Forum Krótkofalarskie PKI

Czy na forum są Ruskie trolle ?
T#573467 Jak identyfikować?
Facebook
ft5k poziom 4
QTH: Południe SP
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#7936221 17.03.2022 13:17:14
Widać, silna i prawdziwie niepodległa Polska ma swoich przeciwników...



Fala uciekających przed wojną Ukraińców napełniła rodzime antypolskie środowiska nadzieją na wyrugowanie choć trochę polskości” - cytat z netu
------
Jerzy
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
#7936227 17.03.2022 13:19:41
Wiesz kiedy państwo jest silne?



You can't have too many antennas...
SQ5KVS poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa/Gocław
Ilość edycji wpisu: 3
#7936240 17.03.2022 14:05:55
Nie ma prawdziwie niepodległego państwa na świecie. Może jakiś Bhutan (czyli zadupie, sorry). Teoretycznie kilka dużych państw na świecie mogłoby za ogromną cenę osiągnąć prawdziwą niepodległość. Ponieważ nie ma 100% niezależności jeśli państwo jest zależne od importu / eksportu technologi, surowców lub siły roboczej albo nabywczej.
Teraz wyobraźmy sobie że jest prawdziwie Silna i Niepodległa Polska (no sorry, geografii nie pokonamy), pomiędzy prawdziwie silną i niepodległa Rosją z jednej a z drugiej prawdziwie Silne i Niepodległe Niemcy albo Stany Zjednoczone. Z powodów geograficznych, wielkościowych i zasobowych Polska nigdy nie będzie tak dużym słoniem jak Stany (może mogła by jak Niemcy). I teraz ten gigantyczny słoń stwierdza że musi jednak się pobić z ruskim Słoniem. Fakt że nie jesteśmy trawą tylko małym słonikiem niewiele nam pomoże, jeśli będziemy się stawiać i powiemy "proszę nas nie wciągać w machanie trąbą". Duży słoń powie "z nami albo nie z nami" i skopie nam dupsko.

Sojusze polegają na tym że obie strony odnoszą wymierne i w miarę zrównoważone korzyści ze współpracy. Wtedy duży słoń nie będzie chciał nas stratować ponieważ przez to odniósł by wymierne straty.

Ponieważ nie mamy szansy (znów - geografia: ilość dróg, wielkość kraju, wielkość populacji, zasoby, długość linii brzegowej, klimat i w ciul innych powodów) być dużym słoniem ani zapewnić zrównoważonych korzyści w pojedynkę, to robimy konsorcjum małych słoników i staramy się startować z tej pozycji. Rzecz w tym żeby robić konsorcjum z fajnymi słoniami, ale nie tylko takimi z którymi możemy się potrącać trąbkami, tylko z takimi z którymi możemy naprawdę trzymać sztamę, mamy zróżnicowanie i możemy poszerzyć ofertę. Niektórzy nazwą to "podległością", inni nazwą to "sojuszem". Oczywiście w stadzie słoniątek ani tym bardziej Słoni, nie można być leszczem i trzeba przeć do przodu. Niestety chcemy być leszczem na własne życzenie, bo jak nam starsze (nie zawsze znaczy mądrzejsze i lepsze) słonie mówią że szczamy do wodopoju, zamiast iść na stronę i przestać szczać do wody, to mówimy że my mamy własne szczyny i możemy sobie szczać gdzie chcemy.
Kluczem do sukcesu dla mniejszych słoni jest BYCIE WARTOŚCIOWYM (a nie tylko mówienie że się jest wartościowym) w sojuszu. A tymczasem mamy obszczane nogi i śmierdzi spod ogona.

Co do przytoczonego linku to skomentuję tylko "że może nam będzie lepiej z Chinami". Chiny to wielki słoń, który jest za górami za lasami, miewa czkawkę i straszne gazy. Jak akurat mu dobrze to mały słoń się może troszkę pogrzać i to co zostanie z grasowania podjeść. Jak będziemy go drapać pod uszkiem to będzie pierdział w inną stronę, ale miewa humory a wtedy, biada, bo jego gazy mogą zabić a on nawet tego nie zauważy.
Będąc poważnym, trzeba trochę wśród Chińczyków pobyć, poczytać, pojechać, pohandlować, żeby przestać gadać bzdury.

PS: I to ma nic wspólnego z krótkofalarstwem (chyba że kupujecie baofungi i Xiegu) więc się zamykam w temacie.
wpis edytowany 17.03.2022 14:09:13



Karol SQ5KVS
SP611003 poziom 3
QTH: KO02NG09CI
#7936264 17.03.2022 14:45:36
    SQ5KVS pisze:

    Nie ma prawdziwie niepodległego państwa na świecie. Może jakiś Bhutan (czyli zadupie, sorry). Teoretycznie kilka dużych państw na świecie mogłoby za ogromną cenę osiągnąć prawdziwą niepodległość. Ponieważ nie ma 100% niezależności jeśli państwo jest zależne od importu / eksportu technologi, surowców lub siły roboczej albo nabywczej.
    Teraz wyobraźmy sobie że jest prawdziwie Silna i Niepodległa Polska (no sorry, geografii nie pokonamy), pomiędzy prawdziwie silną i niepodległa Rosją z jednej a z drugiej prawdziwie Silne i Niepodległe Niemcy albo Stany Zjednoczone. Z powodów geograficznych, wielkościowych i zasobowych Polska nigdy nie będzie tak dużym słoniem jak Stany (może mogła by jak Niemcy). I teraz ten gigantyczny słoń stwierdza że musi jednak się pobić z ruskim Słoniem. Fakt że nie jesteśmy trawą tylko małym słonikiem niewiele nam pomoże, jeśli będziemy się stawiać i powiemy "proszę nas nie wciągać w machanie trąbą". Duży słoń powie "z nami albo nie z nami" i skopie nam dupsko.

    Sojusze polegają na tym że obie strony odnoszą wymierne i w miarę zrównoważone korzyści ze współpracy. Wtedy duży słoń nie będzie chciał nas stratować ponieważ przez to odniósł by wymierne straty.

    Ponieważ nie mamy szansy (znów - geografia: ilość dróg, wielkość kraju, wielkość populacji, zasoby, długość linii brzegowej, klimat i w ciul innych powodów) być dużym słoniem ani zapewnić zrównoważonych korzyści w pojedynkę, to robimy konsorcjum małych słoników i staramy się startować z tej pozycji. Rzecz w tym żeby robić konsorcjum z fajnymi słoniami, ale nie tylko takimi z którymi możemy się potrącać trąbkami, tylko z takimi z którymi możemy naprawdę trzymać sztamę, mamy zróżnicowanie i możemy poszerzyć ofertę. Niektórzy nazwą to "podległością", inni nazwą to "sojuszem". Oczywiście w stadzie słoniątek ani tym bardziej Słoni, nie można być leszczem i trzeba przeć do przodu. Niestety chcemy być leszczem na własne życzenie, bo jak nam starsze (nie zawsze znaczy mądrzejsze i lepsze) słonie mówią że szczamy do wodopoju, zamiast iść na stronę i przestać szczać do wody, to mówimy że my mamy własne szczyny i możemy sobie szczać gdzie chcemy.
    Kluczem do sukcesu dla mniejszych słoni jest BYCIE WARTOŚCIOWYM (a nie tylko mówienie że się jest wartościowym) w sojuszu. A tymczasem mamy obszczane nogi i śmierdzi spod ogona.

    Co do przytoczonego linku to skomentuję tylko "że może nam będzie lepiej z Chinami". Chiny to wielki słoń, który jest za górami za lasami, miewa czkawkę i straszne gazy. Jak akurat mu dobrze to mały słoń się może troszkę pogrzać i to co zostanie z grasowania podjeść. Jak będziemy go drapać pod uszkiem to będzie pierdział w inną stronę, ale miewa humory a wtedy, biada, bo jego gazy mogą zabić a on nawet tego nie zauważy.
    Będąc poważnym, trzeba trochę wśród Chińczyków pobyć, poczytać, pojechać, pohandlować, żeby przestać gadać bzdury.

    PS: I to ma nic wspólnego z krótkofalarstwem (chyba że kupujecie baofungi i Xiegu) więc się zamykam w temacie.


Dobrze "gadasz" Karol.



Pozdrawiam, Andrzej SP611003
SP6RZK poziom 4
#7936283 17.03.2022 15:32:34
    sp5it pisze:

    Wiesz kiedy państwo jest silne?


Kiedy nie ma 8-gwiazdkowców na swoim terytorium.
ft5k poziom 4
QTH: Południe SP
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#7936331 17.03.2022 18:20:15
    sp5it pisze:

    Wiesz kiedy państwo jest silne?


Napisz Michale co masz na myśli. Chętnie się dowiemy.



Fala uciekających przed wojną Ukraińców napełniła rodzime antypolskie środowiska nadzieją na wyrugowanie choć trochę polskości” - cytat z netu
------
Jerzy
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
Ilość edycji wpisu: 1
#7936354 17.03.2022 19:31:05
    ft5k pisze:

      sp5it pisze:

      Wiesz kiedy państwo jest silne?


    Napisz Michale co masz na myśli. Chętnie się dowiemy.
Silne państwo to takie, które ma słabych sąsiadów. Co można osiągnąć różnymi sposobami.
wpis edytowany 17.03.2022 19:31:22



You can't have too many antennas...
ft5k poziom 4
QTH: Południe SP
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#7936514 18.03.2022 07:08:02
    sp5it pisze:

    Silne państwo to takie, które ma słabych sąsiadów. Co można osiągnąć różnymi sposobami.

Uczyńmy zatem silne państwo. Polska powinna przede wszystkim ograniczyć manipulacje medialne polskojęzycznych środków przekazu, wyeliminować obcą agenturę wpływu i zadbać o wykorzystanie swego całego potencjału tak w zakresie posiadanych bogactw naturalnych, jak i mocy wytwórczych przemysłu i kadry fachowców.
Zrodzić się choćby tym małym słoniątkiem, nie trwać nadal w roli deptanej trawy.



Fala uciekających przed wojną Ukraińców napełniła rodzime antypolskie środowiska nadzieją na wyrugowanie choć trochę polskości” - cytat z netu
------
Jerzy
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
Ilość edycji wpisu: 1
#7936518 18.03.2022 07:15:55
    ft5k pisze:

      sp5it pisze:

      Silne państwo to takie, które ma słabych sąsiadów. Co można osiągnąć różnymi sposobami.

    Uczyńmy zatem silne państwo.
To się właśnie dzieje, poprzez osłabianie Ukrainy. Taki chichot losu.
Nam z kolei zachodnie mocarstwa nie pozwolą się umocnić, bo to je osłabia. I tak w koło Macieju.
wpis edytowany 18.03.2022 07:27:01



You can't have too many antennas...
ft5k poziom 4
QTH: Południe SP
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#7936524 18.03.2022 07:32:46
    ft5k pisze:

      sp5it pisze:

      Silne państwo to takie, które ma słabych sąsiadów. Co można osiągnąć różnymi sposobami.

    Uczyńmy zatem silne państwo.

    sp5it pisze:

    To się właśnie dzieje, poprzez osłabianie Ukrainy. Taki chichot losu.
    Nam z kolei zachodnie mocarstwa nie pozwolą się umocnić, bo to je osłabia. I tak w koło Macieju.

W ślad za tym przestańmy drzeć gębę, by Niemcy podniosły wydatki na zbrojenia.



Fala uciekających przed wojną Ukraińców napełniła rodzime antypolskie środowiska nadzieją na wyrugowanie choć trochę polskości” - cytat z netu
------
Jerzy
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
Ilość edycji wpisu: 2
#7936526 18.03.2022 07:36:12
Przeczytaj ten post: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=19936431#19936431
Równie, aby zrozumieć dlaczego w różnych częściach świata są podsycane konflikty polecam tę książkę: https://ksiegarnia.pwn.pl/Wojna-o-metale-rzadkie-Kogut,870026370,p.html
wpis edytowany 18.03.2022 08:06:59



You can't have too many antennas...
ft5k poziom 4
QTH: Południe SP
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#7936541 18.03.2022 08:10:43

Ten @Marek_Skalski tu na PKI pewnie by już ziemię gryzł...
wpis edytowany 18.03.2022 08:12:35



Fala uciekających przed wojną Ukraińców napełniła rodzime antypolskie środowiska nadzieją na wyrugowanie choć trochę polskości” - cytat z netu
------
Jerzy
SP8ILF poziom 6
QTH: HR08
#7936731 18.03.2022 13:55:06
    ft5k pisze:

      ft5k pisze:

        sp5it pisze:

        Silne państwo to takie, które ma słabych sąsiadów. Co można osiągnąć różnymi sposobami.

      Uczyńmy zatem silne państwo.

      sp5it pisze:

      To się właśnie dzieje, poprzez osłabianie Ukrainy. Taki chichot losu.
      Nam z kolei zachodnie mocarstwa nie pozwolą się umocnić, bo to je osłabia. I tak w koło Macieju.

    W ślad za tym przestańmy drzeć gębę, by Niemcy podniosły wydatki na zbrojenia.




FT5K NA PREZYDENTA WIE JAK ZROBIĆ TYLKO CZY ZROBI bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwypytajnikpytajnikpytajnikpytajnik DRZEĆ GĘBĘ KAŻDY POTRAFI SZCZEGÓLNIE TU BEZ ODPOWIEDZIALNOŚĆwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknik Nie gadaj wystartuj i zrób porządek . Nie bij bezpotrzebnie piany UDOWODNIJ poruszonyporuszonyporuszonyporuszony



SP8ILF Marian Roman
Wszyscy młodzi, piękni i mądrzy za lat 50-siąt będziecie starzy , pomarszczeni , łysi i psu na budę Wasza dzisiejsza wiedza . Pamiętajcie !!! I błagam piszcie jeśli macie coś konkretnego do powiedzenia, jeśli nie to włóżcie palec w ... a nie stukajcie w klawiaturę !!! 73 mni dx
SQ5KVS poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa/Gocław
Ilość edycji wpisu: 1
#7936757 18.03.2022 15:05:42
Po II wojnie pewnego rodzaju status quo polegało na tym że Niemcy podzieliły się z Francją na zasadzie "my będziemy mieli silną gospodarkę ale prawie z armii rezygnujemy, my do waszej armi nic nie mamy". Niezależnie od tego czy Niemcy zrobili to z własnej woli czy nie, spowodowało to że Francuzi (którzy od wieków nie lubili Niemców bo byli zmilitaryzowanym krajem "za miedzą"oczko czuli się na tyle bezpiecznie że byli w stanie do Niemiec wyciągnąć rękę i zaczęli robić spory biznes pod nazwą "Europejska wspólnota węgla i stali". Teraz gdy Niemcy zmieniają swoje założenia niektórzy Francuzi mogą poczuć się nieco zaniepokojeni, choć myślę ze ten "szew" jest już zbyt mocno zespawany...
wpis edytowany 22.03.2022 19:21:54



Karol SQ5KVS
ft5k poziom 4
QTH: Południe SP
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#7938473 22.03.2022 18:53:57
Ruski troll, czy nie troll? : https://youtu.be/-pj46MzCcoo?t=83
Ciekaw jestem reakcji strażników politpoprawności cool
wpis edytowany 23.03.2022 08:41:08



Fala uciekających przed wojną Ukraińców napełniła rodzime antypolskie środowiska nadzieją na wyrugowanie choć trochę polskości” - cytat z netu
------
Jerzy
SP2SNF poziom 4
QTH: Leżenica / JO83GD
Ilość edycji wpisu: 1
#7940096 26.03.2022 09:12:27
Pomagać trzeba spoko , ale zastanawiam się czemu przeciwnicy 500 + dla polskich dzieci , nie buntują się i nie szczekają na każdy możliwy sposób że owe 500 + będzie tak ochoczo przyznawane biednym Ukraińcom. Jak polskim dzieciom coś się daje to od razu patologia , za to obcym trzeba dać no a jak pomoc się im należy. Dziwny jest ten świat.... Żeby było śmiesznie to z naszych pieniędzy sponsorowane jest 500 + dla tych przybyszów. Ciekawe czemu na ten temat nie ma wielkiego buntu....
wpis edytowany 26.03.2022 09:14:30
sq5nww poziom 5
QTH: KO 02 OI
Ilość edycji wpisu: 2
#7940102 26.03.2022 09:26:11
    SP2SNF pisze:

    Pomagać trzeba spoko , ale zastanawiam się czemu przeciwnicy 500 + dla polskich dzieci , nie buntują się i nie szczekają na każdy możliwy sposób że owe 500 + będzie tak ochoczo przyznawane biednym Ukraińcom. Jak polskim dzieciom coś się daje to od razu patologia , za to obcym trzeba dać no a jak pomoc się im należy. Dziwny jest ten świat.... Żeby było śmiesznie to z naszych pieniędzy sponsorowane jest 500 + dla tych przybyszów. Ciekawe czemu na ten temat nie ma wielkiego buntu....


Dla czego się dziwisz, wszechobecna propaganda lewacka zryła dużej części berety i zamknęła samodzielne myślenie.
wpis edytowany 26.03.2022 09:29:57



Sławek
SP2SNF poziom 4
QTH: Leżenica / JO83GD
Ilość edycji wpisu: 1
#7940105 26.03.2022 09:32:08
A no tak , niedługo Polak będzie Polakowi wrogiem , a największym będzie ten kto nie pomaga Ukraińcom , to jest dopiero chore. Mój 10 -cio letni syn na lekcji j. polskiego już się uczy ukraińskiego. Po interwencji mojej kilku rodziców przeprosili i odeszli od nauki tego języka , a wymówką była chęć integracji z uczniami przybyłymi z Ukrainy.
wpis edytowany 26.03.2022 12:46:29
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#7940215 26.03.2022 15:25:24
    SQ5KVS pisze:

    Nie ma prawdziwie niepodległego państwa na świecie. Może jakiś Bhutan (czyli zadupie, sorry). Teoretycznie kilka dużych państw na świecie mogłoby za ogromną cenę osiągnąć prawdziwą niepodległość. Ponieważ nie ma 100% niezależności jeśli państwo jest zależne od importu / eksportu technologi, surowców lub siły roboczej albo nabywczej.
    Teraz wyobraźmy sobie że jest prawdziwie Silna i Niepodległa Polska (no sorry, geografii nie pokonamy), pomiędzy prawdziwie silną i niepodległa Rosją z jednej a z drugiej prawdziwie Silne i Niepodległe Niemcy albo Stany Zjednoczone. Z powodów geograficznych, wielkościowych i zasobowych Polska nigdy nie będzie tak dużym słoniem jak Stany (może mogła by jak Niemcy). I teraz ten gigantyczny słoń stwierdza że musi jednak się pobić z ruskim Słoniem. Fakt że nie jesteśmy trawą tylko małym słonikiem niewiele nam pomoże, jeśli będziemy się stawiać i powiemy "proszę nas nie wciągać w machanie trąbą". Duży słoń powie "z nami albo nie z nami" i skopie nam dupsko.

    Sojusze polegają na tym że obie strony odnoszą wymierne i w miarę zrównoważone korzyści ze współpracy. Wtedy duży słoń nie będzie chciał nas stratować ponieważ przez to odniósł by wymierne straty.

    Ponieważ nie mamy szansy (znów - geografia: ilość dróg, wielkość kraju, wielkość populacji, zasoby, długość linii brzegowej, klimat i w ciul innych powodów) być dużym słoniem ani zapewnić zrównoważonych korzyści w pojedynkę, to robimy konsorcjum małych słoników i staramy się startować z tej pozycji. Rzecz w tym żeby robić konsorcjum z fajnymi słoniami, ale nie tylko takimi z którymi możemy się potrącać trąbkami, tylko z takimi z którymi możemy naprawdę trzymać sztamę, mamy zróżnicowanie i możemy poszerzyć ofertę. Niektórzy nazwą to "podległością", inni nazwą to "sojuszem". Oczywiście w stadzie słoniątek ani tym bardziej Słoni, nie można być leszczem i trzeba przeć do przodu. Niestety chcemy być leszczem na własne życzenie, bo jak nam starsze (nie zawsze znaczy mądrzejsze i lepsze) słonie mówią że szczamy do wodopoju, zamiast iść na stronę i przestać szczać do wody, to mówimy że my mamy własne szczyny i możemy sobie szczać gdzie chcemy.
    Kluczem do sukcesu dla mniejszych słoni jest BYCIE WARTOŚCIOWYM (a nie tylko mówienie że się jest wartościowym) w sojuszu. A tymczasem mamy obszczane nogi i śmierdzi spod ogona.

    Co do przytoczonego linku to skomentuję tylko "że może nam będzie lepiej z Chinami". Chiny to wielki słoń, który jest za górami za lasami, miewa czkawkę i straszne gazy. Jak akurat mu dobrze to mały słoń się może troszkę pogrzać i to co zostanie z grasowania podjeść. Jak będziemy go drapać pod uszkiem to będzie pierdział w inną stronę, ale miewa humory a wtedy, biada, bo jego gazy mogą zabić a on nawet tego nie zauważy.
    Będąc poważnym, trzeba trochę wśród Chińczyków pobyć, poczytać, pojechać, pohandlować, żeby przestać gadać bzdury.

    PS: I to ma nic wspólnego z krótkofalarstwem (chyba że kupujecie baofungi i Xiegu) więc się zamykam w temacie.


Zacne, szanuję.
mrn



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sq5nww poziom 5
QTH: KO 02 OI
Ilość edycji wpisu: 3
#7940216 26.03.2022 15:37:42
    SP2SNF pisze:

    A no tak , niedługo Polak będzie Polakowi wrogiem , a największym będzie ten kto nie pomaga Ukraińcom , to jest dopiero chore. Mój 10 -cio letni syn na lekcji j. polskiego już się uczy ukraińskiego. Po interwencji mojej kilku rodziców przeprosili i odeszli od nauki tego języka , a wymówką była chęć integracji z uczniami przybyłymi z Ukrainy.


Mam wielką nadzieję, że ten amok i wojenna gorączka halucynacyjna U-22 w Polsce (w innych krajach nie występuje) niedługo minie, tak jak głupawka z C-19.
wpis edytowany 26.03.2022 18:34:33



Sławek
Czy na forum są Ruskie trolle ?
T#573467 Jak identyfikować?
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!