Forum Krótkofalarskie PKI

Ham spirit po polsku.
T#497310 Czy na PZK można liczyć?
Facebook
sp9aki
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: nr Olesno Śl.
Ilość edycji wpisu: 3
#3967028 04.07.2019 16:10:25
W lipcowym (2019) numerze miesięcznika "Świat Radio", w dziale "Listy do redakcji", ukazały się dwa listy znanych w PZK
kolegów, którzy opisują real życia tzw. nestorów PZK, o których nie chcą pamiętać ich macierzyste Oddziały Terenowe PZK
z Katowic (06) i z Opola (11).

Obaj wielce "zasłużeni" dla PZK i w przeszłości nagrodzeni Złotą Odznaką Honorową PZK!
_______
W przypadku "katowickim", członek prezydium ZG PZK kol. SP9HQJ wręczając tą odznakę, miał obłudnie "zapewniać jubilata,
że zawsze może liczyć na pomoc PZK".
W przypadku "opolskim" nestor miał odrzucić oddziałową nagrodę w postaci symbolicznego grawertonu.

On oczekiwał na konkretną pomoc!
wpis edytowany 04.07.2019 16:40:31



jaQbek
SP3OSJ
poziom 6

Użytkownik
#3967061 04.07.2019 17:19:16
Czy według opinii Kolegi obaj przytaczani krótkofalowcy są zasłużeni czy "zasłużeni" dla PZK, bo to jest wielka różnica.
Przyjmuję że Kolegi wpis miał dobrą intencję, dlatego zachodzę w głowę jakiej pomocy oczekują ci Koledzy? Czy finansowej np. obniżenie składek, darowizna, czy może pomocy przy próbach nawiązywania dalekich łączności, może pomocy przy konserwacji starych i stawianiu nowych anten?
Jak pokazuje życie (nie tylko w Polsce) należy przede wszystkim liczyć na siebie, jest to smutne i zapewne niewłaściwe stwierdzenie socjologicznie, wiem że narażam się tym na krytykę, ale bardzo prawdziwe i naturalne. Ciężko jest lekko żyć.



___________
Pozdrawiam
Artur SP3OSJ
sp9aki
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: nr Olesno Śl.
#3967067 04.07.2019 17:37:44
    SP3OSJ pisze:

    Czy według opinii Kolegi obaj przytaczani krótkofalowcy są zasłużeni czy "zasłużeni" dla PZK,
    bo to jest wielka różnica.
    Przyjmuję że Kolegi wpis miał dobrą intencję, dlatego zachodzę w głowę jakiej pomocy oczekują ci Koledzy?
    Czy finansowej np. obniżenie składek, darowizna, czy może pomocy przy próbach nawiązywania dalekich łączności,
    może pomocy przy konserwacji starych i stawianiu nowych anten?
    Jak pokazuje życie (nie tylko w Polsce) należy przede wszystkim liczyć na siebie, jest to smutne i zapewne niewłaściwe
    stwierdzenie socjologicznie, wiem że narażam się tym na krytykę, ale bardzo prawdziwe i naturalne.
    Ciężko jest lekko żyć.


Z zamieszczonych tam listów wynika, że obaj nestorzy są zasłużeni dla PZK.
Odznak Honorowych PZK (a zwłaszcza ich złotej wersji) nie rozdaje się lekką ręką.

Chodzi tu o realną pomoc w pracach antenowych, których nestorzy PZK nie są w stanie sami wykonać.
Lektura wskazanego przeze mnie źródła wszystko wyjaśnia. Polecam.

"Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść!"



jaQbek
SP6OUJ.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: jo80ve
#3967075 04.07.2019 17:53:01
Nawiązałem kontakt z Augustynem SP6BOW i może liczyć na moją pomoc. Kiedyś już u Augustyna montowałem anteny. Dla tych, którzy nie mieli okazji przeczytać ostatniego nr Świata Radio informacja, że Augustyn już od kilkudziesięciu lat jest przykuty do wózka inwalidzkiego. Nie ma możliwości chodzenia po dachu, bo wózek tam nie wiedzie. Musi liczyć na pomoc innych, a mogło by się wydawać, że takie duże miasto jak Kędzierzyn zamieszkuje co najmniej kilku, jak nie kilkunastu krótkofalowców. Augustyna znam od wielu lat, zawsze służył radą, w okresie kiedy jeszcze nie było internetu przysyłał mi jako młodemu nadawcy QSL informacje i adresy stacji DXowych. Augustyn prowadzi też od wielu lat współzawodnictwo IOTA, jest chyba pierwszym w Opolskim, który zdobył potwierdzenie wszystkich krajów. Słowem, krótkofalarstwo, to jego okno na świat. To kontakt z innymi ludźmi, z którymi na co dzień ze względu na swoje kalectwo kontaktu nie ma.
Ja, jak tylko ustąpią upały zawiozę Augustynowi nowe anteny, tak aby mógł dalej cieszyć się swoim hobby. Miło będzie, jak jeszcze ktoś dołączy do mnie, bo w kilka osób zawsze można zrobić więcej.
Nasze środowisko się starzeje. Za kilka, kilkanaście lat każdy z nas może być w takiej sytuacji. Każdego też może dotknąć kalectwo. Bądźmy empatyczni i pomagajmy sobie wzajemnie.



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
Sawomir
poziom 4

Użytkownik
QTH: Chrząszczyszcewoszyce
#3967140 04.07.2019 19:59:25
Ale wstyd -katowice do kąta,a fe....
czy to nie aby od niedawna prezes ot 06 pełni funkcje managera odznaki honorowej PZK ?
jak się to ma do opisanej sytuacji ha ha ha
SP3OSJ
poziom 6

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#3967142 04.07.2019 20:01:47
No i pięknie! Pomoc miedzy koleżeńska przede wszystkim. Zawołać na UKF, poprosić, zorganizować takie spotkanie, poczęstować kawą i na pewno znajdą się koledzy którzy pomogą. Ludzie których łączy ta sama pasja są ciekawi siebie wzajemnie i zawsze drugiemu pomogą, jednak takich działań od samego związku raczej bym nie oczekiwał, nawet jeżeli przy wręczaniu medali były składane takie deklaracje.
wpis edytowany 04.07.2019 20:08:01



___________
Pozdrawiam
Artur SP3OSJ
sp6gwn
poziom 4
Użytkownik
#3967177 04.07.2019 21:00:46
[quote=Sawomir]Ale wstyd -katowice do kąta,a fe....
czy to nie aby od niedawna prezes ot 06 pełni funkcje managera odznaki honorowej PZK ?
jak się to ma do opisanej sytuacji ha ha ha[/quot

Taaa,pyszczyć tu to każdy może!!!(Tak z za węgła cegłą w łeb,hi).
Nawet nie wiadomo jaki to rodzaj:żeński?,męski? czy NIJAKI!!!!
Bezimienny!!!!!!
Wygląda że niby krótkofalowiec,ale jakiś wstydliwy,hi.

Henryk
pan zielony
SP6OUJ.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: jo80ve
#3967206 04.07.2019 21:36:38
Widzę, że nie jest tak źle z pomocą. Odezwał się w tej sprawie Hubert SP9MDY i Heniek SQ9MZ. Deklarują pomoc.
U Augustyna działa tylko jedna antena A3S, lecz maszt może wymagać konserwacji. To trzeba dopiero stwierdzić na miejscu. Wymiany wymaga antena na 40m, 30m, 17m i 12m. Tu zrobię dwa podwójne dipole, bo nie wiem czy starczy miejsca na inne anteny. Pamiętam, że dipol na 80m nie mieścił się między masztami.
Jeśli ma ktoś pomysł z czego zrobić dipole to proszę napisać. Zamierzam zrobić z linki energetycznej 4 mm2, bo to akurat mam. Lepszy byłby drut-brązówka, ale to już chyba nieosiągalne.



73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
SQ6NDM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO90AK
Ilość edycji wpisu: 1
#3967262 04.07.2019 23:03:36
    SP6OUJ. pisze:

    Musi liczyć na pomoc innych, a mogło by się wydawać, że takie duże miasto jak Kędzierzyn zamieszkuje co najmniej kilku, jak nie kilkunastu krótkofalowców.


Taa... kiedyś było aktywnych kilku krótkofalowców z Kędzierzyna.
wpis edytowany 04.07.2019 23:04:47



Szymon
https://pk-ukf.pl/
https://mmmonvhf.de/es.php?year=2020
144MHz FT817 + PA 40W + 6 el. DK7ZB (boom 2,6m) + rotor/70cm FT817 + 14 el. DK7ZB (boom 3,1m) + rotor

sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#3967329 05.07.2019 02:09:20
Sorry, ale ja już nie bardzo wierzę w smutne opowieści. Rozumiem, że Augustyn zwracał się już do Kolegów, koledzy mu odmówili a on postanowił, że ratunek spłynie z mazur. Podobnie jak w przypadku niewidzialnego kolegi ze śląska, któremu odmówili wszyscy - i tylko pomoc z gazety mogła mu życie uratować.

Nie czarujmy się - jak ktoś potrzebuje pomocy - tym bardziej że jet to pomoc lokalna - to jej szuka i w większości przypadków w środowisku tą pomoc znajduje. I mogę wam pokazać kilka osób, które taką koleżeńską pomoc organizowały. Szukanie winnych w postaci funkcyjnych z Opola, Katowic czy Gliwic jest działaniem żałosnym - bo PZK jest takie jak jego członkowie. Jeżeli pomogą - to pomogą - jeżeli nie - to żaden Prezes OT nic na to nie poradzi.
NA PRZYKŁAD jak byłem Prezesem OT w Gliwicach to wielokrotnie prosiłem Jacka AKI o pomoc w nieprzesadnie skomplikowanych działaniach oddziału. Za każdym razem bardzo elegancko odmówił.
Tym razem też nie pomógł ani Augustynowi ani nieznanemu z imienia i znaku koledze ze śląska. Dlaczego nie pomógł? - zapewne nie chciał. Bo to trudniejsze niż pisanie "Weźmy się i zróbcie"
Może myślał, że jego prezes pomoże a on nie musi...

Związek jest silny siłą członków i słaby ich słabościami. Ale również bardzo ważne jest to, by ktoś, kto pomocy potrzebuje po prostu o tą pomoc poprosił. Bo ja się mogę o flaszkę założyć - że gdyby Arek OUJ wiedział o problemie wcześniej - to by się wcześniej skontaktował z ofertą pomocy... Gdyby wiedział.

Niewykluczone, że "indywidualność" naszego hobby trochę nas "desocjalizuje" i z takimi prostymi słowami jak "stary pomóż" mamy problem.

Smutne słowa o tym, że "przecież było w świecie radio to wszyscy powinni wiedzieć" niestety nie przekładają się na rzeczywistość, bo ostatnio coraz mniej Kolegów sięga po gazetę. Poziom spada przerażająco nisko - co mnie ogromnie smuci, bo uważałem "świat radio" za rzecz niezbędną w naszym amatorskim świecie a teraz go nie dotykam, chyba, że ktoś podeśle jakiś konkretny fragment.

MAc
mrn

Chyba za delikatnie napisałem o ŚR. Ja po prostu jestem ostatnio zniesmaczony. coś między Faktem a SuperEkspresem.







https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
SP8UFT
poziom 6
Użytkownik
QTH: KO11JI
#3967400 05.07.2019 06:06:24
....bo Prezes PZK ma szklaną kulę i codziennie rano zagląda czy aby żaden posiadacz OH nie potrzebuje pomocy, a potem dzwoni i wydaje rozkazy kto ma to zrobić. Dobrze, że Ja nie mam OH przynajmniej nie będą pisać o mnie w gazetach. P.S Dzisiaj ma przyjechać szwagier i będziemy odpowietrzać hamulce w ciężarówce, bo zadziała się awaria...ale mu o tym powiedziałem, że jest taka konieczność.



VY 73! Tomek
sp3mep
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#3967410 05.07.2019 06:22:20
    SP8UFT pisze:

    ....bo Prezes PZK ma szklaną kulę i codziennie rano zagląda czy aby żaden posiadacz OH nie potrzebuje pomocy, a potem dzwoni i wydaje rozkazy kto ma to zrobić. Dobrze, że Ja nie mam OH przynajmniej nie będą pisać o mnie w gazetach. P.S Dzisiaj ma przyjechać szwagier i będziemy odpowietrzać hamulce w ciężarówce, bo zadziała się awaria...ale mu o tym powiedziałem, że jest taka konieczność.


nie od dziś wiadomo że "dobry szwagier"
to pożyteczne "stworzenie" ,
:-)



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
Sawomir
poziom 4

Użytkownik
QTH: Chrząszczyszcewoszyce
#3967415 05.07.2019 06:38:45
... odezwali się klakierzy jedynej,właściwej,przewodniej,naczelnej.
Panowie trochę pokory i samokrytyki nie bufoniarstwa.
Miłego Dnia życze

p.s może ktoś wstawił by fotki tych listów ku oświeceniu wyrokujących inaczej
sp6oje
poziom 2
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#3967446 05.07.2019 08:03:35
    SQ6NDM pisze:

    [quote=SP6OUJ.]Musi liczyć na pomoc innych, a mogło by się wydawać, że takie duże miasto jak Kędzierzyn zamieszkuje co najmniej kilku, jak nie kilkunastu krótkofalowców.


Taa... kiedyś było aktywnych kilku krótkofalowców z Kędzierzyna.[/quote]

Co próbujesz zasugerować ?.

Jetem z K-K mieszkam w prostej linii 750m od BOW ale niestety nie wiem dlaczego nie jestem telepatą eh
Mam natomiast znany numer telefonu i adres email.



PS.
Sorry ale mnie poniosło
wpis edytowany 05.07.2019 08:06:39
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#3967547 05.07.2019 12:06:55
    Sawomir pisze:


    p.s może ktoś wstawił by fotki tych listów ku oświeceniu wyrokujących inaczej


Też nie kupujesz Świata Radio? ,-) Nieładnie...



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
sp6ojk
poziom 1
Użytkownik
#3967572 05.07.2019 12:48:40
Arek sp6ouj - proszę o kontakt na sp6ojk@gmail.com Mam prawdopodobnie trochę drobiazgów do A3S gdyby trzeba było naprawiać (śruby, zatyczki do trapów i inne). Możliwe, że jakaś antena na pasma WARC także się znajdzie. Chętnie pomogę.

73 OJK
sp9mrn
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice JO90IG
#3967573 05.07.2019 12:52:49
    SP8UFT pisze:

    ....bo Prezes PZK ma szklaną kulę i codziennie rano zagląda czy aby żaden posiadacz OH nie potrzebuje pomocy, a potem dzwoni i wydaje rozkazy kto ma to zrobić.


Tak właśnie czasem ludzie sobie wyobrażają.

Możecie się nie zgadzać, ale wg mnie w kwestii samopomocy to tzw Prezes (nieważne czy OT, Klubu czy samozwańczy watażka samozwańczej grupy) może jedynie (jeżeli trzeba) pomóc weryfikując i autoryzując działania - żeby się potem nie okazało (a tak bywało) że pod pozorem pomocy ktoś kręci swoje lody. Może też za pomocą autorytetu (własnego lub urzędu ,-) ) skłonić kogoś do dołączenia do grupy pomocowej.
No i oczywiście jeżeli trzeba, to może (uchwałą Zarządu OT) pomóc finansowo - tzn zwolnić członka z płacenia składek.

I to są wszystkie role jakie "władza" powinna w takich przypadkach wypełniać. Władza (którą sami sobie wybieramy!!!!) jest od tworzenia warunków do działania członkom, którzy chcą działać. To jest podstawa. Jeżeli członkowie działać nie chcą, albo są pasywni, albo wprost odmawiają - to trzeba mieć wyjątkowe samozaparcie, żeby coś z tym zrobić. Często w takich przypadkach władza ma zapewnić trwanie jednostki organizacyjnej (Klubu, oddziału) w oczekiwaniu na działacza z krwi i kości.

Grześ NHR napisał, że "nie każdy się nadaje" i oczywiście miał rację. Ale chwilę przed nim ktoś pisał o władzy z łapanki... Często jest tak, że ktoś się zgadza tylko po to, żeby reszta mogła się bawić. Wcale nie chce.
Myślicie, że ENO chciał zostać Prezesem OT50? Pewnie, że nie chciał. Nie chciał, bo jest perfekcyjnym sekretarzem, świetnym administratorem, bardzo dobrym Machiavellim - ale wcale się dobrze nie czuje na pierwszej linii, załatwiając zewnętrzne sprawy.
Tyle, że MRN postawił go przed faktem dokonanym - i miał do wyboru - narobić wszystkim kłopotu - albo przyjąć na klatę sytuację, która wcale nie była komfortowa.

To tyle, jeżeli chodzi o kwik i żarcie świń przy korycie.

mrn



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
SP6OUJ.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: jo80ve
#3967603 05.07.2019 13:47:53
    sp6ojk pisze:

    Arek sp6ouj - proszę o kontakt na sp6ojk@gmail.com Mam prawdopodobnie trochę drobiazgów do A3S gdyby trzeba było naprawiać (śruby, zatyczki do trapów i inne). Możliwe, że jakaś antena na pasma WARC także się znajdzie. Chętnie pomogę.

    73 OJK


U Augustyna ta antena akurat jest sprawna (jedyna).

Na wymianę podobno zasługuje maszt od innej anteny, tej do której są podwieszone dipole.
Jak tam będę, to zobaczę co tam się dzieje na dachu.
Rozmawiałem z Augustynem telefonicznie i wiem co Jemu potrzeba. To wszystko dostanie ode mnie.




73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
sp9aki
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: nr Olesno Śl.
Ilość edycji wpisu: 1
#3967612 05.07.2019 14:13:24
Dzięki uprzejmości jednego z kolegów z SP4, zapoznałem się z archiwalną publikacją "Listy do redakcji" ŚR nr 4/2019,
gdzie kol. Ryszard SP4BBU po raz pierwszy apeluje o pomoc dla nestora PZK z Górnego Ślaska(?).
Nie podaje tam Jego znaku, ale obiecuje zrobić to zainteresowanej udzieleniem pomocy osobie.

Wystarczy skontaktować się mailowo w tej sprawie z kol. Ryszardem SP4BBU.
wpis edytowany 05.07.2019 14:14:50



jaQbek
usuniety20200328
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#3967625 05.07.2019 14:44:32
    sp9mrn pisze:

    Ale chwilę przed nim ktoś pisał o władzy z łapanki... Często jest tak, że ktoś się zgadza tylko po to, żeby reszta mogła się bawić. Wcale nie chce.

Jakaś nowa definicja łapanki?

Nie chce, ale w sumie się zgadza.

No popatrz. A tak jakoś dziwnie z przeszłości jakoś ten naród nie skory był do łapanek.

Już na starcie takich należy odrzucić. Są tylko zapchajdziurą. pan zielony
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl