sp5xhn pisze:
Słuszna racja kolegi SP9NRB także jak się nie ma doświadczenia i warsztatu pozostało nam usmażyć tylko jajecznice.
Pozdrawiam
Słuszna racja kolegi SP9NRB także jak się nie ma doświadczenia i warsztatu pozostało nam usmażyć tylko jajecznice.
Pozdrawiam
Masz rację w jednym, nie wszyscy muszą być konstruktorami czy budowniczymi. Można być eksploatatorem tak jak np. kierowca samochodu rajdowego. On tylko musi wiedzieć gdzie ma jaką gałkę i przycisk. Ale jest grupa, konstruktorzy. Grupa lekceważona przez wszystkich a często wręcz bezimienna. Grupa, z którą Bóg podzielił się darem tworzenia. Każdy konstruktor musi się uczyć. I w zakresie teorii jak i praktyki. Dopiero lata praktyki i nauki, ileś nieudanych konstrukcji i wydanych pieniędzy, dają prawdziwego konstruktora. Zwróć uwagę, że najwięcej porad udzielają ci z grupy konstruktorów. Dlatego jeżeli chce być konstruktorem to nie należy jego zniechęcać. A jak będzie jeszcze miał tą iskrę Bożą (talent) to może jakiś jego pomysł niejeden skopiuje nawet nie wiedząc kto jest autorem
Pozdrawiam
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)