VSS pisze:
a to nie jest błąd w opisie aukcji:
"Generator po 10-15 minutach kiedy się nagrzeje posiada dryf rzędu pojedynczych kHz-ów. "
kilka kHz to dryf titanika po zderzeniu z góra lodową
a to nie jest błąd w opisie aukcji:
"Generator po 10-15 minutach kiedy się nagrzeje posiada dryf rzędu pojedynczych kHz-ów. "
kilka kHz to dryf titanika po zderzeniu z góra lodową
W transiwerach gdzie było wolnobieżne VFO dryf po wstępnym nagrzaniu wynosił w dalszym czasie nawet jeden kiloherc. VFO pracowało tam na częstotliwości 5 do 5,5 MHz. Tutaj mamy częstotliwość stukrotnie wyższą więc i dryf również mógłby być stukrotnie większy. Oczywiście mowa o dryfie samego VCO bez stabilizującej pętli PLL.
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.