Reklama
#2157718 13.08.2015 11:22:17
Czy z trafa o takich paramatrach może posłużyć do budowy PA? Na wyjściu ma takie napięcie 536V- 0,23A ,
1280V- 0,52A ,625V - 0,52A ,17,5V - 0,15A duże ciężkie waga 18kg.
1280V- 0,52A ,625V - 0,52A ,17,5V - 0,15A duże ciężkie waga 18kg.
Tomasz z krainy łowców przygód
#2157727 13.08.2015 11:44:32
Po przewinięciu na pewno, wszystko zależy od lampy jakiej chcesz użyć w PA.
Np. dla GU-81 potrzebujesz około 1500V anodowego. A dla żarzenia 12,6V i 10,5A, no i jeszcze przydało by się napięcie dla siatki drugiej około 600V, ale to zależy od układu wzmacniacza.
Nie podałeś przekroju środkowej kolumny rdzenia trafa, ale ze słusznej wagi wnioskuję, że jest wystarczający.
Np. dla GU-81 potrzebujesz około 1500V anodowego. A dla żarzenia 12,6V i 10,5A, no i jeszcze przydało by się napięcie dla siatki drugiej około 600V, ale to zależy od układu wzmacniacza.
Nie podałeś przekroju środkowej kolumny rdzenia trafa, ale ze słusznej wagi wnioskuję, że jest wystarczający.
wpis edytowany 13.08.2015 11:46:06
VY73!
SQ5AAB
SQ5AAB
#2157733 13.08.2015 11:52:00
sq5aab pisze:
Po przewinięciu na pewno, wszystko zależy od lampy jakiej chcesz użyć w PA.
Np. dla GU-81 potrzebujesz około 1500V anodowego. A dla żarzenia 12,6V i 10,5A, no i jeszcze przydało by się napięcie dla siatki drugiej około 600V, ale to zależy od układu wzmacniacza.
Nie podałeś przekroju środkowej kolumny rdzenia trafa, ale ze słusznej wagi wnioskuję, że jest wystarczający.
Po przewinięciu na pewno, wszystko zależy od lampy jakiej chcesz użyć w PA.
Np. dla GU-81 potrzebujesz około 1500V anodowego. A dla żarzenia 12,6V i 10,5A, no i jeszcze przydało by się napięcie dla siatki drugiej około 600V, ale to zależy od układu wzmacniacza.
Nie podałeś przekroju środkowej kolumny rdzenia trafa, ale ze słusznej wagi wnioskuję, że jest wystarczający.
A dla lampki Q1P?
Tomasz z krainy łowców przygód
#2157756 13.08.2015 12:18:43
sp9uxy pisze:
Potrzebujesz 2800V minimum anodowego do tej lampy.
Potrzebujesz 2800V minimum anodowego do tej lampy.
A gdzie takie takie trafo można by było nawinąć do PA?
Tomasz z krainy łowców przygód
#2157769 13.08.2015 12:45:25
Z parametrów które podałeś tzn. prąd i napięcie wynika że trafo ma moc ok.1200 watów. Napięcie 1280 V można powielić, da ci powyżej 3,5 kV sporawo , ale prąd 0,52 A nie powala. ( Można trochę przeciążyć ).Nie mniej coś dla "trampkarzy" można z tego skonstruować .Gdybym miał coś takiego przewinąć to zamówiłbym trafo toroidalne impregnowane z gwarancją.O połowę lżejsze (o połowę)nie ważące 18 a 7 kilo.Mówią że od przybytku głowa nie boli , a jednak czasami może. Wszystko zależy od tego jakie masz zaplecze techniczne bo przewijanie takiego klocusia wymaga trochę wiadomości i doświadczenia by się nie sfajczyło po pierwszym włączeniu . Powodzenia w konstrukcjach Tomku
PS. pamiętaj że powielacz ma większą sprawność niż prostownik gretza i zachodu mniej z izolacją.
PS. pamiętaj że powielacz ma większą sprawność niż prostownik gretza i zachodu mniej z izolacją.
VY! 73 Zygmunt sp7jd ex sp7iuo
Fakt że meduza jako gatunek przeżyła 650 mln lat bez posiadania mózgu niesie nadzieję wielu ludziom
Fakt że meduza jako gatunek przeżyła 650 mln lat bez posiadania mózgu niesie nadzieję wielu ludziom
#2157780 13.08.2015 13:13:16
Zygmuncie.
Trudno jest znaleźć firmę, która da gwarancję przy napięciu wtórnym powyżej 1kV. Chodzi tu przede wszystkim o izolację.
Trudno jest znaleźć firmę, która da gwarancję przy napięciu wtórnym powyżej 1kV. Chodzi tu przede wszystkim o izolację.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#2157782 13.08.2015 13:25:51
SP8LBK pisze:
Zygmuncie.
Trudno jest znaleźć firmę, która da gwarancję przy napięciu wtórnym powyżej 1kV. Chodzi tu przede wszystkim o izolację.
Zygmuncie.
Trudno jest znaleźć firmę, która da gwarancję przy napięciu wtórnym powyżej 1kV. Chodzi tu przede wszystkim o izolację.
Toteż zawsze nawijam trafo 1050 V i powielacz , to naprawdę działało i to z gwarancją
miłego dnia
wpis edytowany 13.08.2015 13:27:37
VY! 73 Zygmunt sp7jd ex sp7iuo
Fakt że meduza jako gatunek przeżyła 650 mln lat bez posiadania mózgu niesie nadzieję wielu ludziom
Fakt że meduza jako gatunek przeżyła 650 mln lat bez posiadania mózgu niesie nadzieję wielu ludziom
#2157805 13.08.2015 14:27:10
SQ4KDM do tych lamp w żarzenie stosuje się oddzielny transformator dla bezpieczeństwa z uwagi na dość znaczny prąd . A w jakiej konfiguracji masz zamiar zastosować tą lampę.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2157855 13.08.2015 16:05:37
SP6IX pisze:
SQ4KDM do tych lamp w żarzenie stosuje się oddzielny transformator dla bezpieczeństwa z uwagi na dość znaczny prąd . A w jakiej konfiguracji masz zamiar zastosować tą lampę.
SQ4KDM do tych lamp w żarzenie stosuje się oddzielny transformator dla bezpieczeństwa z uwagi na dość znaczny prąd . A w jakiej konfiguracji masz zamiar zastosować tą lampę.
Myślałem nad układem ze wspólna katodą.
Tomasz z krainy łowców przygód
Reklama
#2157882 13.08.2015 16:42:21
sp7jd pisze:
Toteż zawsze nawijam trafo 1050 V i powielacz , to naprawdę działało i to z gwarancją
miłego dnia
Toteż zawsze nawijam trafo 1050 V i powielacz , to naprawdę działało i to z gwarancją
miłego dnia
No własnie wydawało mi się, że nawet w fabrycznych czy chociażby od R140 stosowany jest powielacz.
Paweł
#2157893 13.08.2015 16:58:16
sq6oxk pisze:
No własnie wydawało mi się, że nawet w fabrycznych czy chociażby od R140 stosowany jest powielacz.
sp7jd pisze:
Toteż zawsze nawijam trafo 1050 V i powielacz , to naprawdę działało i to z gwarancją
miłego dnia
Toteż zawsze nawijam trafo 1050 V i powielacz , to naprawdę działało i to z gwarancją
miłego dnia
No własnie wydawało mi się, że nawet w fabrycznych czy chociażby od R140 stosowany jest powielacz.
no chyba nie .
VY! 73 Zygmunt sp7jd ex sp7iuo
Fakt że meduza jako gatunek przeżyła 650 mln lat bez posiadania mózgu niesie nadzieję wielu ludziom
Fakt że meduza jako gatunek przeżyła 650 mln lat bez posiadania mózgu niesie nadzieję wielu ludziom
#2157903 13.08.2015 17:07:32
To niczemu nie przeszkadza ,masz pewność że w razie przebicia nie leci wszystko i rozkład prądów podzielone jest na dwa TR.Dobrym pomysłem jest powielacz anodowego napięcia mniejsze kondensatory i niższe napięcie w gałęziach .
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2157978 13.08.2015 18:50:27
Z wyliczeń według podanych napięć i prądów, wychodzi, że ten transformator ma ok. 1116VA. Zasilić z tego byczka można niezgorszy wzmacniacz. Ale przy konstruowaniu zasilacza do lampowego PA trzeba pamiętać, że najpierw lampy muszą mieć podane napięcie żarzenia (naturalnie z układem miękkiego startu) i uzyskać pełną emisję, a dopiero potem można podać napięcia siatkowe i anodowe. Bardzo niezdrowo dla lamp jest zasilenie pełnym napięciem anodowym i żarzenia równocześnie. Przy zimnej katodzie następuje wyrywanie materiału emisyjnego i skrócenie żywotności lampy, a przy włączeniu napięcia żarzenia bez ogranicznika mam do czynienia z nagłym przepływem znacznie większego prądu przez grzejnik katody niż podaje katalog i w konsekwencji może dojść nawet do przepalenia grzejnika katody... Lampowy wzmacniacz, zwłaszcza większej mocy, to niezła zagwozdka. Co do układu wymaganego, aby otrzymać napięcie anodowe o odpowiedniej wartości, to, z moich doświadczeń, wynika teza, że lepszy jest układ tradycyjny, czyli prostownik mostkowy i filtr LC (układ RC w filtrze powoduje zbyt duże spadki napięć). Fakt, że wykonanie takiego transformatora stanowi spore wyzwanie (rozłożenie uzwojeń i właściwa izolacja tak między warstwowa, jak i całkowita), ale jak zadziała to jest wielka satysfakcja. Nie chcę się tu rozpisywać , ale podpowiem tytuł pewnej książki: "Prostowanie i stabilizacja prądów i napięć" Lenarta i Sieradzana. Może niektórzy zaczną kręcić nosami, ze to prekambryjskie dzieło, ale jest dość jasno napisane.
Zaproponowane powielacze są niezgorszym pomysłem, ale stabilność napięcia na wyjściu powielacza bywa nieciekawa. Choćby z tego względu, że wahania napięcia wejściowego mocno odbijają się na napięciu wyjściowym, szczególnie gdy powielanie przekracza czterokrotność napięcia zasilającego powielacz.
Jeżeli miałbym wykorzystać wspomniany na wstępie transformator (czyżby miał on przekrój rdzenia rzędu 40. cm kwadratowych?), to użyłbym go do wykonywania źródła zasilania napięciem anodowym i siatkowym, a żarzenie miałoby odrębny transformator. Ze względów bezpieczeństwa jak wspomniał SP6IX. Ale to jest tylko moje subiektywne zdanie.
Zaproponowane powielacze są niezgorszym pomysłem, ale stabilność napięcia na wyjściu powielacza bywa nieciekawa. Choćby z tego względu, że wahania napięcia wejściowego mocno odbijają się na napięciu wyjściowym, szczególnie gdy powielanie przekracza czterokrotność napięcia zasilającego powielacz.
Jeżeli miałbym wykorzystać wspomniany na wstępie transformator (czyżby miał on przekrój rdzenia rzędu 40. cm kwadratowych?), to użyłbym go do wykonywania źródła zasilania napięciem anodowym i siatkowym, a żarzenie miałoby odrębny transformator. Ze względów bezpieczeństwa jak wspomniał SP6IX. Ale to jest tylko moje subiektywne zdanie.
SP6MCW
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe
Mariusz.
Precz z dysortografią!
Nie przekraczam mocy licencyjnej.
_______________________________________
Heathkit SB104A+SB644, Icom IC-706MKIIG, Kenwood TS-450S, Hallicrafters SX-71, Hammarlund HX-50, Yaesu FT-950 oraz kombinacje prawie antenowe
#2157981 13.08.2015 18:59:15
Mariusz może nie precyzyjnie napisałem dla mnie powielacz to razy 2 ,i tu się zgodzę że wielokrotne powielanie x4 x6 to zły pomysł i żeby to zrealizować to trzeba mieć spory zapas prądowo napięciowy.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2160918 20.08.2015 10:02:20
SQ4KDM pisze:
Czy z trafa o takich paramatrach może posłużyć do budowy PA? Na wyjściu ma takie napięcie 536V- 0,23A ,
1280V- 0,52A ,625V - 0,52A ,17,5V - 0,15A duże ciężkie waga 18kg.
Czy z trafa o takich paramatrach może posłużyć do budowy PA? Na wyjściu ma takie napięcie 536V- 0,23A ,
1280V- 0,52A ,625V - 0,52A ,17,5V - 0,15A duże ciężkie waga 18kg.
A gdyby połączyć odczepy 2441v ?
Tomasz z krainy łowców przygód
#2160935 20.08.2015 10:36:53
Mogę prosić o mały wykład z transformatorów, bo to dla mnie nowa dziedzina wiedzy...
chodzi mi po głowie jakiś niewysilony kilowat, może 800W. Raczej na szkle niż ceramice
1. toroid czy EI
2. osobno anodowe i żarzenie, to rozumiem - ale czy siatki też osobno czy KONIECZNIE razem z anodowym? (łatwiej zdobyć dwa toroidy niż przewijać)
3. O ile można przeciążyć toroid w CW i SSB
4. Jak się zmienia napięcie w toroidzie przy obciążeniu? tzn czy można przyjąć napięcie podawane przez sprzedawcę jako końcowe do obliczeń
5. Ktoś handluje trafami (za sensowne pieniądze) które da się wprost zastosować?
Dzięki z góry. Jak ktoś ma oprócz moich pytań jakieś istotne uwagi to chętnie poczytam
Mac
mrn
chodzi mi po głowie jakiś niewysilony kilowat, może 800W. Raczej na szkle niż ceramice
1. toroid czy EI
2. osobno anodowe i żarzenie, to rozumiem - ale czy siatki też osobno czy KONIECZNIE razem z anodowym? (łatwiej zdobyć dwa toroidy niż przewijać)
3. O ile można przeciążyć toroid w CW i SSB
4. Jak się zmienia napięcie w toroidzie przy obciążeniu? tzn czy można przyjąć napięcie podawane przez sprzedawcę jako końcowe do obliczeń
5. Ktoś handluje trafami (za sensowne pieniądze) które da się wprost zastosować?
Dzięki z góry. Jak ktoś ma oprócz moich pytań jakieś istotne uwagi to chętnie poczytam
Mac
mrn
#2562026 06.07.2018 09:27:39
Witam, wiem stary temat ale może komuś się to przyda. Po napięciach wnioskuje, że mowa o transformatorze WN od nadajnika R118. Łącząc w szereg uzwojenia 1280V i 625V mamy 1905V. Pomnóżmy to przez 1,41 daje nam napięcie 2686V po prostowniku i filtracji kondensatorami. Zakładając, że napięcie zasilające nie jest 220V tylko 230V to na wyjściu po prostowniku i filtracji będziemy mieli 2808V. W rzeczywistości napięcia będą paręnaście wolt mniejsze odejmując spadki napięć na prostowniku i rezystancji uzwojeń pod obciążeniem.
wpis edytowany 06.07.2018 09:35:05
Darek SP5DP
Reklama