Masz jakiś warsztat doświadczenie w tej dziedzinie, mierniki. O ile nigdy się tego nie robiło to pozostaje zagipsować otwór w ścianie lub kobietę pogłaskać i nie spaskudzić roboty bo skrytykuje. Pozdrawiam
Problemem nie jest układ skrzynki antenowej a elementy. Te z kolei zależą od planowanej mocy. QRP byle co. Ale już 100 W wymaga solidnych kondensatorów (szczelina co najmniej 0,5mm) oraz cewek co najmniej z drutu 1mm. Co cię czeka możesz oszacować, że prądy szalejące w skrzynce to co najmniej 10 x prąd doprowadzony oraz napięcia też co najmniej 10 x napięcia doprowadzonego. I to wszystko pod obciążeniem. A tak bez obciążenie to dołóż sobie jeszcze po jednym zerze. Przełaczniki pod względem wytrzymałościowym musisz dobrać na szalejące prądy i raczej na ceramice bo wszelkie "plastyki" albo się stopią albo wypalą. Aha pamiętaj o masach mają dużo do powiedzenia. I nie przejmuj się krytykantami. Co mają dużo .... ale do tego lewe ręce.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
A ja pierwszy raz słyszę o takiej antenie " LONG WRITE" " LONG WRITE" = Długi napis , z długiego napisu chcesz nadawać ? Jak zrobisz tą skrzynkę antenową i podepniesz do anteny " LONG WRITE" to na bank będzie cię odbierał Burmistrz Leska w swoim telewizorze Lepiej daj sobie z tym spokój i trzymaj się swojej G5RV a telewizory w pobliżu będą bezpieczne.
wpis edytowany 22.02.2021 16:05:09
SP6NET 22.02.2021 17:24:16 Grupa: Użytkownik QTH: Ebersdorf bei Neurode Posty: 723
#7280840 Od: 2009-11-11
Ilość edycji wpisu: 1
sp5xhn pisze:
Masz jakiś warsztat doświadczenie w tej dziedzinie, mierniki. O ile nigdy się tego nie robiło to pozostaje zagipsować otwór w ścianie lub kobietę pogłaskać i nie spaskudzić roboty bo skrytykuje. Pozdrawiam
Nie no daj sobie siana co? mało rzeczy spierdzieliłeś w życiu? daj się innym wykazać, nie będzie to robił dla Ciebie tylko dla siebie.
Masz jakiś warsztat doświadczenie w tej dziedzinie, mierniki. O ile nigdy się tego nie robiło to pozostaje zagipsować otwór w ścianie lub kobietę pogłaskać i nie spaskudzić roboty bo skrytykuje. Pozdrawiam
Nie no daj sobie siana co? mało rzeczy spierdzieliłeś w życiu? daj się innym wykazać. ________________
SR6NR
Dobry uwaga nie pomyślałem. Ja szukam zawsze w miarę robotę płatną i jak kuje coś to sprawdzoną rzecz i daje drugiemu zarobić. Już się nie bawię w roboty majster klepka.
Witaj Andrzeju Nie wiem jakie tam masz warunki bo to zbyt ogólnie. Do druta ok 41m polecam układ dopasowujący wg. Fuchsa. Tak jak pisałem nie wiem gdzie, co i jak jest u Ciebie ale układ jest prosty do wykonania i jeśli wykonasz go dobrze to bardzo skuteczny.
Słuszna racja kolegi SP9NRB także jak się nie ma doświadczenia i warsztatu pozostało nam usmażyć tylko jajecznice.
Pozdrawiam
Masz rację w jednym, nie wszyscy muszą być konstruktorami czy budowniczymi. Można być eksploatatorem tak jak np. kierowca samochodu rajdowego. On tylko musi wiedzieć gdzie ma jaką gałkę i przycisk. Ale jest grupa, konstruktorzy. Grupa lekceważona przez wszystkich a często wręcz bezimienna. Grupa, z którą Bóg podzielił się darem tworzenia. Każdy konstruktor musi się uczyć. I w zakresie teorii jak i praktyki. Dopiero lata praktyki i nauki, ileś nieudanych konstrukcji i wydanych pieniędzy, dają prawdziwego konstruktora. Zwróć uwagę, że najwięcej porad udzielają ci z grupy konstruktorów. Dlatego jeżeli chce być konstruktorem to nie należy jego zniechęcać. A jak będzie jeszcze miał tą iskrę Bożą (talent) to może jakiś jego pomysł niejeden skopiuje nawet nie wiedząc kto jest autorem
Pozdrawiam JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Słuszna racja w USA właściciel zakładu pogrzebowego zbudował centrale automatyczna telefoniczną bo mu telefonistki z centrali ręcznej łączyły rozmowy do konkurenta. Aby je wykurzyć wpadł na taki pomysł. Ciekawie co wyjdzie naszemu konstruktorowi aby skrzynka nie była z drewna o jej straż pożarna musi byc na czuwaniu i blisko gaśnica przy odpalaniu. Humor satyra Janka Pietrzaka. Pozdrawiam
Słuszna racja w USA właściciel zakładu pogrzebowego zbudował centrale automatyczna telefoniczną bo mu telefonistki z centrali ręcznej łączyły rozmowy do konkurenta. Aby je wykurzyć wpadł na taki pomysł. Ciekawie co wyjdzie naszemu konstruktorowi aby skrzynka nie była z drewna o jej straż pożarna musi byc na czuwaniu i blisko gaśnica przy odpalaniu. Humor satyra Janka Pietrzaka. Pozdrawiam
Nie wiem czemu nie lubisz kolegi. Wiem, że młody konstruktor był opisany w książkach o Mądralskim i Pytalskim lub opisany w anegdocie o Bacy i Juhasie. Wiem, że pytania takich Pytalskich i Juhasów potrafią doprowadzić do białej gorączki. Ale gdzieś i od kogoś muszą się nauczyć. Nie wszystko jest opisane w książkach. A czy wiesz ile osób z prawdziwym darem do projektowania i konstruowania było statystycznie w grupie 20 osób? A czy wiesz, że dobry mistrz w budownictwie zarabia więcej od wielu humanistów. Moja propozycja jest inna. Niech robi a później niech się pochwali. Niech wklei zdjęcia. Zobaczymy jakie ma predyspozycje i zdolności. A tak na marginesie w latach 60 i 70 w każdej amatorskiej konstrukcji była skrzynka antenowa.
Pozdrawiam JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
W 60-70' były "pi-filtry" w stopniach lampowych nadajników, które pozwalały dopasować obciążenie (antena +linia zasilająca lub po prostu "drut" -LW)w szerokich granicach impedancji.ODDZIELNA skrzynka antenowa NIE była potrzebna.Zapotrzebowanie na takie skrzynki powstało szerzej już w epoce tranzystorowych stopni mocy w.cz. w transceiverach. Ale to dygresja..Szczerze zachęcam Andrzeja SP8NFH do zbudowania "skrzynki antenowej" samodzielnie.A w zasadzie obwodu dopasowującego LC do anteny LW.Układ L lub równoległy obwód rezonansowy z przełączanymi odczepami.To jest spokojnie do wykonania, na początek może być bez kompletnej obudowy metalowej ,) jakiej mocy planujesz używać ?