SP5WA pisze:
Jurek, dryfujemy na rafy i mielizny. Ale co tam, "przy sobocie i robocie" już po 22ej niech więc Aurora odda salwę burtową...
... i co, trafiony, zatopiony?
HF1D pisze:
Jeżeli dobrze pamiętam to w 1977 roku prawie wszystkie polskie stacje (jeżeli nie wszystkie to na pewno bardzo dużo) pracowały z prefiksem SQ zamiast SP. Mieliśmy tak samo w SP1PBW, pracując pod znakiem SQ1PBW.
Zgadnijcie z jakiej okazji.
Oczywiście nie miało to nic wspólnego z wyprawami polskich alpinistów
Jeżeli dobrze pamiętam to w 1977 roku prawie wszystkie polskie stacje (jeżeli nie wszystkie to na pewno bardzo dużo) pracowały z prefiksem SQ zamiast SP. Mieliśmy tak samo w SP1PBW, pracując pod znakiem SQ1PBW.
Zgadnijcie z jakiej okazji.
Oczywiście nie miało to nic wspólnego z wyprawami polskich alpinistów
Jurek, dryfujemy na rafy i mielizny. Ale co tam, "przy sobocie i robocie" już po 22ej niech więc Aurora odda salwę burtową...
... i co, trafiony, zatopiony?
Dryfujemy, ale padło pytanie o prefiks SQ.
Co ciekawe, nie występowało się wtedy o yaki prefiks tylko dostawało się z urzedu.
Co do Aurory oczywiście masz rację.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D
Jurek
SP1JPQ & HF1D