Reklama
#2636821 11.02.2019 22:54:42
To ciekawe. 
https://dziennikpolski24.pl/szpiegowskie-gadzety-pulkownika/ar/9379102
Cytuję :
- Jak wyglądała Iskra? - Miała wielkość paczki papierosów, niewiele ważyła, z klawiaturą. Pułkownik w latach 90. określał ją mianem skrzyżowania komórki, komputera i maszyny do pisania. - Jak działała? - Płk Kukliński mógł wpisywać krótką wiadomość w domu, schować Iskrę do kieszeni, następnie pójść w miejsce, z którego nadawał informacje, by nie zostać namierzony. CIA bało się, że PRL- -owskie służby przechwycą przekazy elektroniczne kierowane do ambasady USA. Z dala od domu, ale z miejsca nieodległego od ambasady, np. z kościoła św. Anny, wciskał przycisk, bez wyciągania Iskry z kieszeni. Kiedy to zrobił, w warszawskiej siedzibie CIA włączał się alarm. Kiedy jednak 2 stycznia 1981 r. po raz pierwszy chciał skorzystać z Iskry, ta zawiodła. Z Langley szybko dostał drugi egzemplarz. 21 stycznia za jej pośrednictwem przesłał pierwszą informację. Potem z Iskry korzystał wielokrotnie, choć urządzenie stale się psuło. CIA wysłało mu kilka egzemplarzy w ciągu kilku miesięcy. 26 kwietnia 1981 r. napisał list do CIA, w którym narzekał, że zawodność urządzenia jest „godna ubolewania”. 11 września 1981 r. zaś pracownicy sekcji CIA w Warszawie napisali do Langley: „Frustracja, rozczarowanie, brakuje nam słów, by skomentować działanie tego urządzenia”.
https://dziennikpolski24.pl/szpiegowskie-gadzety-pulkownika/ar/9379102
Cytuję :
- Jak wyglądała Iskra? - Miała wielkość paczki papierosów, niewiele ważyła, z klawiaturą. Pułkownik w latach 90. określał ją mianem skrzyżowania komórki, komputera i maszyny do pisania. - Jak działała? - Płk Kukliński mógł wpisywać krótką wiadomość w domu, schować Iskrę do kieszeni, następnie pójść w miejsce, z którego nadawał informacje, by nie zostać namierzony. CIA bało się, że PRL- -owskie służby przechwycą przekazy elektroniczne kierowane do ambasady USA. Z dala od domu, ale z miejsca nieodległego od ambasady, np. z kościoła św. Anny, wciskał przycisk, bez wyciągania Iskry z kieszeni. Kiedy to zrobił, w warszawskiej siedzibie CIA włączał się alarm. Kiedy jednak 2 stycznia 1981 r. po raz pierwszy chciał skorzystać z Iskry, ta zawiodła. Z Langley szybko dostał drugi egzemplarz. 21 stycznia za jej pośrednictwem przesłał pierwszą informację. Potem z Iskry korzystał wielokrotnie, choć urządzenie stale się psuło. CIA wysłało mu kilka egzemplarzy w ciągu kilku miesięcy. 26 kwietnia 1981 r. napisał list do CIA, w którym narzekał, że zawodność urządzenia jest „godna ubolewania”. 11 września 1981 r. zaś pracownicy sekcji CIA w Warszawie napisali do Langley: „Frustracja, rozczarowanie, brakuje nam słów, by skomentować działanie tego urządzenia”.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2636843 12.02.2019 00:57:10
FT8 to raczej nie było ale tak na poważnie ciekaw jestem modulacji/mocy/kodowania/pasma czy takie informacje już odtajniono ?
wpis edytowany 12.02.2019 00:57:36
#2636872 12.02.2019 07:29:29
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
#2636876 12.02.2019 07:42:22
Ale tu chyba nie o zdrajcę chodzi a o jego urządzenie - ciekawy temat.
***** ***
Fan club TRX Digital 942.
Fan club TRX Digital 942.
#2636894 12.02.2019 09:12:23
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Ugryz się w jęzor. Tym wpisem oświadczasz publicznie że i Tobie nie jest daleko do zdrajcy. A kysz.
______________________________________________________________________________________________________
Chylę czoło przed wielkim Bohaterem Narodowym jakim był Gen Kukliński. Wieloletnim zdrajcą narodu był jego przełożony W Jaruzelski ze swoją bandą zdrajców.
______________
Greg SP2LIG
#2636906 12.02.2019 09:57:00
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
I tu byłbym ostrożny z takim osądem.
Być może, dziś mówiłbyś ,,zdrastwujtie" zamiast dzień dobry.
Lepiej, siedzieć pod lipą i pisać,
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
niż pisać lipę i.... siedzieć.
Val de Mar
ex
SP 0109 SE
#2636909 12.02.2019 10:13:20
SQ8PIW pisze:
I tu byłbym ostrożny z takim osądem.
Być może, dziś mówiłbyś ,,zdrastwujtie" zamiast dzień dobry.
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
I tu byłbym ostrożny z takim osądem.
Być może, dziś mówiłbyś ,,zdrastwujtie" zamiast dzień dobry.
Dziwny jest ten świat. Człowiek dzięki któremu nie mówi się w Polsce południowo-wschodniej "Доброго дня", który walczył z sotniami UPA o polskość jest nazywany zdrajcą, a człowiek który naraził na nuklearny atak polskie miasta (sprzedał plany obrony przeciwlotniczej) i polskich żołnierzy na rzeź (sprzedał plany desantu wojska polskiego na Danię) jest bohaterem.
wpis edytowany 12.02.2019 10:13:57
#2636921 12.02.2019 11:03:52
SQ8PIW pisze:
I tu byłbym ostrożny z takim osądem.
Być może, dziś mówiłbyś ,,zdrastwujtie" zamiast dzień dobry.
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
I tu byłbym ostrożny z takim osądem.
Być może, dziś mówiłbyś ,,zdrastwujtie" zamiast dzień dobry.
#2636933 12.02.2019 11:25:05
Miało być o pudełku na którym wystukiwał meldunki pułkownik. W sumie to były lata kiedy już była dość nowoczesna elektronika. Jakaś klawiaturka alfanumeryczna , pamięć rekordów i nadajnik radiowy. Ciekawe jak to było zbudowane dokładnie.
Czy dane były kompresowane i szyfrowane ? Czy komunikacja była jednokierunkowa ?
Czy dane były kompresowane i szyfrowane ? Czy komunikacja była jednokierunkowa ?
wpis edytowany 12.02.2019 11:27:31
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2636960 12.02.2019 12:28:23
sq6ade pisze:
Miało być o pudełku na którym wystukiwał meldunki pułkownik. ...
Miało być o pudełku na którym wystukiwał meldunki pułkownik. ...
Miało być, ale za pewne za chwile zacznie się pyskówka.
Reklama
#2636974 12.02.2019 12:59:03
so5x pisze:
Dziwny jest ten świat. Człowiek dzięki któremu nie mówi się w Polsce południowo-wschodniej "Д,о,б,р,о,г,о, д,н,я,", który walczył z sotniami UPA o polskość jest nazywany zdrajcą, a człowiek który naraził na nuklearny atak polskie miasta (sprzedał plany obrony przeciwlotniczej) i polskich żołnierzy na rzeź (sprzedał plany desantu wojska polskiego na Danię) jest bohaterem.
SQ8PIW pisze:
I tu byłbym ostrożny z takim osądem.
Być może, dziś mówiłbyś ,,zdrastwujtie" zamiast dzień dobry.
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
I tu byłbym ostrożny z takim osądem.
Być może, dziś mówiłbyś ,,zdrastwujtie" zamiast dzień dobry.
Dziwny jest ten świat. Człowiek dzięki któremu nie mówi się w Polsce południowo-wschodniej "Д,о,б,р,о,г,о, д,н,я,", który walczył z sotniami UPA o polskość jest nazywany zdrajcą, a człowiek który naraził na nuklearny atak polskie miasta (sprzedał plany obrony przeciwlotniczej) i polskich żołnierzy na rzeź (sprzedał plany desantu wojska polskiego na Danię) jest bohaterem.
Dlaczego nie napisałeś że ten Twój "bohater" który walczył z sotniami wpierw został agentem GRU, był nim do swojego końca.
Cyt "sprzedał plany desantu wojska polskiego na Danię) koniec cytatu. Niby w jaki sposób zagrażała nam Dania ??????? Zawsze była pokojowo nastawiona do Polski. Taki totalnie głupkowaty desant(wymyślony przez idiotów z Kremla) byłby rzezią WP.
Stuknij się kilka razy w czerep nim podobne idiotyzmy napiszesz.
________________
Greg SP2LIG
#2636981 12.02.2019 13:21:02
SP2LIG pisze:
Ugryz się w jęzor. Tym wpisem oświadczasz publicznie że i Tobie nie jest daleko do zdrajcy. A kysz.
______________________________________________________________________________________________________
Chylę czoło przed wielkim Bohaterem Narodowym jakim był Gen Kukliński. Wieloletnim zdrajcą narodu był jego przełożony W Jaruzelski ze swoją bandą zdrajców.
______________
Greg SP2LIG
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Ugryz się w jęzor. Tym wpisem oświadczasz publicznie że i Tobie nie jest daleko do zdrajcy. A kysz.
______________________________________________________________________________________________________
Chylę czoło przed wielkim Bohaterem Narodowym jakim był Gen Kukliński. Wieloletnim zdrajcą narodu był jego przełożony W Jaruzelski ze swoją bandą zdrajców.
______________
Greg SP2LIG
I Ty tak na poważnie? To teraz Jaruzelski jest be a Kukliński cacy? Patrzcie narody jak się ludziom zmienia światopogląd, cud, po prostu cud...
#2637000 12.02.2019 15:27:14
SP6OPF pisze:
I Ty tak na poważnie? To teraz Jaruzelski jest be a Kukliński cacy? Patrzcie narody jak się ludziom zmienia światopogląd, cud, po prostu cud...
SP2LIG pisze:
Ugryz się w jęzor. Tym wpisem oświadczasz publicznie że i Tobie nie jest daleko do zdrajcy. A kysz.
______________________________________________________________________________________________________
Chylę czoło przed wielkim Bohaterem Narodowym jakim był Gen Kukliński. Wieloletnim zdrajcą narodu był jego przełożony W Jaruzelski ze swoją bandą zdrajców.
______________
Greg SP2LIG
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Ugryz się w jęzor. Tym wpisem oświadczasz publicznie że i Tobie nie jest daleko do zdrajcy. A kysz.
______________________________________________________________________________________________________
Chylę czoło przed wielkim Bohaterem Narodowym jakim był Gen Kukliński. Wieloletnim zdrajcą narodu był jego przełożony W Jaruzelski ze swoją bandą zdrajców.
______________
Greg SP2LIG
I Ty tak na poważnie? To teraz Jaruzelski jest be a Kukliński cacy? Patrzcie narody jak się ludziom zmienia światopogląd, cud, po prostu cud...
Poznałeś mój światopogląd wtedy i teraz ???????? Więc nie wypowiadaj się za mnie i nie wypisuj totalnych głupot.
Jeruzelski nigdy nie był cacy a gen Kukliński zawsze, m in dzięki jemu żyjemy w Najjaśniejszej a nie w PRL'u. Widzisz różnicę ??????
_______________
Greg SP2LIG
#2637002 12.02.2019 15:34:38
SP2LIG pisze:
Dlaczego nie napisałeś że ten Twój "bohater" który walczył z sotniami wpierw został agentem GRU, był nim do swojego końca.
Cyt "sprzedał plany desantu wojska polskiego na Danię) koniec cytatu. Niby w jaki sposób zagrażała nam Dania ??????? Zawsze była pokojowo nastawiona do Polski. Taki totalnie głupkowaty desant(wymyślony przez idiotów z Kremla) byłby rzezią WP.
Stuknij się kilka razy w czerep nim podobne idiotyzmy napiszesz.
________________
Greg SP2LIG
so5x pisze:
Dziwny jest ten świat. Człowiek dzięki któremu nie mówi się w Polsce południowo-wschodniej "Д,,о,,б,,р,,о,,г,,о,, д,,н,,я,,", który walczył z sotniami UPA o polskość jest nazywany zdrajcą, a człowiek który naraził na nuklearny atak polskie miasta (sprzedał plany obrony przeciwlotniczej) i polskich żołnierzy na rzeź (sprzedał plany desantu wojska polskiego na Danię) jest bohaterem.
SQ8PIW pisze:
I tu byłbym ostrożny z takim osądem.
Być może, dziś mówiłbyś ,,zdrastwujtie" zamiast dzień dobry.
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
I tu byłbym ostrożny z takim osądem.
Być może, dziś mówiłbyś ,,zdrastwujtie" zamiast dzień dobry.
Dziwny jest ten świat. Człowiek dzięki któremu nie mówi się w Polsce południowo-wschodniej "Д,,о,,б,,р,,о,,г,,о,, д,,н,,я,,", który walczył z sotniami UPA o polskość jest nazywany zdrajcą, a człowiek który naraził na nuklearny atak polskie miasta (sprzedał plany obrony przeciwlotniczej) i polskich żołnierzy na rzeź (sprzedał plany desantu wojska polskiego na Danię) jest bohaterem.
Dlaczego nie napisałeś że ten Twój "bohater" który walczył z sotniami wpierw został agentem GRU, był nim do swojego końca.
Cyt "sprzedał plany desantu wojska polskiego na Danię) koniec cytatu. Niby w jaki sposób zagrażała nam Dania ??????? Zawsze była pokojowo nastawiona do Polski. Taki totalnie głupkowaty desant(wymyślony przez idiotów z Kremla) byłby rzezią WP.
Stuknij się kilka razy w czerep nim podobne idiotyzmy napiszesz.
________________
Greg SP2LIG
#2637208 13.02.2019 05:37:08
SP2LIG pisze:
Ugryz się w jęzor. Tym wpisem oświadczasz publicznie że i Tobie nie jest daleko do zdrajcy. A kysz.
______________________________________________________________________________________________________
Chylę czoło przed wielkim Bohaterem Narodowym jakim był Gen Kukliński. Wieloletnim zdrajcą narodu był jego przełożony W Jaruzelski ze swoją bandą zdrajców.
______________
Greg SP2LIG
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Ugryz się w jęzor. Tym wpisem oświadczasz publicznie że i Tobie nie jest daleko do zdrajcy. A kysz.
______________________________________________________________________________________________________
Chylę czoło przed wielkim Bohaterem Narodowym jakim był Gen Kukliński. Wieloletnim zdrajcą narodu był jego przełożony W Jaruzelski ze swoją bandą zdrajców.
______________
Greg SP2LIG
Ja nikomu nie przekazuje tajnych wojskowych dokumentów za pieniądze, a on wykorzystał swoje stanowisko i robił to.
wpis edytowany 13.02.2019 05:38:18
#2637273 13.02.2019 09:33:15
Dal jednych to bandyta dla drugich to bohater. Jedni drugich nie przekonają więc po co bić pianę. Temat był o magicznym pudełeczku a nie o tym typie.
***** ***
Fan club TRX Digital 942.
Fan club TRX Digital 942.
#2637306 13.02.2019 10:44:16
SP2LIG pisze:
Poznałeś mój światopogląd wtedy i teraz ???????? Więc nie wypowiadaj się za mnie i nie wypisuj totalnych głupot.
Jeruzelski nigdy nie był cacy a gen Kukliński zawsze, m in dzięki jemu żyjemy w Najjaśniejszej a nie w PRL'u. Widzisz różnicę ??????
_______________
Greg SP2LIG
SP6OPF pisze:
I Ty tak na poważnie? To teraz Jaruzelski jest be a Kukliński cacy? Patrzcie narody jak się ludziom zmienia światopogląd, cud, po prostu cud...
SP2LIG pisze:
Ugryz się w jęzor. Tym wpisem oświadczasz publicznie że i Tobie nie jest daleko do zdrajcy. A kysz.
______________________________________________________________________________________________________
Chylę czoło przed wielkim Bohaterem Narodowym jakim był Gen Kukliński. Wieloletnim zdrajcą narodu był jego przełożony W Jaruzelski ze swoją bandą zdrajców.
______________
Greg SP2LIG
sp9uxy pisze:
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Tytuł artykułu powinien być taki : Gadżety zdrajcy narodu.
Ugryz się w jęzor. Tym wpisem oświadczasz publicznie że i Tobie nie jest daleko do zdrajcy. A kysz.
______________________________________________________________________________________________________
Chylę czoło przed wielkim Bohaterem Narodowym jakim był Gen Kukliński. Wieloletnim zdrajcą narodu był jego przełożony W Jaruzelski ze swoją bandą zdrajców.
______________
Greg SP2LIG
I Ty tak na poważnie? To teraz Jaruzelski jest be a Kukliński cacy? Patrzcie narody jak się ludziom zmienia światopogląd, cud, po prostu cud...
Poznałeś mój światopogląd wtedy i teraz ???????? Więc nie wypowiadaj się za mnie i nie wypisuj totalnych głupot.
Jeruzelski nigdy nie był cacy a gen Kukliński zawsze, m in dzięki jemu żyjemy w Najjaśniejszej a nie w PRL'u. Widzisz różnicę ??????
_______________
Greg SP2LIG
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Do niejakiego sq2lig
Oczywiście, ja zawsze widziałem różnicę czego nie można powiedzieć o donosicielach, teraz mam ten komfort, że mogę zobaczyć kto sprzedawał swoich rodaków i wysługiwał się czerwonym, o mnie tego nie powiesz, mam czyste sumienie jak i ręce! To mnie, ZOMO i ROMO polewało wodą i 'suszyło" ubranie pałą, to mnie wywalono na zbity pysk z pracy jak i wielu innych rodaków. Co prawda postkomuna jeszcze głowę podnosi,ale mam nadzieję, że naród już niedługo odrąbie łeb tej hydrze nie zapominając o donosicielach! "kolego" łajza zawsze nią pozostanie i prawda o niej wcześniej bądź później wypłynie!!!
Tacy bohaterowie wywalili premiera Olszewskiego z urzędu, chciał zrobić porządek z czerwoną hołotą a dzisiaj latają i piłują ryja wrzeszcząc
konstytucja... ŻENADA!!!!
Dla ciebie pułkownik może być idolem, dla innych jest zwykłym chałturnikiem, pobierał sowite apanaże za donoszenie na rodaków i własny kraj,
składał przysięgę z której nikt go nie zwolnił, jeżeli rozumiesz co dla żołnierza znaczą słowa roty...to rozumiesz co czuli jego podwładni.
I tu cyt: Jeruzelski nigdy nie był cacy a gen Kukliński zawsze, koniec cytatu... dla mnie to dziwne, że nie znasz nazwiska swojego
szefa, on nosił nazwisko Jaruzelski nie Jeruzelski, wstyd! A po drugie, nie rozumiem tej części: nigdy nie był cacy a gen Kukliński zawsze...
zawsze? To znaczy od kiedy? Od urodzenia? A może od "wycieczki" do Wietnamu? A może od czasu kiedy powąchał plik zielonych?
Na temat twojego światopoglądu się nie wypowiadałem i nie wypowiadam, internet w tej materii swoje "powiedział"....
Nie pozdrawiam... pisz na Б,е,р,д,и,ч,і,в,.
wpis edytowany 13.02.2019 10:45:51
#2637504 13.02.2019 16:52:28
sq6ade pisze:
To ciekawe.
https://dziennikpolski24.pl/szpiegowskie-gadzety-pulkownika/ar/9379102
Cytuję :
- Jak wyglądała Iskra? - Miała wielkość paczki papierosów, niewiele ważyła, z klawiaturą. Pułkownik w latach 90. określał ją mianem skrzyżowania komórki, komputera i maszyny do pisania. - Jak działała? - Płk Kukliński mógł wpisywać krótką wiadomość w domu, schować Iskrę do kieszeni, następnie pójść w miejsce, z którego nadawał informacje, by nie zostać namierzony. CIA bało się, że PRL- -owskie służby przechwycą przekazy elektroniczne kierowane do ambasady USA. Z dala od domu, ale z miejsca nieodległego od ambasady, np. z kościoła św. Anny, wciskał przycisk, bez wyciągania Iskry z kieszeni. Kiedy to zrobił, w warszawskiej siedzibie CIA włączał się alarm. Kiedy jednak 2 stycznia 1981 r. po raz pierwszy chciał skorzystać z Iskry, ta zawiodła. Z Langley szybko dostał drugi egzemplarz. 21 stycznia za jej pośrednictwem przesłał pierwszą informację. Potem z Iskry korzystał wielokrotnie, choć urządzenie stale się psuło. CIA wysłało mu kilka egzemplarzy w ciągu kilku miesięcy. 26 kwietnia 1981 r. napisał list do CIA, w którym narzekał, że zawodność urządzenia jest „godna ubolewania”. 11 września 1981 r. zaś pracownicy sekcji CIA w Warszawie napisali do Langley: „Frustracja, rozczarowanie, brakuje nam słów, by skomentować działanie tego urządzenia”.
To ciekawe.
https://dziennikpolski24.pl/szpiegowskie-gadzety-pulkownika/ar/9379102
Cytuję :
- Jak wyglądała Iskra? - Miała wielkość paczki papierosów, niewiele ważyła, z klawiaturą. Pułkownik w latach 90. określał ją mianem skrzyżowania komórki, komputera i maszyny do pisania. - Jak działała? - Płk Kukliński mógł wpisywać krótką wiadomość w domu, schować Iskrę do kieszeni, następnie pójść w miejsce, z którego nadawał informacje, by nie zostać namierzony. CIA bało się, że PRL- -owskie służby przechwycą przekazy elektroniczne kierowane do ambasady USA. Z dala od domu, ale z miejsca nieodległego od ambasady, np. z kościoła św. Anny, wciskał przycisk, bez wyciągania Iskry z kieszeni. Kiedy to zrobił, w warszawskiej siedzibie CIA włączał się alarm. Kiedy jednak 2 stycznia 1981 r. po raz pierwszy chciał skorzystać z Iskry, ta zawiodła. Z Langley szybko dostał drugi egzemplarz. 21 stycznia za jej pośrednictwem przesłał pierwszą informację. Potem z Iskry korzystał wielokrotnie, choć urządzenie stale się psuło. CIA wysłało mu kilka egzemplarzy w ciągu kilku miesięcy. 26 kwietnia 1981 r. napisał list do CIA, w którym narzekał, że zawodność urządzenia jest „godna ubolewania”. 11 września 1981 r. zaś pracownicy sekcji CIA w Warszawie napisali do Langley: „Frustracja, rozczarowanie, brakuje nam słów, by skomentować działanie tego urządzenia”.
W filmie "Jack Strong" jest pokazane jak tego używał.
Brak stopki postów
#2637711 14.02.2019 06:52:35
Jest gdzieś do obejrzenia ten fragment ?
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
Reklama
