Forum Krótkofalarskie PKI

Podstawy elektroniki - książka z lat 70-tych.
T#506428
Facebook
HF7ST poziom 4
QTH: Staszów KO00ON
Ilość edycji wpisu: 1
#5243048 28.10.2019 23:37:51
Witam wszystkich.
Posłuchajcie mojej opowieści.
Parę lat wstecz, pewien klient opowiedział mi historię swojego brata.
Ów brat skończył razem z kolegą technikum elektroniczne. Jeden z nich, czyli brat, pracował
w innej dziedzinie życia, natomiast kolega skończył studia i pracował w renomowanej firmie
jako główny specjalista od napraw, wymiany i konserwacji drogiego sprzętu pomiarowego.
Spotkali się po latach na ulicy. Technik ze spuszczoną głową, żalił się koledze, że cały czas marzy
o dłubaniu w układach, naprawach i zaproponował swojemu dobremu koledze, że jest gotów płacić mu
za naukę, szkolenia itd. Nadmienił, że zazdrości mu takiej pracy i możliwości.
Ten spuścił głowę jeszcze niżej i powiedział mu tak: nie masz co mi zazdrościć. Pracuję na siłę,
nie mam żadnej satysfakcji, nie mam czasu na hobby, dla ciebie, a tak w ogóle to na elektronikę chce mi się si...
Poradził mu pewną sprawę. Podał mu tytuł książki do zdobycia i czytania.
Brat zapytał: jak to do czytania?
Czytaj tyle razy tą książkę, aż ją zrozumiesz i zrozumiesz całą elektronikę.
Pozycja napisana gdzieś w latach siedemdziesiątych w taki sposób, że tylko czarny baran by jej nie pojął.
Nie uwierzycie ile razy ją przeczytał od A do Z.
Podobno książka miała ponad 300 stron a brat poświęcił jej kilka miesięcy i przeczytał ją 325 razy.(Szok)zdziwiony
Kiedy był ten ostatni raz, całe podstawy elektroniki, zależności fizyki i praktyczne wykorzystanie stanęły
bratu przed oczami. Wszystko to widział, czuł i od tego momentu był takim elektronikiem, że układy, pomysły,
rozwiązania mógł wykonywać nawet we śnie. Klient opowiadał mi na koniec, że brat stał się doradcą swojego
kolegi z czasów szkoły w trudnych sprawach elektronicznych.
*****
Prośba dla osób zorientowanych w tym temacie. Jeżeli macie wiedzę drodzy Koledzy jaka to może być pozycja,
proszę o podzielenie się tą wiedzą z nami.
Wiem jedno. Gra jest warta świeczki. Nie jeden z nas skorzystałby na takiej wiedzy, nie jeden z nas marzy
o swoim radiu - nawet najprostszym. Nie jeden z nas patrzy z politowaniem na układ TRX-a i tylko słychać: hmmmmmmm...
Prosimy grzecznie o pozytywne załatwienie naszej prośby.
Pozdrawiam serdecznie.
Adam HF7ST. bardzo szczęśliwy

"Nie znam bardziej optymistycznego faktu niż ludzka zdolność do ulepszania życia dzięki świadomemu działaniu. Jeśli ktoś z ufnością podąży za swoimi marzeniami i postanowi prowadzić życie, które sobie wyśnił, bardzo szybko osiągnie niespodziewany sukces". Walden Thoreau
wpis edytowany 29.10.2019 08:54:47



Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
SQ7HJF poziom 3
QTH: Wieluń
Ilość edycji wpisu: 1
#5244010 29.10.2019 08:46:01
Witam,

Do Twojego opisu pasują te książki :

Otto Limann - " Radiotechnika bez wielkich problemów "
WKŁ Warszawa 1978

Otto Limann - " Elektronika bez wielkich problemów "
WKŁ Warszawa 1976

Pozdrowienia
Janusz SQ7HJF
wpis edytowany 29.10.2019 08:47:36
HF7ST poziom 4
QTH: Staszów KO00ON
Ilość edycji wpisu: 1
#5244025 29.10.2019 08:47:38
Dziękuję. Super - już szukam. wesoły
Zaktualizowałem opis, ponieważ stał się już nie istotny w końcowej części.
Książka zamówiona na Allegro z przesyłką 22 zł. i 13 zł.
Są inne pozycje min. o budowie układów scalonych i itd.
Wyszukałem w necie numer archiwalny Radioamatora i Krótkofalowca pdf z bagatela 77 roku.
http://vlatvrx.trioda.com/index.php/pl/czasopisma/radioamator-i-krotkofalowiec/1481-radioamator-i-krotkofalowiec-1977-04
Jest tam opis tej pozycji - to będzie (raczej, chyba, na pewno) ta pozycja.
Dziękuję Januszu ze szczerego serca za szybką odpowiedź.
Będę relacjonował na bieżąco jak to wszystko przedstawia się w rzeczywistości.
Dziękuję Janku SP6 za następną podpowiedź.
"strona OE1KDA Krzysztof Dąbrowski (elektronika od A-Z pdf friee)SP6LB Ludwig Bieńkowski"
Wszystkie źródła są bardzo pomocne ze wskazaniem. To jest tak jak z zakupem radia. Wszyscy mają inne zdanie, ale można
intuicyjnie pod siebie wyciągnąć własny wniosek.
Jak już jestem przy literaturze fachowej, to napisze Wam jak jest z moimi antenami. Dziwiła mnie skuteczność mojego LW 20,5 m,
i połączonej równolegle anteny ramowej, która ma około 27 m po wydłużeniu cewkami.
Artykuł Ryszarda SP4BBU Świat Radio 11/2019 o antenie LW o nieparzystej liczbie ćwiartek, czyli 27,2 m, a w dodatku o przeciwwadze
13,6 a których mam osobiście dwie - wyjaśnił mi dobitnie koło czego stoję na moim balkonie.
Polecam artykuł Rysia SP4BBu, na którego zwrócił mi uwagę Janek SP3JP.
Janek SP3SP w nr. Świat Radio 5/2017 opisuje w sposób piękny swoją przygodę z krótkofalarstwem z zamiłowaniu od dziecka.
To właśnie jego słowa były inspiracją mojego marzenia o tej właśnie książce i jej potrzebie szukania, posiadania.
Nie za rok , za dwa, ale już, na ten właśnie czas - żelazo kuje się kiedy jest gorące..
Marzenia trzeba spełniać i realizować.
Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i dziękuję za wszystkie wskazówki.
Miłego dnia,
Adam HF7ST

wpis edytowany 29.10.2019 10:15:40



Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
janeksp6 poziom 5
QTH: W-ch JO80dt
#5244085 29.10.2019 09:28:01
    HF7ST pisze:

    Witam wszystkich.
    Posłuchajcie mojej opowieści.
    Parę lat wstecz, pewien klient opowiedział mi historię swojego brata.
    Ów brat skończył razem z kolegą technikum elektroniczne. Jeden z nich, czyli brat, pracował
    w innej dziedzinie życia, natomiast kolega skończył studia i pracował w renomowanej firmie
    jako główny specjalista od napraw, wymiany i konserwacji drogiego sprzętu pomiarowego.
    Spotkali się po latach na ulicy. Technik ze spuszczoną głową, żalił się koledze, że cały czas marzy
    o dłubaniu w układach, naprawach i zaproponował swojemu dobremu koledze, że jest gotów płacić mu
    za naukę, szkolenia itd. Nadmienił, że zazdrości mu takiej pracy i możliwości.
    Ten spuścił głowę jeszcze niżej i powiedział mu tak: nie masz co mi zazdrościć. Pracuję na siłę,
    nie mam żadnej satysfakcji, nie mam czasu na hobby, dla ciebie, a tak w ogóle to na elektronikę chce mi się si...
    Poradził mu pewną sprawę. Podał mu tytuł książki do zdobycia i czytania.
    Brat zapytał: jak to do czytania?
    Czytaj tyle razy tą książkę, aż ją zrozumiesz i zrozumiesz całą elektronikę.
    Pozycja napisana gdzieś w latach siedemdziesiątych w taki sposób, że tylko czarny baran by jej nie pojął.
    Nie uwierzycie ile razy ją przeczytał od A do Z.
    Podobno książka miała ponad 300 stron a brat poświęcił jej kilka miesięcy i przeczytał ją 325 razy.(Szok)zdziwiony
    Kiedy był ten ostatni raz, całe podstawy elektroniki, zależności fizyki i praktyczne wykorzystanie stanęły
    bratu przed oczami. Wszystko to widział, czuł i od tego momentu był takim elektronikiem, że układy, pomysły,
    rozwiązania mógł wykonywać nawet we śnie. Klient opowiadał mi na koniec, że brat stał się doradcą swojego
    kolegi z czasów szkoły w trudnych sprawach elektronicznych.
    *****
    Prośba dla osób zorientowanych w tym temacie. Jeżeli macie wiedzę drodzy Koledzy jaka to może być pozycja,
    proszę o podzielenie się tą wiedzą z nami.
    Wiem jedno. Gra jest warta świeczki. Nie jeden z nas skorzystałby na takiej wiedzy, nie jeden z nas marzy
    o swoim radiu - nawet najprostszym. Nie jeden z nas patrzy z politowaniem na układ TRX-a i tylko słychać: hmmmmmmm...
    Prosimy grzecznie o pozytywne załatwienie naszej prośby.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Adam HF7ST. bardzo szczęśliwy

    "Nie znam bardziej optymistycznego faktu niż ludzka zdolność do ulepszania życia dzięki świadomemu działaniu. Jeśli ktoś z ufnością podąży za swoimi marzeniami i postanowi prowadzić życie, które sobie wyśnił, bardzo szybko osiągnie niespodziewany sukces". Walden Thoreau
strona OE1KDA Krzysztof Dąbrowski (elektronika od A-Z pdf friee)SP6LB Ludwig Bieńkowski
stasiek poziom 6
#5244218 29.10.2019 10:33:17
To był podręcznik akademicki 2 tomy niebieskie okładki książka/biblia używana dla 1/3 klasy technikum radiowego zdziwiony
Niemcewicza......czasami śnią mnie się po nocy klasówkipan zielony To były podstawy do książek z radiotechniki.
SQ5KVS poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa/Gocław
Ilość edycji wpisu: 1
#5244249 29.10.2019 10:49:53
Mi się śni Krysicki&Włodarski https://lubimyczytac.pl/ksiazka/93012/analiza-matematyczna-w-zadaniach-t-1 (lubimy czytać! Obśmiałem się jak norka...). Z elektroniki pamiętam tylko "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" ale to było nudne nawet dla młodego smarka wesoły
wpis edytowany 29.10.2019 10:50:11



Karol SQ5KVS
canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#5244313 29.10.2019 11:30:19
    SQ5KVS pisze:

    Z elektroniki pamiętam tylko "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" ale to było nudne nawet dla młodego smarka wesoły


Ej! To były znakomite książeczki! Bluźnisz bardzo szczęśliwy



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
HF7ST poziom 4
QTH: Staszów KO00ON
#5244355 29.10.2019 11:46:17
Spis treści. Otto Limann "Radiotechnika bez wielkich problemów"
https://www.fonar.com.pl/audio/ksiazki/l/limann1.htm



Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#5244415 29.10.2019 12:07:51
Ta opowieść z postu #5243048 jest "trochę" naciągana gdyż nie da się tego tematu nauczyć tylko czytając w kółko jedną książkę. Książka może pomóc i jest wręcz czasem nieodzowna ale tylko w parze z praktyką.

To tak jakby chcieć nauczyć się prowadzenia pojazdu z książki bez siadania za kółko lol



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP6OPF poziom 5
QTH: Lubin/JO81CJ
Ilość edycji wpisu: 1
#5244531 29.10.2019 13:08:31
strona OE1KDA Krzysztof Dąbrowski (elektronika od A-Z pdf friee)SP6LB Ludwig Bieńkowski[/quote]
====================================================================================================

Witam...

Po pierwsze to Ludwik a po drugie to Zdzisław.
wpis edytowany 29.10.2019 13:09:17
HF7ST poziom 4
QTH: Staszów KO00ON
#5244547 29.10.2019 13:16:27
    sq6ade pisze:

    Ta opowieść z postu #5243048 jest "trochę" naciągana gdyż nie da się tego tematu nauczyć tylko czytając w kółko jedną książkę. Książka może pomóc i jest wręcz czasem nieodzowna ale tylko w parze z praktyką.

    To tak jakby chcieć nauczyć się prowadzenia pojazdu z książki bez siadania za kółko lol


Da się, da się Panie Kolego. Ja nie mówię, że będę klepał jak rolkę papieru te książki.
Praktyka to podstawa.
Inna historia.
Znajomy był bliski do zakończenia studiów z powodu tępoty matematycznej.
Mama poprosiła siostrę o korepetycję w Warszawie. Pojechał chłopak do ciotki, która wykłada
matematykę na UW i za dwa tygodnie wrócił taki ogarnięty, że mówi teraz w nocy o północy może
ci lecieć całkami, wyliczeniami z małego paluszka.
Chodzi mi o sens zagadnienia. Sam Wiesz, bo jesteś Szpecem od tych spraw, że jak czegoś nie czujesz,
to nawet złota lutownica nic Ci nie pomoże.
Zresztą! Jesteś Ty, są inni, którzy z chęcią podpowiedzą w razie zatoru myślowego.
To jest nawiązanie do naszej praktyki krótkofalarskiej. Słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać.
Potem czytać, czytać i jeszcze raz czytać.
Na końcu mikrofon do ręki i wszystko jest jak w jajeczku od strony teoretycznej.
To samo dotyczy nauki CW.
Będzie dobrze Panie Kolego. Mam dziesięć lat do emerytury, więc będzie co czytać i teoretycznie
przygotować się i wchłaniać podstawy na prawdziwy start.
Kiedyś 60-65-latek to był dziadziuś. Teraz w obecnych czasach, prawdziwe życie zaczyna się dopiero
po 60-tce.
Pozdrawiam. wesoły




Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
SP9CRJ poziom 4
#5244588 29.10.2019 13:36:36
Sztuka Elektroniki P. Horowitz i W. Hill tom 1 i 2
HF7ST poziom 4
QTH: Staszów KO00ON
#5244735 29.10.2019 14:55:19
    SP9CRJ pisze:

    Sztuka Elektroniki P. Horowitz i W. Hill tom 1 i 2


Dziękujemy. To też interesująca pozycja sprzed 20 lat w nowym wydaniu.
Ważne, że jest możliwość wyboru dla każdego.
Czas zweryfikuje indywidualne selekcje.
Pozdrawiam serdecznie. wesoły



Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
SP6MCW poziom 6
QTH: JO81ND
#5245132 29.10.2019 18:13:24
Jeszcze jedna pozycja Lothar König "Z radiem i telewizją za pan brat". Dziś to już antyk.



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
sp3nyu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Iłowa JO71OL
#5245184 29.10.2019 18:39:23
"Radioelektronika dla praktyków" Masewicza. Jak krowie na rowie... wesoły
Do kupienia



vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
HF7ST poziom 4
QTH: Staszów KO00ON
#5245238 29.10.2019 19:08:15
    sp3nyu pisze:

    "Radioelektronika dla praktyków" Masewicza. Jak krowie na rowie... wesoły
    Do kupienia


Zamówione.
Dziękuję.
Będę relacjonował wrażenia jako opierzony żółtodziób. Człowiek od lat coś tam składał, naprawiał, ale tak na prawdę
nigdy tego nie czuł od podszewki.Ładnie brzmi mój zawód: monter układów elektronicznych i automatyki przemysłowej.
Mówił tak: zrobiłem, złożyłem a tak na prawdę w porównaniu z Wami w ... był i ... widział.zakręcony
Pozdrawiam serdecznie,
miłego wieczoru.



Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
HF7ST poziom 4
QTH: Staszów KO00ON
#5245264 29.10.2019 19:18:19
    SP6MCW pisze:

    Jeszcze jedna pozycja Lothar König "Z radiem i telewizją za pan brat". Dziś to już antyk.


Dziękuję.
Zamówione.
Cudnie mieć takiego antyka na półce z polecenia fachowca.
Malkontenci mówią, że marzenia się nie spełniają.
Pozdrawiam,
miłego wieczoru.

Malkontent wg Wiki:
grymaśnik, kapryśnik, chimeryk, utyskiwacz, tetryk, zrzęda, pot. burczymucha, gderacz, jęczydusza,
kwękacz, narzekacz, maruda, posp. upierdliwiec, daw. śledziennik, reg. śl. dziurdziuch


"Każda praca jest możliwa do wykonania jeśli podzielić ją na małe odcinki".



Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
SP6MCW poziom 6
QTH: JO81ND
#5245296 29.10.2019 19:41:23
Dodam jeszcze, że wszystkie modele zaprezentowane w książce "Z radiem i telewizją za pan brat" zostały wykonane w Pałacu Młodzieży w Lipsku. Sam kilka konstrukcji z tej książki zrobiłem w czasach tak prekambryjskich, że nawet ortografii i kaligrafii wymagano w szkołach.



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
HF7ST poziom 4
QTH: Staszów KO00ON
#5245588 29.10.2019 22:01:59
    SP6MCW pisze:

    Dodam jeszcze, że wszystkie modele zaprezentowane w książce "Z radiem i telewizją za pan brat" zostały wykonane w Pałacu Młodzieży w Lipsku. Sam kilka konstrukcji z tej książki zrobiłem w czasach tak prekambryjskich, że nawet ortografii i kaligrafii wymagano w szkołach.


I o to chodzi. Kiedyś mówiłem i myślałem jak inni: nie będę pytał bo to, bo tamto. Bo PKI to takie, to siakie.
Trzeba pytać, szukać mądrych ludzi, otaczać się nimi. Pytać, wzbogacać się i czuć siłę tworzenia.
Tak na marginesie, wiele z wątków merytorycznych nie rozumiem - za tępy jestem na te wszystkie układy i zależności.
Może dlatego jestem wolnym i szczęśliwym człowiekiem i ciągnie mnie teraz bardziej do techniki po szesnastu latach
bytowania z setkami przeróżnych ludzi od poniedziałku do niedzieli.
W razie pytań, będę prosił o wyjaśnienie pewnych spraw na początek jak dziecku czteroletniemu, które pyta: a cio to jeśt? A dlaczego?
Rozłożone to będzie na lata oczywiście. Swoją drogą, wiele wątków sprzed lat czytam jakby to było dziś. Nic się nie zmienia, poza tym
co musiało się zmienić.
Dziękuję za informację. Tym bardziej książka będzie miała większą osobową wartość, jeżeli wiesz, że ktoś przez to przeszedł i jest w zasięgu.
Rada dla pozostałych nieśmiałych i skrytych forumowiczów. Pytać, dopytywać - nie wstydzić się.
Będą muchy w rosole, będziemy je odganiać w pole.
Pozdrawiam Mariuszu.
Miłych snów. wesoły
Adam

"Czasem musisz po prostu zaryzykować, a błędy korygować na bieżąco, w trakcie działania". Lee Iacocca






Komu zależy, ten szuka sposobu. Komu nie zależy, ten szuka powodu.
Przychodzimy na ten świat bez niczego. Umieramy nie zabierając nic. A w międzyczasie kłócimy się o wszystko. I po co?
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 1
#5245721 29.10.2019 23:16:19
    SP9CRJ pisze:

    Sztuka Elektroniki P. Horowitz i W. Hill tom 1 i 2



N. razy już o nich było. Dobre pozycje. Bardzo dobre. Ale nie do czytania od deski do deski dla chcących połknąć wszystko od samego czytania. To raczej poradniki po które sięga się w poszukiwaniu konkretu na jednej lub kilku stronach . Kto uważa że przeczytanie książki technicznej od deski do deski zostawia coś więcej od mętliku w głowie jest chyba zawiedziony swoją szkołą humanistyczną i brakiem perspektyw zatrudnienia po niej smutny

Książka techniczna to nie jest "Lalka" czy "Chłopi" które należy przeczytać od deski do deski . Nawet wiele razy można tak bo za każdym razem coś nowego się odkrywa wesoły Polecam.
wpis edytowany 29.10.2019 23:42:26



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


Podstawy elektroniki - książka z lat 70-tych.
T#506428
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!