sp9mrn pisze:
No moment, związek wspiera finansowo działania "związkowe" (W rozumieniu działań jednostek PZK - odddziałów czy klubów), działania środowiskowe (inne stowarzyszenia), a nie działania indywidualnych krótkofalowców - nieważne czy z Pzk czy nie. Wyjątkiem jest incydentalne wsparcie wypraw. Przekazywanie środków NGO OPP osobom indywidualnym jest wyjątkowo ryzykowne prawnie i trochę śliskie.Jest na granicy wyprowadzania kasy składkowej. Wyciąganie ręki po kasę ze składek jest rozwiązaniem prostym, ale dlaczego tzw wnioskodawca (pomijając kwestię braku wniosku) chce, żebym mu dał pieniądze z mojej składki, podczas gdy on nawet nie spróbuje zapłacić swojej.
Mnie się to podoba średnio. Przypomnę również, że jak ja (w imieniu Facebooka PZK) poprosiłem o materiały, to nie byłem dość dobry by mi odpowiedzieć "spadaj". Nie byliśmy warci odpowiedzi. Ale jak się pomysł na kasę pojawił to...
. Mrn.
nigdzie nie jest napisane, że wsparcie ma polegać na
"przekazywaniu środków osobom indywidualnym"związek potrafi legalnie wydać ... wiec o co chodzi, jak będzie chciał wesprzeć kasą to znajdzie rozwiązanie, jak innego rodzaju pomoc zaoferuje (promocja bezpośrednia, wsparcie w popularyzacji) to chyba nie będzie problemu z rozliczeniem społecznej pracy członków.
A archiwum PZK, inne publikacje, Łoś, Burzenin, ... nie przesadzajmy, że to wyłącznie "dla członków".
Była już dyskusja o zmianach w statucie by umożliwić związkowi prowadzenie działalności dochodowej co pozwalałoby na pozyskanie środków z innych źródeł czy działalności.
Na Łosiach ze 2 razy załapałem się na związkową grochówkę, puszka na datki była chyba tylko w Burzeninie

. Jakby związek zamówił płytki PCB do radia z M17 tak by je odsprzedać po kosztach chętnym pełnoletnim nadawcom, a niepełnoletnim rozdał przez kluby i na warsztatach w Burzeninie - to czy to by było coś złego. Na warstwie overlay płytki można by nawet reklamę związku umieścić i numery kont do dobrowolnych wpłat

Może i koledzy prowadzący projekt nie są "Bykami i Niedźwiedziami" biznesu ale widzę w związku potencjał do pomocy jest bo sporo "konstruktywnej krytyki" płynie od jego przedstawicieli na tym forum. Może ktoś z kolegów pomoże w napisaniu "oficjalnego wniosku o poparcie projektu" - jeśli już do końca zatracono ducha innowacji i komunikować się trzeba "w trybie urzędowym".
Wątek dotarł do 6-tej strony więc może choć parę wybranych zdań zainspiruje pozytywnie - kogo trzeba