Reklama
#3893700 09.06.2019 09:35:46
IARU Region 1 zachęca pasjonatów pasma 6 m do udziału w próbach,
związanych z alokacją tego pasma dla radioamatorów i innych służb.
Informacje i regulamin znajduje się na stronie:
https://www.iaru-r1.org/index.php/vhfuhsshf/1854-czech-pohotovostni-test
73, Henryk SP9JPA
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com
#3893728 09.06.2019 10:49:18
Heniu,
cenna informacja, ale szkoda że znając język w stopniu wyższym niż 90% uczestników forum i użytkowników pasma 50 MHz nie przybliżyłeś tła i znaczenia tych prób.
Idę o zakład, że większość potraktuje Twoją wzmiankę jako zapowiedź kolejnych zawodow i poszuka na stronie IARU esencji niezbędnej dla pracy w conteście czyli godzin pracy, emisji i wymienianych grup kontrolnych oraz miejsca wysyłki logu.
Natomiast zero zrozumienia dlaczego sam udział jest taki ważny dla krótkofalowców.
I nie bardzo rozumiem po co ten eufemizm "i innych służb". Chdzi konkretnie o wojko.
Czeska armia podobnie jak polska jest jednym z najważniejszych użytkowników częstotliwości około 50 MHz.
I to właśnie od WBZK w przypadku Polski zależy czy w ogóle będziemy tym pasmem dysponować.
Nie zanosi się, aby wojsko zamierzało z tego zakresu zrezygnować. W minionych latach poczyniono w Polsce duże inwestycje sprzetowe właśnie na 50 MHz.
Czesi mają dokładnie ten sam problem i chodzi o wykazanie, że krótkofalowcy wcale nie muszą przeszkadzać wojsku.
Zauważ także, że wg zapowiedzi, w OK te próby będa obserwowane przez wszystkich czyli regulatora, administrację, wojskowe służby łaczności.
To nie jest taki sobie zwykły contest, to walka o być albo nie być kolegów z OK na "magic band".
Zresztą nie tylko OK, ponieważ IARU podjęło próbę ujednolicenia warunków pozwolenia na pracę na 50 MHz we wszystkich regionach.
Inaczej.
IARU chce aby warunki w regionie I zostały zrównane z regionami II i III.
Między innymi chodzi o poszerzenie pasma do 54 MHz.
Chociaż szanse na uzyskanie dodatkowych 2 MHz w R1 oceniam jako minimalne właśnie z uwagi na łączność wojskową to udało się wprowadzić temat do agendy tegorocznej WRC.
Wyniki i wnioski z takich prób mają byc dla IARU R1 dodatkowym argumentem.
Jestem dziwnie spokojny o wyniki tych prób.
Wykażą one, że generalnie nie istnieje problem utrudniania łączności wojskowej przez amatorów.
I o tym wiedzą zarówno krótkofalowcy jak i wojskowi. Chodzi tylko o to, żeby zbadać to "organoleptycznie"
Ale najważniejsze w tym jest współdziałanie organizacji amatorskiej i administracji państwowej.
Wszędzie tam gdzie taka współpraca była lub istnieje krótkofalowcy uzyskiwali konkretne korzyści, a to w postaci rozszerzenia istniejących pasm, przydziału nowych lub złagodzenia przepisów dotyczących instalacji antenowych.
I szkoda, że u nas takiej współpracy nie ma.
Zupełnie jakbyśmy nie dostrzegali potrzeby ciągłej staranności jeżeli nie o poszerzenie stanu utrzymania to przynajmniej o poprawę warunków korzystania (FM na 50 MHz) lub przekonania administracji, że to co mamy dobrze wykorzystujemy.
cenna informacja, ale szkoda że znając język w stopniu wyższym niż 90% uczestników forum i użytkowników pasma 50 MHz nie przybliżyłeś tła i znaczenia tych prób.
Idę o zakład, że większość potraktuje Twoją wzmiankę jako zapowiedź kolejnych zawodow i poszuka na stronie IARU esencji niezbędnej dla pracy w conteście czyli godzin pracy, emisji i wymienianych grup kontrolnych oraz miejsca wysyłki logu.
Natomiast zero zrozumienia dlaczego sam udział jest taki ważny dla krótkofalowców.
I nie bardzo rozumiem po co ten eufemizm "i innych służb". Chdzi konkretnie o wojko.
Czeska armia podobnie jak polska jest jednym z najważniejszych użytkowników częstotliwości około 50 MHz.
I to właśnie od WBZK w przypadku Polski zależy czy w ogóle będziemy tym pasmem dysponować.
Nie zanosi się, aby wojsko zamierzało z tego zakresu zrezygnować. W minionych latach poczyniono w Polsce duże inwestycje sprzetowe właśnie na 50 MHz.
Czesi mają dokładnie ten sam problem i chodzi o wykazanie, że krótkofalowcy wcale nie muszą przeszkadzać wojsku.
Zauważ także, że wg zapowiedzi, w OK te próby będa obserwowane przez wszystkich czyli regulatora, administrację, wojskowe służby łaczności.
To nie jest taki sobie zwykły contest, to walka o być albo nie być kolegów z OK na "magic band".
Zresztą nie tylko OK, ponieważ IARU podjęło próbę ujednolicenia warunków pozwolenia na pracę na 50 MHz we wszystkich regionach.
Inaczej.
IARU chce aby warunki w regionie I zostały zrównane z regionami II i III.
Między innymi chodzi o poszerzenie pasma do 54 MHz.
Chociaż szanse na uzyskanie dodatkowych 2 MHz w R1 oceniam jako minimalne właśnie z uwagi na łączność wojskową to udało się wprowadzić temat do agendy tegorocznej WRC.
Wyniki i wnioski z takich prób mają byc dla IARU R1 dodatkowym argumentem.
Jestem dziwnie spokojny o wyniki tych prób.
Wykażą one, że generalnie nie istnieje problem utrudniania łączności wojskowej przez amatorów.
I o tym wiedzą zarówno krótkofalowcy jak i wojskowi. Chodzi tylko o to, żeby zbadać to "organoleptycznie"
Ale najważniejsze w tym jest współdziałanie organizacji amatorskiej i administracji państwowej.
Wszędzie tam gdzie taka współpraca była lub istnieje krótkofalowcy uzyskiwali konkretne korzyści, a to w postaci rozszerzenia istniejących pasm, przydziału nowych lub złagodzenia przepisów dotyczących instalacji antenowych.
I szkoda, że u nas takiej współpracy nie ma.
Zupełnie jakbyśmy nie dostrzegali potrzeby ciągłej staranności jeżeli nie o poszerzenie stanu utrzymania to przynajmniej o poprawę warunków korzystania (FM na 50 MHz) lub przekonania administracji, że to co mamy dobrze wykorzystujemy.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D
#3894640 09.06.2019 21:04:28
Kolego Jurku,
Jesteś jedynym członkiem władz PZK, który sprawę zauważył i docenił.
W takim razie poniższe moje uwagi nie dotyczą Twojej osoby.
Wszystkie ciekawe sprawy zamieszczam na moim Blogu.
Kto nie czyta, ten nie wie.
O najciekawszych sprawach piszę tutaj.
O próbach na 6 m tutaj tylko wspomniałem z etycznego obowiązku informacyjnego,
bo znam pasjonatów tego pasma.
PZK posiada swojego łącznika ds. IARU, ale nie wiadomo, czym on się zajmuje, jeżeli się zajmuje.
Z pewnością "piastuje stanowisko".
Ja już pisałem, że co do współpracy z IARU,
to w PZK najlepiej funkcjonuje pobieranie i odprowadzanie składek.
A jeżeli chodzi o konkrety, to od kilkudziesięciu lat goście "piastują stanowiska",
a do pracy szukają jeleni.
Byłem i jestem gotowy do współpracy, co mogę udowodnić korespondencją z niejakim SP2JMR.
Napisał do mnie, że "zważywszy na moje... [tu komplementy] mogę sobie wybrać "dowolną funkcję".
Wybrałem i opisałem kilka, jako propozycje. Opisałem też zakres obowiązków.
Zapadła cisza na wiele miesięcy. A potem na wiele lat aż do dzisiaj.
Okazało się, że komunistyczni agenci
sprzeciwili się zajmowaniu przeze mnie jakichkolwiek funkcji w PZK.
A co zrobił na ich polecenie SP2JMR?
Wpisał mnie nie listę "wrogów PZK", którą czterokrotnie ogłaszał publicznie,
z moim znakiem i znakami jeszcze kilku Kolegów.
Więc najpierw czekam na rezygnację nieudaczników, a potem będzie możliwa współpraca.
Tymczasem przydałby się porządny audyt Twojej komisji na temat rzekomej "współpracy PZK z IARU".
Inne sprawy, czysto krótkofalarskie są na moim Blogu.
Jesteś jedynym członkiem władz PZK, który sprawę zauważył i docenił.
W takim razie poniższe moje uwagi nie dotyczą Twojej osoby.
Wszystkie ciekawe sprawy zamieszczam na moim Blogu.
Kto nie czyta, ten nie wie.
O najciekawszych sprawach piszę tutaj.
O próbach na 6 m tutaj tylko wspomniałem z etycznego obowiązku informacyjnego,
bo znam pasjonatów tego pasma.
PZK posiada swojego łącznika ds. IARU, ale nie wiadomo, czym on się zajmuje, jeżeli się zajmuje.
Z pewnością "piastuje stanowisko".
Ja już pisałem, że co do współpracy z IARU,
to w PZK najlepiej funkcjonuje pobieranie i odprowadzanie składek.
A jeżeli chodzi o konkrety, to od kilkudziesięciu lat goście "piastują stanowiska",
a do pracy szukają jeleni.
Byłem i jestem gotowy do współpracy, co mogę udowodnić korespondencją z niejakim SP2JMR.
Napisał do mnie, że "zważywszy na moje... [tu komplementy] mogę sobie wybrać "dowolną funkcję".
Wybrałem i opisałem kilka, jako propozycje. Opisałem też zakres obowiązków.
Zapadła cisza na wiele miesięcy. A potem na wiele lat aż do dzisiaj.
Okazało się, że komunistyczni agenci
sprzeciwili się zajmowaniu przeze mnie jakichkolwiek funkcji w PZK.
A co zrobił na ich polecenie SP2JMR?
Wpisał mnie nie listę "wrogów PZK", którą czterokrotnie ogłaszał publicznie,
z moim znakiem i znakami jeszcze kilku Kolegów.
Więc najpierw czekam na rezygnację nieudaczników, a potem będzie możliwa współpraca.
Tymczasem przydałby się porządny audyt Twojej komisji na temat rzekomej "współpracy PZK z IARU".
Inne sprawy, czysto krótkofalarskie są na moim Blogu.
wpis edytowany 09.06.2019 21:07:40
73, Henryk SP9JPA
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com
Blog SP9JPA: http://sp9jpa.blogspot.com/
"Enigma" in Amateur Radio: https://enigmainamateurradio.blogspot.com/
Blog St. Maximilian: http://stmaximiliansp3rn.blogspot.com