Faktycznie do uruchomienia nie potrzeba schematu. +V, GND, Vvco i dwa wyjścia. ewentualna korekta F poprzez skracanie linii koncentrycznej pracującej w tym układzie jako rezonator (obwód LC). Zagadką jest Tylko U zasilania i zależność Uvcc / F
"Generator po 10-15 minutach kiedy się nagrzeje posiada dryf rzędu pojedynczych kHz-ów. "
kilka kHz to dryf titanika po zderzeniu z góra lodową
W transiwerach gdzie było wolnobieżne VFO dryf po wstępnym nagrzaniu wynosił w dalszym czasie nawet jeden kiloherc. VFO pracowało tam na częstotliwości 5 do 5,5 MHz. Tutaj mamy częstotliwość stukrotnie wyższą więc i dryf również mógłby być stukrotnie większy. Oczywiście mowa o dryfie samego VCO bez stabilizującej pętli PLL.
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.
Rozpracowywałem ostatnio to VFO i wyprowadzenia są takie jak na zdjęciu w załączniku. Regulacja napięciem przestrajania od 1,2V - 12V skutkowało zmianą częstotliwości w zakresie od 455-469 MHz. Na jeden z pinów dajemy na stałe 8V. Masa jest na obudowie. Jedno z nieopisanych złącz to prawdopodobnie jest wejście modulacji(mamy w środku PR-ek od regulacji dewiacji) - nie wiem, tak tylko przypuszczam, jeszcze tego nie sprawdzałem.https://zapodaj.net/255e6a07726e0.jpg.html
wpis edytowany 25.05.2018 21:04:22
SUPER NISKOSZUMNE VCO 420-460MHz T#457505 Jakiś schemat, opis wyprowadzeń.