Reklama
#5455379 06.05.2020 21:05:07
Jak dziękuję za wytłumaczenie i naukę. Powiedziałeś chyba więcej niż zamierzałeś.
de sp7vmz!
#5455402 06.05.2020 23:10:49
Branża turystyczna leży. Głównie ta z lotami w ciepłe kraje. Chyba trzeba przeprosić się w tym roku z brudnym i drogim bełtykiem 
To chyba będzie niestety hit sezonu. Trzeba rezerwować już teraz jakieś Mrzeżyno, Mielno czy inne takie "januszokurorty" ....
To chyba będzie niestety hit sezonu. Trzeba rezerwować już teraz jakieś Mrzeżyno, Mielno czy inne takie "januszokurorty" ....
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#5455406 06.05.2020 23:18:42
NAd bałtykiem tylko apartamenty, inne kwatery matołusz pozamykał.
You can't have too many antennas...
#5455407 06.05.2020 23:20:44
sq6ade pisze:
Branża turystyczna leży. Głównie ta z lotami w ciepłe kraje. Chyba trzeba przeprosić się w tym roku z brudnym i drogim bełtykiem
To chyba będzie niestety hit sezonu. Trzeba rezerwować już teraz jakieś Mrzeżyno, Mielno czy inne takie "januszokurorty" ....
Branża turystyczna leży. Głównie ta z lotami w ciepłe kraje. Chyba trzeba przeprosić się w tym roku z brudnym i drogim bełtykiem
To chyba będzie niestety hit sezonu. Trzeba rezerwować już teraz jakieś Mrzeżyno, Mielno czy inne takie "januszokurorty" ....
sp5it pisze:
NAd bałtykiem tylko apartamenty, inne kwatery matołusz pozamykał.
NAd bałtykiem tylko apartamenty, inne kwatery matołusz pozamykał.
ale o co "kaman" ?
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
#5455420 07.05.2020 00:46:38
Miesiąc temu chłopaki zeszli w Malezji ze statku. Niestety w nocy zminił się przpis i mimo tego, że na statku byli od ponad 6 tygodni odizolowani (nie było żadnych podmian w tym czasie)trafili na kwarantanne do mało przyjemnego ośrodka gdzie mieli mieszkać po 4 w pokoju. Dwa tygodnie minęły, testy porobione, więc mogli sie udac do domów. Niektórzy musieli lecieć na inna wyspę i tam jakiś urzednik stwierdził, że kolejny raz maja iść na izolację 
Wszyscy hindusi stwierdzili, że wolą siedzieć na statku bo zanim by dojechali do domów musiel by przejść co poniektórzy nawet 5 razy kwarantanne.
Teraz firma wysyła każdego na testy nieważne czy jedzie do domu czy jedzie na statek. Pierwszy pozytywny efekt w postaci wyłapanego zainfekowanego osobnika wczoraj zanotowali w Meksyku. Uratowało to jakieś 350 osób od niechybnej infekcji jakby taki pacjent postawił nogę na burcie.
Jednym słowem jest nie ciekawie jak sie jest daleko od domu.
Wszyscy hindusi stwierdzili, że wolą siedzieć na statku bo zanim by dojechali do domów musiel by przejść co poniektórzy nawet 5 razy kwarantanne.
Teraz firma wysyła każdego na testy nieważne czy jedzie do domu czy jedzie na statek. Pierwszy pozytywny efekt w postaci wyłapanego zainfekowanego osobnika wczoraj zanotowali w Meksyku. Uratowało to jakieś 350 osób od niechybnej infekcji jakby taki pacjent postawił nogę na burcie.
Jednym słowem jest nie ciekawie jak sie jest daleko od domu.
Igor
#5455482 07.05.2020 08:54:23
Ale woda w Zatoce Gdańskiej brudniejsza choć cieplejsza niż w Zatoce Pomorskiej.
(wiem, że naciągam)
Ja w tym roku RODOS!

ale to nie z powodu epidemii.
Ja w tym roku RODOS!
ale to nie z powodu epidemii.
de sp7vmz!
#5455613 07.05.2020 16:41:22
sp9nrb pisze:
3. Cykl choroby liczony w pobieraniu próbek 5 dzień wykrycie choroby, +14 dni kontrola najczęściej dodatni +14 dni i tak co 14 dni badanie aż do uzyskanie dwóch kolejnych wyników ujemnych.
3. Cykl choroby liczony w pobieraniu próbek 5 dzień wykrycie choroby, +14 dni kontrola najczęściej dodatni +14 dni i tak co 14 dni badanie aż do uzyskanie dwóch kolejnych wyników ujemnych.
Tak, poza forum też usłyszałem że może za wcześnie na pytania o losy puli zarażonych niewyzdrowiałych i niezmarłych. Niestety to nie posuwa w stronę odpowiedzi na postawione pytanie.
sq1fyi pisze:
ze statku
ze statku
A to jeszcze 3. pytanie mające szansę rzucić światło na naturę rzeczy (dając wnioski praktyczne dla nas):
3. Było info o wczasowiczach zhaltowanych na luksusowym wycieczkowcu w ramach kwarantanny gdzieś bodaj w Japonii (w każdym razie daleki wschód).
Potem poleciał news (widziałem go raz i niedokładnie zczytałem) że na jakimś wycieczkowcu po kwarantannie weszła ekipa sprzątająca/remontowa i były z tego zakażenia.
To był ten sam statek?
PS.
sq6ade pisze:
Mrzeżyno
Mrzeżyno
Moja subiektywna opinia przez pryzmat 1-nocnego pobytu na post-PRL-owskim kempingu leśnym (Rega) (a więc bardzo subiektywna i niemiarodajna) jest że Mielno a Mrzeżyno to 2 różne światy. IMO głównym uwarunkowaniem Mielna jest jego dobre skomunikowanie publiczną, co sprawia że pewnej grupie klientów łatwo tam dotrzeć...
[Część posta zgodnie z zapowiedzią usunięta albowiem bo dlatego że ponieważ.]
wpis edytowany 10.05.2020 23:01:07
wasze internety, nasze pasma i na nich radiotechnicze podniety
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy
z dokładnością do kowida który każe ciut zrewidować te poglądy
#5455647 07.05.2020 18:31:25
W temacie COVID
Stosuje wąchanie tytoniu jak czuję microba Po paru wwąchań gorączka sennos znika Metodę zastowałem po artykule www.medonet.pl stworzenie szczepionki wspołproduktu z tytoniu javascript:wst_raz('
','tekst'
Stosuje wąchanie tytoniu jak czuję microba Po paru wwąchań gorączka sennos znika Metodę zastowałem po artykule www.medonet.pl stworzenie szczepionki wspołproduktu z tytoniu javascript:wst_raz('
#5455662 07.05.2020 20:40:57
sp9nrb pisze:
Jacku ile miałeś wtedy lat? Po imieniu jakie nadali ci rodzice to maksymalnie 10 lat.
Bohaterów się tworzy. Jeszcze niedawno w internecie krążyły kopie faktur za zakupy dla co niektórych ośrodków odosobnienia. I wcale to nie była woda źródlana. Nie dość, że mieszkali w ośrodkach rządowych i mieli standard ponadnormatywny, to jeszcze kościół okradał dary dla dzieci wysyłał pakiety do tych ośrodków.
A najlepszy był drugi dzień po internowaniu. Wielu nieinternowanych pluło na rząd, ze ich nie internowali, ze nie uznali ich roli w Solidarności.
A jak działa propaganda? Przykładem był 3 maj zapomniane święto. Jeszcze kilka lat temu duma i chwała polityków. Dziś święto wyklęte. Bieżące potrzeby polityczne.
Jak chcesz znać prawdę, to znajdź to słynne przemówienie Wałęsy o targaniu po szczękach. To jest pierwsza lekcja o stanie wojennym.
Gdybyś wątpił to popytaj dziadków. Może ktoś sobie przypomni.
Abyś nie miał problemów to odpowiedź B.
JAK
Jacek_sp7vmz pisze:
Wiesz, że tak było bo:
a- byłeś internowany,
b- ?
Jest pewna granica, której przekroczenie to znieważanie ofiar.
sp9nrb pisze:
W stanie wojennym internowani mieli lepiej bo im jedzenie picie, zastępcze żony i inne rozrywki wszelakie nadzorcy dostarczali a teraz sam martw się o siebie i jeszcze utrudniają.
JAK
W stanie wojennym internowani mieli lepiej bo im jedzenie picie, zastępcze żony i inne rozrywki wszelakie nadzorcy dostarczali a teraz sam martw się o siebie i jeszcze utrudniają.
JAK
Wiesz, że tak było bo:
a- byłeś internowany,
b- ?
Jest pewna granica, której przekroczenie to znieważanie ofiar.
Jacku ile miałeś wtedy lat? Po imieniu jakie nadali ci rodzice to maksymalnie 10 lat.
Bohaterów się tworzy. Jeszcze niedawno w internecie krążyły kopie faktur za zakupy dla co niektórych ośrodków odosobnienia. I wcale to nie była woda źródlana. Nie dość, że mieszkali w ośrodkach rządowych i mieli standard ponadnormatywny, to jeszcze kościół okradał dary dla dzieci wysyłał pakiety do tych ośrodków.
A najlepszy był drugi dzień po internowaniu. Wielu nieinternowanych pluło na rząd, ze ich nie internowali, ze nie uznali ich roli w Solidarności.
A jak działa propaganda? Przykładem był 3 maj zapomniane święto. Jeszcze kilka lat temu duma i chwała polityków. Dziś święto wyklęte. Bieżące potrzeby polityczne.
Jak chcesz znać prawdę, to znajdź to słynne przemówienie Wałęsy o targaniu po szczękach. To jest pierwsza lekcja o stanie wojennym.
Gdybyś wątpił to popytaj dziadków. Może ktoś sobie przypomni.
Abyś nie miał problemów to odpowiedź B.
JAK
Czy SP9NRB= Mazguła?
Stan wojenny, to taka zabawa?
Więzienie, to sanatorium?
Widzę, że masz wiedzę "po zbóju".
wpis edytowany 07.05.2020 20:42:02
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
#5455688 07.05.2020 22:55:24
SP6OUJ. pisze:
Czy SP9NRB= Mazguła?
Stan wojenny, to taka zabawa?
Więzienie, to sanatorium?
Widzę, że masz wiedzę "po zbóju".
sp9nrb pisze:
Jacku ile miałeś wtedy lat? Po imieniu jakie nadali ci rodzice to maksymalnie 10 lat.
Bohaterów się tworzy. Jeszcze niedawno w internecie krążyły kopie faktur za zakupy dla co niektórych ośrodków odosobnienia. I wcale to nie była woda źródlana. Nie dość, że mieszkali w ośrodkach rządowych i mieli standard ponadnormatywny, to jeszcze kościół okradał dary dla dzieci wysyłał pakiety do tych ośrodków.
A najlepszy był drugi dzień po internowaniu. Wielu nieinternowanych pluło na rząd, ze ich nie internowali, ze nie uznali ich roli w Solidarności.
A jak działa propaganda? Przykładem był 3 maj zapomniane święto. Jeszcze kilka lat temu duma i chwała polityków. Dziś święto wyklęte. Bieżące potrzeby polityczne.
Jak chcesz znać prawdę, to znajdź to słynne przemówienie Wałęsy o targaniu po szczękach. To jest pierwsza lekcja o stanie wojennym.
Gdybyś wątpił to popytaj dziadków. Może ktoś sobie przypomni.
Abyś nie miał problemów to odpowiedź B.
JAK
Jacek_sp7vmz pisze:
Wiesz, że tak było bo:
a- byłeś internowany,
b- ?
Jest pewna granica, której przekroczenie to znieważanie ofiar.
sp9nrb pisze:
W stanie wojennym internowani mieli lepiej bo im jedzenie picie, zastępcze żony i inne rozrywki wszelakie nadzorcy dostarczali a teraz sam martw się o siebie i jeszcze utrudniają.
JAK
W stanie wojennym internowani mieli lepiej bo im jedzenie picie, zastępcze żony i inne rozrywki wszelakie nadzorcy dostarczali a teraz sam martw się o siebie i jeszcze utrudniają.
JAK
Wiesz, że tak było bo:
a- byłeś internowany,
b- ?
Jest pewna granica, której przekroczenie to znieważanie ofiar.
Jacku ile miałeś wtedy lat? Po imieniu jakie nadali ci rodzice to maksymalnie 10 lat.
Bohaterów się tworzy. Jeszcze niedawno w internecie krążyły kopie faktur za zakupy dla co niektórych ośrodków odosobnienia. I wcale to nie była woda źródlana. Nie dość, że mieszkali w ośrodkach rządowych i mieli standard ponadnormatywny, to jeszcze kościół okradał dary dla dzieci wysyłał pakiety do tych ośrodków.
A najlepszy był drugi dzień po internowaniu. Wielu nieinternowanych pluło na rząd, ze ich nie internowali, ze nie uznali ich roli w Solidarności.
A jak działa propaganda? Przykładem był 3 maj zapomniane święto. Jeszcze kilka lat temu duma i chwała polityków. Dziś święto wyklęte. Bieżące potrzeby polityczne.
Jak chcesz znać prawdę, to znajdź to słynne przemówienie Wałęsy o targaniu po szczękach. To jest pierwsza lekcja o stanie wojennym.
Gdybyś wątpił to popytaj dziadków. Może ktoś sobie przypomni.
Abyś nie miał problemów to odpowiedź B.
JAK
Czy SP9NRB= Mazguła?
Stan wojenny, to taka zabawa?
Więzienie, to sanatorium?
Widzę, że masz wiedzę "po zbóju".
Naiwny super prawomyślny człowieczku. Tak się składa, że w tamtych czasach żyłem i byłem na tyle dorosłym, że rozumiałem co się dzieje, dochodziły do mnie informacje z różnych źródeł, i byłem na tyle inteligentny, że sam potrafiłem przeprowadzić analizę sytuacji. Poczytaj historię tych ośrodków. Nie tylko to co ci napisali w biuletynie jedynie słusznej twojej partii. Chcesz żyć w kolejnym matrixie organizowanym przez kolejny jedynie słuszny rząd? żyj, tylko się nie zdziw jak przy kolejnym matrixie zobaczysz bagno w które cię wepchnęli. Najwygodniej płynąć z prądem. Niektórzy jak ich tłum wcisnął to zostawali nawet bohaterami.Tylko, ze o klakierów nikt nie dba a nawet pozbywa się ich po za kolejnością aby po zmianie wiatru, nie klaskali opozycji. Inna sprawa, że aby odważyć się na samodzielność to trzeba coś sobą przedstawiać. Inaczej lepiej płynąć jak Wisła pod Warszawą. A jeżeli już chcesz wiedzieć kto naprawdę dostał po 4 literach w Stanie Wojennym, to żołnierze, zwykli szeregowi z ZSW, którzy spali w namiotach jedli na mrozie, że nim skończyli zupę to już w menażce mieli lód, ale w biuletynach partyjnych żadnej partii tego nie napiszą. Tak chętnie jesteś po linii i na bazie. To dam ci prosty sposób oceny twoich guru. Porównaj ich czyny z X przykazaniami. I w momencie, gdy zaczniesz tłumaczyć i wybielać ich czyny "toś przepadł".
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Reklama
#5455689 07.05.2020 23:02:33
@NRB,
urzekło mnie Twoje pisanie,
jakieś doświadczenie tak "cywilne"jak "wojskowe"
z tamtych czasów mam,
ale jakoś mam wrażenie ,
że Twoje doświadczenia nie są praktyczne,
lecz czysto teoretyczne,
urzekło mnie Twoje pisanie,
jakieś doświadczenie tak "cywilne"jak "wojskowe"
z tamtych czasów mam,
ale jakoś mam wrażenie ,
że Twoje doświadczenia nie są praktyczne,
lecz czysto teoretyczne,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
#5455728 08.05.2020 07:20:44
Towarzyszu SP9NRB, g..o wieszi g..o widziałeś.
Byłem w tych więzieniach w stanie wojennym, więc mam więcej do powiedzenia niż ty.
Luksusów tam nie było. Cele internowanych nie różniły się od cel pospolitych przestępców.
Nie porównuj apartamentu Bolka do celi przeciętnego opozycjonisty. Bo po latach wiadomo kto kim był.
Sam żyjesz w matrixie. Zdejmij te ciemne okulary, zobaczysz jak wygląda świat.
Byłem w tych więzieniach w stanie wojennym, więc mam więcej do powiedzenia niż ty.
Luksusów tam nie było. Cele internowanych nie różniły się od cel pospolitych przestępców.
Nie porównuj apartamentu Bolka do celi przeciętnego opozycjonisty. Bo po latach wiadomo kto kim był.
Sam żyjesz w matrixie. Zdejmij te ciemne okulary, zobaczysz jak wygląda świat.
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
#5455775 08.05.2020 10:36:30
SP6OUJ. pisze:
Towarzyszu SP9NRB, g..o wieszi g..o widziałeś.
Byłem w tych więzieniach w stanie wojennym, więc mam więcej do powiedzenia niż ty.
Luksusów tam nie było. Cele internowanych nie różniły się od cel pospolitych przestępców.
Nie porównuj apartamentu Bolka do celi przeciętnego opozycjonisty. Bo po latach wiadomo kto kim był.
Sam żyjesz w matrixie. Zdejmij te ciemne okulary, zobaczysz jak wygląda świat.
Towarzyszu SP9NRB, g..o wieszi g..o widziałeś.
Byłem w tych więzieniach w stanie wojennym, więc mam więcej do powiedzenia niż ty.
Luksusów tam nie było. Cele internowanych nie różniły się od cel pospolitych przestępców.
Nie porównuj apartamentu Bolka do celi przeciętnego opozycjonisty. Bo po latach wiadomo kto kim był.
Sam żyjesz w matrixie. Zdejmij te ciemne okulary, zobaczysz jak wygląda świat.
Nie rób z siebie bohatera. Bo twoim jedynym bohaterstwem to jest szczekanie z za płotu na innych. ( Masz jedną zaletę przynajmniej w odróżnieniu od innych nie jesteś NN). A tak na marginesie to te zwiedzanie ośrodków to jako klient czy jako personel. Bo jako personel to rzeczywiście moja wiedza nie dorównuje do twojej. W tamtych czasach była bardzo mała przestępczość. Bo wszyscy, którzy siedzieli za zwykłe przestępstwa po wyjściu głosili, że byli internowani. Ale w tym kraju jak kradł za komuny (a nawet pędził bimber) to był bojownikiem za wolność i niepodległość bo szkodził komunie (i napełniał sobie kieszeń). A tak na marginesie, nie słyszałem, żeby media zagraniczne pisały coś o złych warunkach internowanych ( a przepisy na ten temat są). Może też być to ból szeregowych członków, którzy "dyskutowali" z milicją a ich przedstawiciele balowali i uzgadniali stanowiska jakie dostaną w nowej rzeczywistości.
P.S. Nie wiedziałem, że na forum mamy specjalistę od inżynierii sanitarnej. Uwielbienie powtarzania zwrotów charakterystycznych dla danego zawodu często zdradza jaki to zawód.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#5455790 08.05.2020 11:28:11
sp9nrb pisze:
Nie rób z siebie bohatera. Bo twoim jedynym bohaterstwem to jest szczekanie z za płotu na innych. ( Masz jedną zaletę przynajmniej w odróżnieniu od innych nie jesteś NN). A tak na marginesie to te zwiedzanie ośrodków to jako klient czy jako personel. Bo jako personel to rzeczywiście moja wiedza nie dorównuje do twojej. W tamtych czasach była bardzo mała przestępczość. Bo wszyscy, którzy siedzieli za zwykłe przestępstwa po wyjściu głosili, że byli internowani. Ale w tym kraju jak kradł za komuny (a nawet pędził bimber) to był bojownikiem za wolność i niepodległość bo szkodził komunie (i napełniał sobie kieszeń). A tak na marginesie, nie słyszałem, żeby media zagraniczne pisały coś o złych warunkach internowanych ( a przepisy na ten temat są). Może też być to ból szeregowych członków, którzy "dyskutowali" z milicją a ich przedstawiciele balowali i uzgadniali stanowiska jakie dostaną w nowej rzeczywistości.
P.S. Nie wiedziałem, że na forum mamy specjalistę od inżynierii sanitarnej. Uwielbienie powtarzania zwrotów charakterystycznych dla danego zawodu często zdradza jaki to zawód.
JAK
SP6OUJ. pisze:
Towarzyszu SP9NRB, g..o wieszi g..o widziałeś.
Byłem w tych więzieniach w stanie wojennym, więc mam więcej do powiedzenia niż ty.
Luksusów tam nie było. Cele internowanych nie różniły się od cel pospolitych przestępców.
Nie porównuj apartamentu Bolka do celi przeciętnego opozycjonisty. Bo po latach wiadomo kto kim był.
Sam żyjesz w matrixie. Zdejmij te ciemne okulary, zobaczysz jak wygląda świat.
Towarzyszu SP9NRB, g..o wieszi g..o widziałeś.
Byłem w tych więzieniach w stanie wojennym, więc mam więcej do powiedzenia niż ty.
Luksusów tam nie było. Cele internowanych nie różniły się od cel pospolitych przestępców.
Nie porównuj apartamentu Bolka do celi przeciętnego opozycjonisty. Bo po latach wiadomo kto kim był.
Sam żyjesz w matrixie. Zdejmij te ciemne okulary, zobaczysz jak wygląda świat.
Nie rób z siebie bohatera. Bo twoim jedynym bohaterstwem to jest szczekanie z za płotu na innych. ( Masz jedną zaletę przynajmniej w odróżnieniu od innych nie jesteś NN). A tak na marginesie to te zwiedzanie ośrodków to jako klient czy jako personel. Bo jako personel to rzeczywiście moja wiedza nie dorównuje do twojej. W tamtych czasach była bardzo mała przestępczość. Bo wszyscy, którzy siedzieli za zwykłe przestępstwa po wyjściu głosili, że byli internowani. Ale w tym kraju jak kradł za komuny (a nawet pędził bimber) to był bojownikiem za wolność i niepodległość bo szkodził komunie (i napełniał sobie kieszeń). A tak na marginesie, nie słyszałem, żeby media zagraniczne pisały coś o złych warunkach internowanych ( a przepisy na ten temat są). Może też być to ból szeregowych członków, którzy "dyskutowali" z milicją a ich przedstawiciele balowali i uzgadniali stanowiska jakie dostaną w nowej rzeczywistości.
P.S. Nie wiedziałem, że na forum mamy specjalistę od inżynierii sanitarnej. Uwielbienie powtarzania zwrotów charakterystycznych dla danego zawodu często zdradza jaki to zawód.
JAK
Towarzyszu, w 1982r. byłem w kilku więzieniach. Wiem jakie tam były warunki. Nie pieprz o rzeczach, o których nie masz pojęcia.
Teoretyków z wiedzą z radia Moskwa tutaj nie potrzeba.
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
#5455821 08.05.2020 13:04:46
SP6OUJ. pisze:
Towarzyszu, w 1982r. byłem w kilku więzieniach. Wiem jakie tam były warunki. Nie pieprz o rzeczach, o których nie masz pojęcia.
Teoretyków z wiedzą z radia Moskwa tutaj nie potrzeba.
sp9nrb pisze:
Nie rób z siebie bohatera. Bo twoim jedynym bohaterstwem to jest szczekanie z za płotu na innych. ( Masz jedną zaletę przynajmniej w odróżnieniu od innych nie jesteś NN). A tak na marginesie to te zwiedzanie ośrodków to jako klient czy jako personel. Bo jako personel to rzeczywiście moja wiedza nie dorównuje do twojej. W tamtych czasach była bardzo mała przestępczość. Bo wszyscy, którzy siedzieli za zwykłe przestępstwa po wyjściu głosili, że byli internowani. Ale w tym kraju jak kradł za komuny (a nawet pędził bimber) to był bojownikiem za wolność i niepodległość bo szkodził komunie (i napełniał sobie kieszeń). A tak na marginesie, nie słyszałem, żeby media zagraniczne pisały coś o złych warunkach internowanych ( a przepisy na ten temat są). Może też być to ból szeregowych członków, którzy "dyskutowali" z milicją a ich przedstawiciele balowali i uzgadniali stanowiska jakie dostaną w nowej rzeczywistości.
P.S. Nie wiedziałem, że na forum mamy specjalistę od inżynierii sanitarnej. Uwielbienie powtarzania zwrotów charakterystycznych dla danego zawodu często zdradza jaki to zawód.
JAK
SP6OUJ. pisze:
Towarzyszu SP9NRB, g..o wieszi g..o widziałeś.
Byłem w tych więzieniach w stanie wojennym, więc mam więcej do powiedzenia niż ty.
Luksusów tam nie było. Cele internowanych nie różniły się od cel pospolitych przestępców.
Nie porównuj apartamentu Bolka do celi przeciętnego opozycjonisty. Bo po latach wiadomo kto kim był.
Sam żyjesz w matrixie. Zdejmij te ciemne okulary, zobaczysz jak wygląda świat.
Towarzyszu SP9NRB, g..o wieszi g..o widziałeś.
Byłem w tych więzieniach w stanie wojennym, więc mam więcej do powiedzenia niż ty.
Luksusów tam nie było. Cele internowanych nie różniły się od cel pospolitych przestępców.
Nie porównuj apartamentu Bolka do celi przeciętnego opozycjonisty. Bo po latach wiadomo kto kim był.
Sam żyjesz w matrixie. Zdejmij te ciemne okulary, zobaczysz jak wygląda świat.
Nie rób z siebie bohatera. Bo twoim jedynym bohaterstwem to jest szczekanie z za płotu na innych. ( Masz jedną zaletę przynajmniej w odróżnieniu od innych nie jesteś NN). A tak na marginesie to te zwiedzanie ośrodków to jako klient czy jako personel. Bo jako personel to rzeczywiście moja wiedza nie dorównuje do twojej. W tamtych czasach była bardzo mała przestępczość. Bo wszyscy, którzy siedzieli za zwykłe przestępstwa po wyjściu głosili, że byli internowani. Ale w tym kraju jak kradł za komuny (a nawet pędził bimber) to był bojownikiem za wolność i niepodległość bo szkodził komunie (i napełniał sobie kieszeń). A tak na marginesie, nie słyszałem, żeby media zagraniczne pisały coś o złych warunkach internowanych ( a przepisy na ten temat są). Może też być to ból szeregowych członków, którzy "dyskutowali" z milicją a ich przedstawiciele balowali i uzgadniali stanowiska jakie dostaną w nowej rzeczywistości.
P.S. Nie wiedziałem, że na forum mamy specjalistę od inżynierii sanitarnej. Uwielbienie powtarzania zwrotów charakterystycznych dla danego zawodu często zdradza jaki to zawód.
JAK
Towarzyszu, w 1982r. byłem w kilku więzieniach. Wiem jakie tam były warunki. Nie pieprz o rzeczach, o których nie masz pojęcia.
Teoretyków z wiedzą z radia Moskwa tutaj nie potrzeba.
Czy wiesz co piszesz? Nie piszę o tobie. Ale takie zachowania są typowe dla funkcjonariuszy bardzo niskiego szczebla, którzy chcą się dowartościować. Nie wiem czemu różnego rodzaju manipulanci lubią zarzucać innym teoretyzowanie. Znam kilka przyczyn takiego zachowania, między innymi to wiara w słowa płynące z ośrodków manipulowania społeczeństwem gdzie nie wiedza a wiara w słowa prelegenta zastępuje całą mądrość. Ci są wyjątkowo zapalczywi i są gotowi za wtłoczone im do głowy przekonania iść na barykady. Inni to mali manipulatorzy, którzy na nieprawdzie chcą uzyskać jakąś korzyść materialną lub społeczną. I ci należą do nerwowych, gdy ich misternie ułożony plan idzie w gruzy. Innych percepcja nie pozwala na coś więcej, niż ścisłe wykonywanie poleceń. Ale dobry bajer to połowa sukcesu chociaż by dobry bajer wciskany dziewczynie.
A tak na marginesie, skąd tak dokładnie znasz co było nadawane w Radiu Moskwa? Byłeś pilnym słuchaczem czy korespondentem lokalnym.
??? Ale za to jeszcze w Stanie Wojennym nie zamykali? Czyżbyś VOR pomylił VOA.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#5455836 08.05.2020 13:33:27
Żyłem w tych czasach i pamiętam co w jakim radiu było nadawane.
Mdli mnie jak czytam wypociny towarzysza, który produkuje się tu, a nie ma zielonoego pojęcia co się działo prawie 40 lat temu. Może jeszcze wtedy srał w gacie?
Czytaj źródła, nie moskiewskie przekazy, czy komunistyczną propagandę.
Nie masz czasem na nazwisko Mazguła?
Mdli mnie jak czytam wypociny towarzysza, który produkuje się tu, a nie ma zielonoego pojęcia co się działo prawie 40 lat temu. Może jeszcze wtedy srał w gacie?
Czytaj źródła, nie moskiewskie przekazy, czy komunistyczną propagandę.
Nie masz czasem na nazwisko Mazguła?
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
#5455847 08.05.2020 14:17:17
Arku daj sobie troszkę luzu bo fanatyka nie przekonasz. Ciebie nauczono czytania źródeł i wyciągania wniosków nie zaś nawracania janczarów.
de sp7vmz!
#5455848 08.05.2020 14:24:48
Jacek_sp7vmz pisze:
Arku daj sobie troszkę luzu bo fanatyka nie przekonasz. Ciebie nauczono czytania źródeł i wyciągania wniosków nie zaś nawracania janczarów.
Arku daj sobie troszkę luzu bo fanatyka nie przekonasz. Ciebie nauczono czytania źródeł i wyciągania wniosków nie zaś nawracania janczarów.
Ja nie chcę nikogo nawracać.
Pamiętam dobrze 1981, 1982, 1983r.
Pamiętam jak w środku wyglądały więzienia, przynajmniej te w Opolu czy w Nysie.
Nie był to kurort, jak opisuje NRB.
Wiem jak się żyło ludziom, jak milicja przeprowadzała rewizje w domach. Jak lano pałą.
Nie było to głaskanie.
Jak rzucano gaz łzawiący pod nogi demonstrantów. Jak w zimoe lano studentów wodą.
Jak strzelano do górników. To nie były igraszki. Jak prześladowano uczniów, studentów i pracowników, którzy mieli odwagę przeciwstawić się władzy ludowej.
Jak słyszę w TV, że stan wojenny, to była taka zabawa, że przecież nic się nie stało, to mnie mierzi.
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
#5455869 08.05.2020 15:39:44
Jacek_sp7vmz pisze:
Arku daj sobie troszkę luzu bo fanatyka nie przekonasz. Ciebie nauczono czytania źródeł i wyciągania wniosków nie zaś nawracania janczarów.
Arku daj sobie troszkę luzu bo fanatyka nie przekonasz. Ciebie nauczono czytania źródeł i wyciągania wniosków nie zaś nawracania janczarów.
Czemuś zamilkł w momencie gdy byłeś w dyskusji? Pomagasz koledze? to się chwali ale on chyba nie ma obciążeń dziedzicznych? Bo wtedy by wystarczyło powiedzieć on jest chory i to co robisz to znęcanie i natychmiast bym zaprzestał dyskusji?
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#5455874 08.05.2020 15:55:03
SP6OUJ. pisze:
Ja nie chcę nikogo nawracać.
Pamiętam dobrze 1981, 1982, 1983r.
Pamiętam jak w środku wyglądały więzienia, przynajmniej te w Opolu czy w Nysie.
Nie był to kurort, jak opisuje NRB.
Wiem jak się żyło ludziom, jak milicja przeprowadzała rewizje w domach. Jak lano pałą.
Nie było to głaskanie.
Jak rzucano gaz łzawiący pod nogi demonstrantów. Jak w zimoe lano studentów wodą.
Jak strzelano do górników. To nie były igraszki. Jak prześladowano uczniów, studentów i pracowników, którzy mieli odwagę przeciwstawić się władzy ludowej.
Jak słyszę w TV, że stan wojenny, to była taka zabawa, że przecież nic się nie stało, to mnie mierzi.
Jacek_sp7vmz pisze:
Arku daj sobie troszkę luzu bo fanatyka nie przekonasz. Ciebie nauczono czytania źródeł i wyciągania wniosków nie zaś nawracania janczarów.
Arku daj sobie troszkę luzu bo fanatyka nie przekonasz. Ciebie nauczono czytania źródeł i wyciągania wniosków nie zaś nawracania janczarów.
Ja nie chcę nikogo nawracać.
Pamiętam dobrze 1981, 1982, 1983r.
Pamiętam jak w środku wyglądały więzienia, przynajmniej te w Opolu czy w Nysie.
Nie był to kurort, jak opisuje NRB.
Wiem jak się żyło ludziom, jak milicja przeprowadzała rewizje w domach. Jak lano pałą.
Nie było to głaskanie.
Jak rzucano gaz łzawiący pod nogi demonstrantów. Jak w zimoe lano studentów wodą.
Jak strzelano do górników. To nie były igraszki. Jak prześladowano uczniów, studentów i pracowników, którzy mieli odwagę przeciwstawić się władzy ludowej.
Jak słyszę w TV, że stan wojenny, to była taka zabawa, że przecież nic się nie stało, to mnie mierzi.
Pewne cechy psychiczne uwidaczniają się w wyrazie twarzy jak i sylwetce. Nie wiem czemu to mi przypomina j.ezioro k.acze w szafie. Ludzie często wędrujący między wiezieniami to byli pracownicy etatowi, ale też więźniowie, kapusie i ci co mieli zakaz zbliżania się do kuchni, czy w ogóle do jedzenia. Jest teraz grupa ludzi, którzy różne brzydkie rzeczy robiła, ale minęło dziesięć lat i wyroki zostały zatarte. I teraz wręcz udają obrońców uciśnionych. Najdziwniejsze, że ci obrońcy uciśnionych nie rozróżniają aresztowany, osadzony i internowany. Bardzo dużo wyjaśniał paragraf na podstawie którego taki delikwent był na przymusowym urlopie.
Włazi taki z buciorami w cudzą dyskusję i zaczyna popisywać się pryncypiami tylko pytanie: Którą z wyżej wymienionych postaci skrywa ta maska pryncypialności?
A może po to jest ta pandemia aby można się pod maską ukryć.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Reklama