Każda transakcja w Bitcoinie jest jawna. Tyle, że sposób przesyłania transakcji jest kryptograficzny i uniemożliwia np. dodruk Bitcoina albo przesłanie więcej kryptowaluty niż się jej ma w posiadaniu na danym "rachunku". Akurat od tej strony jest to powiązanie jawności jednocześnie z bezpieczeństwem. Tutaj akurat nic zaszyfrowane nie było... zawsze wiadomo z jakiego rachunku na jaki przesłano ile BTC itd.
Tak samo "zakodowana" jest np. transmisja SSTV albo DMR czy inne rzeczy. Jak masz odpowiednie oprogramowanie, jawnie i legalnie dostępne, to transmisja z "zakodowanej" staje się jawna.
Równie dobrze CW jest też zakodowane ,-) przecież trzeba znać tajemny kod dostępny jedynie nielicznym...
Tak samo "zakodowana" jest np. transmisja SSTV albo DMR czy inne rzeczy. Jak masz odpowiednie oprogramowanie, jawnie i legalnie dostępne, to transmisja z "zakodowanej" staje się jawna.
Równie dobrze CW jest też zakodowane ,-) przecież trzeba znać tajemny kod dostępny jedynie nielicznym...
Nic co radioamatorskie, nie jest mi obce! :-)