ze środowiska ludzi którzy notorycznie łamią zasady „ham–spirit” poprzez cofnięcie pozwolenia.


Ale będziecie lać na gołą dupę czy od razu rozstrzeliwać ?

Jak ktoś już wspomniał przestań słuchać 80m, na pasmach powyżej jest kultura i nie ma problemu, może też dlatego że większość tych asów jedyne co potrafi powiedzieć po angielsku to "fajwnajn" wesoły



Before Twitter and Facebook, there was Morse code
sq9jye poziom 5
#7943210 03.04.2022 14:01:34
    SamuelMorse pisze:

      sq9jye pisze:

      Na koniec jeszcze jedno: powinny zostać powołane tak jak to kiedyś było sądy koleżeńskie które to miały by moc sprawczą eliminowania ze środowiska ludzi którzy notorycznie łamią zasady „ham–spirit” poprzez cofnięcie pozwolenia.


    Ale będziecie lać na gołą dupę czy od razu rozstrzeliwać ?

    Jak ktoś już wspomniał przestań słuchać 80m, na pasmach powyżej jest kultura i nie ma problemu, może też dlatego że większość tych asów jedyne co potrafi powiedzieć po angielsku to "fajwnajn" wesoły


Czyli jeżeli dobrze rozumiem wasze , twoje wpisy właśnie oddaliście 3- pasma: 80,2,0.7m bo są trolle i trzeba im miejsce zrobić
SamuelMorse poziom 4
QTH: Charlestown
#7943215 03.04.2022 14:28:53
W wycinkach telegraficznych ich nie ma :-), ale Ciebie też tam nie ma.

Sławek podpowiem Ci: nawet jeśli ktoś ma IQ jak Einstein, nawet jeśli egzamin będzie na poziomie doktoratu z fizyki
Nie gwarantuje Ci to że taka persona nie będzie socjopatą, zupełnie nieprzystosowana do życia w społeczeństwie jednostka robiąca a złość na każdym kroku.



Before Twitter and Facebook, there was Morse code
SP9Z poziom 6
QTH: Sosnowiec JO90NF
#7943236 03.04.2022 15:34:47
    SP6MCW pisze:


    Rzeczywiście, w Polsce ten model nie przejdzie. Przecież wymagana jest wiedza i umiejętności.

Ale taki model motywuje do samokształcenia.
Ja też jestem za brytyjskim modelem licencjonowania lub podobnym. Może tak - pierwszy stopień bardzo łatwy dla zachęty, ale jednocześnie w jakimś stopniu ograniczony mocowo i kolejne stopnie ,już po nieco bardziej wymagających egzaminach, które zwiększają możliwości pracy na pasmach. Fakt, że słuchając pasm jakoś nie spotykałem się z jakimiś rażącymi błędami pracy początkujących, polskich hamsów, wydaje mi się radzą sobie całkiem nieźle. Niemniej niektórzy potrzebują jeszcze zgłębienia, czasem podstawowej wiedzy. Fakt autentyczny - jeden z moich znajomych, krótko po uzyskaniu licencji dzwoni do mnie z tekstem - "Jacek, a na 7 MHz pracujemy na dolnej, czy górnej wstędze?". Oczywiście na spokojnie mu wytłumaczyłem wszystko co i jak. Ale widać, samo wyklepanie pytań do egzaminu nie spowoduje, że hams już wszystko wie. Pytanie, jak zmusić ich do pogłębiania wiedzy, samokształcenia.



Jacek
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#7943249 03.04.2022 16:24:51
    SP5WCX pisze:

    Nie ma znaczenia czy egzamin stacjonarny czy zdalny, nic to nie zmieni. I tak większość z tych co je ostatnio zdała stacjonarnie nie odróżnia "mHz" (miliherc, jedna tysięczna herca) od "MHz" (megaherc, milion razy więcej niż herc). I sprzedają "antenki na pasmo amatorskie 145 mHz". Patrz pierwsze z brzegu ogłoszenie z Radiogiełdy.

    Czy wyobrażacie sobie myśliwego, też hobbystę takiego jak my - krótkofalowcy, który mimo zdanego egzaminu nie odróżnia myszy od słonia? Czy w jego środowisku myśliwych-hobbystów też powiedzą: "młody jest, dopiero co zdał egzamin, za trzy - cztery lata zacznie odróżniać myszę od słonia"?


Poniżej przykłady. Wydawało by się, że krótkofalowiec nienowy, z doświadczeniem. Raczej egzaminu online nie zdawał.






"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP6MCW poziom 6
QTH: JO81ND
Ilość edycji wpisu: 1
#7943279 03.04.2022 17:35:12
    canis_lupus pisze:

      SP5WCX pisze:

      Nie ma znaczenia czy egzamin stacjonarny czy zdalny, nic to nie zmieni. I tak większość z tych co je ostatnio zdała stacjonarnie nie odróżnia "mHz" (miliherc, jedna tysięczna herca) od "MHz" (megaherc, milion razy więcej niż herc). I sprzedają "antenki na pasmo amatorskie 145 mHz". Patrz pierwsze z brzegu ogłoszenie z Radiogiełdy.

      Czy wyobrażacie sobie myśliwego, też hobbystę takiego jak my - krótkofalowcy, który mimo zdanego egzaminu nie odróżnia myszy od słonia? Czy w jego środowisku myśliwych-hobbystów też powiedzą: "młody jest, dopiero co zdał egzamin, za trzy - cztery lata zacznie odróżniać myszę od słonia"?


    Poniżej przykłady. Wydawało by się, że krótkofalowiec nienowy, z doświadczeniem. Raczej egzaminu online nie zdawał.





Pasmo CB nie jest chronione, co daje widoczne i słyszalne efekty. A wskazane ogłoszenie upstrzone jest ciekawą ortografią. A, podobno, krótkofalowiec powinien być patriotą. Podobno. Yeti też widziano. Podobno.

    SP9Z pisze:

      SP6MCW pisze:


      Rzeczywiście, w Polsce ten model nie przejdzie. Przecież wymagana jest wiedza i umiejętności.

    Ale taki model motywuje do samokształcenia.
    Ja też jestem za brytyjskim modelem licencjonowania lub podobnym. Może tak - pierwszy stopień bardzo łatwy dla zachęty, ale jednocześnie w jakimś stopniu ograniczony mocowo i kolejne stopnie ,już po nieco bardziej wymagających egzaminach, które zwiększają możliwości pracy na pasmach. Fakt, że słuchając pasm jakoś nie spotykałem się z jakimiś rażącymi błędami pracy początkujących, polskich hamsów, wydaje mi się radzą sobie całkiem nieźle. Niemniej niektórzy potrzebują jeszcze zgłębienia, czasem podstawowej wiedzy. Fakt autentyczny - jeden z moich znajomych, krótko po uzyskaniu licencji dzwoni do mnie z tekstem - "Jacek, a na 7 MHz pracujemy na dolnej, czy górnej wstędze?". Oczywiście na spokojnie mu wytłumaczyłem wszystko co i jak. Ale widać, samo wyklepanie pytań do egzaminu nie spowoduje, że hams już wszystko wie. Pytanie, jak zmusić ich do pogłębiania wiedzy, samokształcenia.


Dlatego tamtejsi operatorzy popełniają znacznie mniej gaf w eterze.
wpis edytowany 03.04.2022 17:43:49



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#7943289 03.04.2022 17:50:24
    canis_lupus pisze:

      SP5WCX pisze:

      Nie ma znaczenia czy egzamin stacjonarny czy zdalny, nic to nie zmieni. I tak większość z tych co je ostatnio zdała stacjonarnie nie odróżnia "mHz" (miliherc, jedna tysięczna herca) od "MHz" (megaherc, milion razy więcej niż herc). I sprzedają "antenki na pasmo amatorskie 145 mHz". Patrz pierwsze z brzegu ogłoszenie z Radiogiełdy.

      Czy wyobrażacie sobie myśliwego, też hobbystę takiego jak my - krótkofalowcy, który mimo zdanego egzaminu nie odróżnia myszy od słonia? Czy w jego środowisku myśliwych-hobbystów też powiedzą: "młody jest, dopiero co zdał egzamin, za trzy - cztery lata zacznie odróżniać myszę od słonia"?


    Poniżej przykłady. Wydawało by się, że krótkofalowiec nienowy, z doświadczeniem. Raczej egzaminu online nie zdawał.






Andy Repalsky powinno być do kompletu wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SQ6NDC poziom 5
QTH: Namysłów JO81ub
Ilość edycji wpisu: 1
#7943326 03.04.2022 19:23:35
Czytam i nie wierzę, jakieś przypowieści PRAWDZIWYCH KRÓTKOFALOWCÓW z palca wyssane o gostku po egzaminie, który nie kuma na jakiej wstędze pracują na 40m - bo jak zmienił wstęgą to nic nie rozumiał i pewnie oddał radio do serwisu koledze co egzamin zdawał we właściwym czasie wesoły Taka miejska legenda "cuś" jak czarna Wołga.
Porównanie z posiadaniem broni to już lekka demagogia. Bliżej nam do wędkarzy i zbieraczy runa leśnego niż do myśliwych wesoły
A teraz na serio. Tyle WYSTARCZY dla inteligentnych.
http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=7943111
wpis edytowany 03.04.2022 19:24:09



Pozdrawiam
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#7943335 03.04.2022 19:48:16
    SQ6NDC pisze:

    Czytam i nie wierzę, jakieś przypowieści PRAWDZIWYCH KRÓTKOFALOWCÓW z palca wyssane o gostku po egzaminie, który nie kuma na jakiej wstędze pracują na 40m - bo jak zmienił wstęgą to nic nie rozumiał i pewnie oddał radio do serwisu koledze co egzamin zdawał we właściwym czasie wesoły Taka miejska legenda "cuś" jak czarna Wołga.
    Porównanie z posiadaniem broni to już lekka demagogia. Bliżej nam do wędkarzy i zbieraczy runa leśnego niż do myśliwych wesoły
    A teraz na serio. Tyle WYSTARCZY dla inteligentnych.
    http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=7943111


Gałkologia upierdliwa do egzaminowania, bo radia są czasami bardzo różne.
Dla mnie głównym wyznacznikiem tego co powinno być na egzaminie sa jednak porozumienia CEPT.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
#7943336 03.04.2022 19:58:50
    canis_lupus pisze:

    Gałkologia upierdliwa do egzaminowania, bo radia są czasami bardzo różne.
Są takie bez gałek i co wtedy ,)



You can't have too many antennas...
SP6MCW poziom 6
QTH: JO81ND
#7943343 03.04.2022 20:09:10
    SQ6NDC pisze:

    Czytam i nie wierzę, jakieś przypowieści PRAWDZIWYCH KRÓTKOFALOWCÓW z palca wyssane o gostku po egzaminie, który nie kuma na jakiej wstędze pracują na 40m - bo jak zmienił wstęgą to nic nie rozumiał i pewnie oddał radio do serwisu koledze co egzamin zdawał we właściwym czasie wesoły Taka miejska legenda "cuś" jak czarna Wołga.
    Porównanie z posiadaniem broni to już lekka demagogia. Bliżej nam do wędkarzy i zbieraczy runa leśnego niż do myśliwych wesoły
    A teraz na serio. Tyle WYSTARCZY dla inteligentnych.
    http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=7943111


Zdziwiłbyś się niewiedzą tych, którzy jakoś tam zaliczyli egzamin. Później, po egzaminie, taki delikwent zastosował ostatnie "Z" egzaminacyjne i... I o to i właśnie i idzie.



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
SQ6NDC poziom 5
QTH: Namysłów JO81ub
#7943350 03.04.2022 20:33:50
Obsługa bez gałek raczej 50+ sprawia problem, niż młodym, którzy natywnie posługują się perfekcyjnie wesoły
A propos, dla jasności. Sam jestem, jak któryś z "kolegów" raczył określić, "starym pierdzielem" czy też geriatrykiem...



Pozdrawiam
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7943361 03.04.2022 21:19:57
    canis_lupus pisze:


    ,,,,,,,,,,,
    Dla mnie głównym wyznacznikiem tego co powinno być na egzaminie sa jednak porozumienia CEPT.


no tak,
pewnie także zgadzasz się z tym że
"ślimak to ryba",
gdzieś/kiedyś coś takiego
ustalono,
na "wysokich szczeblach"
oczywiście,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#7943371 03.04.2022 21:44:48
    sp3mep pisze:

      canis_lupus pisze:


      ,,,,,,,,,,,
      Dla mnie głównym wyznacznikiem tego co powinno być na egzaminie sa jednak porozumienia CEPT.


    no tak,
    pewnie także zgadzasz się z tym że
    "ślimak to ryba",
    gdzieś/kiedyś coś takiego
    ustalono,
    na "wysokich szczeblach"
    oczywiście,


Pokaż mi źródła tej powtarzanej przez kolejnych rewelacji...



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7943373 03.04.2022 21:48:44
a jeśli Ci pokaże napis na płocie typu:
"dupa",
będziesz głaskał ?
(retorycznie)



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7943375 03.04.2022 21:53:02
tak serio to nie chce mi się szukać ale
wpisz sobie
"takie tam",
"ślimak rybą,marchewka owocem" i.t.d,
zresztą wyskoczy Ci wtedy wiele innych
"kwiatków"
jakich to "geniuszy"
mamy w EU,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7943377 03.04.2022 21:55:25
aaaa,
bo zapomniałem,
to Ty jesteś dobrym informatykiem (czy jakoś tak)
wiec na pewno znajdziesz,




Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
T_C_E poziom 4

Ilość edycji wpisu: 3
#7943382 03.04.2022 22:10:30
    sp3mep pisze:

    tak serio to nie chce mi się szukać ale
    wpisz sobie
    "takie tam",
    "ślimak rybą,marchewka owocem" i.t.d,


Widzicie MEP gdyby wam się chciało to byście znaleźli i to nawet po polsku o co chodzi z tą marchewką
I gdybyście przeczytali to za owoc uznano znacznie więcej niż marchewkę... na potrzeby tylko JEDNEJ dyrektywy. A ponieważ jesteście leniwi to i tak nie przyznacie się do błędu nawet jak wam na czerwono zaznaczyć

    Dyrektywa Rady 2001/113/WE pisze:


    ZAŁĄCZNIK III

    A. DEFINICJE

    Do celów niniejszej dyrektywy stosuje się następujące definicje:

    1. Owoc:

    - świeży, zdrowy owoc, nienadpsuty, zawierający wszystkie swoje zasadnicze składniki i dostatecznie dojrzały do użycia, po umyciu, usunięciu skaz, nadmiarów i ogonków,

    - do celów niniejszej dyrektywy, za owoce uważa się pomidory, jadalne części łodyg rabarbaru, marchew, słodkie ziemniaki, ogórki, dynie, melony i arbuzy


    sp3mep pisze:


    jakich to "geniuszy"
    mamy w EU,

no mamy takich geniuszy jak mep co powtarzają dawno obalone bzdury
wpis edytowany 03.04.2022 22:16:09



500 — Wewnętrzny błąd serwera.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7943407 03.04.2022 22:57:45


ale widzisz pajacu,
ja to wszystko przeczytałem,
chciało mi się już jakiś czas temu,

(bez obrazy za pajaca ale anonim to taki "gieroY" który rzyga za węgła lub pluje do herbaty jak
właściciel herbaty o tym nie wie,wiem o ty z tąd ze zawsze się dziwiłem będąc w wojsku
że takie kozaki jak ty tak robili ,nigdy tego nie mogłem zrozumieć
oczywiście w drugim roku służby herbatkę robiłem sobie sam, oczywiście nigdy nie naplułem nikomu nigdzie
ale w ryja paru geniuszy dostało,
nie powiem,nie zawsze na tym dobrze wyszedłem )

to teraz napisz ,
czy ślimak jest rybą a marchewka owocem zawsze ?
czy tylko jak tobie pasuje ?
dlaczego zwracasz sie do mnie przez "wy"
czy byłeś na szkoleniach w wiadomym miejscu ?
(retorycznie)





Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
T_C_E poziom 4
#7943412 03.04.2022 23:04:41
    sp3mep pisze:


    czy ślimak jest rybą a marchewka owocem zawsze ?
    czy tylko jak tobie pasuje ?

Masz to pogrubione i podkreślone na czerwono kiedy marchewka jest owocem. O ślimakach porozmawiamy jak zrozumiesz sytuację prawną marchewki, a nie zanosi się, że nastąpi to szybko



500 — Wewnętrzny błąd serwera.
Wystąpił problem z szukanym zasobem i nie można go wyświetlić.
Nowy pomysł UKE. Zdalny egzamin.
T#575598
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!