Mogę prosić o mały wykład z transformatorów, bo to dla mnie nowa dziedzina wiedzy...
chodzi mi po głowie jakiś niewysilony kilowat, może 800W. Raczej na szkle niż ceramice
1. toroid czy EI
2. osobno anodowe i żarzenie, to rozumiem - ale czy siatki też osobno czy KONIECZNIE razem z anodowym? (łatwiej zdobyć dwa toroidy niż przewijać)
3. O ile można przeciążyć toroid w CW i SSB
4. Jak się zmienia napięcie w toroidzie przy obciążeniu? tzn czy można przyjąć napięcie podawane przez sprzedawcę jako końcowe do obliczeń
5. Ktoś handluje trafami (za sensowne pieniądze) które da się wprost zastosować?
Dzięki z góry. Jak ktoś ma oprócz moich pytań jakieś istotne uwagi to chętnie poczytam
Mac
mrn
chodzi mi po głowie jakiś niewysilony kilowat, może 800W. Raczej na szkle niż ceramice
1. toroid czy EI
2. osobno anodowe i żarzenie, to rozumiem - ale czy siatki też osobno czy KONIECZNIE razem z anodowym? (łatwiej zdobyć dwa toroidy niż przewijać)
3. O ile można przeciążyć toroid w CW i SSB
4. Jak się zmienia napięcie w toroidzie przy obciążeniu? tzn czy można przyjąć napięcie podawane przez sprzedawcę jako końcowe do obliczeń
5. Ktoś handluje trafami (za sensowne pieniądze) które da się wprost zastosować?
Dzięki z góry. Jak ktoś ma oprócz moich pytań jakieś istotne uwagi to chętnie poczytam
Mac
mrn