SP1AP pisze:
Koń by się uśmiał przy czytaniu tych wywodów. Wpierw trzeba narobić bałaganu, żeby nic z niczym nie było kompatybilne, tylko raczej "debilne", a potem trzeba na potęgę robić porządkowanie przez 3-4 osoby cały tydzień, łeh, łeh, łeh! 
PS: Krócej się tego wszystkiego skomentować chyba nie da. 
Koń już dawno się śmieje z tego co piszesz, głuchy na podpowiedzi innych byś zaprzestał.
Czytanie ze zrozumieniem na pierwszym miejscu Zbigniewie, a potem dopiero pisanie!Ani nie ma nigdzie informacji o robieniu bałaganu, ani też o tym, że prace trwają "cały tydzień".
Wyraźnie jest napisane wytłuszczonym tekstem nad Twoim wpisem
Skąd ten tydzień? Udaje się skoordynować w jeden dzień, a przecież każdy ma mnóstwo innych swoich obowiązków. Może pora okulary zmienić, mniej pić.

Raz? Eee, chyba cyganisz. Raz to mało.
Jestem lepszy, proponuję to prawie za każdym razem, gdy się wtrącasz i piszesz głupoty (patrz zdanie na końcu tego wpisu).

SQ9JXB pisze:
Realizujecie komunikaty a nie potraficie dogadać się co do jednego formatu plików do redagowania? Takie to trudne, czy szukacie rozwiązań?
Realizujemy i jest to ustalone. A czasem jest trudne w wielu redakcjach, przy różnych pomysłach.

To o czym pisałem wynikało z dowolności nadsyłanych plików od autorów i... braku w sekretariacie odpowiedniego oprogramowania do odczytywania ich. Tak było zanim dołączyłem do redakcji i szybko zostało uporządkowane. Pamiętaj, że większość zespołu tworzącego komunikaty to radioamatorzy, a nie profesjonaliści. Nikt ich tego nie uczył, są samoukami, co warto docenić.
A koncepcje jak wszędzie mogą być różne. Na przykład jedni chcą efekt finalny w formacie doc, inni w pdf, a dla odmiany niektórzy czytelnicy pdf-a nie chcą... Gorzej jak czasem brak jest jednego decyzyjnego...
Kolejny miłośnik "d...y".
Zadanie zaczęto wykonywać w 2001 r. i przez 15 lat następowały zmiany.
Teraz jest wiodący MS Office Word i moim zdaniem do komunikatów zupełnie wystarczający.
Może będzie też i darmowy Scribus? Na Adobe czy Corela nie stać PZK i szkoda pieniędzy.

Dzięki, przejrzę z chęcią.
Mam zaawansowanego ECDL (AECDL) z MS Office i Word-em posługuję się z przyjemnością od lat.

SQ9JXB pisze:
Co do tygodnia, sam o tym pisałeś że trwa to u Was tydzień.
Gdzie napisałem, że składanie komunikatu trwa u nas tydzień?
Proszę o cytat, bo pewnie zmęczenie innymi pracami powoduje, że nie pamiętam...
SQ9JXB pisze:
A o realiach przygotowywania komunikatów wiem chyba więcej od Ciebie, przez 12 lat robiłem to co najmniej 2 razy w miesiącu.
Masz rację pisząc chyba. Ja zacząłem pracę w wydawnictwie, jako kierownik działu wydającego 2 czasopisma, w 1997 r. czyli już 19 lat.
Tak, tu pełna zgoda: Panie JXB - nie osądzaj człowieka nic o nim nie wiedząc.

73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia:
https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo