Forum Krótkofalarskie PKI

"Taka była polska elektronika"
T#444777
Facebook
SP6MCW poziom 6
QTH: JO81ND
#2354029 04.11.2016 21:54:59
    sp3nyu pisze:



    Ciekawostka - zagadka: ???



Głowica UKF od któregoś z samochodowych. O ile mnie moja zwapniała pamięć nie zmyliła.
A pamiętacie co trzeba było, aby radiomagnetofon Maja odbierał UKF?



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
sp3aok poziom 6
QTH: LUBIN
#2354032 04.11.2016 22:02:54
    sp3nyu pisze:

      sp3nux pisze:

      (...)
      Ma ktoś może do WS-303? Potrzebna! (...)


    Sprawdź pocztę aniołek

    Ciekawostka - zagadka: ???



===================================================================================================================================================================
Tak na pierwszy rzut oka.Hi wygląda mi na głowicę UKF radia prod. niemieckiej (GDR). Przestrajana indukcyjnie. Wejście anteny symetryczne. Wersja z taniego odbiornika (uboga)zakręcony



SP9-1166
sp3nyu poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Iłowa JO71OL
#2354036 04.11.2016 22:13:32
    SP6MCW pisze:


    Głowica UKF od któregoś z samochodowych. O ile mnie moja zwapniała pamięć nie zmyliła.
    A pamiętacie co trzeba było, aby radiomagnetofon Maja odbierał UKF?

Tak, to jakieś resztki głowicy od Safari. Gratki dla zwapniałej pamięci ! aniołek
Ciekawostką był fakt, że elementy strojeniowe to nie warikapy czy kondensatory zmienne, ale rdzenie wsuwane w cewki. Maksymalne uproszczenie konstrukcji.
Najwięcej OR "Safari" montowałem do maluchów wesoły

Parę Maji miałem na warsztacie, ale nie kojarzę...



vy 73! Janek SP3NYU
------------------------------------------------------
Warto przeczytać...
SP6MCW poziom 6
QTH: JO81ND
Ilość edycji wpisu: 1
#2354050 04.11.2016 22:58:51
Maja wymagała baterii do zasilania warikapów głowicy UKF. Jak zaczęła bateria padać (6F22 potrafiła wylać), to znikały stacje z miejsc, gdzie były odbierane. Kilka razy udało mi się dorwać radziecki akumulator (taki składak z pastylek), który pasował w miejsce baterii. Jedynie trzeba było go raz na jakiś czas ładować. Potem montowałem chętnym przetwornicę (nie pamiętam skąd ją skopiowałem). Tylko sęki były z rdzeniami kubkowymi. Wesołe były czasy wesoły
wpis edytowany 04.11.2016 23:00:35



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2354099 05.11.2016 07:24:34
Wiekowe głowice ukf z caraudio tak były przestrajane aby uniknąć mikrofonowania FM
płytek kondensatorów strojeniowych.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP6MCW poziom 6
QTH: JO81ND
#2354217 05.11.2016 14:40:59
Jak weszła do Polski elektronika z tzw. zgniłego zachodu, to tam były kondensatory z dielektrykiem z jakiegoś tworzywa.



SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe oczko
sp3aok poziom 6
QTH: LUBIN
#2354222 05.11.2016 15:24:54
    sq6ade pisze:

    Wiekowe głowice ukf z caraudio tak były przestrajane aby uniknąć mikrofonowania FM
    płytek kondensatorów strojeniowych.


Panie Krzysio takie zjawisko w owym czasie nazywało się "GONGOWANIE" zawstydzony



SP9-1166
sp3aok poziom 6
QTH: LUBIN
#2354231 05.11.2016 16:14:31
    sp3nyu pisze:

      SP6OPF pisze:

      (...)

      Osobiście nie przypominam sobie aby polskie gazety pisały o tym, być może takie zdarzenie miało miejsce, ale to, że Czesi o tym pisali
      to jestem pewien.

    Pisały, pisały... aniołek
    III str. okładki Radioamator i Krótkofalowiec 2/1976


==================================================================================================================================================================
Ja swoje 3 grosze dorzucę. Lata 1970.71 Do rozlutowania używałem ekran z kabla koncentrycznego. Dodatkowo nasączałem jego przed użyciem słabym roztworem spirytusu z kalafonią.Dopiero w póżniejszym okresie kupiłem "odsyszacz" Stare dzieje Hi.lol



SP9-1166
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2354561 06.11.2016 14:25:03
Jak niedziela to szaberplac i złomy wystawione przez kloszardów i innych szamanów lol :
http://www.miejski.pl/slowo-Kloszard







"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp7szn poziom 3
#2354743 06.11.2016 20:02:08
Moje stare radia

SQ5IRH poziom 5
#2354883 07.11.2016 06:20:21
Jak miło przeczytać na urządzeniu: "głośność", "strojenie, "zakresy", zamiast: "volume", "tunning", "bands" wesoły
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2354928 07.11.2016 08:39:16
Tak patrzę na te konstrukcje qrp home made polskich radioamatorów i też ciągle to Volume , Tune itd wesoły

Ale są i wyjątki :



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
#2354933 07.11.2016 08:53:37
Komputery też:

Więcej na temat martyrologii i K-202 jest tutaj.



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
sq2hxw poziom 2

Ilość edycji wpisu: 1
#2358388 14.11.2016 18:59:55


Elizabeth HIFI - mimo upływu lat nadal nieźle wygląda i nieźle gra.
wpis edytowany 14.11.2016 19:00:23
spike_sp9nj poziom 6
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2358401 14.11.2016 19:33:27
    sq6ade pisze:

    Tak patrzę na te konstrukcje qrp home made polskich radioamatorów i też ciągle to Volume , Tune itd wesoły

    Ale są i wyjątki :


No coś nie bardzo... brakuje m.in "BYK 80 - jednowstęgowe urządzenie nadawczo-odbiorcze". oczko
Super temat.

PS. Po polsku byłoby "nadbiornik"? Czemu nie mamy takiego słowa?
wpis edytowany 14.11.2016 19:34:47
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2358405 14.11.2016 19:47:39
Jak hardkor to i nie VFO ino PGC , przestrajany generator częstotliwości. lol

Zwis męski normalnie wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#2358437 14.11.2016 21:14:02
    rad_n pisze:

    K-202 (i pochodne) to chyba najbardziej przereklamowane urządzenia PRL-u jakie powstały. (...) Nie było w tych komputerach nic przełomowego czy pionierskiego, maszynom PDP (w tym "flagowemu" PDP-11) nie dorównywał ani specyfikacją ani niezawodnością

Prawda!
Dokładnie to napisałem. To była niszowa maszyna, która tak naprawdę do niczego się nie nadawała poza swoją niszowością i platformą do cyfryzacji pomiarów (tam była świetna). Była diabelnie droga z racji na podzespoły.

O wiele lepiej mogliśmy się chwalić polskim procesorem do RIADa. Miał moc obliczeniową zbliżoną do IBMa, na którym był wzorowany logicznie. Nie była to kopia komputera - to było opracowanie mainframe'a zgodnego pod względem logiki z publicznie dostępnymi opisami publikowanymi przez IBMa. Oryginalne oprogramowanie można było uruchomić.

Dwa lata temu napisałem taki oto artykuł. Polecam lekturę. Człowiek, z którym ten wywiad zrobiłem był specjalistą, który odtwarzał mainframe'a po inwazji Saddama na Kuwejt.

Mieliśmy okres w PRLu, gdy kupowaliśmy najnowsze komputery i były one nie po to, by robić prestiż dyrektorowi, ale by robić coś naprawdę pożytecznego. To były najnowsze produkty firmy IBM z absolutnie górnej półki, przeznaczone dla przedsiębiorstw tej wielkości. Inwestycja była bardzo opłacalna, w ten sposób skomputeryzowano FSM w Starachowicach, magazyn logistyczny w Sklęczkach koło Kutna oraz wiele dużych firm. Polskie maszyny były zgodne i żeby było ciekawiej sporo oprogramowania opracowanego na tę platformę w latach osiemdziesiątych działa na mainframe'ach do dziś, można te programy uruchomić bez żadnej zmiany kodu na najnowszym urządzeniu firmy IBM. Sprawdzałem podczas konferencji EDGE 2016.
wpis edytowany 14.11.2016 21:15:46



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2359812 17.11.2016 22:49:13
Jeśli chodzi o oprogramowanie do produktów polskich , tych z audio hajfi.
Czy było krajowe ? Jak to sprawdzić ? Procesorki 40 pin 80...'48'49 wesoły
Domyślam się kto może wiedzieć.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2359822 17.11.2016 23:37:08
Ja pamiętam lata 60-te, kiedy wchodziły na nasz rynek pierwsze przenośne tranzystorowe odbiorniki radiofoniczne.
Nawet w 1967 jakiś sobie kupiłem, nawet nie pamiętam nazwy, ale był wielkości brulionu A-4 i dwa razy grubszy.
W tym samym czasie za prawie połowę miesięcznego zarobku(500-600zł) szło na bazarach dużych miast jak choćby dla przykładu Szczecin-Turzyn(Tobruk) kupić np radziecki odbiornik SELGA, czy SOKOL bijący na głowę polskie wyroby, a wtedy było to nie bez znaczenia, bo słuchało się wieczorem na średnich radio LUXEMBURG, no i oczywiście radio WOLNA EUROPA i GŁOS AMERYKI cieszące się wtedy ogromną popularnością.
Ten kupiony przeze mnie okazał się zwykłym badziewiem, przykre. płacze
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
#2359902 18.11.2016 08:29:03
Metoda "zrobili i tak im wyszło", a następnie sortowanie po wyniku produkcji to stary numer. Bywało też tak, że chłopaki mieli zachomikowaną tak zwaną złotą serię i majster przed kontrolą przepuszczał ją, a potem pilnował, by nie dotarła do odbiorcy.

Chylę czoła przed inżynierami, którzy z badziewnych podzespołów potrafili coś fajnego sklecić.

Utwierdziłem się w tym przekonaniu po przeczytaniu linii czasu.

Gdy na Zachodzie produkowano przemysłowo tranzystory (w ZSRR również, chociaż były to wyłącznie tranzystory germanowe), w Polsce uruchomiono dopiero produkcję diod w zakładzie doświadczalnym(!). Gdy u nas wprowadzono pierwsze seryjne tranzystory TG1-TG5 oraz TG70, firmy Texas Instruments oraz Fairchild wyprodukowały już układy scalone.

W Polsce produkcję tranzystorów epiplanarnych opanowano dopiero w 1969r. (technologię opracowała firma Fairchild w 1960, by rok później wydać 2N914). W tym czasie na świecie produkowano: tranzystory dwubramkowe MOSFET w.cz. (1963), układy scalone TTL (1964), scalone wzmacniacze operacyjne (1964/65), diody LED na arsenku galu (1965), pamięci DRAM (1966), układy CMOS serii CD (1968), przetworniki CCD do kamer (1969) oraz lasery na heterozłączach i zegarki naręczne na mikroprocesorach (1969). Do 1969r. nie mieliśmy żadnych sensownych tranzystorów w.cz. z wyjątkiem kiepskich germanowych AF426-429. To był powód, dla którego w Polsce przez długi czas telewizja nie opanowała pasma UHF.
Do roku 1970 żadne z państw Europy Wschodniej nie uruchomiło przemysłowej produkcji monolitycznych układów scalonych.
W ciągu kolejnych lat przepaść ta zaczęła się jeszcze bardziej pogłębiać.



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
"Taka była polska elektronika"
T#444777
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!