Forum Krótkofalarskie PKI

Praca z różnych QTH
T#471106
Facebook
SP9TKW
poziom 4

Użytkownik
QTH: Głogoczów, JN99WV
#8049977 08.02.2023 12:03:36
Temat już był w tym wątku wyjaśniony.

Łamiecie się przez /p (portable) lub /X gdzie X to numer okręgu z którego nadajecie.

Jeśli wyjedziecie zagranicę to OK/znak/p dla Czech czy I/znak/p dla Włoch itp...



73 Marek
-------------------------------------------------
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#8050025 08.02.2023 14:14:00
    sq5bpd pisze:

    Odkopuję stary temat, bo zaczął mnie dotyczyć. Jeśli pracuję z dwóch QTH - domowe i działka - to jak temat rozwiązać? Lokalizacje są oddalone o 60 km, więc już całkiem sporo. Które jest właściwe z urzędowego pkt. widzenia? Co z danymi w qrz.com?


Przy pozwoleniu podstawowym możesz legalnie nadawać z dowolnego miejsca, przy pozwoleniu dodatkowym, tylko i wyłącznie z miejsca określonego w pozwoleniu. Prawo nie wymaga łamania się w takim przypadku, ale jeśli odległość jest znaczna, warto się łamać przez numer okręgu z którego nadajesz zmieniwszy lokalizację.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sq5bpd
poziom 3
Użytkownik
QTH: Ostróda/Mława/Warszawa
#8050087 08.02.2023 20:26:09
No a co z danymi w qrz.com ?



SR5ZU & 70,260 FM & 27,280 AM/USB
sq5bpd
poziom 3
Użytkownik
QTH: Ostróda/Mława/Warszawa
#8050088 08.02.2023 20:27:24
    SP5TZP pisze:


    BTW - moje QTH nr 2 też znajduje się w zasięgu SR5ZU :-).


Pamiętam. Rozmawialiśmy z Wronki.



SR5ZU & 70,260 FM & 27,280 AM/USB
SP9CRJ
poziom 4
Użytkownik
#8050414 09.02.2023 16:16:17
    OT pisze:

    Jurek, rozumiem, al szukałem przepisu, żeby było napisane oficjalne, a nie po prostu "na forumie tak powiedzieli". Bo z urzędami to nie działa wesoły Właśnie znalazłem, dzięki forumu.

Cześć
Już niema nakazu zgłaszania do urzędu z skąd nadajemy. Kiedyś był taki obowiązek aby podać dokładne QTH z którego chcemy nadawać i uzyskać zgodę urządową. Ale my nie jesteśmy służbą. Bawimy się w różne typy połączeń, próbując. Dlatego, tym bardziej jesteśmy zainteresowani skąd nasz rozmówca nadaje. Tak jak w niektórych dyplomach, choćby zbierania łączności z zamkami, górami, latarni morskich itd.
73!
Jurek
sp5nvx
poziom 6

Użytkownik
#8069392 03.04.2023 10:26:32
Ciekawa praca https://www.witu.mil.pl/_wp/wp-content/uploads..
Co prawda to w lesie pod Warszawą ale za to zdrowe powietrze wesoły



73!
Tom
jfr
poziom 6
Użytkownik
QTH: JO90WA
#8069432 03.04.2023 13:02:57
    sq5bpd pisze:

    No a co z danymi w qrz.com ?

"z urzędowego pkt. widzenia" - przecież ich komplenie nie interesują nasze ku-er-zet'y!



Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
jfr
poziom 6
Użytkownik
QTH: JO90WA
#8069434 03.04.2023 13:09:16
    SP5TZP pisze:

    Można powiedzieć, że mam ten sam "problem", tyle że odległość między QTH jest trzy razy większa, choć obydwa znajdują się w ramach SP5. Odzywając się z QTH nr 2 na UKF-ie z ręczniaka FM/DMR łamałem się "/p", jak sobie w lecie postawię na stoliku w altanie moje FT-891 i tymczasowo rozciągnę jakiegoś druta, to, powiedzmy, te "/p" też jeszcze ujdzie, ale co będzie, jak w ramach własnej działki postawię kilka masztów typu "krata" z dużymi antenami kierunkowymi, bo w odróżnieniu od podstawowego QTH tam mam takie możliwości "lokalowe"? No właśnie... dla mnie najnaturalniej byłoby połamać się "/5", choć pewności nie mam, bo może w takiej sytuacji bardziej wypadałoby "odpalić" drugi znak?

    BTW - moje QTH nr 2 też znajduje się w zasięgu SR5ZU :-).

Jak masz ochotę to "odpal" drugi znak, majątku nie kosztuje. - A pytanie bardziej czy _musisz_ się łamać. Łamaniec to dodatkowa informacja - nie podawaj, jeśli jest nie prawdziwa lub wprowadzająca w błąd, tudzież podawaj tylko wtedy, kiedy to ma sens. Osobiście w przypadku ft891i zasilania sieciowego - nie łamałbym.



Paweł
sierrapapaninepapaalphazulu
sp9wlc
poziom 5

Użytkownik
QTH: Rybnik, jo90gb, G-RN
#8069440 03.04.2023 13:35:35
    sq5bpd pisze:

    No a co z danymi w qrz.com ?


a jest zakaz podawania dwóch QTH na qrz?

napisz dwa i tyle, kogo to zainteresuje o zapyta



klub SP9KJT kontakt: sp9kjt@mks.rybnik.pl, https://mks.rybnik.pl/sp9kjt/home
Pozdrawiam Tomasz, Rybnik kontakt sp9wlc@wp.pl
SP7CMW
poziom 3

Użytkownik
QTH: KO01DT
#8069497 03.04.2023 17:22:37
U mnie jest taki przypadek permanentnego rozdwojenia. Adresy stałego zamieszkania zmieniam co kilka lat i nie było sensu robić pozwolenia pod miejskie QTH. Pozwolenie mam więc na adres z którego działam w weekendy na KF-ie, tam się nic nie zmieni, teść mnie raczej przez najbliższe 10 lat nie przegoni, już się przyzwyczaił, kobita też. W dni powszednie działam z bloku, jakieś 70km od oficjalnego QTH. Nie łamię się, jedno i drugie jest w SP5 ale zaznaczam czy to w łączności czy w jej potwierdzeniu z którego QTH działam. Na QRZ widnieje adres z pozwolenia a poniżej jest większa rozpiska co i jak



------------
Pozdrowienia
Przemek SP7CMW(KO01DT)
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#8069754 04.04.2023 10:22:40
Fascynują mnie ludzie, którzy zamiast cieszyć się możliwościami tworzą problemy.

Można realizować hobby czyli robić łączności z domu, terenu, jadąc samochodem, na rowerze lub co komu przyjdzie do głowy, a
zamiast tego jeden z drugim siada i myśli jaką by tu przeszkodę znaleźć.

W latach minionych cały aparat państwowy uważał krótkofalowców za element niebezpieczny, a co najmniej podejrzany, wymagający permanentnej kontroli. Licencję traciło się za byle co.

I wtedy mnóstwo ludzi miało np. ręczne radiotelefony. Nikt nie pytał czy można wyjść z nim na ulicę czy pojechać za miasto.
Wiadomym było że nie można tego było używać portable, ale wszyscy używaliśmy.

Teraz UKE nie ma ochoty ani czasu (nie mówiąc o środkach) na nadzorowanie krótkofalowców.
I średnio ich obchodzi (o ile w ogóle) czy nadajemy z domu czy z ławki w parku.
Jedyne co ich interesuje to brak skarg na zakłócanie od służb profesjonalnych i komercyjnych.
Osobiście chciałbym aby tak pozostało.

Kiedyś usłyszałem w UKE takie stwierdzenie.
"Wasze sprawy to nawet nie 1% tego czym się zajmujemy, ale chcielibyście absorbować 90% naszego czasu. Najchętniej w ogóle byśmy o was nie słyszeli"

Dlaczego kochacie utrudniać sobie życie?
Dlaczego na wszystko musicie mieć paragraf?
Dlaczego większość z Was oddycha skoro nie ma na to paragrafu?

P.S. Dlaczego wymyślacie byty nieistniejące?
Zastanawiam się ile jeszcze trzeba napisać, żeby do podobno inteligentnych ludzi dotarło, że okręgi w SP prawnie nie istniały?



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9eno
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#8069781 04.04.2023 12:24:05
    HF1D pisze:

    Fascynują mnie ludzie, którzy zamiast cieszyć się możliwościami tworzą problemy.

    ...
    Dlaczego większość z Was oddycha skoro nie ma na to paragrafu?

    P.S. Dlaczego wymyślacie byty nieistniejące?
    Zastanawiam się ile jeszcze trzeba napisać, żeby do podobno inteligentnych ludzi dotarło, że okręgi w SP prawnie nie istniały?


Dziwię się, ze się dziwisz.
Mówiąc przewrotnie: jak to nie istnieją okręgi jak istnieją?
Przecież każdy ma okręg w swoim znaku!

A poważnie,to ludzie "niedouświadomieni" /i to nie jest pejoratywne/po prostu
chcą się upewnić jak jest.
Czy będą tego przestrzegać czy też nie.
Jak słusznie napisałeś UKE ma do tego stosunek taki jaki ma
i nie ma się czemu dziwić.
Tam, gdzie sięga "cywilizacja" takie sprawy sa załatwiane przez
organizacje.
U nas nie ma ani klubów, ani organizacji krótkofalarskich
typu branżowo-samorządowego.
A nasze "Biuro QSL" tym się nie zajmuje.
Więc ludzie pytają na PKI aby wiedzieć cokolwiek.
Bo kto pyta, nie błądzi.

Oczywiście, że było by milej przeczytać stosowny poradnik i dyskretnie
nabrać wiedzy.
Ale "personel Biura QSL" swoje lata ma i stąd wiedzę też.
Wiec poradniki potrzebne im nie są.
W ogóle nic im nie jest potrzebne do szczęścia oprócz "świętego spokoju".

Stąd naturalna tendencja do wymyślania bytów nieistniejących.

eno






https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#8069796 04.04.2023 13:23:51
    sp9eno pisze:



    Dziwię się, ze się dziwisz.
    Mówiąc przewrotnie: jak to nie istnieją okręgi jak istnieją?
    Przecież każdy ma okręg w swoim znaku!



Andrzej,
I taka to jest z Tobą rozmowa.
Jak myślisz, ilu z "inteligentów od pokoloruj drwala" zrozumie Twoje szyderstwo?

Z jednej strony Cię oplują, a z drugiej napiszą że przecież ENO potwierdził że są okręgi.
A skoro ENO napisał to pewnie są.

Natomiast w jednym przyznaję Ci rację. Ja sam sobie czasem się dziwię, ze się dziwię.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#8069798 04.04.2023 13:47:38
Trzeba edukować, potem zostaje się "szkołą krakowską" i działacze PZK wypisują o Tobie kłamstwa. pan zielony



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#8069802 04.04.2023 14:03:40
    canis_lupus pisze:

    Trzeba edukować, potem zostaje się "szkołą krakowską" i działacze PZK wypisują o Tobie kłamstwa. pan zielony


Oj tam od razu kłamstwa. Oni w to wierzą.
W końcu nasz kochany Związek został założony przez UB i to w UB wymyślono "okręgi" tylko "zapomniano" je usankcjonować prawnie.
W czasach bezprawia to nawet działało, ale gdy czasy się zmieniły to kicha.

A wiesz, że w dokumentach PZK tylko w jednym miejscu znajdziesz wzmiankę o okręgach?
"Okręgowy QSL manager".
Zapytałem kiedyś w Bydgoszczy o jakąś definicję lub podstawę stosowania tego określenia i zapadła taka niezręczna cisza.

A swoją drogą jak trzeba mieć przeoraną świadomość żeby zastanawiać się czy wolno wyjść z radiem za próg domu i pytać jaki przepis to reguluje, a nie zadać sobie trudu i spróbować dojść czy rzekome okręgi to prawda czy kit.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#8069804 04.04.2023 14:09:39
Dlatego ja cały czas powtarzam, ze warto znać przepisy nas dotyczące, tam wyraźnie jest napisane czego nam nie wolno, a co wolno. I to dosyć prostym językiem:

wpis edytowany 04.04.2023 14:09:52



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP8TDX
poziom 5

Użytkownik
QTH: SIERAKÓW ŚLĄSKI
#8069809 04.04.2023 14:40:26
    HF1D pisze:



    Oj tam od razu kłamstwa. Oni w to wierzą.
    W końcu nasz kochany Związek został założony przez UB i to w UB wymyślono "okręgi" tylko "zapomniano" je usankcjonować prawnie.
    W czasach bezprawia to nawet działało, ale gdy czasy się zmieniły to kicha.

    A wiesz, że w dokumentach PZK tylko w jednym miejscu znajdziesz wzmiankę o okręgach?
    "Okręgowy QSL manager".
    Zapytałem kiedyś w Bydgoszczy o jakąś definicję lub podstawę stosowania tego określenia i zapadła taka niezręczna cisza.

    A swoją drogą jak trzeba mieć przeoraną świadomość żeby zastanawiać się czy wolno wyjść z radiem za próg domu i pytać jaki przepis to reguluje, a nie zadać sobie trudu i spróbować dojść czy rzekome okręgi to prawda czy kit.



Jakim trzeba być nieukiem i leniem żeby nie postarać się nawet zrozumieć czemu miał służyć ten podział. Nieważne czy zapisany w dokumentach czy nie. Ważne, że w praktyce pożyteczny i honorowany przez wszystkich.

I że jeszcze, pomimo bezmyślnego negowania "dla zasady" wszystkiego co było dawniej, wielu radioamatorów te podziały szanuje i wykorzystuje w praktyce.

Jak trzeba mieć "przeoraną świadomość" i brak umiejętności albo chęci zdobywania wiedzy żeby nie doczytać, że analogiczne podziały funkcjonują w wielu krajach na świecie, które
nie mają nic wspólnego z poprzednim ustrojem ? zdziwiony
HF1D
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Szczecin JO73hi
#8069817 04.04.2023 14:50:34
    SP8TDX pisze:




    Jakim trzeba być nieukiem i leniem żeby nie postarać się nawet zrozumieć czemu miał służyć ten podział. Nieważne czy zapisany w dokumentach czy nie. Ważne, że w praktyce pożyteczny i honorowany przez wszystkich.

    I że jeszcze, pomimo bezmyślnego negowania "dla zasady" wszystkiego co było dawniej, wielu radioamatorów te podziały szanuje i wykorzystuje w praktyce.

    Jak trzeba mieć "przeoraną świadomość" i brak umiejętności albo chęci zdobywania wiedzy żeby nie doczytać, że analogiczne podziały funkcjonują w wielu krajach na świecie, które
    nie mają nic wspólnego z poprzednim ustrojem ? zdziwiony



No właśnie. Jakim trzeba być nieukiem i leniem żeby nie przyjąć do wiadomości że ten podział miał służyć tylko i wyłącznie łatwiejszej kontroli nad krótkofalowcami.
W innych krajach również. B niezaleznie od ustroju w latach międzywojennych krótkofalowiec wszędzie był podejrzany.

I że nigdy nie istniał. Wymyślił sobie funkcjonariusz (funkcjonariuszka) i to było prawem, a tacy jak Ty biją przed tym czołem i wzdychają "jak to dobrze było"
Nie wątpię, że w tamtych czasach chętnie byś mi wytłumaczył to tłukąc kluczem telegraficznym w zęby.


P.S. A tak dla jasności (jeżeli jesteś w stanie zrozumieć) nie jestem przeciwny okręgom tylko niech najpierw powstaną.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9eno
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#8069820 04.04.2023 14:51:58
    HF1D pisze:

      sp9eno pisze:



      Dziwię się, ze się dziwisz.
      Mówiąc przewrotnie: jak to nie istnieją okręgi jak istnieją?
      Przecież każdy ma okręg w swoim znaku!



    Andrzej,
    I taka to jest z Tobą rozmowa.
    Jak myślisz, ilu z "inteligentów od pokoloruj drwala" zrozumie Twoje szyderstwo?

    Z jednej strony Cię oplują, a z drugiej napiszą że przecież ENO potwierdził że są okręgi.
    A skoro ENO napisał to pewnie są.

    Natomiast w jednym przyznaję Ci rację. Ja sam sobie czasem się dziwię, ze się dziwię.


Wybacz, ale mam swoje lata i pewne zachowania przychodzą mi z trudnością.
Ja mam świadomość tego, że na mnie wymuszono uzyskanie umiejętności czytania ze zrozumieniem.
Nie gloryfikuję,ale podstawówka w "naszym komunizmie" nie była zła.
A może tylko nauczyciele byli z powołania a nie z "powołania".
Nie lubię zanurzać się w muł,a schodzenie niżej wykluczam.

Jak napisał Canis : edukacja!
Ale "szkoła krakowska" jest oficjalnie BE!
A "szkoła bydgoska"? nawet nie zaczęto myśleć nad koncepcją.
Szkoda gadać.
eno

ps.i co z tego, ze Ty pisałeś bez szyderstw? TDX zaszedł Cię od tyłu,
czyli odwrócił kota ogonem i odpowiedział Ci na pytanie, którego nie zadałeś aniołek.
Więc lepiej nie kombinować, tylko pisać po swojemu, bo jakbyś się nie obrócił do TDXa,
to "dupa z tyłu".



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
SP8TDX
poziom 5

Użytkownik
QTH: SIERAKÓW ŚLĄSKI
#8069830 04.04.2023 15:19:08
    HF1D pisze:




    No właśnie. Jakim trzeba być nieukiem i leniem żeby nie przyjąć do wiadomości że ten podział miał służyć tylko i wyłącznie łatwiejszej kontroli nad krótkofalowcami.
    W innych krajach również. B niezaleznie od ustroju w latach międzywojennych krótkofalowiec wszędzie był podejrzany.

    I że nigdy nie istniał. Wymyślił sobie funkcjonariusz (funkcjonariuszka) i to było prawem, a tacy jak Ty biją przed tym czołem i wzdychają "jak to dobrze było"
    Nie wątpię, że w tamtych czasach chętnie byś mi wytłumaczył to tłukąc kluczem telegraficznym w zęby.


    P.S. A tak dla jasności (jeżeli jesteś w stanie zrozumieć) nie jestem przeciwny okręgom tylko niech najpierw powstaną.




To Twoja teoria. Mocno spiskowa.
Jak wielu innych nie mających pojęcia do czego co miało służyć.
Może wysil się odrobinę i trochę poczytaj.
Zamiast silić się na urojone kombatanctwo.
Zlikwiduj też tablice rejestracyjne z wyróżnikami i inne podobne "relikty przeszłości".
Tego kto co wymyślił, bicia czołem i innych "mądrości" nawet nie komentuję bo nie ma czego.
Skoro nie jesteś przeciwny to po co te durne, nie majace nic wspólnego z rzeczywistością, komentarze ?
Wystarczy stosować to co kiedyś dobrze funkcjonowało bez dorabiania teorii spiskowych.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!