#2486573 15.11.2017 11:21:19
SP5MXF pisze:
Czy mógłby kolega rozwinąć tę myśl, bo nie bardzo rozumiem o co chodzi ?
SQ9JXT pisze:
Kontynuując metody cieplne, to najprościej będzie sobie kupić miliamperomierz (amperomierz) cieplny albo termoelektryczny. Znając napięcie anodowe mamy moc. Już chyba nie ma prostszego sposobu.
Pzdr!
Kontynuując metody cieplne, to najprościej będzie sobie kupić miliamperomierz (amperomierz) cieplny albo termoelektryczny. Znając napięcie anodowe mamy moc. Już chyba nie ma prostszego sposobu.
Pzdr!
Czy mógłby kolega rozwinąć tę myśl, bo nie bardzo rozumiem o co chodzi ?
O miliamperomierz z "termoparą"(termoelementem), o którym wcześniej pisał Ryszard SP3AOK.
Czasami można zdobyć z demobilu poarmijnego.