Reklama
#2553382 07.06.2018 18:10:32
Jak w temacie i pod temacie.
Czy warta skórka za wyprawkę?
Czy warta skórka za wyprawkę?
Miłosierdzie okazane wilkowi okrucieństwem dla owiec.
#2553468 07.06.2018 22:28:26
Warto, bezapelacyjnie. Mam teraz 5000 i 2000 z roofingiem AC0C.
73, Mirek
#2553480 07.06.2018 23:10:37
sp6zc pisze:
Czy warta skórka za wyprawkę?
Czy warta skórka za wyprawkę?
Warto, jeśli stać Ciebie i Twoją Rodzinę na taki wydatek.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
#2553525 08.06.2018 08:09:06
Zawsze warto. Rodzina najwyżej przez rok przeżyje o chlebie i wodzie.



#2553557 08.06.2018 10:00:33
SQ5CQ pisze:
Ja bym się zamienił. ,) Ja obecnie posiadam FT 2000 i już myślę o FTDX 5000 MP.
Wystarczy film kolegi SP1GA obejrzeć...
Ja bym się zamienił. ,) Ja obecnie posiadam FT 2000 i już myślę o FTDX 5000 MP.
Wystarczy film kolegi SP1GA obejrzeć...
Ładna prezentacja, choć nie ma na niej zaawansowanych testów Rx-a. Bardziej przekonuje mnie ten materiał:
Jako niereformowalny zwolennik emisji CW kuszę się na FT5k z powodu 1IF=9Mc i w wersji MP z roofigiem 300Hz.
Zapewne Mirek @NY ma największą wiedzę porównawczą i wie co pisze.
Ciekawe porównanie z K3, mocno reklamowanym za super Rx, można zobaczyć na tym klipie:
Niezależnie od wszystkiego, pozostaję przy Yaesu, choćby z powodów organizacyjnych mojego radioshacku a wersja FT5k jest nieprzekraczalna, chyba że pojawi się nowszy od DF3CB soft do pracy remote.
Trzeba bowiem widzieć minę gości, którzy w ogrodzie przy grillu obserwowali sterowanie anteną i zaliczony DX z Pacyfiku, by zrozumieć, czemu mi na tym zależy
Na razie trawię temat a ewentualny przypadek...
SQ9JXT pisze:
Zawsze warto. Rodzina najwyżej przez rok przeżyje o chlebie i wodzie.



Zawsze warto. Rodzina najwyżej przez rok przeżyje o chlebie i wodzie.
... nie wchodzi w rachubę.
Martwi mnie trochę przypadek "padających OLED" wspomniany choćby w tym poście
W zasadzie zamiana radia odnosi się tylko do funkcjonalności i parametrów odbiornika. Dla części nadawczej nic dla mnie się nie zmieni.
wpis edytowany 08.06.2018 10:01:12
Miłosierdzie okazane wilkowi okrucieństwem dla owiec.
#2553562 08.06.2018 10:17:35
Na CW na pewno poczujesz różnicę. Oledy niestety ulegają uszkodzeniu i trzeba się przygotować na wymianę.
Głośnik fajna sprawa, jednak waterfall pozostawia wiele do życzenia. Dużo gałek i przycisków na froncie na pewno na plus.
M
Głośnik fajna sprawa, jednak waterfall pozostawia wiele do życzenia. Dużo gałek i przycisków na froncie na pewno na plus.
M
You can't have too many antennas...
#2553601 08.06.2018 12:36:54
cytat z innego wątku:
Co zyskam?
Pewnie jak nie zmienisz systemu antenowego na lepszy tylko zostaniesz tylko przy HEX-sie to diametralnej różnicy nie będzie i nie zyskasz praktycznie nic, za to stracisz niepotrzebnie dużo kasy.
To co słyszałeś na FT-2000 usłyszysz też na ft-5000
Mi się w FT-5000 podoba jedna rzecz, a mianowicie ta cisza jaka jest jak stoisz i słuchasz tam gdzie nikt nie nadaje. Szumu którego prawie nie ma
to jest bajka. Inne radia mają większe tło.
Wizualnie osobiście mi się nie podoba ( kwestia gustu), ale do odbiornika nie ma się co przyczepić. Niestety nie miałem okazji pracować na ft-5000 w zawodach, a jedynie w normalny zwykły dzień.
Jak bym miał wydać kasę na nowego FTdx-5000 to wybrał bym używanego TS-990S lub Flex-a serii 6 bo mają więcej możliwości. A na każdym z nich usłyszę i tak to samo.
Ostatnio słyszałem, że nawet wieloletni fan Yaesu SP8NTH wymienił FT-5000 na TS-990S i jakoś nie widzi różnicy w odbiornikach, a przynajmniej nowy sprzęt oko cieszy bo TS ładniejszy i zawsze to coś nowego czym można się pobawić. Każde radio z czasem się opatrzy i chcemy coś nowego potestować. Masz kasę i chęć na ft-5000 to kup. zapewne zadowolony będziesz przez jakiś czas do puki nie padną OLED-Y to cię zirytuje trochę, co nie znaczy że odbiornik nie będzie działał prawidłowo.
SP1NY pisze:
Przez kilka miesięcy miałem na przełączniku A/B pod jedną anteną FTDX5000 i FT2000.
W codziennej pracy na pasmach nie słyszałem żadnej różnicy pomiędzy tymi radiami,
może poza tą, że 5000 ma przyjemniejsze, dla mojego ucha, audio m.cz. i filtry które brzmią
mniej "cyfrowo" niż w 2000. Obok stał jeszcze poczciwy FT1000MP, którego też bardzo
szybko mogłem wpiąć w tor antenowy.
Nie miałem przypadku żebym nie usłyszał czegoś na którymkolwiek z tych urządzeń
w tym samym czasie na tej samej antenie i QRG.
Pytanie: po co wydałem tyle kasy na FTDX5000 skoro FT2000 daje radę.
Ano 5000 pokazało pazur w zawodach na dolnych pasmach i nie chodzi tu o to że
czegoś nie słyszałem na 2000. Po prostu 5000 daje lepszą selektywność (roofing 300 Hz)
a przez to większy komfort pracy. Wyniki osiągane w zawodach na dolnych pasmach
nie zmieniły się drastycznie po przesiadce na 5000, pozostały na tym samym poziomie.
Ja wiekowy już jestem i nie wyczuwam tych niuansów między radiami które
słyszą młodsi koledzy, a które bywają, dla niektórych, tak bardzo istotne oczko
O sukcesach na pasmach nie decydują pojedyncze elementy z ciągu: operator, radio, antena.
Ważny jest cały ciąg i to aby był on zrównoważony.
Prosty przykład, często słyszany w zawodach na dolnych pasmach.
Stacja "X" z EU ma na 80m full size sprawnego verticala i pakuje do niego 1,5 KW.
Woła CQ i odpowiada mu masa stacji z USA, ale on odpowiada słabo i nielicznym.
Powód - brak anten odbiorczych bez których nawet na super, hiper radiu za $$$$ niewiele
usłyszy.
Krzysiek SP7GIQ ciągle pracował na stareńkich Icomach IC-751A, kiedy czołówka (również w SP)
przesiadła się już dawno na FT1000D czy MP. Tyle że Krzysiek dalej wygrywał lub zajmował
miejsca w czołówce największych zawodów światowych.
Do kupna radia można podchodzić na kilka sposobów i mając różne priorytety.
Każdy ma swoje decyzje - słuszne czy nie, nie mnie to oceniać.
Przez kilka miesięcy miałem na przełączniku A/B pod jedną anteną FTDX5000 i FT2000.
W codziennej pracy na pasmach nie słyszałem żadnej różnicy pomiędzy tymi radiami,
może poza tą, że 5000 ma przyjemniejsze, dla mojego ucha, audio m.cz. i filtry które brzmią
mniej "cyfrowo" niż w 2000. Obok stał jeszcze poczciwy FT1000MP, którego też bardzo
szybko mogłem wpiąć w tor antenowy.
Nie miałem przypadku żebym nie usłyszał czegoś na którymkolwiek z tych urządzeń
w tym samym czasie na tej samej antenie i QRG.
Pytanie: po co wydałem tyle kasy na FTDX5000 skoro FT2000 daje radę.
Ano 5000 pokazało pazur w zawodach na dolnych pasmach i nie chodzi tu o to że
czegoś nie słyszałem na 2000. Po prostu 5000 daje lepszą selektywność (roofing 300 Hz)
a przez to większy komfort pracy. Wyniki osiągane w zawodach na dolnych pasmach
nie zmieniły się drastycznie po przesiadce na 5000, pozostały na tym samym poziomie.
Ja wiekowy już jestem i nie wyczuwam tych niuansów między radiami które
słyszą młodsi koledzy, a które bywają, dla niektórych, tak bardzo istotne oczko
O sukcesach na pasmach nie decydują pojedyncze elementy z ciągu: operator, radio, antena.
Ważny jest cały ciąg i to aby był on zrównoważony.
Prosty przykład, często słyszany w zawodach na dolnych pasmach.
Stacja "X" z EU ma na 80m full size sprawnego verticala i pakuje do niego 1,5 KW.
Woła CQ i odpowiada mu masa stacji z USA, ale on odpowiada słabo i nielicznym.
Powód - brak anten odbiorczych bez których nawet na super, hiper radiu za $$$$ niewiele
usłyszy.
Krzysiek SP7GIQ ciągle pracował na stareńkich Icomach IC-751A, kiedy czołówka (również w SP)
przesiadła się już dawno na FT1000D czy MP. Tyle że Krzysiek dalej wygrywał lub zajmował
miejsca w czołówce największych zawodów światowych.
Do kupna radia można podchodzić na kilka sposobów i mając różne priorytety.
Każdy ma swoje decyzje - słuszne czy nie, nie mnie to oceniać.
Co zyskam?
Pewnie jak nie zmienisz systemu antenowego na lepszy tylko zostaniesz tylko przy HEX-sie to diametralnej różnicy nie będzie i nie zyskasz praktycznie nic, za to stracisz niepotrzebnie dużo kasy.
To co słyszałeś na FT-2000 usłyszysz też na ft-5000
Mi się w FT-5000 podoba jedna rzecz, a mianowicie ta cisza jaka jest jak stoisz i słuchasz tam gdzie nikt nie nadaje. Szumu którego prawie nie ma
Wizualnie osobiście mi się nie podoba ( kwestia gustu), ale do odbiornika nie ma się co przyczepić. Niestety nie miałem okazji pracować na ft-5000 w zawodach, a jedynie w normalny zwykły dzień.
Jak bym miał wydać kasę na nowego FTdx-5000 to wybrał bym używanego TS-990S lub Flex-a serii 6 bo mają więcej możliwości. A na każdym z nich usłyszę i tak to samo.
Ostatnio słyszałem, że nawet wieloletni fan Yaesu SP8NTH wymienił FT-5000 na TS-990S i jakoś nie widzi różnicy w odbiornikach, a przynajmniej nowy sprzęt oko cieszy bo TS ładniejszy i zawsze to coś nowego czym można się pobawić. Każde radio z czasem się opatrzy i chcemy coś nowego potestować. Masz kasę i chęć na ft-5000 to kup. zapewne zadowolony będziesz przez jakiś czas do puki nie padną OLED-Y to cię zirytuje trochę, co nie znaczy że odbiornik nie będzie działał prawidłowo.
wpis edytowany 08.06.2018 12:50:35
Reklama