Reklama
#2533645 08.04.2018 13:17:25
Szykuje się z zamiarem postawienia GP 1/4 na 80 i 40. Czy ktoś spotkał opracowania jak wpływają cieki żyły wodne na prace taki anten może jakieś własne doświadczenia.Ma możliwość przesuniecia gp o pare metrów i czy raczej postawić na takiej żyle czy uciekać od niej.
#2533649 08.04.2018 13:22:29
Witam,
poszukaj w literaturze pojecia konduktancja gruntu. może znajdziesz jakis związek pomiędzy "żyłami wodnymi a tym zjawiskiem.
powodzenia
jacek sp9ikf
poszukaj w literaturze pojecia konduktancja gruntu. może znajdziesz jakis związek pomiędzy "żyłami wodnymi a tym zjawiskiem.
powodzenia
jacek sp9ikf
#2533669 08.04.2018 14:41:12
@ SP3MIL Kapuściński opisuje kraine geograficzną zwana Kabylia. Tam panują wierzenia że jak dziecko umyjesz w wodzie to umrze w męczarniach. Dlatego się nie myją tylko smarują tłuszczem zwierzęcym 
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#2533673 08.04.2018 14:51:26
Z wypraw letnich wiem, że stacja nad wodą (nad jeziorem) niesie nieco lepiej.
Nie co - czyli wiele - nie wiem
Ale czy cieki wybitnie wpływają na propagację?
Na jakość łączności więcej wpływa jakość operatora
Nie co - czyli wiele - nie wiem
Ale czy cieki wybitnie wpływają na propagację?
Na jakość łączności więcej wpływa jakość operatora
*-*-*
73 - Roman
ex. sp3nyg
73 - Roman
ex. sp3nyg
#2533837 08.04.2018 23:28:46
Wszystkie stare nadajniki były lokalizowane na terenach podmokłych. Związane to było z tym "że lepiej fala startowała" To dotyczyło to głównie długich średnich i dolnych krótkich. Zobacz sobie lokalizację starych historycznych centrów nadawczych. (Wrocław, Koszęcin Raszyn, Radiowo w Warszawie i wiele innych).
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
#2533864 09.04.2018 08:04:31
Z jednej strony wiadomo ponad wszelką wątpliwość, że w polskich warunkach geologicznych podziemnych cieków wodnych (żył) praktycznie nie ma, a jednocześnie jest tak, że dwóch lub więcej różczkarzy/radiestetów działających niezależnie od siebie w tym samym terenie, narysuje pokrywającą się wzajemnie mapę domniemanych "żył/cieków". Kwestią otwartą jest co wykrywają różczkarze?
wpis edytowany 12.04.2018 14:23:53
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
#2533874 09.04.2018 08:57:52
Zadna, najdokładniejsza mapa cieków nie poprawi walorów w zaszumionym mieście / środowisku. Dyskusja zmierza w kierunku wytyczonym 50 lat temu przez JT Stanisławskiego "o wielkości świąt Bożego narodzenia nad świętami Wielkanocy". -
*-*-*
73 - Roman
ex. sp3nyg
73 - Roman
ex. sp3nyg
#2533875 09.04.2018 09:01:03
Określenie jakiejkolwiek wody pod ziemią ciekiem wodnym jest nieporozumieniem.
Cieki wodne to rzeki, strumienie, kanały i rowy z płynącą wodą.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ciek
Cieki wodne to rzeki, strumienie, kanały i rowy z płynącą wodą.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ciek
wpis edytowany 12.04.2018 16:24:27
#2533884 09.04.2018 09:42:53
witam,
konduktancja czyli przewodność gruntu ma wpływ na sprawność anteny. mam nadzieję że wielu Kolegów o tym wie!
pozdro
jacek sp9ikf
konduktancja czyli przewodność gruntu ma wpływ na sprawność anteny. mam nadzieję że wielu Kolegów o tym wie!
pozdro
jacek sp9ikf
#2533962 09.04.2018 13:21:46
1 Niż mędrca szkiełko i oko. Mickiewicz
2. A co z rzeczami jeszcze nie odkrytymi?
3. O tym, ze woda w gruncie płynie odkryto w związku z zatruciami wód głębinowych i podpowierzchniowych. Ale trzeba wykonać kilka odwiertów, barwić wodę i czekać.
4. Kolego aby zakończyć tą dyskusję to: woda zwiększa przewodność gruntu. Obecność wody podziemnej tą przewodność zwiększa (zalecenie polewania uziomu wodą lub sikania na uziom). Przewodność gruntu ma znaczenie na głębokości na jaką wchodzi fala w ziemię. Bardziej uwzględnij warunki prawidłowego posadowienia masztów. W gruncie nawodnionym mogą być problemy.
2. A co z rzeczami jeszcze nie odkrytymi?
3. O tym, ze woda w gruncie płynie odkryto w związku z zatruciami wód głębinowych i podpowierzchniowych. Ale trzeba wykonać kilka odwiertów, barwić wodę i czekać.
4. Kolego aby zakończyć tą dyskusję to: woda zwiększa przewodność gruntu. Obecność wody podziemnej tą przewodność zwiększa (zalecenie polewania uziomu wodą lub sikania na uziom). Przewodność gruntu ma znaczenie na głębokości na jaką wchodzi fala w ziemię. Bardziej uwzględnij warunki prawidłowego posadowienia masztów. W gruncie nawodnionym mogą być problemy.
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)
Reklama
#2533985 09.04.2018 14:32:21
Zgadzam się z Piotrem. Wpływ na promieniowanie ma jedynie odkryta tafla wody. Podziemne mają wpływ na nory ryjówek.
#2534990 12.04.2018 12:56:34
SP1KP pisze:
Szykuje się z zamiarem postawienia GP 1/4 na 80 i 40. Czy ktoś spotkał opracowania jak wpływają cieki żyły wodne na prace taki anten może jakieś własne doświadczenia.Ma możliwość przesuniecia gp o pare metrów i czy raczej postawić na takiej żyle czy uciekać od niej.
Szykuje się z zamiarem postawienia GP 1/4 na 80 i 40. Czy ktoś spotkał opracowania jak wpływają cieki żyły wodne na prace taki anten może jakieś własne doświadczenia.Ma możliwość przesuniecia gp o pare metrów i czy raczej postawić na takiej żyle czy uciekać od niej.
Nie ma czegoś takiego jak żyły wodne, to mity, baśnie i legendy.
Woda w gruncie jest wszędzie, co najwyżej waha się jej stan w zależności od pory roku, opadów, temp. otoczenia.
Wpływ poziomu wód gruntowych na pracę anteny nie jest jakiś przemożny. Z pewnością wilgotność gruntu może mieć wpływ na jego przewodność, co może się odbijać w jakimś stopniu na skuteczności całego systemu antenowego. Jednak nie zawracałbym sobie tym zbytnio głowy. Na pewno nie ma sensu wzywać radiestety, bo on niczego poza ogołoceniem Ciebie ze 100-200 zł nie wniesie do tematu. Nie żyjemy w średniowieczu, gdzie różdżka miała wpływ na wszystko.
#2535011 12.04.2018 13:27:59
Coś musi być na rzeczy jak ojciec z Torunia kopie geotermy.. im więcej robi ścieków tym więcej radyjomaryja słychać. Ja już w lodówce słyszę....
#2535090 12.04.2018 18:18:24
ta konduktywność jest potrzebna do zajmowania się nią - jak pięść do nosa. Staś bzdury. słona woda nawet o 2dB da większe wzmocnienie.

Ale zaznaczam słona nie słodka.

Ale zaznaczam słona nie słodka.
wpis edytowany 12.04.2018 18:21:02
#2535176 12.04.2018 22:55:42
Jarek Ty podnieś tę ramkę z rurek kilka metrów nad powierzchnię wody, to zobaczysz jaki z niej pójdzie wykop, niezależnie od jej zasolenia, czy zasłodzenia, hi! 
wpis edytowany 12.04.2018 22:56:04
#2535186 12.04.2018 23:49:58
sp9aki pisze:
Nieżyjący już kol. Genek SP9HFW długi czas eksploatował zmodyfikowaną przez siebie antenę G5RV, którą rozwiesił skośnie
względem ulicy Armii Czerwonej w Oleśnie Śl.
Pracował długo na "Bartku" mocą ok. 1 W output na paśmie 3,7 Mc.
Pod anteną z pewnością biegły liczne "cieki" w postaci rur wodociągowych i inne "druty".
Widać było ich korzystne oddziaływanie, wystarczyło przepatrzyć papierowy log kol. Genka.
Obecnie w Oleśnie Śl. nie ma już kol. Eugeniusza, wspomniana ulica Armii Czerwonej też już przeszła do historii,
ale owa antena nadal dumnie trwa i odbiera fale z całego świata.
Nieżyjący już kol. Genek SP9HFW długi czas eksploatował zmodyfikowaną przez siebie antenę G5RV, którą rozwiesił skośnie
względem ulicy Armii Czerwonej w Oleśnie Śl.
Pracował długo na "Bartku" mocą ok. 1 W output na paśmie 3,7 Mc.
Pod anteną z pewnością biegły liczne "cieki" w postaci rur wodociągowych i inne "druty".
Widać było ich korzystne oddziaływanie, wystarczyło przepatrzyć papierowy log kol. Genka.
Obecnie w Oleśnie Śl. nie ma już kol. Eugeniusza, wspomniana ulica Armii Czerwonej też już przeszła do historii,
ale owa antena nadal dumnie trwa i odbiera fale z całego świata.
Jacek, ja Gienka znałem osobiście, bo razem należeliśmy w Opolu do SP6PAZ i on tam też często bywał, chociaż już miał problemy ze zdrowiem.
To był równy chłop i po spotkaniach w PAZ wiele godzin przegadaliśmy razem na dworze letnią porą.
A jego G5RV w zasadzie nie była modyfikowana, tylko na odcinku płaskiego kabla miała nasuniętą igielitową osłonkę mającą rzekomo chronić ten
telewizyjny kabel przed promieniami UV, ale czy to faktycznie tak działało?
Gienek miał Kenwood'a TS-570S, świetne radio z pasmem 6m i automatyczną skrzynką. Ciekawe kto je dorwał po jego "odejściu".
Reklama