Forum Krótkofalarskie PKI

Opinie o Inradio / Profit Łódź
T#52509 sklep / serwis
Facebook
SP5LGN poziom 3
#866685 14.02.2012 18:53:10
Chciałem jakieś radio kiedyś zobaczyć ale nie pokazali bo zapakowane było wesoły więc kota w worku nie kupiłem. Coś tam jeszcze próbowałem kupić ale kartą nie można było płacić, no to już trochę przesada. Ostatnio widziałem cene FT-950 o kilkaset większą niż gdzie indziej więc z resztą chyba będzie podobnie. Nie wybieram się tam więcej bo są inne ciekawsze miejsca z naszymi gratami. Przykre ale prawdziwe.
sq5nwa poziom 5
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 7
#866734 14.02.2012 19:45:30
Ostatnio kupiłem w Inradio FT2000 (wcześniej TS2000) i parę innych rzeczy. Byłem po radio osobiście z powodów zimy itd.. Poprosiłem aby zrobiono update softu zanim przyjadę. Panowie jednak zaproponowali, aby zaczekać z tym do mojego przyjazdu, gdyż mają zasadę rozpakowywania towaru w obecności klienta. Osobiście uważam to za rozsądne, transparentne podejście do towaru, który jest nowy. Dodatkowo tego samego dnia kupiłem MFJ2610. Po przyjeździe do domu pobawiłem się tym urządzeniem i nie do końca byłem zadowolony z efektów jego działania. Po kilku dniach zaproponowałem Inradio, że oddam ten sprzęt (zgodnie z przysługującym mi prawem) i wymienię na inny. Z tym także nie było żadnego problemu. Urządzenie odesłałem i przysłano mi FT 60E (według mojego życzenia) bez kasowania mnie za przesyłkę. Jako nowy użytkownik FT 2000 miałem też szereg pytań. Odpowiadano mi na nie z anielską cierpliwością także po godzinach. Otrzymałem też rabat finansowy na całe zakupy. Jestem ich klientem od 2008 roku. Jeśli o mnie chodzi czasami mógłbym dyskutować o cenach, choć często idą na rękę. Mają sporo sprzętu na stanie, a o cenach zawsze można rozmawiać. Osobiście widzę na przestrzeni tych 3 lat dużą zmianę w kierunku jakości usług i obsługi klientów. Jeszcze niedawno mieli fajną akcję marketingową, gdzie prezentowali towar tygodnia, który można było kupić (nowy sprzęt w ilości 1 szt.) taniej. W ten sposób np. kupiłem klucz Bencher BY-1 za 488 zł. (strona z promocjami jeszcze jest widoczna tutaj-http://www.inradio.pl/produkt%20tygodnia/21/) Ja jak najbardziej polecam. Kiedy już zdecyduję się na to, co chcę kupić, kolejnym kryterium zakupu jest m.in. : gwarancja, serwis pogwarancyjny, europejska wersja sprzętu i cena. Nigdy nie miałem z nimi problemu.
Pozdrawiam.
wpis edytowany 14.02.2012 20:03:39



Artur-SQ5NWA
SP7JWT poziom 4
QTH: KO01AM * T.M.city
#965391 29.06.2012 10:16:08
    jawor pisze:

    chcialem u nich kupic ft-270 cene bym przebolal ale gosc nie byl w stanie zapewnic mnie ze jak przyjade nastepnego dnia z kasa to cena bedzie aktualna. wiec kupilem ft-250 w avanti w duuuzo lepszej cenie i w duuuzo lepszym kontakcie ze sprzedajacym



sam siebie cytuję - jestem wielkitaki dziwny

a cytuję ponieważ napisałem co napisałem a teraz należało by zmienić nieco zdanie poruszony

zakupiłem u nich ostatnio skrzynke antenową dostałem (w prawdzie niewielki ale zawsze) rabat i dodatkowo kabel do icom'a to też coścool wiec chyba wypada o tym wspomnieć



... .--. --... .--- .-- -
Wojtek - SP7JWT
Cris131 poziom 2
#1001951 02.09.2012 10:52:39
Kupilem u nich troche sprzetu ( IC-718, IC-746 Pro, IC-7TH, FT-950, IC-2725, FT-8800 oraz kilka zasilaczy i reflektometrow ! Ale od ponad roku zrezygnowalem na zakupy u nich poniewaz.....te ceny ! Naprawde maja straszne ! Ten sam sprzet w innej firmie jest o nawet 35 % tanszy ! Naprzyklad IC-7000 koszt zakupu to 5.000 PLN a u nich.....6.065 PLN to caly "TYSIAC" drozej ! FT-200 to koszt 11.000 PLN u nich.....prawie 12.000 PLN no i FT-950 cena 6.600 a w "INRadio".....7.100 PLN !!!!! Jest to NAJDROZSZA firma sprzedajaca sprzet krotkofalarski dla amatorow. A kiedys jeszcze jako "Abel i Pr-Fit" mieli naprawde ceny konkurencyjne i warto bylo u nich kupowac.płaczepłaczepłacze
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#1001968 02.09.2012 11:07:39
    Cris131 pisze:

    Kupilem u nich troche sprzetu ( IC-718, IC-746 Pro, IC-7TH, FT-950, IC-2725, FT-8800 oraz kilka zasilaczy i reflektometrow ! Ale od ponad roku zrezygnowalem na zakupy u nich poniewaz.....te ceny ! Naprawde maja straszne ! Ten sam sprzet w innej firmie jest o nawet 35 % tanszy ! Naprzyklad IC-7000 koszt zakupu to 5.000 PLN a u nich.....6.065 PLN to caly "TYSIAC" drozej ! FT-200 to koszt 11.000 PLN u nich.....prawie 12.000 PLN no i FT-950 cena 6.600 a w "INRadio".....7.100 PLN !!!!! Jest to NAJDROZSZA firma sprzedajaca sprzet krotkofalarski dla amatorow. A kiedys jeszcze jako "Abel i Pr-Fit" mieli naprawde ceny konkurencyjne i warto bylo u nich kupowac.płaczepłaczepłacze


Za taką ilość sprzętu zakupionego to inny sklep daje rabat a o jakim sklepie mówię to dobrze wiesz.Zawsze możesz sprawdzić.Poczytaj recenzje o sklepie Inradio to tam zawsze chcieli za wszystko jak cygan za matkę,dziwię się że jeszcze ludzie u nich robią zakupy.
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 02.09.2012 11:09:00
SQ6ZZZ poziom 5
QTH: Jarek, Oława # JO80PW
#1034965 21.10.2012 22:31:52
Po raz kolejny dokonałem udanego zakupu w InRadio. Impuls w głowie -> telefon -> konsensus :-) Jak to ze mną bywa ;-) Szkoda tylko, że w piątek o 12.00. Zadzwoniłem, mówię "chcę To i To", konkretna odpowiedź, jadę. Okazało się, że nie przeszacowałem czasu dojazdu, przez co w połowie drogi dzwonię i mówię "sorry, że piątek, ale macie dzisiaj nadgodziny ;-)". Czy był jakikolwiek problem? Żadnego. Sprzedawcy i serwisant (był potrzebny przy konsultacji) zostali tyle, ile potrzeba. Żadnego "ale" itp. Wpadłem, jak do siebie, miło, uprzejmie itd. Kupiłem, odjechałem, mam "To i To", jestem szczęśliwy :-)

Jedna rada... ktoś ostatnio pisał, że ceny w InRadio powalają. Dzwońcie i pytajcie! Chłopaki mają problem z aktualizacją cen na stornie (bądźmy szczerzy: mają na to totalnie wy...j...bane!), co jednak nader dobrze nadrabiają podczas osobistych negocjacji! W dzisiejszych czasach minuta rozmowy to raptem kilkanaście(/-dziesiąt) groszy. Dzwońcie, bo warto. Nie skreślajcie InRadio, bo na stronie jest drogo. W większości przypadków to nie drożyzna, a jedynie opieszałość (nazwaliśmy to po imieniu przed chwilą) admina strony.

Pozdrawiam,
Jarek SQ6ZZZ



Pozdrawiam,
Jarek SP6Z / SQ6ZZZ
SQ5ALR
QTH: Góra Kalwaria
#1150967 21.01.2013 19:37:15
Witam kolegów.
Ja kupiłem w Inradio radiotelefon Icom 2820 wraz z modułem D-star. Pod koniec okresu gwarancyjnego radio zaniemogło więc zadzwoniłem do nich z informacją, że sprzęt się popsuł i chciałem go wysłać.Po tygodniu rozmów co i jak wymianie nr fabrycznych radia powiedziano mi żebym wysłał do nich radio do naprawy (było to 29.11.2012r.) Radio dotarło do Inradio i poinformowano mnie telefonicznie że będą ze mną w kontakcie jak przebiega naprawa oraz powiedziano, że zgodnie z zapisem w karcie gwarancyjnej radio wróci do mnie za 21 dni.Na telefon od pracowników Inradio czekałem do dnia 23.12.2012r., kiedy to zadzwoniłem do nich sam żeby dowiedzieć się jak ma się sprawa naprawy mojego Icoma. Pracownik nie potrafił mi odpowiedzieć co dzieje się z radiem. Jedynie uzyskałem informację że radio nie zostało zwrócone przez serwis Icoma. Poinformowano mnie wtedy, że skontaktują się ze mną jak otrzymają radio. Na moje pytanie a co z warunkami gwarancji, gdzie jest napisane jednoznacznie, że jak nie zdążą naprawić w ciągu 21 dni to przysługuje mi prawo wymiany sprzętu na nowy, nie potrafiono mi odpowiedzieć. Tłumaczono się, że jest okres Świąteczno-Noworoczny a poza tym to jakoś się to załatwi.Do dnia dzisiejszego wysłałem do Inradio dwa pisma w sprawie wywiązania się przez nich z warunków gwarancji które sami stworzyli i jak dotąd nie mam żadnej odpowiedzi. Od dwóch tygodni dzwonię do nich z prośbą rozmowy z dyrektorem lecz ciągle go nie ma. Uzyskałem od nich jedynie informację, że moje radio jest naprawione i czeka na odbiór. Ja natomiast domagam się od nich wywiązania się z gwarancji i przesłanie mi nowego radia tak jak sami zapisali w tym dokumencie. Pomimo moich wielokrotnych kontaktów z tą firmą nikt od prawie miesiąca nie potrafi mi odpowiedzieć na moje żądanie, jestem zbywany byle wymówkami i ciągle się mówi że nie ma dyrektora albo sprawa jest załatwiana. A co tu załatwiać? Nie wywiązali się z terminów to powinni dotrzymać tego co sami zapisali w gwarancji a nie obiecują jakieś drobne rabaty na ewentualne zakupy w ich sklepie. Pan dyrektor z który rozmawiałem ponad dwa tygodnie temu oświadczył mi, że jak się nie dogadamy tzn. nie odbiorę radia i nie zaprzestanę roszczeń wobec nich, to oni też są pamiętliwi i nie muszą mi w przyszłości sprzedawać. Żenada. Jak by byli jedynym sklepem w Polsce. Mówiąc krótko firma bez honoru, olewająca klienta.Sami wymagają od klienta spełnienia warunków gwarancji ( pudełko, akcesoria, kabelki itp) a olewają punkty własnej karty gwarancyjnej, dotyczące ich zobowiązań. Klient jest dobry jak kupuje i płaci a później to niech spada. Piękne punkty i zasady umowy gwarancyjnej i co z tego? Jak jedna strona jej nie przestrzega. Nie polecam tej firmy.



Piotr - SQ5ALR
sq1bhk poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Olek Warzymice JO73FJ
Ilość edycji wpisu: 1
#1151166 21.01.2013 21:47:39
Jest duze prawdopodobienstwo ze tak samo by wygladało w ICOM POLSKA.

Ta firma naprawiała -usuwała wade fabryczna w ic-92 przez 2 miesiace nie robiac nic.
wpis edytowany 21.01.2013 21:49:24



vy73! op.Olek..... D-STAR 2/70... FM,FMN,SSB- 2/70... APRS-144.800/net
KF..3.5-52Mhz "FUN Dipol" + ATU
SQ5ALR
QTH: Góra Kalwaria
#1154625 24.01.2013 11:13:39
Być może i w Icom Polska też by długo naprawiali, ale z tego co wiem to oni nie podają terminu naprawy. Inradio w swojej karcie gwarancyjnej podaje taki termin ( 21 dni) i podaje zasady wymiany sprzętu na nowy. W jednym z punktów jest jasno określone że przysługuje prawo wymiany sprzętu na nowy jeżeli ten termin nie zostanie dotrzymany. Niestety firma Inradio wymaga jedynie od klienta spełnienia punktów z gwarancji. Sama ich nie wypełnia. Wielokrotnie próbowałem rozmawiać na ten temat z kimś z dyrekcji, niestety nigdy nikogo nie było, mieli oddzwonić nie oddzwaniali. W moim odczuciu olewają klienta. Próbują szantażować, że więcej nie sprzedadzą. Sami wymyślili zapisy w karcie gwarancyjnej a później jej nie przestrzegają. Dlaczego jedna firma z Warszawy może wyjść z takiej sytuacji z twarzą i dać nowy sprzęt skoro został zawalony termin a druga firma z Łodzi nie może? Solidność firmy Inradio pozostawia wiele do życzenia. Klient dobry jak kupuje a później się go jakoś spławi, niestety taka zasada w niektórych firmach dominuje i wydaje mi się że w łodzi też.



Piotr - SQ5ALR
Forumowicz poziom 2
#1160627 28.01.2013 21:47:27
InRadio - nowa strona WWW. Były ceny kosmiczne, teraz są galaktyczne.
SQ2OTR poziom 2
QTH: JO83OM CU04
#1160713 28.01.2013 23:06:14
Nowa strona, ale stare błędy w opisach sprzętu. Brak odpowiedzi na maile z prośbą o korektę. Brak jakiejkolwiek dbałości o wizerunek marki Inradio - znaczy pełny "profesjonalizm".



Robert (łOTR)
SQ7OTJ poziom 4
QTH: JO91RR
#1161578 29.01.2013 17:43:19
    Forumowicz pisze:

    InRadio - nowa strona WWW. Były ceny kosmiczne, teraz są galaktyczne.


Nie żebym się czepiał - ale pisząc w ten sposób sugerujesz, że ceny spadły taki dziwny W kosmosie, lub jak kto woli we wszechświecie znajdują się galaktyki - mniejsze niż cały wszechświat. Skoro więc ceny najpierw były "kosmiczne" a obecnie są "galaktyczne", to musiały spaść... Zapewne do czarnej dziury.bardzo szczęśliwy



73 - SQ7OTJ
Robert
SQ5ALR
QTH: Góra Kalwaria
#1236445 09.03.2013 19:13:27
Witam. Po dwóch miesiącach przetrzymywania oddanego na naprawy radia i miesięcznej próbie skontaktowania się z kimś z dyrekcji firmy PROFIT wreszcie przedstawiciele firmy odpowiedzieli na moje meile oraz oficjalne pismo z żądaniem wywiązania się przez nich z warunków ich własnej umowy gwarancyjnej przysłano mi nowe radio. Pracownicy Firmy Profit rozbawili mnie swoją skrupulatności gdyż wyjęli z kompletu śrubki których rzekomo nie wysłałem z poprzednim radiotelefonem do naprawy natomiast nie zwrócili karty gwarancyjnej wraz z przesłanym im dowodem zakupu radiotelefonu. I tym razem wyegzekwowanie odesłania dokumentów nie było proste. Parokrotnie dzwoniłem do Firmy Profit z prośbą o zwrot przedmiotowych dokumentów ze stosowną adnotacją w karcie gwarancyjnej o wymianie radiotelefonu na nowy. Po miesiącu dokumenty dotarły do mnie i tu nastąpiło moje zdziwienie. Odesłano oryginalny paragon zakupu radiotelefonu z zupełnie inną kartą gwarancyjną i o innej treści niż ta którą otrzymałem i podpisałem w trakcie zakupu w grudniu 2011 roku. Pomimo, że był to zupełnie inny, nowy dokument to datowany był na grudzień 2011 roku. Nasuwa się więc pytanie dlaczego ktoś z Firmy Profit zmienił gwarancję na zupełnie inną z innymi zasadami udzielania jej, wpisując datę z przed roku? Czyżby oszukiwanie klientów i fałszowanie dokumentów w tej firmie było codziennością? Czemu po rok w sytuacji naprawy radiotelefonu zmieniono bez porozumienia warunki gwarancji fałszując w nich datę? Wydaje mi się że dlatego, iż zapisy w poprzedniej karcie gwarancyjnej były niekorzystne dla Firmy Profit w przypadku przedłużenia się naprawy, gdyż zgodnie z nimi musieli dać nowy radiotelefon. Jak dla mnie żenada i kolejna firma naciągaczy i oszustów.



Piotr - SQ5ALR
SQ5AAG poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1236467 09.03.2013 19:30:02
Hej Piotr. Wiesz co myślę że warto sprawą i całą historią zainteresowac taką firmę jak http://uokik.gov.pl/. Myślę że młody chcący sie wykazać urzednik skutecznie przeprowadzi kontrolę w tym siedlisku.
SQ5ALR
QTH: Góra Kalwaria
#1236635 09.03.2013 20:40:10
Rozważam taka możliwość. Zresztą wcześniej już do nich dzwoniłem w tej sprawie i doradzili mi jak z nimi postąpić, co skutkowało przysłaniem nowego radiotelefonu.



Piotr - SQ5ALR
SP5PY poziom 6
QTH: JO21ul
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1527501 07.07.2013 19:29:08
Ostatnio chciałem zakupić w inradio potencjometr do ft-857. Okazało się to niemożliwe. Poprosiłem więc o usługę serwisową. To również okazało się niemożliwe, mimo iż potrzebna mi część była w zasięgu serwisu od ręki. Jako powód podano mi umowę z Yaesu zabraniająca im takich usług i nakazującą szczegółowe rozliczanie się z części mogących być wykorzystanych wyłącznie do urządzeń zakupionych w ich sklepie... zdziwiony



'73 de Tomek
Do... Or do not. There is no try - Master Yoda
http://www.sp5py.pl http://www.PZK.info.pl
http://www.sp5prf.pl http://ot37.pzk.org.pl
439.600MHz
SP9Z poziom 6
QTH: Sosnowiec JO90NF
#1527620 07.07.2013 20:59:13
    sq5obu pisze:

    Ostatnio chciałem zakupić w inradio potencjometr do ft-857. Okazało się to niemożliwe. Poprosiłem więc o usługę serwisową. To również okazało się niemożliwe, mimo iż potrzebna mi część była w zasięgu serwisu od ręki. Jako powód podano mi umowę z Yaesu zabraniająca im takich usług i nakazującą szczegółowe rozliczanie się z części mogących być wykorzystanych wyłącznie do urządzeń zakupionych w ich sklepie... zdziwiony

Dziwna ta polityka Yaesu jeżeli chodzi o serwis.
Jeżeli to ten potencjometr, to może kup na Ebayu http://r.ebay.com/W2q7CR http://r.ebay.com/W2q7CR



Jacek
sq1bhk poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Olek Warzymice JO73FJ
#1527674 07.07.2013 21:08:49
Ale przecież kolega SQ5OBU kontaktował się z Inradio a nie z serwisem YAESU którym jest "Conspark" a nie handlarze z Łodzi więc nie czepiajcie sie autoryzowanego serwisu i dealera wyrobów Yaesu.

Po moich (oraz kilku kolegów) kontaktach gwarancyjnych i pogwarancyjnych z firmą "Conspark" nie moge napisać złych słów o nich co innego o firmie ICOM Sopot to już woła o pomstę do nieba ale niestety jesteśmy w Polsce ............. .

.



vy73! op.Olek..... D-STAR 2/70... FM,FMN,SSB- 2/70... APRS-144.800/net
KF..3.5-52Mhz "FUN Dipol" + ATU
SP5PY poziom 6
QTH: JO21ul
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1527736 07.07.2013 21:53:42
    SP9OHY pisze:


    Jeżeli to ten potencjometr,


Nie, ale dziękuję za link. Chodzi o "select", a zgodnie z uzyskanymi informacjami nie powinno być problemu z zakupieniem go w 3-mieście. Już wysłałem zapytanie w tej sprawie.



'73 de Tomek
Do... Or do not. There is no try - Master Yoda
http://www.sp5py.pl http://www.PZK.info.pl
http://www.sp5prf.pl http://ot37.pzk.org.pl
439.600MHz
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
Ilość edycji wpisu: 1
#1528325 08.07.2013 09:01:09
Trzeba pamiętać że autoryzowany servis Yaesu jest w SP tylko jeden, wszyscy wiedza gdzie....tam nie ma problemów.

Firma Icom uciekła z Sopotu do Gdańska, taka drobna informaja.
___________
Greg SP2LIG
wpis edytowany 08.07.2013 09:02:06
Opinie o Inradio / Profit Łódź
T#52509 sklep / serwis
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!