Forum Krótkofalarskie PKI

Jaka łączność radiowa w Himalajach?
T#431460
Facebook
Fredrikson_SQ3SII poziom 4
QTH: Gorzów Wlkp
#2221595 02.01.2016 19:20:40
Witajcie!
Zapytała mnie znajoma ("bo ty się bawisz radiami..."oczko co jej mogę polecić do łączności w czasie wyprawy w owe rejony świata. Odnośnie sprzętu jeszcez bym dał radę, ale nie mam zielonego pojęcia odnośnie kwestii prawnych co do możliwości używania tam częstotliwości. Czy ktoś z Kolegów się w tym temacie orientuje, albo jest w stanie nakierować mnie w poszukiwaniach? Zasadniczo chodzi o to, żeby owa łączność nie wymagała specjalnych pozwoleń, czyli niestety "nasze" pasma odpadają.
SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2221606 02.01.2016 19:31:54
Poszukaj tu na forum temat już był z mnóstwem informacji.



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
Fredrikson_SQ3SII poziom 4
QTH: Gorzów Wlkp
#2221617 02.01.2016 19:43:54
Znalazłem tylko temat o łączności w polskich górach w razie niebezpieczeństwa. Tam chodzi o łączność między członkami wyprawy i najważniejszą kwestią są wymagania prawne do używania radiołączności w tamtych rejonach Świata.
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2221622 02.01.2016 19:46:21
Tam nawet psy d.pami nie szczekają bo zeżarte. Raczej skup się na tym aby mieć radio na frq ogólnie przyjętej - w razie draki ktoś Cię usłyszał.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP6IX poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2221628 02.01.2016 19:51:57
Ten temat był w okresie wypadku w Himalajach z udziałem polaków i tam była wypowiedź jednego z przygotowujących sprzęt dla ekipy ,poszukaj to nie zawsze jest proste być może ktoś się tu znajdzie co lepiej pamięta bo mnie ten temat nie interesował za bardzo.



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
Fredrikson_SQ3SII poziom 4
QTH: Gorzów Wlkp
#2221629 02.01.2016 19:53:31
Czyli tematami prawnymi się nie przejmować? W sumie to może mieć sens:-) Pewnie jakieś 2m będą wchodzić w grę, bo najłatwiej dostępne. Chyba nie ma sensu się pchać w 4m, bo przy zakładanej pracy, wielkiej różnicy nie będzie, a sprzęt trudniej dostępny.
SP9RQA poziom 6
QTH: KN09NP
#2221636 02.01.2016 20:06:20
Dość stary artykuł, ale co nieco można się dowiedzieć. Na końcu są jakieś adresu email, może jeszcze aktywne, warto napisać i sprawdzić.

Str. 63
http://pza.org.pl/download/taternik/324729.pdf

W każdym razie też kojarzę, że coś było na ten temat na forum tym lub innym
i za korzystanie z PMR trzeba było słono płacić podobno.





Krzysztof, Gorlice
http://www.kawalek-nieba.pl/?p=5840
SP6CC poziom 6
QTH: Opole JO80WP
#2221645 02.01.2016 20:18:19
Zespół Łączności Radiowej PZA
http://www.pza.org.pl/pza/article.acs?id=312686



vy 73 - Andrzej
SQ5CQ poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#2221651 02.01.2016 20:24:07
Tu prędzej pomoże kolega 9N7CC czyli SQ9CNN Rafał.
sq9cnn@wp.pl
Był i wie co w trawie piszczy. Myślę że to jest najrozsądniejsze rozwiązanie.
73
wpis edytowany 02.01.2016 20:27:29
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#2221652 02.01.2016 20:25:54
Kolego SQ3SII. Są dwie wersje odpowiedzi. Albo robisz sobie jaja albo Twoja znajoma to blondynka chodząca po górach w szpilkach i nie wie nawet o Polskim Związku Alpiniznu.
Wracając do tematu http://www.pza.org.pl/pza/article.acs?id=312686. Podeślij jej, niech sobie poczyta.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
sq6ocr poziom 5
QTH: Kamieniec Wr. - JO81OB
#2221670 02.01.2016 20:51:03
A czy ta znajoma jedzie tam zdobywać 8 tysięczniki, czy rekreacyjnie np. tylko do Tybetu ??
Ale w tybecie też za ciepło nie jest, więc przy doborze sprzętu należy pamiętać to niskich temperaturach, żeby radio poprawnie pracowało przy minus X, i należy pamiętać, że przy niskich temperaturach skraca się żywotność baterii.



Pozdrawiam Mariusz - SQ6OCR - 73!
http://www.sq6ocr.bnx.pl
Fredrikson_SQ3SII poziom 4
QTH: Gorzów Wlkp
#2221679 02.01.2016 21:02:55
Tak, jednym z warunków jest możliwość zasilania bateriami "handlowymi". Ale to już dotyczy wyboru sprzętu. Chyba już wszystko wiadomo:-)
Dziękuję wszystkim za pomoc!
SO9ADR poziom 2
QTH: Kraków / Spytkowice podh
#2221693 02.01.2016 21:15:07
Kolega SP6CC podaje podstawową informację do ,,wyruszenia,, w dyskusję .
Z ubolewaniem stwierdzam, że wyprawy himalaistyczne , nawet na poziomie obozu- bazy rezygnują z KFek . Mimo, że w zmiennych warunkach pogodowych łączność satelitarna zawodzi również , to jest coraz istotniejszym składnikiem wypraw , podobnie GPS.
Miałem możliwość sprawdzenia 2m i 4 m osobiście do poziomu 6700 m i moim zdaniem 4 m gwarantuje łączność przy zmiennej pogodzie, podczas gdy 2 m zawodziło ( Yaesu VX7 i GP900 Motorola ) . Niestety ,nie zawsze były używane oba radia więc nie mogą to być reprezentatywne wyniki . Dokonane próby w naszych górach potwierdziły skuteczność 4m
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2221697 02.01.2016 21:20:26
Ktoś potem poleci na wyprawę z motką handy na 4metry i tam na wieki z nią zostanie pow. 4km.

Dogadać się na konkretne frq w okolicach 146 i spoko skoro takie złomy pożycza źródło informacji.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
Ilość edycji wpisu: 1
#2221705 02.01.2016 21:27:48
P.s. mało kto wie że TH-22 to nie Kenwood ale brandowany kiepski sprzęt innej firmy wesoły
Oj te specjalisty od radia górskiego z linka ... Na emeryturę wesoły
wpis edytowany 02.01.2016 21:29:06



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp9ikf poziom 6
QTH: JO90GC, Rybnik
#2221719 02.01.2016 21:46:45
witam,
dawno temu w górach i lasach sprawdzało sie dobrze pasmo 40MHz. słynne Klimki- przenośne oraz Wawa - stacjonarne (w latach 70-tych były na wyposażeniu GOPR-u - pamietam z grupy Bieszczadzkiej) były równiez w Himalajach i tam tez odniosły sukces. Sądze zatem że jeśli administracja w Nepalu nie ogranicza dostepu do tego pasma to warto powaznie pomyslec o tym pasmie. Kiedy pracowałem pogotowiu na próbę zabrałem na wypad w góry (Barania Góra) przenosne radio firmy Tesla VXW na 44 MHz. ze schroniska pod Barania Góra dowołalem sie bez problemów do dyspozytora pogotowia w Rybniku - ok 50 km. po mojej stronie 2W + oryginalna antena L = +/- 80cm.

powodzenia
jacek sp9ikf
SO9ADR poziom 2
QTH: Kraków / Spytkowice podh
#2221745 02.01.2016 22:43:21
Klimki wiecznie żywe - te które przechowane w dobrych warunkach - działają nadal ( pracowały na 40,050 MHz ) . Tyle, że wspomniane Klimki i Wawy to produkt perfekcyjny jak na manufakturę , przepraszam - są one jakością wytworzenia i doboru podzespołów znacznie lepsze od obecnych ,,markowych,, . Twórca Klimka - inż W. Nietyksza wybrał taką częstotliwość nieprzypadkowo , na takiej częstotliwości pracowały one najlepiej w górach . Były to jednak lata 60-te XX w .
Mam swoje zdanie na temat łączności radiowej w PZA , jednak tutaj nie tylko chodzi o zdanie ale o fakt , że dzisiaj nie ma , nie istnieje produkt specjalistycznie zmodyfikowany dla wypraw wysokogórskich (np odpowiednio wkomponowany w tkaniny ubrań zewnętrznych - lekki a jednocześnie nie ograniczający parametrów energetycznych - kolektor słoneczny do zasilania-ładowania RTX). itd, itd . Nie trzeba być w Himalajach by wiedzieć jak trudno jest wyjąc RTX w warunkach górskich już w warunkach umiarkowanego załamania pogody. Nawet ten sprzęt produkowany dla specjalistycznych działań wojska - nie spełnia ani parametrów ani technicznej łatwości obsługi w warunkach ściśle wysokogórskich. Pozostają własne patenty , umiejętności i sztuka improwizacji w miejscach gdzie na improwizację nie ma czasu ani miejsca. To temat trudny bo obserwujemy ciągłe przesuwanie wymagań własnych (nie tylko himalaistów ) często poza granice wydolności . Jakie są skutki - wiemy. Faktem jest , że najsłabszym ogniwem jest człowiek, potem bateria radiotelefonu a potem - cala reszta. Polecam opis Wyprawy na Broad Peak z stron Polski Himalaizm Zimowy - pouczający przebieg opłacony życiem wspaniałych Kolegów. Nie chcę być sarkastyczny ....ale Klimek by wytrzymał a specjalnie jeszcze z bateriami jakie produkować potrafimy teraz..... tyle że ,, kto to będzie dzwigał...,, A no wlaśnie..... Motka GP900 to cegła i trudno , bez modyfikacji, używać w rękawiczkach ....ale to działa , naprawdę działa .
Co zabrałbym teraz ? Proste - trzeba zaprosić na dobre piwo serwismena i jasno wyłożyć co , gdzie i jak ma być używane ...no i modyfikacje sprzętu.
sp3mep poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2221763 02.01.2016 23:17:39
a czy to nie lepiej poszukać info na forach
o Himalajach,tak sobie pomyślałem tam pewnie udzielają sie
Ci co tam bywają a nie tylko teoretycy,
choć czytając to forum to kto wieaniołek



Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
#2221764 02.01.2016 23:18:12
Popieram stwierdzenie, że praktycznie żaden dzisiejszy sprzęt ściśle amatorski się do tego nie nadaje. A na pewno nie jest to żaden Baofeng itp. Musi pobierać jak najmniej prądu (Alinco DJ100TC było bardzo dobre swego czasu), mieć szczelność IP67 (prawdziwe, a nie reklamowe), odporność mechaniczną IK06, akumulator LiFePo (jako jedyny wytrzymuje niskie temperatury), rozłączany battery pack (ogrzać przy ciele, wymieniać), możliwość ładowania z generatora termicznego (efekt Seebecka, podkładka między kocher a garnuszek do gotowania wody) lub panelu słonecznego, musi być prosty w obsłudze, brak wyświetlacza nie jest wadą. Musi mieć pancerne złącza, musi dać się obsłużyć w rękawiczkach (niestety Radiusy są pod tym względem trudne). Musi mieć dobry odbiornik, dobrą modulację, mikrofon musi być tak zrobiony by dało się gadać mimo silnego wiatru. A do tego wszystko razem musi mieć wagę nie większą od dwóch Baofengów.
Mnóstwo wymagań jak na jedno radio.



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
khak poziom 5
QTH: Lublin
#2221914 03.01.2016 13:51:34
Klimki jaką miały moc wyjscową ? Czy była regulowana ? Jaki był i jaką pojemność miał akumulator i na ile starczał ?
Jaka łączność radiowa w Himalajach?
T#431460
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!