djbpm pisze:
Ci, którzy bagatelizują problem braku ssl na tej stronie nie mają pojęcia o czym mówią. Chwalicie się tutaj swoim brakiem wiedzy.
[quote=sp9nrb]Ale jeżeli zawartość strony jest upubliczniona w internecie to jaki sens ma szyfrowanie?
Taki, że zapewnia, że nikt po drodze w Internecie nie wstrzyknie złośliwego kodu pomiędzy serwer strony a przeglądarkę odwiedzającego. Później ten złośliwy kod się wykona w tej przeglądarce infekując system, wykradając zapisane hasła w tej przeglądarce, wykradając ciastka sesji. Rozumiem, że to słaby argument?
sp9nrb pisze:
Jak wchodzę na forum ja, jako ja to się muszę logować.
Logujesz się przesyłając hasło jawnym tekstem przez Internet. Co jeśli ktoś je przechwyci, i wyśle do twojego najlepszego kolegi wiadomość "Pożycz mi 1000zł" a ten najlepszy kolega zrobi przelew oszustowi? a co jeśli z twojego konta ktoś wyśle materiały pedofilskie albo wiadomości o podłożeniu bomby? do kogo najpierw przyjdą zarekwirować sprzęt?
Takie ataki zazwyczaj nie są od razu spersonalizowane. Ruch jest nasłuchiwany na którymś węźle, jest analiza na żywo, i zapisywane są interesujące dane do bazy takie jak pary login-hasło, ciastka sesji i kto wie co jeszcze.
jakoś inne strony mają szyfrowanie i reklamy.[/quote]
To o czym piszecie to jest tylko zasłona dymna i to tylko dla maluczkich. Większość układów szyfrujących ma wejścia dla służb. Cała korespondencja przechodzi przez tyle dziwnych serwerów że aż dziw, że służby się nie pokłócą. Zapuść sobie pinga lub tracerta i zobacz gdzie twoja korespondencja idzie, jaką drogą i ile z tych serwerów to serwery filtrujące. A haker lub służby zdejmą ci info z komputera w stanie jawnym. Jawna funkcja pulpitu zdalnego a ile jeszcze jest takich funkcji zaszytych w kolejnej wersji win.
P.S. Twórca oprogramowania na podstawie żądania służb lub sądu musi umożliwić dekodowanie całości lub części korespondencji.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)