Reklama
Bitcoin wysłany offline z Toronto do Michigan łączem radia amatorskiego
T#486586 Pierwszy taki transfer w historii
T#486586 Pierwszy taki transfer w historii
#2637840 14.02.2019 15:45:38
A co z zakazem szyfrowania? 
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#2637852 14.02.2019 15:57:49
canis_lupus pisze:
A co z zakazem szyfrowania?
A co z zakazem szyfrowania?
A czy rozróżniasz kodowanie i szyfrowanie
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2637856 14.02.2019 16:06:36
Stasiu zainwestuj wszystko co masz w bitcoiny. Albo będziesz miał szczęście i wygrasz, albo pecha i nawet na metocard ci nie starczy. A tak na razie w ramach nudy przestudiuj co może być przedmiotem korespondencji radioamatorskiej.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#2637865 14.02.2019 16:43:31
Każda transakcja w Bitcoinie jest jawna. Tyle, że sposób przesyłania transakcji jest kryptograficzny i uniemożliwia np. dodruk Bitcoina albo przesłanie więcej kryptowaluty niż się jej ma w posiadaniu na danym "rachunku". Akurat od tej strony jest to powiązanie jawności jednocześnie z bezpieczeństwem. Tutaj akurat nic zaszyfrowane nie było... zawsze wiadomo z jakiego rachunku na jaki przesłano ile BTC itd.
Tak samo "zakodowana" jest np. transmisja SSTV albo DMR czy inne rzeczy. Jak masz odpowiednie oprogramowanie, jawnie i legalnie dostępne, to transmisja z "zakodowanej" staje się jawna.
Równie dobrze CW jest też zakodowane ,-) przecież trzeba znać tajemny kod dostępny jedynie nielicznym...
Tak samo "zakodowana" jest np. transmisja SSTV albo DMR czy inne rzeczy. Jak masz odpowiednie oprogramowanie, jawnie i legalnie dostępne, to transmisja z "zakodowanej" staje się jawna.
Równie dobrze CW jest też zakodowane ,-) przecież trzeba znać tajemny kod dostępny jedynie nielicznym...
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)
#2637897 14.02.2019 18:30:09
Nooo w tym jest dużo racji
chyba, że traktować to jako jednorazowy eksperyment radioamatorski!
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)
#2637933 14.02.2019 20:18:51
W sytuacji, gdy wszystkie komercyjne firmy podlegają określonej kontroli, takie działanie może być próbą obejścia tych kontroli. I może być wszystko wyceniane w kontekście celu podjęcia takiego działania.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#2637974 14.02.2019 22:19:43
W sytuacji, gdy wszystkie komercyjne firmy podlegają określonej kontroli, takie działanie może być próbą obejścia tych kontroli. I może być wszystko wyceniane w kontekście celu podjęcia takiego działania.
Ale jakie to ma znaczenie w kontekście przesłania klucza prywatnego do portfela? To ciąg znaków typu:
5JxAsp8pkiplvjseVsatReQm1kbrvoetgktoMfCaol8xwfcJeom
Nie wiem, jaką metodą to przesłali, ale pewnie binarną ASCII.
Ewentualnie literowali

Osobną sprawą jest, jak to traktować. Jeśli działalność komercyjna, zarobkowa, to nie. Jeśli eksperyment, to czemu nie. Ja myślę po prostu, że ktoś chciał być "pierwszy" w jakiejś dziedzinie i to zrobił.
W ogóle, jeżeli przesłano tylko klucz prywatny, to nawet nie bardzo jest mowa o kodowaniu, co dopiero szyfrowaniu
Ale jakie to ma znaczenie w kontekście przesłania klucza prywatnego do portfela? To ciąg znaków typu:
5JxAsp8pkiplvjseVsatReQm1kbrvoetgktoMfCaol8xwfcJeom
Nie wiem, jaką metodą to przesłali, ale pewnie binarną ASCII.
Ewentualnie literowali
Osobną sprawą jest, jak to traktować. Jeśli działalność komercyjna, zarobkowa, to nie. Jeśli eksperyment, to czemu nie. Ja myślę po prostu, że ktoś chciał być "pierwszy" w jakiejś dziedzinie i to zrobił.
W ogóle, jeżeli przesłano tylko klucz prywatny, to nawet nie bardzo jest mowa o kodowaniu, co dopiero szyfrowaniu
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)
#2637975 14.02.2019 22:22:48
Nie istnieje bitcoina jak, np, monety czy banknoty. Bitkoin - to po prostu saldo na portfelu. I wszystcy wiedzą jakie saldo jest na jakim portfelu. "Wysłanie bitcoin" z jednego portfela na inny - to nie wysłanie bitkoina jak rzeci, a informowanie wszystkich że saldo na jednym portfelu się zmnieĵ,szyło, a na drugim - zwiększyło się. Więc nie można "wysłać bitkoina" w jakiś inny sposób opruć informowania całej sieci - transakcji.
#2638049 15.02.2019 10:22:05
SP8TZ pisze:
Ja myślę po prostu, że ktoś chciał być "pierwszy" w jakiejś dziedzinie i to zrobił.
Ja myślę po prostu, że ktoś chciał być "pierwszy" w jakiejś dziedzinie i to zrobił.
Bardzo prawdopodobne, bo przecież wszystko już było i ciezko być 'pierwszym' w jakiejś dziedzinie tego hobby. Stąd eksperymenty Earth-Venus-Earth czy pomysły z repeater'em na Marsie.
Może warto pokusić się o zrobienie listy 'rzeczy w których można być pierwszym'?
Tylko pewnie zaraz taki temat sie zasmieci, jak zwykle
P.S.
Kilka esycji bo coś sie tagi od kursywy rozjechały.
wpis edytowany 15.02.2019 10:24:13
#2638305 15.02.2019 23:07:03
SP8TZ pisze:
Nie wiem, jaką metodą to przesłali, ale pewnie binarną ASCII.
Ewentualnie literowali

Nie wiem, jaką metodą to przesłali, ale pewnie binarną ASCII.
Ewentualnie literowali
W FT8CALL można przesłać dowolny ciąg ASCII ze skutecznością równą FT8.
Ciekawe zastosowanie jakkolwiek przekaz środków wymaga wykorzystania przesłanego kodu/klucza w internecie. Jeśli uznamy kryptowaluty i cały system blockchain za legalny to takie przekazanie informacji niczego nie zmienia. Myślę, że długo jeszcze 'trzymajacy władzę' będą mieli problem z zaakceptowaniem niekontrolowanego obiegu kryptowalut. Udział w tym obrocie dodatkowo medium dość trudnego w monitorowaniu wcale tego nie ułatwi. Mozna by sobie wyobrazić, że ktoś x lat temu zeskanował pasek magnetyczny własnej karty bankomatowej i przesłał taki zapis nadrugi koniec świata wraz z pinem do karty, tam z kolei ktoś nagrał zapis na czystej karcie i użył jej wraz z pinem w bankomacie - tyle że to byłoby jednak nielegalne bo karta nie należy do nas tylko do banku i chyba jednak nie wolno nam zrobić z nią co chcemy
W sumie satelita ES'Halil-2 umożliwia (chyba właśnie od wczoraj) całkiem skuteczną transmisje na pół świata niezależną od propagacji a odbiorcą może być każdy kto potrafi przekręcić antenę TV-SAT
edit: https://www.cryptovibes.com/crypto-news/jp-morgan-coin-craig-wright-owns-patents/
bronią się
wpis edytowany 16.02.2019 09:23:38
Reklama
