Forum Krótkofalarskie PKI

Mezcom ma zasady
T#417718 Po co ?
Facebook
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#2071524 19.03.2015 11:09:26
    SQ8OQE pisze:


    Dyskusja pokazuje jedno - polskie prawo to śmietnik nafaszerowany komunistycznym badziewiem (przepis był po to, aby ścigać spekulantów za ladami wphw czy innych społem).



Zapomniałeś wspomnieć o przekrętach w bandyckich Konsumach dla tych wszystkich co mieli krew na łapach a stali ponad prawem....
_____________
Greg SP2LIG
sp6fig poziom 6
QTH: Wałbrzych JO80DT
Ilość edycji wpisu: 2
#2071527 19.03.2015 11:14:59
    SQ5KLN pisze:

      sp6fig pisze:

      "Instrukcja w jęz. angielskim na stronie www.wouxun.us"
      Chyba jest przepis, ze ma być w języku danego kraju gdzie jest towar sprzedawany.
      Może się mylę lub źle interpretuje przepis.


    Nikt nie twierdzi, że w komplecie polskiej instrukcji nie ma, może sprzedawca nie chce tej instrukcji (polskiej) wystawiać w necie aby inni jej bezczelnie nie skopiowali, a jak ktoś chce się zapoznać PRZED ZAKUPEM z parametrami sprzętu, to może skorzystać z angielskiej wersji. Nie widzę tu naruszenie prawa, a jedynie wyciąganie pochopnych wniosków.


Piotrze może masz rację, ze tak jest w tym przypadku. Jednak gdyby tak było to sprzedawca taką notkę by dał. Tak robi kilku dystrybutorów sprzętu dla krótkofalowców. Np. firma ICOM POLSKA przy sprzedaży takiej zabawki jak ID-31E daje tylko angielską,
a na portalu aukcyjnym (a) inny sprzedawca zachęca ja mam instrukcję w naszym języku. Widać kto jak podchodzi ewentualnego do nabywcy.

W sumie nie mam zamiaru oceniać osobę usiłująca sprzedać "towar", a jedynie o przestrzeganie przepisów.

wpis edytowany 19.03.2015 11:16:14



73 ` Marian
sp2nas poziom 6
QTH: JO83SQ Chojnice
#2071530 19.03.2015 11:22:11
    sp9uxy pisze:

    A może dlatego że to "chińczyki".


Ale co te "chińczyki" mają do opisywanych tu zasad? Sądzisz, że gdyby to był Kenwood lub Yaesu to by sprzedał komukolwiek...?
usunity_2016_02_03 poziom 3
QTH: Opole
#2071702 19.03.2015 14:33:04
Greg SP2LIG: Zapomniałeś wspomnieć o przekrętach w bandyckich Konsumach dla tych wszystkich co mieli krew na łapach a stali ponad prawem....

Czyżby Ci w "konsumach" wódki nie sprzedali, bo byłeś za młody, czy zostałeś pobity przez bandyckie konsumy? Greg pisz na temat a jutro nie zapomnij obejrzeć zaćmienia słońca. wesoły
Pozdrawiam
Zbyszek



Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze
przeskoczy a bydło tylko stoi i czeka.
SP7OGI poziom 2
QTH: Stare Skoszewy / Łódź
#2071830 19.03.2015 16:13:51
    Bodek pisze:

    Radio krótkofalarskie, to wiadomo, że nie kupi nikt inny tylko krótkofalowiec. Sprzedam wędkę, ale tylko wędkarzowi, sprzedam węgiel, ale tylko palaczowi. Gościowi nie zależy na sprzedaży tylko sobie żarty robi.

To zobacz jakie i ile radii "dla krótkofalowców" mają CB`ści, w ogłoszeniach co drugi zachwala "rozblokowane na CB" na "bazę" jak to mówią , idealna sprawa...



i mnie kryzys dopadł, jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę samochodem bez dachu...

`73
Krzysiek, SP7OGI
----------------------------------------
ICOM Ic 746Pro, Kenwood TM 455A.
----------------------------------------
Bodek poziom 5
QTH: śląskie
#2071974 19.03.2015 18:38:40
    SP7OGI pisze:

      Bodek pisze:

      Radio krótkofalarskie, to wiadomo, że nie kupi nikt inny tylko krótkofalowiec. Sprzedam wędkę, ale tylko wędkarzowi, sprzedam węgiel, ale tylko palaczowi. Gościowi nie zależy na sprzedaży tylko sobie żarty robi.

    To zobacz jakie i ile radii "dla krótkofalowców" mają CB`ści, w ogłoszeniach co drugi zachwala "rozblokowane na CB" na "bazę" jak to mówią , idealna sprawa...


Jeśli ma rozlokowane na CB i używa na CB, to chyba wszystko gra? W Polsce maksymalna prędkość 140 i to tylko na ułamku dróg, a 100 procent kierowców ma auta rozlokowane na więcej i nikt się tym nie przejmuje, a ja mam sie CB przejmować?



Bogdan, Katowice.
sp3suz poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO72SV
#2072015 19.03.2015 19:13:26
Wszystko fajnie! Ale na upartego... posiadanie nie jest zabronione tylko używanie, wobec czego jak mi powiedział znajomy policjant "załączenie żeby posłuchać jest już używaniem" wobec czego mozna delkwenta zamknąć? Mozna! Tylko trzeba odpowiednio zastosowac przepisy. Dobrze że sprawą nie interesuje się wiadomy komornik - hi. cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SP7OGI poziom 2
QTH: Stare Skoszewy / Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2072073 19.03.2015 20:25:20
[quote=Bodek]
    SP7OGI pisze:

      Bodek pisze:

      Radio krótkofalarskie, to wiadomo, że nie kupi nikt inny tylko krótkofalowiec. Sprzedam wędkę, ale tylko wędkarzowi, sprzedam węgiel, ale tylko palaczowi. Gościowi nie zależy na sprzedaży tylko sobie żarty robi.

    To zobacz jakie i ile radii "dla krótkofalowców" mają CB`ści, w ogłoszeniach co drugi zachwala "rozblokowane na CB" na "bazę" jak to mówią , idealna sprawa...

    Jeśli ma rozlokowane na CB i używa na CB, to chyba wszystko gra? W Polsce maksymalna prędkość 140 i to tylko na ułamku dróg, a 100 procent kierowców ma auta rozlokowane na więcej i nikt się tym nie przejmuje, a ja mam sie CB przejmować?


No tak tylko jak przekroczysz te 140 km na drogach to licz się z mandatem , a na cb jak będziesz walił 100w do anteny ???
Czy tymi co w terenie zabudowanym , np. obok szkoły Twojego dziecka gnają ile fabryka dała w swoich rozblokowanych autach też się nie będziesz przejmował ???
wpis edytowany 19.03.2015 20:26:03



i mnie kryzys dopadł, jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę samochodem bez dachu...

`73
Krzysiek, SP7OGI
----------------------------------------
ICOM Ic 746Pro, Kenwood TM 455A.
----------------------------------------
sq6oxk poziom 4
QTH: Wrocław
#2072120 19.03.2015 21:27:20
    sp7ivo pisze:

    ....Gdyby wszyscy tak postępowali, a nie tylko dążyli do maksymalizacji zysku, pewnie na pasmach amatorskich byłoby przyjemniej...



A kto z Was sprzedając radio, sprawdza czy kupuje krótkofalowiec?

Oczywiście pomijam sprzedawanie, znanemu osobiście lub przez kogoś krótkofalowcowi



Paweł
Bodek poziom 5
QTH: śląskie
#2072143 19.03.2015 21:53:00
[quote=SP7OGI]
    Bodek pisze:

      SP7OGI pisze:

        Bodek pisze:

        Radio krótkofalarskie, to wiadomo, że nie kupi nikt inny tylko krótkofalowiec. Sprzedam wędkę, ale tylko wędkarzowi, sprzedam węgiel, ale tylko palaczowi. Gościowi nie zależy na sprzedaży tylko sobie żarty robi.

      To zobacz jakie i ile radii "dla krótkofalowców" mają CB`ści, w ogłoszeniach co drugi zachwala "rozblokowane na CB" na "bazę" jak to mówią , idealna sprawa...

      Jeśli ma rozlokowane na CB i używa na CB, to chyba wszystko gra? W Polsce maksymalna prędkość 140 i to tylko na ułamku dróg, a 100 procent kierowców ma auta rozlokowane na więcej i nikt się tym nie przejmuje, a ja mam sie CB przejmować?


    No tak tylko jak przekroczysz te 140 km na drogach to licz się z mandatem , a na cb jak będziesz walił 100w do anteny ???
    Czy tymi co w terenie zabudowanym , np. obok szkoły Twojego dziecka gnają ile fabryka dała w swoich rozblokowanych autach też się nie będziesz przejmował ???


O czym Ty mówisz? Wyciągasz wnioski odwrotne niż chciałem przekazać.



Bogdan, Katowice.
sp3suz poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO72SV
#2072159 19.03.2015 22:11:33
Nie rozumiem co znaczy "rozblokowane auto" bo w tym jednym przypadku określenie "blokada" może się tyczyć zdrowego rozsądku kierowcy i tylko tego. Podobnie jest z radiem i każdym działem naszego życia. CB poza komunikacja dla ludzi bez licencji świadomie zostało "określone" przez administracje wielu państw jako swoisty "śmietnik radiowy" gdzie się ludzi nie ściga ( za bardzo). Co innego drogi, bo tu nawet najmniejsze odstępstwo od przepisów np. +10 zamiast dziesięć mniej może kosztować życie i nie ważne czy auto ma ograniczniki na komuterze od silnika "spuszczone" czy nie.Bo wiadomo ze BMW "spuszczone z kagańca" potrafi polecieć ponad 250 km/h.Żadna nowość, bierzemy komputer serwisowy i ... Zabić człowieka można jadąc nawet 30 km/h, mozna nawet jadąc mniej! Tu nie ma porównania. Po prostu wszystko trzeba robić z umiarem. Kiedyś blokadą była licencja , do uzyskania licencji "filtrem" była zanajomość CW, a potem cena. Teraz..., jedynie rozsądne myślenie i tego się trzymajmy. cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SQ8OQE poziom 6
#2072163 19.03.2015 22:14:10
    sp3suz pisze:

    Kiedyś blokadą była licencja , do uzyskania licencji "filtrem" była zanajomość CW, a potem cena. Teraz..., jedynie rozsądne myślenie i tego się trzymajmy. cool


Filtrem była znajomość CW? A nie czasem dzielnicowy?



Tomek SP8TB
sp3suz poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO72SV
Ilość edycji wpisu: 1
#2072274 20.03.2015 07:00:24
@SQ8OQE czasem dzielnicowy też ale bywały przypadki jak śp. Medarda ( nie pamiętam znaku) któremu KAZALI się zapisać i zdobyć licencję pod groźbą kary!!! To był przypadek! Spotkałem kiedys tego człowieka w Lipianach na spotkaniu u Bronka SP1RWU. Niestety ten Kolega Medard zmarł, ale wspomnienia miał wspaniałe. Tak więc różnie z tym potrafiło być od jednej skrajnośći do drugiej - hi. cool
wpis edytowany 20.03.2015 07:00:58



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SQ9JXT poziom 5

Ilość edycji wpisu: 2
#2072281 20.03.2015 07:25:07
    sp6fig pisze:

    "Instrukcja w jęz. angielskim na stronie www.wouxun.us"
    Chyba jest przepis, ze ma być w języku danego kraju gdzie jest towar sprzedawany.
    Może się mylę lub źle interpretuje przepis.


Jest taki przepis: Dz. U. z 2002r., Nr 141, poz.1176 ze zm.

Zgodne z ustawą z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego „sprzedawca dokonujący sprzedaży w Rzeczpospolitej Polskiej jest obowiązany udzielić kupującemu jasnych, zrozumiałych i nie wprowadzających w błąd informacji w języku polskim, wystarczających do prawidłowego i pełnego korzystania ze sprzedanego towaru konsumpcyjnego. (art. 3 ustawy).
Ponadto sprzedawca jest obowiązany wydać kupującemu wraz z towarem konsumpcyjnym wszystkie elementy jego wyposażenia oraz sporządzone w języku polskim instrukcję obsługi, konserwacji i inne dokumenty wymagane przez odrębne przepisy" (art. 3 ust. 5).


To oznacza, że brak instrukcji obsługi w języku polskim, ale także nieprawdziwe informacje udzielone przez sprzedawcę, mogą być podstawą do złożenia reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową.

Odnośnie samej treści ogłoszenia, to można by to rozszerzyć tak: samochód sprzedam wyłącznie osobie, która ma prawo jazdy, wędkę sprzedam tylko wędkarzowi z ważnym pozwoleniem, multimetr sprzedam tylko elektrykowi mającemu uprawnienia, itd. Każdy chyba widzi, że treść jest głupotą w czystej postaci. Jaki cel przyświecał autorowi - nie wiem. Może chciał być bardziej papieski niż sam papież.
Pzdr!
wpis edytowany 20.03.2015 07:30:16
Mezcom ma zasady
T#417718 Po co ?
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!