Forum Krótkofalarskie PKI

Z życia PZK.
T#439844
Facebook
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#3006351 02.05.2019 18:23:35
    sp9mrn pisze:



    Ależ wklejaj, już mnie nie zdziwi żadne chamstwo w twoim wykonaniu.



Czerpię z Ciebie moj mistrzu



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#3006670 02.05.2019 18:49:09
    HF1D pisze:



    Czerpię z Ciebie moj mistrzu


OK - to może spytam inaczej ,-) Z czym mieliśmy pojechać do Wiednia? Po co? Co mieliśmy osiągnąć i co straciliśmy? Kto zadecydował że nie jedziemy?

Bo na razie jest to gadanie Jacka AKI - czyli człowieka, który (z tego co pamiętam) ma zerowe doświadczenie jeżeli chodzi o krótkofalarskie działania międzynarodowe. Z tego co pamiętam to Twoje doświadczenia w tym zakresie również nie są przesadnie wielkie, i zastanawiam się czy w ogóle macie pojęcie o czym mówicie czy tylko chcecie się poprodukować i zaistnieć.

Przynajmniej 5KLN ma czystą sytuację - bo jako "nieczłonek" może doradzać nawet nie mając pojęcia o tym "co jest czym czego" ,-)

Powtórzę jeszcze raz - jeżeli o wyjeździe JNY miałby decydować ktoś inny niż on sam to byłby to zwykły skandal (może z wyjątkiem sytuacji kompletnie niezależnych). Z prostej przyczyny - praktycznie nikt z "władz" nie zna się na temacie tak jak on.

mrn





https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#3009099 02.05.2019 22:28:01
    SQ5KLN pisze:

    ... ani też nie mam żadnych "roszczeń" co do tego co PZK zrobić powinno czy nie.

Ale jeżeli z mocy prawa jakiegoś jest reprezentantem wszystkich krótkofalowców z danego kraju, to czy się to prezesikowi PZK podoba czy nie, to zaglądać mu przez ramię co podpisuje mam prawo. I już tym bardziej się wypowiadać, bez znaczenia czy "składkowiec" czy nie.

Zachęcam do korzystania z tych przywilejów. lol
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#3017802 03.05.2019 09:14:58
    SQ5KLN pisze:

      SQ6ILB pisze:


      Ale jeżeli z mocy prawa jakiegoś jest reprezentantem wszystkich krótkofalowców z danego kraju (...)


    PZK nie jest reprezentantem wszystkich krótkofalowców...

Tak? A kto jest Twoim reprezentantem w IARU?
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#3019431 03.05.2019 12:04:45
    sp9mrn pisze:

      HF1D pisze:



      Czerpię z Ciebie moj mistrzu


    OK - to może spytam inaczej ,-) Z czym mieliśmy pojechać do Wiednia? Po co? Co mieliśmy osiągnąć i co straciliśmy? Kto zadecydował że nie jedziemy?

    Bo na razie jest to gadanie Jacka AKI - czyli człowieka, który (z tego co pamiętam) ma zerowe doświadczenie jeżeli chodzi o krótkofalarskie działania międzynarodowe. Z tego co pamiętam to Twoje doświadczenia w tym zakresie również nie są przesadnie wielkie, i zastanawiam się czy w ogóle macie pojęcie o czym mówicie czy tylko chcecie się poprodukować i zaistnieć.

    Przynajmniej 5KLN ma czystą sytuację - bo jako "nieczłonek" może doradzać nawet nie mając pojęcia o tym "co jest czym czego" ,-)

    Powtórzę jeszcze raz - jeżeli o wyjeździe JNY miałby decydować ktoś inny niż on sam to byłby to zwykły skandal (może z wyjątkiem sytuacji kompletnie niezależnych). Z prostej przyczyny - praktycznie nikt z "władz" nie zna się na temacie tak jak on.

    mrn




Tylko pamiętaj ,nie obecni nie mają racji .Brak kogo kolwiek z Polski umniejsza naszą rangę w IARU.



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
Ilość edycji wpisu: 1
#3020661 03.05.2019 13:32:08
    SQ6ILB pisze:



    Tak? A kto jest Twoim reprezentantem w IARU?


NIKT.
Ustawowe reprezentowanie wszystkich krótkofalowców zakończyło się w ubiegłym ustroju. Nawet wraz z ENO doszliśmy do dokładnego momentu i aktu prawnego.

Krótkofalowcy niezrzeszeni nie są reprezentowani w IARU. Upraszczając - nie mają w IARU nic do gadania.
No ale za to nie muszą do IARU płacić składek ,-)

@6IX -
o randze w IARU nie stanowi czy ktoś na jakimś spotkaniu siedzi przy stole czy przy telefonie. Bardziej ilość i jakość wygenerowanych pomysłów idei i dokumentów. To trochę tak jak z uczelnią - można jeździć na konferencje, ale jak się mówi "sprawdzam" to kluczem okazuje się być ilość cytowań. ,-)

Mogę się mylić, ale gdyby Marek uważał naszą obecność w Wiedniu za niezbędną, to po prostu by tam był. Zawodowcy tak mają.

MAc
mrn
wpis edytowany 03.05.2019 13:32:41



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#3021361 03.05.2019 14:25:40
    sp9mrn pisze:

      SQ6ILB pisze:



      Tak? A kto jest Twoim reprezentantem w IARU?


    NIKT.
    Ustawowe reprezentowanie wszystkich krótkofalowców zakończyło się w ubiegłym ustroju. Nawet wraz z ENO doszliśmy do dokładnego momentu i aktu prawnego.


Najwyraźniej PZK jeszcze z tego stanu nie wyszło. Powiesz mi kto jest współautorem obecnie obowiązującego statusu PZK?

    sp9mrn pisze:

    Zawodowcy tak mają.


Ach, inni obecni przedstawiciele jak widać to zwykłe leszcze-amatorzy. pan zielony
wpis edytowany 03.05.2019 14:31:41
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#3021927 03.05.2019 15:03:14
    sp9mrn pisze:



    Mogę się mylić, ale gdyby Marek uważał naszą obecność w Wiedniu za niezbędną, to po prostu by tam był. Zawodowcy tak mają.

    MAc
    mrn


Nie, Ty się nie mylisz, Ty MRNizujesz fakty.
Marek bardzo wyraźnie napisał dlaczego nie pojechał do Wiednia, a gotów był pojechać na własny koszt.



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

sp9aki poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: nr Olesno Śl.
#3022595 03.05.2019 15:52:21
Wkrótce, bo już za 2 tygodnie, mają odbyć się w trybie pilnym wybory uzupełniające do GKR PZK.
Trzeba wybrać 5 ludzi do tego ciała.
Tradycyjnie władze PZK zachowują głębokie milczenie o zgłaszających się kandydatach na te funkcje i ich programach wyborczych.
Na podstawie czego, mamy wybrać optymalnych kandydatów do składu GKR PZK w dniu 19 maja 2019, aby to nie była
znana od lat "łapanka"?

Ujawnili się jacyś kandydaci do uzupełnienia składu GKR, czy jeszcze nikogo nie ma?



jaQbek
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#3024365 03.05.2019 18:11:59
    SQ5KLN pisze:

      SQ6ILB pisze:

        SQ5KLN pisze:


        PZK nie jest reprezentantem wszystkich krótkofalowców...

      Tak? A kto jest Twoim reprezentantem w IARU?


    Nikt, nie mam swoich reprezentantów w IARU.


W jakim jesteś błędzie to dowiesz się kiedy już będzie za późno.


Przeczytaj dokładnie statut PZK i zapytaj tu wypowiadającego się, dlaczego decyduje wbrew Twojej woli. Kogo masz zapytać? Wiesz dobrze.
wpis edytowany 03.05.2019 18:14:15
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#3025164 03.05.2019 19:17:03
    SQ5KLN pisze:

    PZK ma w statucie "reprezentowanie interesów krótkofalarstwa (...) w IARU" a nie reprezentowanie interesów poszczególnych krótkofalowców - PZK nie jest moim przedstawicielem/reprezentantem w IARU. To subtelna ale znacząca różnica.


Statut nie jest do interpretowania. On jest do stosowania. Ty nie jesteś krótkofalowcem, nie zaliczasz się do społeczności krótkofalarskiej?

Jak napiszą, że do reprezentowania swoich członków wtedy będziesz miał rację. Jeszcze w kilku miejsca takie gnioty są w statucie, ale lepsi ten statut wymyślali. I widać co mieli na "myśli". pan zielony
HF1D poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Szczecin JO73hi
#3025489 03.05.2019 19:41:01
SQ6ILB,

przepraszam, ale czy Ty sugerujesz, że SQ5KLN lub jakakolwiek inna osoba nie będąca członkiem PZK mają obowiazki wynikające ze Statutu PZK?



Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & HF1D

usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#3025577 03.05.2019 19:45:16
    SQ5KLN pisze:

    Nie znalazłem natomiast nigdzie wpisu w statucie PZK, że reprezentują wszystkich polskich krótkofalowców. Między "reprezentować interes krótkofalowców" a "reprezentować wszystkich krótkofalowców" jest różnica.

Oczywiście, że jest. Z tym, że jeżeli w dokumencie nie zapisano "wykluczeń" to stwierdzenie odnosi się do całości i nie potrzeba dodawać "wszystkich". Więc dotyczy to także Twojej osoby.

Znaki drogowe dotyczą wszystkich i nie potrzeba dodawać, że dotyczy samochadziarzy, motorowców, rowerowców, pieszych i tych w wózkach z pieluchą miedzy nogami. pan zielony
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#3025578 03.05.2019 19:46:43
    HF1D pisze:

    SQ6ILB,

    przepraszam, ale czy Ty sugerujesz, że SQ5KLN lub jakakolwiek inna osoba nie będąca członkiem PZK mają obowiazki wynikające ze Statutu PZK?


Źle. Sugeruję, że statut PZK jest....

lol
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#3025694 03.05.2019 20:02:25
    HF1D pisze:


    ...., a gotów był pojechać na własny koszt.

Nie żeby mnie to jakoś szczególnie interesowało. Ale co stało na przeszkodzie? Rozumiem, że mowa o człowieku który jest na odpowiednim stanowisku, więc jeżeli uważa, że powinien jechać nawet za swoja kasę (tak wynika, że sam zaproponował pokrycie kosztów) to jedzie i ma gdzieś czyjeś bzdety, bo to on odpowiada za to do czego został powołany.

A zaraz się zacznie rozliczanko, szukanie winnych i będzie, że ja chciałem ale ONI mi nie pozwolili!

Któryś raz już pytam, kto to są ci "ONI"?pan zielony
wpis edytowany 03.05.2019 20:04:50
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#3026237 03.05.2019 20:38:39
@SQ5KLN, statut PZK też podobno jest zgodny z prawem, więc na prawie się opiera i zgodnie z tym prawem stanowi co stanowi. PZK w IARU reprezentuje polską społeczność krótkofalarską i jakoś nie widziałem, by wykluczyli z reprezentowania Ciebie czy mnie. lol

A jeżeli nie wykluczyli (nawet jakby to z innych powodów) to stwierdzam, że PZK dał dupy. I jeszcze chwilkę a obudzimy się z ręką w mocniku. Jako społeczność krótkofalarska oczywiście. pan zielony

Może jeszcze dopytam. Czy IARU w swoich dokumentach zapisał coś o tym, że organizacja która reprezentuje dany kraj reprezentuje tylko członków tej organizacji (nie mylić ze składkami)? Jeżeli tak, to oczywiście temat "reprezentowania" jest zamknięty. Jeżeli nie to co?
wpis edytowany 03.05.2019 20:46:44
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#3027561 03.05.2019 22:22:59
    SQ5KLN pisze:

      SQ6ILB pisze:

      @SQ5KLN, statut PZK też podobno jest zgodny z prawem, więc na prawie się opiera i zgodnie z tym prawem stanowi co stanowi.


    To jak z umową kupna-sprzedaży, to że musi być zgodna z prawem nie oznacza, że dotyczy kogokolwiek, kto się pod nią nie podpisał.

Jeżeli jedynymi do podpisywania takich umów bylibyśmy my dwaj (czyli IARU + PZK), to należałoby tak sądzić, że ktokolwiek by podpisał z kimkolwiek taką umowę była by nie ważna, więc spróbuj podpisać jakiś dokument z IARU nie będąc przedstawicielem PZK. Powodzenia.

    SQ5KLN pisze:


      SQ6ILB pisze:

      PZK w IARU reprezentuje polską społeczność krótkofalarską i jakoś nie widziałem, by wykluczyli z reprezentowania Ciebie czy mnie. lol


    Nawet jeśli przyjmę Twoje założenie, że PZK reprezentuje wszystkich posiadaczy pozwolenia radiowego w IARU (osobowo - z czym się nie zgadzam), to... jest to tylko IARU, organizacja, której dokumenty i uchwały (podobnie jak w przypadku PZK) nie są prawem stanowionym obowiązującym każdego. Tak jak PZK bierze udział w konsultacjach przy stanowieniu prawa krajowego dotyczącego krótkofalowców, tak IARU bierze udział przy stanowieniu prawa międzynarodowego dotyczącego krótkofalowców - reprezentuje interesy pewnych grup (na równi na przykład z przedstawicielami administracji państwowych poszczególnych krajów) a nie konkretne osoby w postaci Ciebie lub mnie.


Oczywiście, tu się z Tobą zgodzę co do prawa, ale niestety czy chcemy czy nie, to właśnie PZK reprezentuje lub nie całość społeczności polskiego krótkofalarstwa. Czy padły kiedyś słowa ze strony PZK na formalnym zgromadzeniu IARU, że obecny tu przedstawiciel z Polski reprezentuje tylko i wyłącznie członków organizacji? Brak tego jednoznacznie wskazuje kogo się reprezentuje lub chciałoby się reprezentować. lol

    SQ5KLN pisze:


      SQ6ILB pisze:

      A jeżeli nie wykluczyli (nawet jakby to z innych powodów) to stwierdzam, że PZK dał dupy. I jeszcze chwilkę a obudzimy się z ręką w mocniku. Jako społeczność krótkofalarska oczywiście. pan zielony


    Nie rozumiem skąd to czarnowidztwo. To czy PZK da przysłowiowe cztery litery w IARU czy nie, raczej nie będzie miało istotnego wpływu na polskie krótkofalarstwo. Były czasy gdzie PZK nawet organizowało konferencję IARU a krótkofalowcy byli trzymani mocno "pod butem", z drugiej strony obecnie PZK nie jest tak silną organizacją jak kiedyś, a krótkofalarstwo w Polsce ma się nie najgorzej (dostajemy sukcesywnie kolejne pasma, liberalizują się przepisy, upraszczają egzaminy, w zasadzie jedyny "zonk" ostatnich lat, to przepisy środowiskowe i związany z tym obowiązek zgłaszania anten, co w sumie nie jest aż tak bardzo upierdliwe jak wielu twierdzi, w przypadku większości krótkofalowców to jeden prosty kwit do wypełnienia i po sprawie, oczywiście mogłoby tego nie być ale w praktyce nikomu to nie utrudnia uprawiania hobby w znaczącym stopniu).


Jak historia pokazuje, nie raz nie dwa nie byliśmy na "pewnych mitingach" i zostaliśmy dosłownie sprzedani.

A co do anten jesteś pewny o tylko jednym dokumencie? Mam tu raczej odmienne zdanie, ale to nie ten temat. Ale chętnie dowiem się co to za jedyny dokument.

    SQ5KLN pisze:


      SQ6ILB pisze:

      Może jeszcze dopytam. Czy IARU w swoich dokumentach zapisał coś o tym, że organizacja która reprezentuje dany kraj reprezentuje tylko członków tej organizacji (nie mylić ze składkami)? Jeżeli tak, to oczywiście temat "reprezentowania" jest zamknięty. Jeżeli nie to co?


    Czy jeśli PZSS (Polski Związek Strzelectwa Sportowego) nie napisze literalnie, że statut obowiązuje tylko członków, to znaczy że każdy posiadacz wiatrówki ma się do zapisów tego statutu stosować? A skoro PZSS jest członkiem organizacji międzynarodowych, to znaczy że tych posiadaczy wiatrówek też reprezentuje (i o zgrozo bez ich zgody)? Powiem więcej, przecież PZK czy PZSS mają zapis w statucie "Terenem działania Związku jest obszar RP" więc wg Ciebie pewnie zrzeszenie/członkostwo w organizacjach międzynarodowych i branie udziału w zagranicznych mitingach/konferencjach jest złamaniem prawa (a co najmniej własnego statutu) przez te stowarzyszenia! bardzo szczęśliwy


Czy na arenie międzynarodowej w większym zrzeszeniu, to jedynym przedstawicielem wiatrówek jest PZSS? Nigdy nie zgłębiałem tego tematu. Masz jakieś info?

Odnośnie statutu PZK, kilka postów wcześniej napisałem co napisałem.

pan zielonylol
wpis edytowany 03.05.2019 22:35:13
sq8mhi poziom 4
#3027607 03.05.2019 23:01:20
Konstytucja IARU w warstwie dosłownej mówi o reprezentowaniu kraju lub terytorium: "National Amateur Radio Society: A noncommercial association of radio amateurs, devoted to the objectives set forth in the preceding section of this Constitution and substantially covering by influence and recognition the country and/or territories which it represents."
Ale... "reprezentować" może mieć kilka znaczeń. Można powiedzieć "Józek jest reprezentowany przez adwokata" albo "na łosiu okręg ósmy reprezentowali tylko Franek i Staszek" - co nie znaczy że Franek i Staszek mieli pełnomocnictwa od "okręgu ósmego" (czymkolwiek by on nie był).
sp9mrn poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Gliwice JO90IG
#3028935 04.05.2019 01:05:57
    SQ5KLN pisze:


    Jeśli już się "prawować", to pełnomocnik nie musi mieć pełnomocnictwa pisemnego a nawet ustnego od "mocodawcy"


Problem z którym mamy do czynienia jest (od lat, więc to sprawdzono) dosyć absurdalny.
Otóż to "niereprezentowani" zwykle chcą by jednak uwzględniać ich opinię i głos w kwestiach poruszanych przez IARU. Zwykle wtedy jest przypominane, że "przecież macie obowiązek reprezentować wszystkich" ,-)
Co więcej "obowiązek" reprezentowania wszystkich czasem jest udowadniany na podstawie starych przepisów. czyli ta "reprezentacja" w niektórych przypadkach okazuje się być rzeczą niesłychanie pożądaną.

Jedno pozostaje faktem - za wyjątkiem historycznego wybryku Henryczka JPA za który nawet (nieudolnie) próbowano go wypieprzyć z PZK- nasza organizacja nie odwaliła żadnej wiochy na arenie międzynarodowej - a w szczególności takiej, która spowodowałaby (lub mogła spowodować) nierówne traktowanie krótkofalowców zrzeszonych i niezrzeszonych.
PZK walcząc o prawa krótkofalowców na arenie międzynarodowej (via IARU) i krajowej zawsze traktowało wszystkich jednakowo.

mrn



https://www.facebook.com/RadioamatorzyPolscy
usuniety20200328 poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#3034232 04.05.2019 09:27:59
    sp9mrn pisze:

      SQ5KLN pisze:


      Jeśli już się "prawować", to pełnomocnik nie musi mieć pełnomocnictwa pisemnego a nawet ustnego od "mocodawcy"


    Problem z którym mamy do czynienia jest (od lat, więc to sprawdzono) dosyć absurdalny.
    Otóż to "niereprezentowani" zwykle chcą by jednak uwzględniać ich opinię i głos w kwestiach poruszanych przez IARU. Zwykle wtedy jest przypominane, że "przecież macie obowiązek reprezentować wszystkich" ,-)
    Co więcej "obowiązek" reprezentowania wszystkich czasem jest udowadniany na podstawie starych przepisów. czyli ta "reprezentacja" w niektórych przypadkach okazuje się być rzeczą niesłychanie pożądaną.

    Jedno pozostaje faktem - za wyjątkiem historycznego wybryku Henryczka JPA za który nawet (nieudolnie) próbowano go wypieprzyć z PZK- nasza organizacja nie odwaliła żadnej wiochy na arenie międzynarodowej - a w szczególności takiej, która spowodowałaby (lub mogła spowodować) nierówne traktowanie krótkofalowców zrzeszonych i niezrzeszonych.
    PZK walcząc o prawa krótkofalowców na arenie międzynarodowej (via IARU) i krajowej zawsze traktowało wszystkich jednakowo.

    mrn

W świetle tego co napisałeś odnośnie reprezentowania jestem jakiś "inny"? I dobrze mi z tym. lol

Tak ten system z IARU jest zbudowany, że czy się to komuś podoba czy nie, to PZK zgodnie z zapisem IARU ma reprezentować dany obszar. Jak PZK nie pasują takie zapisy, to nie IARU musi je zmienić, tylko PZK może zrezygnować z członkostwa. Tak przynajmniej postępują zawodowcy, prawda?

Jeżeli
    HF1D pisze:


    Prezydent IARU R2 (przyleciał z Wenezueli)

to fakt, to nie jest wiocha, bo takim stwierdzeniem obrażasz tych z "wiochy".

Sprawdź proszę ceny biletów lotniczych Warszawa-Wiedeń. Koszt normalnie nie do uniesienia. lol Wsiadasz w samolot, godzinka i na miejscu.

Jak sam już kiedyś chyba pisałeś, wybryków historycznych jest więcej. Ciekawe kiedy zostaną wymazane z kart PZK? W sumie mi to lotto, ale śmieszne to jest. Czy aby Ty nie gmerałeś przy obowiązującym statucie?

Przychylam się do zdania SQ5KLN, że jak pomysł jest dobry to nie ma znaczenia skąd pochodzi. Czy w związku o tym wiedzą? Obawiam się, że nie. Sorki, ale sam dałeś popis jak to po kilku postach jeszcze niezrzeszonego stwierdziłeś, że się nie nadaje, bo miał czelność się odezwać. Nawet nie chce mi się sprawdzać czy to już wykasowałeś, bo to zwyczaj tu nagminny napierdzielić głupot i farmazonów, a później to czesać, bo przecież "Polacy nic się nie stało".

pan zielony
wpis edytowany 04.05.2019 09:29:36
Z życia PZK.
T#439844
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!