Ja bym się zamienił. ,) Ja obecnie posiadam FT 2000 i już myślę o FTDX 5000 MP. Wystarczy film kolegi SP1GA obejrzeć...
Ładna prezentacja, choć nie ma na niej zaawansowanych testów Rx-a. Bardziej przekonuje mnie ten materiał:
Jako niereformowalny zwolennik emisji CW kuszę się na FT5k z powodu 1IF=9Mc i w wersji MP z roofigiem 300Hz. Zapewne Mirek @NY ma największą wiedzę porównawczą i wie co pisze. Ciekawe porównanie z K3, mocno reklamowanym za super Rx, można zobaczyć na tym klipie:
Niezależnie od wszystkiego, pozostaję przy Yaesu, choćby z powodów organizacyjnych mojego radioshacku a wersja FT5k jest nieprzekraczalna, chyba że pojawi się nowszy od DF3CB soft do pracy remote. Trzeba bowiem widzieć minę gości, którzy w ogrodzie przy grillu obserwowali sterowanie anteną i zaliczony DX z Pacyfiku, by zrozumieć, czemu mi na tym zależy Na razie trawię temat a ewentualny przypadek...
SQ9JXT pisze:
Zawsze warto. Rodzina najwyżej przez rok przeżyje o chlebie i wodzie.
... nie wchodzi w rachubę. Martwi mnie trochę przypadek "padających OLED" wspomniany choćby w tym poście W zasadzie zamiana radia odnosi się tylko do funkcjonalności i parametrów odbiornika. Dla części nadawczej nic dla mnie się nie zmieni. _________________ Miłosierdzie okazane wilkowi okrucieństwem dla owiec.