sp9mrn pisze:
Ale chwilę przed nim ktoś pisał o władzy z łapanki... Często jest tak, że ktoś się zgadza tylko po to, żeby reszta mogła się bawić. Wcale nie chce.
Ale chwilę przed nim ktoś pisał o władzy z łapanki... Często jest tak, że ktoś się zgadza tylko po to, żeby reszta mogła się bawić. Wcale nie chce.
Jakaś nowa definicja łapanki?
Nie chce, ale w sumie się zgadza.
No popatrz. A tak jakoś dziwnie z przeszłości jakoś ten naród nie skory był do łapanek.
Już na starcie takich należy odrzucić. Są tylko zapchajdziurą.