Reklama
Słuchawki lotnicze w naszym hobby- opinie użytkowników
T#542994 Jeśli nie używałeś to proszę nie pisz :)
T#542994 Jeśli nie używałeś to proszę nie pisz :)
#6921374 05.01.2021 08:32:34
Cześć,
Czy ktoś z Kolegów używał profesjonalnych słuchawek lotniczych w krótkofalarstwie? (mam na myśli współczesny sprzęt bez demobilu i innych wynalazków)
Jakie wrażenie i czy jest sens kupowania takiego sprzętu?
https://gapilot.eu/produkt/sluchawki-lotnicze-z-serii-deluxe-ga-400d/
Kusi mnie bardzo separacja od otoczenia i mikrofon z redukcją zakłóceń.
Przeraża cena
Czy ktoś z Kolegów używał profesjonalnych słuchawek lotniczych w krótkofalarstwie? (mam na myśli współczesny sprzęt bez demobilu i innych wynalazków)
Jakie wrażenie i czy jest sens kupowania takiego sprzętu?
https://gapilot.eu/produkt/sluchawki-lotnicze-z-serii-deluxe-ga-400d/
Kusi mnie bardzo separacja od otoczenia i mikrofon z redukcją zakłóceń.
Przeraża cena
Pozdrawiam
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
#6921635 05.01.2021 09:07:22
Pierwsze wrażenie to szerokie pasmo przenoszenia słuchawek. Trzeba sobie zadać pytanie. Czy w radiokomunikacji przy wąskiej charakterystyce częstotliwości używanych w czasie transmisji jest potrzebne HiFi?
VY 72&73
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
#6922298 05.01.2021 10:46:11
O jej cena PEWEKSOWSKA torba jest potrzebna aby się nie zakurzyły i nie zakładać na głowę. Obudowa słuchawki szeroka dobre wykonanie obejmuje całe ucho i nie słychać dzwięku poza słuchawką masywna jak dla czołgisty. Jakie parametry posiada mikrofon chyba zbiera głos z wszystkich stron. Pasmo przenoszenia szerokie nie przeszkadza większa częsc ludzi mają rózne chrakterystyki odbioru dzwięku. Miałem to robione.
#6922678 05.01.2021 11:31:08
Witam,
Posiadam i używam słuchawki Airlite 62 firmy Clement Clarke Communications.Są one używane przez załogi helikopterów (najczęściej)co widać na wielu filmach.Sprawują się bardzo dobrze i są bardzo wygodne. Mając je na głowie zapominam, że wokół coś się dzieje.Tego typu słuchawki są do słuchania a nie do robienia wrażenia. Polecam.
Posiadam i używam słuchawki Airlite 62 firmy Clement Clarke Communications.Są one używane przez załogi helikopterów (najczęściej)co widać na wielu filmach.Sprawują się bardzo dobrze i są bardzo wygodne. Mając je na głowie zapominam, że wokół coś się dzieje.Tego typu słuchawki są do słuchania a nie do robienia wrażenia. Polecam.
#6922934 05.01.2021 12:16:39
Cena podejrzanie niska w porównaniu : https://allegro.pl/oferta/sennheiser-hmdc27-sluchawki-z-mikrofonem-hmdc-27-8826856729
Używam HMD 45 sennheiser które mogę polecić ze względu na wygodę natomiast nie przenoszą dołu co jest wg. mnie ich jedynym minusem : https://www.amazon.com/Sennheiser-Lightweight-Dual-Ear-Boomset-ActiveGard/dp/B0035H8F6Q
Testowałem militarny zestaw nagłowny Racal Acustik z aktywną redukcją i pomimo świetnych parametrów jest to bardzo niewygodne rozwiązanie.
Używam HMD 45 sennheiser które mogę polecić ze względu na wygodę natomiast nie przenoszą dołu co jest wg. mnie ich jedynym minusem : https://www.amazon.com/Sennheiser-Lightweight-Dual-Ear-Boomset-ActiveGard/dp/B0035H8F6Q
Testowałem militarny zestaw nagłowny Racal Acustik z aktywną redukcją i pomimo świetnych parametrów jest to bardzo niewygodne rozwiązanie.
tanio,szybko, solidnie*
*do wyboru 2 opcje
*do wyboru 2 opcje
#6923196 05.01.2021 12:50:27
W lotniczych zestawach słuchawkiowo mikrofonowych (Headset) duży nacisk jest kładziony na tłumienie hałasu kabiny. Czy nam chodzi o pełne odcięcie od świata dźwięków poza prowadzonym QSO ? Ja wolę coś słyszeć...
Mikrofony zestawów lotniczych często są typu różnicowego. Redukują hałas otoczenia, reagują na głos z bliska z kierunku ust mówiącego. To jest skuteczne, ale barwa głosu z takich wkładek jest mało ciekawa. W moim udczuciu sama góra i jakoś tak przycięta.
Ale różne zestawy słuchawkiowo mikrofonowe po-lotnicze bywają na Alle... tak tanie (nawet od 25zł) że warto popróbować.
Trafiłem jeden z takich zestawów, w którym odsłuch bardzo dobry, barwa z mikrofonu OK, ale głowa bolała od jakiegoś nieergonomicznego ucisku, tak więc pozamieniałem najpierw gąbki (wokół muszli słuchawek) potem pałąk i od tego czasu jest super. Powodzenia ! sp3slu
Mikrofony zestawów lotniczych często są typu różnicowego. Redukują hałas otoczenia, reagują na głos z bliska z kierunku ust mówiącego. To jest skuteczne, ale barwa głosu z takich wkładek jest mało ciekawa. W moim udczuciu sama góra i jakoś tak przycięta.
Ale różne zestawy słuchawkiowo mikrofonowe po-lotnicze bywają na Alle... tak tanie (nawet od 25zł) że warto popróbować.
Trafiłem jeden z takich zestawów, w którym odsłuch bardzo dobry, barwa z mikrofonu OK, ale głowa bolała od jakiegoś nieergonomicznego ucisku, tak więc pozamieniałem najpierw gąbki (wokół muszli słuchawek) potem pałąk i od tego czasu jest super. Powodzenia ! sp3slu
wpis edytowany 05.01.2021 12:51:05
#6923277 05.01.2021 12:56:43
Cześć.
Złamię Twoją prośbę, nie używam, ale naprawiałem raz słuchawki lotnicze David Clark. Jakość wykonania bardzo wysoka.
To były słuchawki model mniej więcej ten:
https://airsup.eu/pl/sluchawki-lotnicze/155-sluchawki-h10-36-david-clark.html
Mikrofon jest różnicowy z redukcją zewnętrznego tła. Zrób licencje pilota, będziesz miał słuchawki jak znalazł
Złamię Twoją prośbę, nie używam, ale naprawiałem raz słuchawki lotnicze David Clark. Jakość wykonania bardzo wysoka.
To były słuchawki model mniej więcej ten:
https://airsup.eu/pl/sluchawki-lotnicze/155-sluchawki-h10-36-david-clark.html
Mikrofon jest różnicowy z redukcją zewnętrznego tła. Zrób licencje pilota, będziesz miał słuchawki jak znalazł
wpis edytowany 05.01.2021 12:57:46
Pozdrawiam
Andrzej SP5SAi
( Stefan Adam Irena )
Andrzej SP5SAi
( Stefan Adam Irena )
#6924620 05.01.2021 16:01:11
Ja kupiłem kiedyś w Burzeninie za kilkanaście złotych takie francuskie słuchawki. Różne rodzaje.
Dobrze działają, ale jak na mój gust zapewniają zbyt dobrą izolację akustyczną, co może dobre w czołgu czy helikopterze, no może w klubie, gdzie jeden siedzi przy stacji a reszta gada dość głośno, ale nie w domowym radioshack. No i cisną w uszy.
Mikrofony dynamiczne różnicowe, wiec częściowo eliminują hałas z pomieszczenia.
To słuchawki komunikacyjne, wiec pasmo mają dobrze dobrane do używania do radia.
Mam i prawie nie używam, bo słucham głównie na głośnik.
Dla mnie najbardziej praktyczny był by sam mikrofon przy twarzy. Są takie patenty do call center, ale takich z różnicowym mikrofonem to nie widziałem.
Dobrze działają, ale jak na mój gust zapewniają zbyt dobrą izolację akustyczną, co może dobre w czołgu czy helikopterze, no może w klubie, gdzie jeden siedzi przy stacji a reszta gada dość głośno, ale nie w domowym radioshack. No i cisną w uszy.
Mikrofony dynamiczne różnicowe, wiec częściowo eliminują hałas z pomieszczenia.
To słuchawki komunikacyjne, wiec pasmo mają dobrze dobrane do używania do radia.
Mam i prawie nie używam, bo słucham głównie na głośnik.
Dla mnie najbardziej praktyczny był by sam mikrofon przy twarzy. Są takie patenty do call center, ale takich z różnicowym mikrofonem to nie widziałem.
(((73))) Marcin.
Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020,
HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m,
UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D
PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro.
ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.
Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020,
HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m,
UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D
PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro.
ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.
#6924758 05.01.2021 16:24:56
Cześć,
O lataniu mogę tylko pomarzyć
Wiek męski przywitałem niespodziewanym rejsem na okręcie w sztormie. Atakowały mnie ściany i podłoga, a żołądek chciał osiągnąć niezawisłość od reszty
jak po 8 dniach zaczęło się uspokajać to doktor nazwał to obustronną dysfunkcją błędników....
Wracając do meritum: miałem kiedyś na uszach słuchawki polskiej produkcji rodem oczywiście z PRL-u, małżowiny były wypełnione jakąś substancją. Idealnie tłumiły otoczenie, nie deformowały twarzy
przenosiły muzykę (nie jestem muzykiem opisuję jedynie swoje zapamiętane wrażenie). Byłem zachwycony. Teraz poszukuję podobnych słuchawek w cenie mieszczącej się w moim funduszu swobodnych decyzji.
Znam i używałem kilka modeli Plantronicsa i Sennheisera, niestety nie leżą mi na dyńce
Nie marudzę i nie wybrzydzam, ale mam swoje fizjologiczne uwarunkowania do spełnienia aby cieszyć się hobby.
O lataniu mogę tylko pomarzyć
Wiek męski przywitałem niespodziewanym rejsem na okręcie w sztormie. Atakowały mnie ściany i podłoga, a żołądek chciał osiągnąć niezawisłość od reszty
Wracając do meritum: miałem kiedyś na uszach słuchawki polskiej produkcji rodem oczywiście z PRL-u, małżowiny były wypełnione jakąś substancją. Idealnie tłumiły otoczenie, nie deformowały twarzy
Znam i używałem kilka modeli Plantronicsa i Sennheisera, niestety nie leżą mi na dyńce
Nie marudzę i nie wybrzydzam, ale mam swoje fizjologiczne uwarunkowania do spełnienia aby cieszyć się hobby.
wpis edytowany 05.01.2021 16:27:42
Pozdrawiam
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
#6925019 05.01.2021 17:03:14
Miałem okazję przelecieć się kilka razy szybowcem. Za samolotem zresztą.
Podobało mi się. Chciałem iść na kurs, ale zahaltowała to moja Połowica.
Może i miała trochę racji, więc pilotuje samoloty z ziemi - szybowce, myśliwce, akrobaty
.
Te słuchawki Tonsil to pamiętam. Chyba jeszcze używki można spotkać na Allegro.
https://allegro.pl/oferta/sluchawki-nauszne-unitra-tonsil-sn52m-mikrofon-9637474019
Widzę że są w cenie - wersja z mikrofonem.
Trzeba wziąć poprawkę na to że człek coraz starszy często wspomina rzeczy z młodości jako bardziej atrakcyjne niż są w rzeczywistości. Punkt odniesienia w przeszłości mógł być inny.
Konfrontacja z teraźniejszością może być znacznie gorsza niż nam się wydaje.
Podobało mi się. Chciałem iść na kurs, ale zahaltowała to moja Połowica.
Może i miała trochę racji, więc pilotuje samoloty z ziemi - szybowce, myśliwce, akrobaty
Te słuchawki Tonsil to pamiętam. Chyba jeszcze używki można spotkać na Allegro.
https://allegro.pl/oferta/sluchawki-nauszne-unitra-tonsil-sn52m-mikrofon-9637474019
Widzę że są w cenie - wersja z mikrofonem.
Trzeba wziąć poprawkę na to że człek coraz starszy często wspomina rzeczy z młodości jako bardziej atrakcyjne niż są w rzeczywistości. Punkt odniesienia w przeszłości mógł być inny.
Konfrontacja z teraźniejszością może być znacznie gorsza niż nam się wydaje.
(((73))) Marcin.
Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020,
HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m,
UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D
PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro.
ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.
Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home
Warszawa KO02OE, VOT PZK 73
KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020,
HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m,
UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D
PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro.
ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie.
((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ )))
Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi.
Reklama
#6925275 05.01.2021 17:38:13
Mam takie z helikoptera z mikrofonem różnicowym ,ostatnio wymieniłem muszle oryginalne straciły gaz we wkładkach usznych,używam tylko w polu bo tam mikrofon różnicowy daje swój efekt w domu używam słuchawki E5 bez mikrofonu.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#6925331 05.01.2021 17:44:52
SP6IX pisze:
Mam takie z helikoptera z mikrofonem różnicowym ,ostatnio wymieniłem muszle oryginalne straciły gaz we wkładkach usznych
Mam takie z helikoptera z mikrofonem różnicowym ,ostatnio wymieniłem muszle oryginalne straciły gaz we wkładkach usznych
Gdzie kupowałes wkładki?
tanio,szybko, solidnie*
*do wyboru 2 opcje
*do wyboru 2 opcje
#6925388 05.01.2021 17:48:15
Wkładki słuchawkowe (przetworniki)są oryginalne kupowałem tylko wyściółkę do uszną na Allegro cena to 65zł ale się opłacało.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#6925535 05.01.2021 18:15:21
Przez sporo lat używałem słuchawek wojskowych rodem z ZSRR od plecakowych radiostacji
Miałem jak na tamte czasy ogromną zaletę, mikrofon z przyciskiem PTT
Słuchawki były dynamiczne a mikrofon węglowy.
Nakładki na słuchawki były z mikrogumy. Pachniały „obcym“
Ale najbardziej „przylegały do głowy“ słuchawki w hełmofonie. Należało tylko wywalić laryngofony i zastosować mikrofon z przyciskiem PTT
To było ponad pół wieku temu.
Przed tym - robiłem sam kabłąk do słuchawek, sklejałem z kwałków mikrogumy nakładki na
małżowiny uszne. nie potrafiłem „wymodelować“ nakładki w inny sposób - jak sklejanie.
W międzyczasie miałem poważny wypadek komunikacyjny i wyszedłem z tego z wieloma połamanymi kościami, kościami głowy też.
Na jedno ucho słyszę gorzej po wypadku, na dodatek słyszę cały czas dzwonienie o różnym natężeniu i jakby zmodulowane. To coś, jak dzwoniący szum.
Miałem wielokrotnie robione badania słuchu i mam do dzisiaj audiogramy, co słyszą moje uszy - lewe osobno, prawe osobno.
Konkluzja
Jak kiedyś mogłem bez problemów siedzieć przy radiu przez bardzo wiele godzin z "klapkami na uszach“ teraz jest to poza mną.
Aby słuchawki dopasować do indywidualnego użytkownika - użytkownik sam musi wybrać.
Ogarnia mnie śmiech - jak guru rekomenduje słuchawki za 250 zł i wszyscy je kupują, piszą peany na cześć geniusza guru i łykaja wszystko jak gęsi kluski, łykają a pretendent do "małego guru“ cały w wazelinie.
Młody człowiek inaczej „znosi“ słuchawki na głowie.
Stare ludzie nie tylko nie śmiecą - nie „znoszą“ byle czego jako słuchawki na gowie.
Podpinanie się pod sprzęt z samolotu, czołgu, helikoptera, czy atomowego okrętu podwodnego, jest kompletnie nieuzasadnione.
Jakiemuś młodemu wilczkowi mogą spasować słuchawki stosowane w amerykańskim helikopterze. Staremu repowi - niekoniecznie spasują.
Śmieszy też to, że słuchawki mają wycinać szumy, które produkuje radio.
Kup dobre radio, które szumów nie produkuje, zbuduj super instalację antenową - nie na kopule windy osobowej familoka 11 piętrowego. (są pasjonaci radia, którzy opuszczają śmietnik ze śmieciami elektromagnetycznymi i udają na pustynię cywilizacyjną)
Jedna z wypraw DX miała problem, bo tubylcy po sieci zasilającej w prąd „puścili“ internet.
Parę dekad temu, mogłem słychać wszystkiego przez Altusy 140 Sygnał z radia też.
Dzisiaj muszę brać pod uwagę stan zdrowia mej żony i mój stan zdrowia.
A słuchawki - spasowały mi po córce - musiałem polutować tylko kabelki, które poprzegryzał kot. Są to wysłużone słuchawki gamingowe. Mają niezwykle miękkie nakładki i nie gniotą uszy. Moje uszy mieszczą się w nich doskonale. Kupiłem bezprzewodowe, klapki owalne i mniejsze, i całość jeszcze lżejsza - nie pasują mi w ogóle.
W tych sprawach należy iść do sklepu, gdzie można słuchawki „przymierzyć“ zdać się na dobrego „sprzedawcę pietruszki“ problem w tym, jak go rozpoznać...
A na forum Panie...
Lans.
Miałem jak na tamte czasy ogromną zaletę, mikrofon z przyciskiem PTT
Słuchawki były dynamiczne a mikrofon węglowy.
Nakładki na słuchawki były z mikrogumy. Pachniały „obcym“
Ale najbardziej „przylegały do głowy“ słuchawki w hełmofonie. Należało tylko wywalić laryngofony i zastosować mikrofon z przyciskiem PTT
To było ponad pół wieku temu.
Przed tym - robiłem sam kabłąk do słuchawek, sklejałem z kwałków mikrogumy nakładki na
małżowiny uszne. nie potrafiłem „wymodelować“ nakładki w inny sposób - jak sklejanie.
W międzyczasie miałem poważny wypadek komunikacyjny i wyszedłem z tego z wieloma połamanymi kościami, kościami głowy też.
Na jedno ucho słyszę gorzej po wypadku, na dodatek słyszę cały czas dzwonienie o różnym natężeniu i jakby zmodulowane. To coś, jak dzwoniący szum.
Miałem wielokrotnie robione badania słuchu i mam do dzisiaj audiogramy, co słyszą moje uszy - lewe osobno, prawe osobno.
Konkluzja
Jak kiedyś mogłem bez problemów siedzieć przy radiu przez bardzo wiele godzin z "klapkami na uszach“ teraz jest to poza mną.
Aby słuchawki dopasować do indywidualnego użytkownika - użytkownik sam musi wybrać.
Ogarnia mnie śmiech - jak guru rekomenduje słuchawki za 250 zł i wszyscy je kupują, piszą peany na cześć geniusza guru i łykaja wszystko jak gęsi kluski, łykają a pretendent do "małego guru“ cały w wazelinie.
Młody człowiek inaczej „znosi“ słuchawki na głowie.
Stare ludzie nie tylko nie śmiecą - nie „znoszą“ byle czego jako słuchawki na gowie.
Podpinanie się pod sprzęt z samolotu, czołgu, helikoptera, czy atomowego okrętu podwodnego, jest kompletnie nieuzasadnione.
Jakiemuś młodemu wilczkowi mogą spasować słuchawki stosowane w amerykańskim helikopterze. Staremu repowi - niekoniecznie spasują.
Śmieszy też to, że słuchawki mają wycinać szumy, które produkuje radio.
Kup dobre radio, które szumów nie produkuje, zbuduj super instalację antenową - nie na kopule windy osobowej familoka 11 piętrowego. (są pasjonaci radia, którzy opuszczają śmietnik ze śmieciami elektromagnetycznymi i udają na pustynię cywilizacyjną)
Jedna z wypraw DX miała problem, bo tubylcy po sieci zasilającej w prąd „puścili“ internet.
Parę dekad temu, mogłem słychać wszystkiego przez Altusy 140 Sygnał z radia też.
Dzisiaj muszę brać pod uwagę stan zdrowia mej żony i mój stan zdrowia.
A słuchawki - spasowały mi po córce - musiałem polutować tylko kabelki, które poprzegryzał kot. Są to wysłużone słuchawki gamingowe. Mają niezwykle miękkie nakładki i nie gniotą uszy. Moje uszy mieszczą się w nich doskonale. Kupiłem bezprzewodowe, klapki owalne i mniejsze, i całość jeszcze lżejsza - nie pasują mi w ogóle.
W tych sprawach należy iść do sklepu, gdzie można słuchawki „przymierzyć“ zdać się na dobrego „sprzedawcę pietruszki“ problem w tym, jak go rozpoznać...
A na forum Panie...
Lans.
#6926301 05.01.2021 20:02:52
Waldi1954 pisze:
Co to za brednie?
Czy ty się kolego dobrze czujesz? Myślę, że jednak powinieneś udać się do specjalisty od głowy...
Używam słuchawek Lightspeed Zulu 3 - są lekkie i zarazem solidne.
SP69764_ex_SP95094KA pisze:
Przez sporo lat używałem słuchawek wojskowych rodem z ZSRR od plecakowych radiostacji
Miałem jak na tamte czasy ogromną zaletę, mikrofon z przyciskiem PTT
Słuchawki były dynamiczne a mikrofon węglowy.
Nakładki na słuchawki były z mikrogumy. Pachniały „obcym“
Ale najbardziej „przylegały do głowy“ słuchawki w hełmofonie. Należało tylko wywalić laryngofony i zastosować mikrofon z przyciskiem PTT
To było ponad pół wieku temu.
Przed tym - robiłem sam kabłąk do słuchawek, sklejałem z kwałków mikrogumy nakładki na
małżowiny uszne. nie potrafiłem „wymodelować“ nakładki w inny sposób - jak sklejanie.
W międzyczasie miałem poważny wypadek komunikacyjny i wyszedłem z tego z wieloma połamanymi kościami, kościami głowy też.
Na jedno ucho słyszę gorzej po wypadku, na dodatek słyszę cały czas dzwonienie o różnym natężeniu i jakby zmodulowane. To coś, jak dzwoniący szum.
Miałem wielokrotnie robione badania słuchu i mam do dzisiaj audiogramy, co słyszą moje uszy - lewe osobno, prawe osobno.
Konkluzja
Jak kiedyś mogłem bez problemów siedzieć przy radiu przez bardzo wiele godzin z "klapkami na uszach“ teraz jest to poza mną.
Aby słuchawki dopasować do indywidualnego użytkownika - użytkownik sam musi wybrać.
Ogarnia mnie śmiech - jak guru rekomenduje słuchawki za 250 zł i wszyscy je kupują, piszą peany na cześć geniusza guru i łykaja wszystko jak gęsi kluski, łykają a pretendent do "małego guru“ cały w wazelinie.
Młody człowiek inaczej „znosi“ słuchawki na głowie.
Stare ludzie nie tylko nie śmiecą - nie „znoszą“ byle czego jako słuchawki na gowie.
Podpinanie się pod sprzęt z samolotu, czołgu, helikoptera, czy atomowego okrętu podwodnego, jest kompletnie nieuzasadnione.
Jakiemuś młodemu wilczkowi mogą spasować słuchawki stosowane w amerykańskim helikopterze. Staremu repowi - niekoniecznie spasują.
Śmieszy też to, że słuchawki mają wycinać szumy, które produkuje radio.
Kup dobre radio, które szumów nie produkuje, zbuduj super instalację antenową - nie na kopule windy osobowej familoka 11 piętrowego. (są pasjonaci radia, którzy opuszczają śmietnik ze śmieciami elektromagnetycznymi i udają na pustynię cywilizacyjną)
Jedna z wypraw DX miała problem, bo tubylcy po sieci zasilającej w prąd „puścili“ internet.
Parę dekad temu, mogłem słychać wszystkiego przez Altusy 140 Sygnał z radia też.
Dzisiaj muszę brać pod uwagę stan zdrowia mej żony i mój stan zdrowia.
A słuchawki - spasowały mi po córce - musiałem polutować tylko kabelki, które poprzegryzał kot. Są to wysłużone słuchawki gamingowe. Mają niezwykle miękkie nakładki i nie gniotą uszy. Moje uszy mieszczą się w nich doskonale. Kupiłem bezprzewodowe, klapki owalne i mniejsze, i całość jeszcze lżejsza - nie pasują mi w ogóle.
W tych sprawach należy iść do sklepu, gdzie można słuchawki „przymierzyć“ zdać się na dobrego „sprzedawcę pietruszki“ problem w tym, jak go rozpoznać...
A na forum Panie...
Lans.
Przez sporo lat używałem słuchawek wojskowych rodem z ZSRR od plecakowych radiostacji
Miałem jak na tamte czasy ogromną zaletę, mikrofon z przyciskiem PTT
Słuchawki były dynamiczne a mikrofon węglowy.
Nakładki na słuchawki były z mikrogumy. Pachniały „obcym“
Ale najbardziej „przylegały do głowy“ słuchawki w hełmofonie. Należało tylko wywalić laryngofony i zastosować mikrofon z przyciskiem PTT
To było ponad pół wieku temu.
Przed tym - robiłem sam kabłąk do słuchawek, sklejałem z kwałków mikrogumy nakładki na
małżowiny uszne. nie potrafiłem „wymodelować“ nakładki w inny sposób - jak sklejanie.
W międzyczasie miałem poważny wypadek komunikacyjny i wyszedłem z tego z wieloma połamanymi kościami, kościami głowy też.
Na jedno ucho słyszę gorzej po wypadku, na dodatek słyszę cały czas dzwonienie o różnym natężeniu i jakby zmodulowane. To coś, jak dzwoniący szum.
Miałem wielokrotnie robione badania słuchu i mam do dzisiaj audiogramy, co słyszą moje uszy - lewe osobno, prawe osobno.
Konkluzja
Jak kiedyś mogłem bez problemów siedzieć przy radiu przez bardzo wiele godzin z "klapkami na uszach“ teraz jest to poza mną.
Aby słuchawki dopasować do indywidualnego użytkownika - użytkownik sam musi wybrać.
Ogarnia mnie śmiech - jak guru rekomenduje słuchawki za 250 zł i wszyscy je kupują, piszą peany na cześć geniusza guru i łykaja wszystko jak gęsi kluski, łykają a pretendent do "małego guru“ cały w wazelinie.
Młody człowiek inaczej „znosi“ słuchawki na głowie.
Stare ludzie nie tylko nie śmiecą - nie „znoszą“ byle czego jako słuchawki na gowie.
Podpinanie się pod sprzęt z samolotu, czołgu, helikoptera, czy atomowego okrętu podwodnego, jest kompletnie nieuzasadnione.
Jakiemuś młodemu wilczkowi mogą spasować słuchawki stosowane w amerykańskim helikopterze. Staremu repowi - niekoniecznie spasują.
Śmieszy też to, że słuchawki mają wycinać szumy, które produkuje radio.
Kup dobre radio, które szumów nie produkuje, zbuduj super instalację antenową - nie na kopule windy osobowej familoka 11 piętrowego. (są pasjonaci radia, którzy opuszczają śmietnik ze śmieciami elektromagnetycznymi i udają na pustynię cywilizacyjną)
Jedna z wypraw DX miała problem, bo tubylcy po sieci zasilającej w prąd „puścili“ internet.
Parę dekad temu, mogłem słychać wszystkiego przez Altusy 140 Sygnał z radia też.
Dzisiaj muszę brać pod uwagę stan zdrowia mej żony i mój stan zdrowia.
A słuchawki - spasowały mi po córce - musiałem polutować tylko kabelki, które poprzegryzał kot. Są to wysłużone słuchawki gamingowe. Mają niezwykle miękkie nakładki i nie gniotą uszy. Moje uszy mieszczą się w nich doskonale. Kupiłem bezprzewodowe, klapki owalne i mniejsze, i całość jeszcze lżejsza - nie pasują mi w ogóle.
W tych sprawach należy iść do sklepu, gdzie można słuchawki „przymierzyć“ zdać się na dobrego „sprzedawcę pietruszki“ problem w tym, jak go rozpoznać...
A na forum Panie...
Lans.
Co to za brednie?
Używam słuchawek Lightspeed Zulu 3 - są lekkie i zarazem solidne.
I pewnie myślisz, że wejdę w interakcję z N.N. aby...
Coś ci się rozmazało...
#6926430 05.01.2021 20:22:03
Waldi1954 pisze:
....
Co to za brednie?
Czy ty się kolego dobrze czujesz? Myślę, że jednak powinieneś udać się do specjalisty od głowy...
..
....
Co to za brednie?
..
Już dawno za późno na medyków - tylko modlitwa POzostała
Prośba autora wątku w podtytule już wyblakła bo wielu lokalnych aktywistów już się wypowiedziało bez doświadczeń praktycznych (no chyba że jako pilot w grze
Takie "oryginalne" akcesoria są drogie i prawdopodobnie wymagają odpowiednich "certyfikatów" jak każda śrubka w aeroplanie
W "konkurencyjnym" forum jest wątek i pomimo MEGA wazeliny od userów dla "szefa" jest jednak parę ciekawych uwag na temat słuchawek z mic :
http://www.sp1ad.iq24.pl/default.asp?grupa=256241&temat=541278
Najbardziej zaciekawiła mnie kwestia impedancji słuchawek jak wpływa na .....
Co do mikrofonu to dynamiczny jest jak najbardziej pożądany ale czy koniecznie taki "w przeciwfazie" ?
Ja używam modelu BH-009 i są super ale do innych celów - może ktoś sprawdzał w radiokomunikacji i się podzieli odczuciami ?
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#6926959 05.01.2021 21:33:40
sq6ade pisze:
Już dawno za późno na medyków - tylko modlitwa POzostała
Waldi1954 pisze:
....
Co to za brednie?
Czy ty się kolego dobrze czujesz? Myślę, że jednak powinieneś udać się do specjalisty od głowy...
..
....
Co to za brednie?
..
Już dawno za późno na medyków - tylko modlitwa POzostała
Tu potrzeba dobrego ortopedy, na głowę już dawno za późno
sq6ade pisze:
Prośba autora wątku w podtytule już wyblakła bo wielu lokalnych aktywistów już się wypowiedziało bez doświadczeń praktycznych (no chyba że jako pilot w grze
).
Takie "oryginalne" akcesoria są drogie i prawdopodobnie wymagają odpowiednich "certyfikatów" jak każda śrubka w aeroplanie
Producenci/sprzedawcy sprzętu dla amatorów często stosują triki w stylu że to sprzęt np. dla wojska a to taki sam produkt stylizowany na wojskowy. Pomalowany w kolory maskujące z surowym wyglądem
To pułapka na frajerów 
W "konkurencyjnym" forum jest wątek i pomimo MEGA wazeliny od userów dla "szefa" jest jednak parę ciekawych uwag na temat słuchawek z mic :
http://www.sp1ad.iq24.pl/default.asp?grupa=256241&temat=541278
Najbardziej zaciekawiła mnie kwestia impedancji słuchawek jak wpływa na .....
Co do mikrofonu to dynamiczny jest jak najbardziej pożądany ale czy koniecznie taki "w przeciwfazie" ?
Ja używam modelu BH-009 i są super ale do innych celów - może ktoś sprawdzał w radiokomunikacji i się podzieli odczuciami ?
Prośba autora wątku w podtytule już wyblakła bo wielu lokalnych aktywistów już się wypowiedziało bez doświadczeń praktycznych (no chyba że jako pilot w grze
Takie "oryginalne" akcesoria są drogie i prawdopodobnie wymagają odpowiednich "certyfikatów" jak każda śrubka w aeroplanie
W "konkurencyjnym" forum jest wątek i pomimo MEGA wazeliny od userów dla "szefa" jest jednak parę ciekawych uwag na temat słuchawek z mic :
http://www.sp1ad.iq24.pl/default.asp?grupa=256241&temat=541278
Najbardziej zaciekawiła mnie kwestia impedancji słuchawek jak wpływa na .....
Co do mikrofonu to dynamiczny jest jak najbardziej pożądany ale czy koniecznie taki "w przeciwfazie" ?
Ja używam modelu BH-009 i są super ale do innych celów - może ktoś sprawdzał w radiokomunikacji i się podzieli odczuciami ?
Racja. Sprzęty dla służb, to inna para kaloszy a ludzie łudzący się, że kupują dedykowany sprzęcior za ułamek ceny sami są sobie winni
Słuchawki polecane na tamtym forum kupiłem i jak na słuchawki za 169 zeta, to jestem MEGA zadowolony. Na radiu działają 100 razy lepiej od moich zacnych Pionierków a te z kolei działają 100 razy lepiej do słuchania muzy
Dlaczego w przeciwfazie? Przecież kondziorek tylko w przejściówce do lapka do odcięcia dc a do radia normalnie bez kondziorka
Z tym wazeliniarstwem to trochę pojechałeś panicku, bo zwykle dziękuję, to oznaka kultury i można tylko ubolewać, że takie zachowanie może być odebrane na jako wazelina ale cóż...

Żółtą nić ściężnicy kaźń ryje rysę w twoją jaźń...
...i kiedy widzisz dno gardło ściska ta toń...
Ultra szybki elektron!!!
8-go dnia bogowie stworzyli Malcolma a niebiosa zatańczyły... 😁
Naucz się w końcu lutować! LINK
Pozdro Malcolm
#6927050 05.01.2021 21:48:48
malcolm pisze:
Z tym wazeliniarstwem to trochę pojechałeś panicku, bo zwykle dziękuję, to oznaka kultury i można tylko ubolewać, że takie zachowanie może być odebrane na jako wazelina ale cóż...

Z tym wazeliniarstwem to trochę pojechałeś panicku, bo zwykle dziękuję, to oznaka kultury i można tylko ubolewać, że takie zachowanie może być odebrane na jako wazelina ale cóż...
80 procent tych wazeliniarzy to pewnie aliasy "szefa" .
Trzeba być ślepcem aby tego nie zauważyć. Ale chłopak ma pod deklem tylko szkoda że tak frajersko stara się o prymat. To widać.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#6927220 05.01.2021 22:15:17
Nie wiem ile czasu spędzacie w słuchawkach na uszach ale zamknięte na dłuższą metę to mordęga.
Może po prostu trzeba babę z kaszojadami z szaku pogonić to i nie wiadomo jakie słuchawki przestaną być potrzebne.
Chyba, że OP z helikoptera nadaje.
M
Może po prostu trzeba babę z kaszojadami z szaku pogonić to i nie wiadomo jakie słuchawki przestaną być potrzebne.
Chyba, że OP z helikoptera nadaje.
M
wpis edytowany 05.01.2021 22:15:48
You can't have too many antennas...
#6927603 05.01.2021 23:11:39
Używałem wspomnianych airlite'ów 65, bardzo wygodne, tylko trochę gorsze pod tym względem od Bose QC15 (mam). Odcięcie od dźwięków z zewnątrz jest bardzo dobre, ma się przy tym wrażenie siedzenia w sygnałach z radia, taki spokój odbioru. Do zawodów bardzo OK, zwłaszcza gdy obok solidnie szumią wentylatory wzmacniacza mocy i jego zasilacza. Z drugiej strony przy pracy na telegrafii sideton trzeba ustawić znacznie ciszej, niż przy innych słuchawkach, by nie męczyły zmiany głośności. I regulacja barwy tonu też by się przydała, bo airlite'y brzmią inaczej, nizbym się spodziewał. Taka ciekawostka - w tych słuchawkach o wiele bardziej niż zwykle przeszkadzały mi artefakty DSP Oriona ("bąbelki"
.
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Reklama