Reklama
#2538322 24.04.2018 14:10:12
Odpowiadam hurtem
Pomysł z przeprowadzką nie pochodzi ode mnie. To jeden król polski, jak lajkoniki obrosły w piórka i już nie szło rządzić przeniósł stolycę do Warszawy. Przeniesienie powoduje, ze stare układy upadają, a nowe potrzebują czasu.
Nie uda się wykazać jakości pracy, jeżeli nie zna się obowiązków zarządu i GKR. Jeżeli nie oprze się dyskusji na obowiązkach wynikających z prawa to dyskusja stanie się jałowa i do głosu dojdą besserwisser ludzie się pokłócą i zero efektów. Tu jest jeszcze aspekt psychologiczny. to nie są czyjeś wymysły i czepianie się człowieka ale to jest naruszenie prawa, a w tym momencie ludzie z reguły zaczynają inaczej myśleć.
Wyniki badania rachunkowości i sprawozdawczości i innych obowiązkowych działań i który kodeks to rozstrzyga to zależy od rodzaju i ciężaru przewinienia.
Jeżeli wyjdą sprawy to i tak muszą być zgłoszone. Chociaż by tylko po to, aby mieć odrzucenie sprawy jako przedawnionej. Jest to potrzebne aby rozliczyć problem strat i zamknięcia bilansu. Po za tym, jest to dowód czyjejś winy.
Jeżeli nastąpi zmiana władz to i tak musi być bilans zamknięcia i otwarcia. Bolesne to ale konieczne.
Za federację jestem nawet za tylko czy teren da sobie radę finansowo i organizacyjnie szczególnie przy dzisiejszym rozbiciu "dzielnicowym".
,)
Pomysł z przeprowadzką nie pochodzi ode mnie. To jeden król polski, jak lajkoniki obrosły w piórka i już nie szło rządzić przeniósł stolycę do Warszawy. Przeniesienie powoduje, ze stare układy upadają, a nowe potrzebują czasu.
Nie uda się wykazać jakości pracy, jeżeli nie zna się obowiązków zarządu i GKR. Jeżeli nie oprze się dyskusji na obowiązkach wynikających z prawa to dyskusja stanie się jałowa i do głosu dojdą besserwisser ludzie się pokłócą i zero efektów. Tu jest jeszcze aspekt psychologiczny. to nie są czyjeś wymysły i czepianie się człowieka ale to jest naruszenie prawa, a w tym momencie ludzie z reguły zaczynają inaczej myśleć.
Wyniki badania rachunkowości i sprawozdawczości i innych obowiązkowych działań i który kodeks to rozstrzyga to zależy od rodzaju i ciężaru przewinienia.
Jeżeli wyjdą sprawy to i tak muszą być zgłoszone. Chociaż by tylko po to, aby mieć odrzucenie sprawy jako przedawnionej. Jest to potrzebne aby rozliczyć problem strat i zamknięcia bilansu. Po za tym, jest to dowód czyjejś winy.
Jeżeli nastąpi zmiana władz to i tak musi być bilans zamknięcia i otwarcia. Bolesne to ale konieczne.
Za federację jestem nawet za tylko czy teren da sobie radę finansowo i organizacyjnie szczególnie przy dzisiejszym rozbiciu "dzielnicowym".
,)
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#2538323 24.04.2018 14:13:37
W Statucie wystarczyło wpisać, że siedziba PZK jest terytorium RP. To by uprościło zmiany w przypadku przeniesienia siedziby z Warszawy np. do Krakowa.
Oprócz Ustawy o OPP warto zaopatrzyć się w komentarz. Często rozprowadzaja go NGOsy.
Co do księgowości w Warszawie... wiele mógłbym powiedzieć. Prowadzę kilka firm z Warszawy, które uciekły ze stolicy do mnie. Po pierwsze jakość usług, po drugie cena wielokrotnie niższa niż w stolicy.
Oprócz Ustawy o OPP warto zaopatrzyć się w komentarz. Często rozprowadzaja go NGOsy.
Co do księgowości w Warszawie... wiele mógłbym powiedzieć. Prowadzę kilka firm z Warszawy, które uciekły ze stolicy do mnie. Po pierwsze jakość usług, po drugie cena wielokrotnie niższa niż w stolicy.
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
#2538326 24.04.2018 14:24:20
SP6OUJ. pisze:
Co do księgowości w Warszawie... wiele mógłbym powiedzieć. Prowadzę kilka firm z Warszawy, które uciekły ze stolicy do mnie.
Po pierwsze jakość usług, po drugie cena wielokrotnie niższa niż w stolicy.
Co do księgowości w Warszawie... wiele mógłbym powiedzieć. Prowadzę kilka firm z Warszawy, które uciekły ze stolicy do mnie.
Po pierwsze jakość usług, po drugie cena wielokrotnie niższa niż w stolicy.
Piszesz, że firmy z Warszawy korzystają usług z Twojego biura w Głubczycach (opolskie)?
Ciekawe, ile płacą swoim gońcom (vide sprawa gońca zatrudnionego przez PZK), bo tu już nie odległość rzędu kilku przecznic,
a kilkaset kilometrów?
wpis edytowany 24.04.2018 14:25:14
jaQbek
#2538328 24.04.2018 14:27:11
sp9aki pisze:
Piszesz, że firmy z Warszawy korzystają usług z Twojego biura w Głubczycach (opolskie)?
Ciekawe, ile płacą swoim gońcom (vide sprawa gońca zatrudnionego przez PZK), bo tu już nie odległość rzędu kilku przecznic,
a kilkaset kilometrów?
SP6OUJ. pisze:
Co do księgowości w Warszawie... wiele mógłbym powiedzieć. Prowadzę kilka firm z Warszawy, które uciekły ze stolicy do mnie.
Po pierwsze jakość usług, po drugie cena wielokrotnie niższa niż w stolicy.
Co do księgowości w Warszawie... wiele mógłbym powiedzieć. Prowadzę kilka firm z Warszawy, które uciekły ze stolicy do mnie.
Po pierwsze jakość usług, po drugie cena wielokrotnie niższa niż w stolicy.
Piszesz, że firmy z Warszawy korzystają usług z Twojego biura w Głubczycach (opolskie)?
Ciekawe, ile płacą swoim gońcom (vide sprawa gońca zatrudnionego przez PZK), bo tu już nie odległość rzędu kilku przecznic,
a kilkaset kilometrów?
Te firmy wiedzą, że jest XXIw.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
#2538329 24.04.2018 14:34:34
sp9aki pisze:
Piszesz, że firmy z Warszawy korzystają usług z Twojego biura w Głubczycach (opolskie)?
Ciekawe, ile płacą swoim gońcom (vide sprawa gońca zatrudnionego przez PZK), bo tu już nie odległość rzędu kilku przecznic,
a kilkaset kilometrów?
SP6OUJ. pisze:
Co do księgowości w Warszawie... wiele mógłbym powiedzieć. Prowadzę kilka firm z Warszawy, które uciekły ze stolicy do mnie.
Po pierwsze jakość usług, po drugie cena wielokrotnie niższa niż w stolicy.
Co do księgowości w Warszawie... wiele mógłbym powiedzieć. Prowadzę kilka firm z Warszawy, które uciekły ze stolicy do mnie.
Po pierwsze jakość usług, po drugie cena wielokrotnie niższa niż w stolicy.
Piszesz, że firmy z Warszawy korzystają usług z Twojego biura w Głubczycach (opolskie)?
Ciekawe, ile płacą swoim gońcom (vide sprawa gońca zatrudnionego przez PZK), bo tu już nie odległość rzędu kilku przecznic,
a kilkaset kilometrów?
Nie wiem ile kosztuje przesyłka kurierem. Następnym razem zobaczę na kopercie i napiszę. Pewnie kilkanaście zł.
73! Arek sp6ouj
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
OT-50 PZK, http://pzk.ovh
#2538340 24.04.2018 15:34:49
sp9nrb pisze:
Odpowiadam hurtem
Pomysł z przeprowadzką nie pochodzi ode mnie. To jeden król polski, jak lajkoniki obrosły w piórka i już nie szło rządzić przeniósł stolycę do Warszawy
Odpowiadam hurtem
Pomysł z przeprowadzką nie pochodzi ode mnie. To jeden król polski, jak lajkoniki obrosły w piórka i już nie szło rządzić przeniósł stolycę do Warszawy
Dokształcić się proszę z historii Polski:
"Doktor habilitowany Aleksander Małecki: Kraków najpierw odebrał stołeczność Gnieznu, przez fakt koronowania w Katedrze Wawelskiej królów Polski. Od 1320 roku Kraków był stolicą, bo królowie na stałe rezydowali na Wawelu, rozbudowywali go, unowocześniali. Warszawa była w tym czasie mało ważna. Centrum kraju i władzy stała się dopiero po Unii Lubelskiej z 1569 roku, kiedy na skutek tarć polsko-litewskich o miejsce sejmowania, wybrano Warszawę jako najbardziej centralne miejsce w Polsce i właśnie tam od 1570 roku odbywały się sejmy. Następnym ważnym momentem w historii stołeczności Warszawy jest fakt objęcia tronu polskiego przez Wazów i Zygmunta III Wazę, który był jednocześnie królem Szwecji. Kraków był dla króla miastem położonym zbyt daleko, dlatego powoli zaczął interesować się Warszawą i kiedy w 1595 wybuchł pożar na Wawelu, Zygmunt III Waza w marcu następnego roku zaczął rezydować przejściowo w Warszawie, na czas remontu Wawelu. "
Reklama