Forum Krótkofalarskie PKI

Radiostacja na wyprawie Alaska 74
T#449721 SP9PT/VE8
Facebook
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2385437 21.01.2017 10:31:23
Stasiek,

fajnie, ze przypomniałeś tamten czas. Dla mnie to wspomnienie dosyć szczególne poniewaź śledzenie losów wyprawy(o ile pamiętam nie dostali wtedy pozwolenia na KL7), relacje przekazywane za pośrednictwem jednej z czołowych wówczas stacji klubowych SP9KRT z Piekar Śląskich to było to co spowodowało, że w końcu w 1976 roku dotarłem do PZK i do klubu krótkofalowców, a w 1977 zdałem egzamin i dostałem licencję. I jestem w tym do chwili obecnej.
Przeczytaj jednak tekst ponieważ sądzę, że w trakcie pisania coś Ci uciekło.
Tu niestety znów wyrażę żal, że jako Związek nie zajmujemy się instytucjonalnie naszą historią. Zajmuje się tym jedna osoba czysto hobbystycznie. Obawiam się, że wiele wspomnień i pięknych momentów pójdzie naprawdę w zapomnienie.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

Maciek_SP7VV

Ilość edycji wpisu: 1
#2385484 21.01.2017 12:16:16
Witajcie Koledzy !
Mamy w klubie czasopisma krótkofalarskie (z tamtych lat) z dokładnymi opisami, relacjami wyprawy.
Jak ktoś będzie potrzebował to zawsze mogę zrobić fotki i przesłać na e-maila.
sp7vvk@gmail.com tel 601 288 477
Vy! de SP7VV Maciek
wpis edytowany 21.01.2017 12:17:43
Nutcracker poziom 4
QTH: JO81LD
#2385498 21.01.2017 12:56:14
Bogdan Jankowski SP6ABA z Wrocławia, w 1980 zimowe wejście na Mount Everest.
http://www.ot01.pzk.org.pl/index.php?plik=sylwetki/sylwetki&call=SP6ABA



Pozdrawiam serdecznie,

Krzysztof
SQ6VP
SP9DLM poziom 4
QTH: Ruda Śląska
#2385506 21.01.2017 13:24:22
A mi coś w głowie świta że ten trx wylądował potem w klubie SP9PEZ i chyba robiłem na nim swoje pierwsze QSO podczas szkoleń .
Ale mogę się mylić bo było to dość dawno aniołek



Pozdrawiam
Darek SP9DLM
http://qrz.com/db/SP9DLM
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2385511 21.01.2017 13:32:30

Słynna narodowa wyprawa na Mount Everest, ale chyba nie dostali wtedy pozwolenia ani w Nepalu, ani w Chinach.
Coś mi swita, że mieli ze sobą TS-120V. Radio, które bardzo chciałem wtedy mieć, ale kiedy już trafiła się możliwość zakupu to w niedzielę nie było teleranka i problem zakupu radia skonczyl sie na prawie 3 lata.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2385584 21.01.2017 16:34:07
    SP95094KA pisze:

    Jurku HF1D

    Co mi umknęło ? nie zatrybiłem



Oj Stasiek, przeczytaj ten fragment poniżej

    SP95094KA pisze:



    Wojtek SP9PT w trakcie tej wyprawy nawiązał 1054 QSO z 52 krajami Misja Wojtka na wyprawie trwała do 7 września
    Kiedy po tragedii 29 sierpnia, po zejściu lawiny, zginęli tragicznie Henryk Furmanik i Krzysztof Tomaszewski

    Wojtek SP9PT jest jednym z najlepszych polskich krótkofalowców Brał udział w wielu wyprawach DXowych



Przeciez tam ewidentnie brakuje kawałków zdań.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

SQ9S poziom 4
QTH: Pszów JO90eb
#2385593 21.01.2017 16:43:01
Kilka zdjęć z wyprawy jest na stronie http://www.wyprawy.webd.pl/g.html



73's de Adam SQ9S
http://sq9s.pzk.pl/
http://sq9jks.jimdo.com/
http://qrz.com/db/sp0dig/
SP5WA poziom 6
QTH: Seven Seas
#2385623 21.01.2017 17:58:11
    SP95094KA pisze:

    ...
    Dopiero po pierwszym QSO z SP na telegrafii, ze stacją SQ9AAB, SQ9ZD wszyscy uwierzyli w taką możliwość łączności ...


DR Stasiek, OM.
W pierwszej połowie laty 70tych Netu nie było, masz rację. Musimy zatem polegać na relacjach osobistych.
Proszę zatem o ponowną weryfikację podanych powyżej znaków.
TNX.






--

73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)

mailto:sp5wa.bogdan@gmail.com
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"


HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
Ilość edycji wpisu: 1
#2385707 21.01.2017 22:07:37
Jeżeli dobrze pamiętam to w 1977 roku prawie wszystkie polskie stacje (jeżeli nie wszystkie to na pewno bardzo dużo) pracowały z prefiksem SQ zamiast SP. Mieliśmy tak samo w SP1PBW, pracując pod znakiem SQ1PBW.
Zgadnijcie z jakiej okazji.

Oczywiście nie miało to nic wspólnego z wyprawami polskich alpinistów
wpis edytowany 21.01.2017 22:08:20



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

SP5WA poziom 6
QTH: Seven Seas
#2385724 21.01.2017 22:49:09
    HF1D pisze:

    Jeżeli dobrze pamiętam to w 1977 roku prawie wszystkie polskie stacje (jeżeli nie wszystkie to na pewno bardzo dużo) pracowały z prefiksem SQ zamiast SP. Mieliśmy tak samo w SP1PBW, pracując pod znakiem SQ1PBW.
    Zgadnijcie z jakiej okazji.

    Oczywiście nie miało to nic wspólnego z wyprawami polskich alpinistów


Jurek, dryfujemy na rafy i mielizny. Ale co tam, "przy sobocie i robocie" już po 22ej niech więc Aurora odda salwę burtową...
... i co, trafiony, zatopiony?




--

73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)

mailto:sp5wa.bogdan@gmail.com
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"


sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2385727 21.01.2017 22:56:04
    HF1D pisze:


    Zgadnijcie z jakiej okazji.

    Oczywiście nie miało to nic wspólnego z wyprawami polskich alpinistów


Kurde nie wiem może otwarto Gierkówkę ?


osobiście nie pamiętam "wysypu" SQ
wtedy SP0 to było wydarzenie a SQ
to już całkiem rarytas był
ale pewnie jak tak piszecie to jakas akcja była,



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
SQ2MTI poziom 5
QTH: JO94jc Tczew
#2385731 21.01.2017 23:08:25
60 rocznica rewolucji pażdziernikowej, to tak w związku z aurorą aniołek



Pozdrawiam
73 de Kris SQ2MTI
SP5WA poziom 6
QTH: Seven Seas
#2385732 21.01.2017 23:10:24
    sp3mep pisze:

    ...Kurde nie wiem może otwarto Gierkówkę ?...


Eeee, co to nie pamiętasz kiedy machałeś łopatą pod Tomaszowem Mazowieckim? (żart)
Trasę Będzin - Janki otworzył Eddie w 1976 roku.




--

73 es good DX,
Bogdan, SP5WA (ex.SP5CPR/5N3CPR)

mailto:sp5wa.bogdan@gmail.com
http://www.qrz.com/db/SP5WA
...........
"You can never have too many antennas"


HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2385740 21.01.2017 23:40:05
    SP5WA pisze:

      HF1D pisze:

      Jeżeli dobrze pamiętam to w 1977 roku prawie wszystkie polskie stacje (jeżeli nie wszystkie to na pewno bardzo dużo) pracowały z prefiksem SQ zamiast SP. Mieliśmy tak samo w SP1PBW, pracując pod znakiem SQ1PBW.
      Zgadnijcie z jakiej okazji.

      Oczywiście nie miało to nic wspólnego z wyprawami polskich alpinistów


    Jurek, dryfujemy na rafy i mielizny. Ale co tam, "przy sobocie i robocie" już po 22ej niech więc Aurora odda salwę burtową...
    ... i co, trafiony, zatopiony?



Dryfujemy, ale padło pytanie o prefiks SQ.
Co ciekawe, nie występowało się wtedy o yaki prefiks tylko dostawało się z urzedu.
Co do Aurory oczywiście masz rację. wesoły



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

SP6CC poziom 6
QTH: Opole JO80WP
Ilość edycji wpisu: 2
#2385741 21.01.2017 23:54:24
    HF1D pisze:

    Jeżeli dobrze pamiętam to w 1977 roku prawie wszystkie polskie stacje (jeżeli nie wszystkie to na pewno bardzo dużo) pracowały z prefiksem SQ zamiast SP. Mieliśmy tak samo w SP1PBW, pracując pod znakiem SQ1PBW.
    Zgadnijcie z jakiej okazji.

    Oczywiście nie miało to nic wspólnego z wyprawami polskich alpinistów


To był rok 1974, nie 1977. SQ - znaki okolicznościowe z okazji XXX-lecia PRL.
(O ile dobrze pamiętam znaki używane od 22 lipca 1974 do 9 maja 1975.)
wpis edytowany 21.01.2017 23:57:48



vy 73 - Andrzej
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
Ilość edycji wpisu: 1
#2385743 21.01.2017 23:58:50
    SP6CC pisze:


      HF1D pisze:


      Oczywiście nie miało to nic wspólnego z wyprawami polskich alpinistów


    To był rok 1974, nie 1977. SQ - znaki okolicznościowe z okazji XXX-lecia PRL.


Nie wykluczam, że wtedy równiez, ale w 1974 roku więcej o krótkofalarstwie czytałem niż miałem z tym do czynienia.
Moja, nazwijmy to, sformalizowana droga rozpoczęła się w 1976.
1977 pamiętam bo SP1PBW był klubem Pałacu Młodzieży imienia Wielkiej .... (i nie była to orkiestra świątecznej pomocy).
wpis edytowany 22.01.2017 09:36:45



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

canis_lupus poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraków
#2385755 22.01.2017 01:27:50
Kurcze, czemu PZK nie zbiera takich historii. Ci "młodzi" mogli by się dowiedzieć czegoś więcej o historii polskiego krótkofalarstwa ponad to, że pierwszym prezesem PZK był Groszkowski. płacze



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
Usunity_26_04_2017 poziom 4
QTH: Warszawa
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2385764 22.01.2017 04:33:30
    canis_lupus pisze:

    Kurcze, czemu PZK nie zbiera takich historii. Ci "młodzi" mogli by się dowiedzieć czegoś więcej o historii polskiego krótkofalarstwa ponad to, że pierwszym prezesem PZK był Groszkowski. płacze


SP9PT w czasie wyprawy w roku 1974 używał fabrycznego transceivera Kenwood TS-515 o mocy wyjściowej 180W.
Opis wyprawy znajduje się w sierpniowym wydaniu Krótkofalowca Polskiego 7/1974.
Archiwum Krótkofalowca Polskiego znajduje się w dziale download na portalu PZK.

73 ZYGI SP5ELA
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2385862 22.01.2017 09:53:07
Stasiek,

nie masz racji. Już w pierwszym poście po Twoim wpisie napisałem, że dobrze się stało, że przypomniałeś tą wyprawę, a bardzo dobrze, że przypomniałeś tamte czasy.
To nie tylko kwestia tragicznej wyprawy na Alaskę. To także fakt, że były stacje, które zapewniały praktycznie stałą łaczność z takimi wyprawami. Wreszcie to nie tylko Alaska, ale jak napisałem narodowa wyprawa na Mount Everest i porażka w kwestii uzyskania pozwolenia na pracę z Nepalu. Mam nadzieję, że sięgniesz także do innych podrózników polskich i okaże się, że wielu z nich to krótkofalowcy (chociażby dwóch słynnych żeglarzy polskich).
Pomijając konkretne zdarzenia w których uczestniczyli krótkofalowcy pozwala to zachować pamięć o ludziach o których może i młodzież słyszała, ale o tym, że byli to także krótkofalowcy to już nie wiedzą.
Niestety uważam, że nasza historia nie jest w ogóle znana.
Zrobił coś w tej kwestii Tomek SP5CCC, który całkowicie prywatnie zajął się historią LKK, a teraz najczęściej spotyka się z zarzutami, że dalej nic nie robi. Tylko, że nie miał żadnego wsparcia, natomiast miał całe grono ludzi, którzy wytykali błędy.
Zrobił sporo w tej kwestii Ryszard SP4BBU zbierając wspomnienia wielu osób i wydając trzy bardzo dobre książki.
Niestety z pracy Ryszarda wyłania się jeden dosyć smutny, przynajmniej dla mnie, obraz, że polskie krotkofalarstwo w tamtych latach powinno nazywać się wódofalarstwem.
I to jest obraz nieprawdziwy, bo brak wspomnień ludzi którzy prowadzili wiele wspaniałych klubów.
Niewielu już pamięta, ale pod koniec lat 70 na 3,5 w kółeczku potrafiło zebrać się więcej stacji klubowych niż teraz ogólnie w Polsce funkcjonuje (jeżeli nawet przesadzam to niewiele).
Dlatego nie dziw się, że ktoś nagle robvi wrzutkę typu "ciekawe dlaczego wtedy były znaki SQ"
Teraz zostanie ślad. Czy uważasz, że za 10-15 lat ktoś by pamiętał, że w 1974 wszystkie stacje SP zmieniły prefiks na SQ z urzedu, a w 1977 było to samo dla iluś stacji z okazji rocznicy puczu i wielkiego brata.
Kto za 10 lat będzie pamiętał, że przez ponad 2,5 roku SP była na liście Most Wanted jak teraz P5?
Więc nie obrażaj się bo to tylko oznacza, że zrobiłeś jakiś kawałek niezłej roboty i nie przeszedł on niezauważony.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#2385875 22.01.2017 10:26:12
    EI2KK pisze:

      HF1D pisze:

      (...) porażka w kwestii uzyskania pozwolenia na pracę z Nepalu.


    Jurek, pewnie ze fajnie gdyby pozwolenie dostali, ale nazywac to 'porazka'?
    Przeciez w tamtych czasach w zasadzie nie udzielano pozwolen nikomu, a odpiwiedz administracji 'Nepal to maly kraj i jeden krotkofaliwiec nam wystarczy' byla cytowana przez wielu kolegow z roznych krajow..


Jeżeli dla kogoś słowo "porażka" oznacza tylko jedno to rozumiem Twoje obiekcje, ale jeżeli potraktuje się to jako synonim słowa "niepowodzenie" to chyba jest coś innego.
Oczywiście przyjmuję Twoją sugestię i dokonam edycji.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

Radiostacja na wyprawie Alaska 74
T#449721 SP9PT/VE8
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!