Reklama
#2014491 03.01.2015 18:16:18
Dla pocieszenia kolegów którym ostatnie wichury narobiły bałaganu. http://www.sfora.pl/polska/IMGW-alarmuje-Wichury-demoluja-Polske-Wiatr-powalil-60metrowy-maszt-a75090?utm_source=o2_SG&utm_medium=Hotspot&utm_campaign=o2
Vy73 Daniel SP3HSZ
#2014495 03.01.2015 18:20:52
A maszt średniofalowy w Żurawinie miga do mnie wesoło przez okno a wysoooki jak pieron bo dostrojony do fali
1206 kHz
Jak działał tam nadajnik właściwy to hercmiarka nie pokazywała 50Hz po dotknięciu paluchem wejścia a właśnie 1206kHz
1206 kHz
Jak działał tam nadajnik właściwy to hercmiarka nie pokazywała 50Hz po dotknięciu paluchem wejścia a właśnie 1206kHz
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2015252 04.01.2015 20:15:33
Tak, to na pobliskiej mi, bytowskiej ziemi...
Tyle razy tam przejeżdżałem i go podziwiałem...
A stacja, która niego korzystała ogłasza, że teraz póki co - można ich słuchać będzie w internecie...
wpis edytowany 04.01.2015 20:19:05
#2015417 04.01.2015 22:23:57
sp2nas pisze:
Tak, to na pobliskiej mi, bytowskiej ziemi...
Tyle razy tam przejeżdżałem i go podziwiałem...
A stacja, która niego korzystała ogłasza, że teraz póki co - można ich słuchać będzie w internecie...
Tak, to na pobliskiej mi, bytowskiej ziemi...
Tyle razy tam przejeżdżałem i go podziwiałem...
A stacja, która niego korzystała ogłasza, że teraz póki co - można ich słuchać będzie w internecie...
Hmmm, z Rekowa Górnego do ziemi bytowskiej to jeszcze kawał drogi że hoho
Pozdrawiam
73 de Kris SQ2MTI
73 de Kris SQ2MTI
#2015556 05.01.2015 01:56:46
SQ2MTI pisze:
(...)
Hmmm, z Rekowa Górnego do ziemi bytowskiej to jeszcze kawał drogi że hoho
(...)
Hmmm, z Rekowa Górnego do ziemi bytowskiej to jeszcze kawał drogi że hoho
Mea culpa! Pomyliłem te Rekowa! Ja miałem na myśli to Rekowo leżące ok. 10km od Bytowa... Tam też w pobliżu jest jakiś maszt - zapewne komórkowy... I to Rekowo nie ma drugiego przymiotnikowego członu w nazwie... Sorry za zmyłkę... Miało wyjść dobrze, a wyszło jak zza krzaków
wpis edytowany 05.01.2015 01:59:11
#2015602 05.01.2015 08:39:32
Witam. Moja antenka Diamond X 300 na 10 metrach ponad dachem tańczyła pięknie, nic się nie działo mimo, że nie ma żadnych odciągów. 
Pozdrawiam Staszek
#2015690 05.01.2015 11:25:38
sp2nas pisze:
Mea culpa! Pomyliłem te Rekowa! Ja miałem na myśli to Rekowo leżące ok. 10km od Bytowa... Tam też w pobliżu jest jakiś maszt - zapewne komórkowy... I to Rekowo nie ma drugiego przymiotnikowego członu w nazwie... Sorry za zmyłkę... Miało wyjść dobrze, a wyszło jak zza krzaków
SQ2MTI pisze:
(...)
Hmmm, z Rekowa Górnego do ziemi bytowskiej to jeszcze kawał drogi że hoho
(...)
Hmmm, z Rekowa Górnego do ziemi bytowskiej to jeszcze kawał drogi że hoho
Mea culpa! Pomyliłem te Rekowa! Ja miałem na myśli to Rekowo leżące ok. 10km od Bytowa... Tam też w pobliżu jest jakiś maszt - zapewne komórkowy... I to Rekowo nie ma drugiego przymiotnikowego członu w nazwie... Sorry za zmyłkę... Miało wyjść dobrze, a wyszło jak zza krzaków
Tych miejscowości "Rekowo" na Kaszubach trochę jest, to nie dziwota że można się pomylić.
wpis edytowany 05.01.2015 11:28:19
Pozdrawiam
73 de Kris SQ2MTI
73 de Kris SQ2MTI
Reklama
#2015753 05.01.2015 12:32:18
już stoi maszt przewoźny, radio kaszebe nadaje, operatorzy komórkowi zastanawiają się czy odtworzyć usługę. prawdopodobnie będzie budowany nowy 100 metrowy maszt.
Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
#2015906 05.01.2015 16:29:19
Taki mały komentarz - ten maszt miał ciekawą historię...
źródło jest tu .
"intrnet" pisze:
Radiokomunikacyjne Centrum Odbiorcze w Rekowie działa od 1970 r. Powstało jako jedna z podstacji stacji brzegowej "Gdynia-Radio". Przez ponad 30 lat stację tę wykorzystywano na potrzeby komunikacji morskiej. W 2003 r. większość masztów została zdemontowana, a te pozostałe zaczęły pełnić inne, m.in. komercyjne funkcje.
Radiokomunikacyjne Centrum Odbiorcze w Rekowie działa od 1970 r. Powstało jako jedna z podstacji stacji brzegowej "Gdynia-Radio". Przez ponad 30 lat stację tę wykorzystywano na potrzeby komunikacji morskiej. W 2003 r. większość masztów została zdemontowana, a te pozostałe zaczęły pełnić inne, m.in. komercyjne funkcje.
źródło jest tu .
wpis edytowany 05.01.2015 16:31:38
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
#2016688 06.01.2015 15:56:09
Nie tylko amatorskie i nie tylko maszty.

Turbina wiatrowa o wysokości ok 80 metrów która uległa katastrofie w dniu 3 stycznia 2015 roku w Co Tyrone (Północna Irlandia)
Przyczyna upadku na razie nie jest znana.
Pojawiają się relację o niekontrolowanej pracy rotora (przy wietrze pow. 25 m/s rotor automatycznie jest zatrzymywany) oraz o narastającym hałasie przed upadkiem, narastającym do poziomu porównywalnego z eksplozją w momencie upadku i słyszalnym w promieniu ok 10 km.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D

Turbina wiatrowa o wysokości ok 80 metrów która uległa katastrofie w dniu 3 stycznia 2015 roku w Co Tyrone (Północna Irlandia)
Przyczyna upadku na razie nie jest znana.
Pojawiają się relację o niekontrolowanej pracy rotora (przy wietrze pow. 25 m/s rotor automatycznie jest zatrzymywany) oraz o narastającym hałasie przed upadkiem, narastającym do poziomu porównywalnego z eksplozją w momencie upadku i słyszalnym w promieniu ok 10 km.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.
#2017045 06.01.2015 20:43:08
Sam się wiele razy zastanawiałem, dlaczego te generatory wiatrowe robi się tak wysoko przy użyciu tak długich śmigieł skoro można je robić o połowę niżej zwiększając powierzchnie śmigieł co daje większą powierzchnię natarcia wiatru i jednocześnie dużą jego siłę można wykorzystać.
Nie jestem uczony w tej inżynierii, ale mój przyjaciel ma na dachu parterowego domu alternator energetyczny 240V dający mu zasilanie sieciowe dla całej chałupy gdy wieje wiatr, a jego śmigła mają kształt bardziej owalny, prawie na wzór domowych wentylatorów. Wiele razy to obserwowałem z zewnątrz i nawet przy najsłabszym wietrze ten "wiatrak" chodził bardzo żwawo zasilając mu całą chałupę.
Oczywiście w razie bezwietrznej pogody miał automatyczne przełączanie na zsilanie z sieci miejskiej "ENEA".
PS: Długość śmigieł jego "wiatraka" nie przekracza 1,5m!
Nie jestem uczony w tej inżynierii, ale mój przyjaciel ma na dachu parterowego domu alternator energetyczny 240V dający mu zasilanie sieciowe dla całej chałupy gdy wieje wiatr, a jego śmigła mają kształt bardziej owalny, prawie na wzór domowych wentylatorów. Wiele razy to obserwowałem z zewnątrz i nawet przy najsłabszym wietrze ten "wiatrak" chodził bardzo żwawo zasilając mu całą chałupę.
Oczywiście w razie bezwietrznej pogody miał automatyczne przełączanie na zsilanie z sieci miejskiej "ENEA".
PS: Długość śmigieł jego "wiatraka" nie przekracza 1,5m!
wpis edytowany 06.01.2015 20:44:36
#2017260 06.01.2015 22:35:52
Zbigu Kochany... myślisz, że inżynierowie nie studiowali zasad aerodynamiki i nie wiedzą jaki kształt mają mieć profile skrzydeł aby wytworzyły maksymalną siłę nośną przy minimalnym oporze czołowym?
Dla zabawy buduje się przeogromne tunele aerodynamiczne? A wiatraki są wysokie bo ziemia przepływ wiatru zakłóca. Zresztą niedaleko Ciebie są budowane te skrzydła, chyba, że tylko spławiali je Odrą aby móc postawić nowe na bałtyckim brzegu. Nic mnie tak ostatnio nie wkurzało jak migający czerwienią brzeg...
de sp7vmz!
#2017301 06.01.2015 22:54:55
SP1AP pisze:
Sam się wiele razy zastanawiałem, dlaczego te generatory wiatrowe robi się tak wysoko przy użyciu tak długich śmigieł skoro można je robić o połowę niżej zwiększając powierzchnie śmigieł co daje większą powierzchnię natarcia wiatru i jednocześnie dużą jego siłę można wykorzystać.
Sam się wiele razy zastanawiałem, dlaczego te generatory wiatrowe robi się tak wysoko przy użyciu tak długich śmigieł skoro można je robić o połowę niżej zwiększając powierzchnie śmigieł co daje większą powierzchnię natarcia wiatru i jednocześnie dużą jego siłę można wykorzystać.
Takie wynalazki domorosłych "inżynierów" są 2 w mej okolicy. Oba straszą tylko sąsiadów i się od dawna nie kręcą.
Jeden na Oporowie a drugi na Krzykach.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2017326 06.01.2015 23:08:06
No a ten zaobserwowany przeze mnie 7 lat temu do dziś "lata" i to hyżo, hi!
Jacku ja rozumiem badania w tunelach aerodynamicznych, ale tam chodzi o najmniejsze straty powietrza napędzającego ten wiatrak, a i tak te badania psu na budę się nie zdadzą, bo na chłopski rozum, to przy wąskich śmigłach więcej wiatru ucieka między nimi, niż na nie napiera, prawda? Poza tym im większa długość śmigieł, tym większa ich bezwładność i niemożność osiągnięcia dużych obrotów.
Czy inżynier nie ma na tyle wyobraźni, by to zrozumieć, że łatwiej napędzać wiatrak z szerszymi, a za to krótszymi i mniej bezwładnymi śmigłami, mogącymi małym nakładem energii wiatrowej osiągnąć dużo większe prędkości?
Kiedyś dla śmiechu mój syn na ścianie nad łóżkiem napisał:"Ludzie myślcie, to nie boli!". Dobre, co?
Jacku ja rozumiem badania w tunelach aerodynamicznych, ale tam chodzi o najmniejsze straty powietrza napędzającego ten wiatrak, a i tak te badania psu na budę się nie zdadzą, bo na chłopski rozum, to przy wąskich śmigłach więcej wiatru ucieka między nimi, niż na nie napiera, prawda? Poza tym im większa długość śmigieł, tym większa ich bezwładność i niemożność osiągnięcia dużych obrotów.
Czy inżynier nie ma na tyle wyobraźni, by to zrozumieć, że łatwiej napędzać wiatrak z szerszymi, a za to krótszymi i mniej bezwładnymi śmigłami, mogącymi małym nakładem energii wiatrowej osiągnąć dużo większe prędkości?
Kiedyś dla śmiechu mój syn na ścianie nad łóżkiem napisał:"Ludzie myślcie, to nie boli!". Dobre, co?
wpis edytowany 06.01.2015 23:08:51
#2017336 06.01.2015 23:15:33
SP1AP pisze:
Poza tym im większa długość śmigieł, tym większa ich bezwładność i niemożność osiągnięcia dużych obrotów.
Poza tym im większa długość śmigieł, tym większa ich bezwładność i niemożność osiągnięcia dużych obrotów.
Zbyszek, "myśl, to nie boli!"
Dobrze powiedziałeś. Większa bezwładność, a więc wieksza stałość obrotów.
To wcale nie chodzi o to, żeby wiatrak kręcił się jak turbina odrzutowa (dlatego przy 25 m/s śmigła ustawia się do wiatru i zatrzymuje) tylko o to, żeby kręcił sie efektywnie, w określonym przedziale parametrów i żeby obroty były w miarę stałe.
Postawiłem w życiu tylko jeden wiatrak i więcej nie planuję
Myślę, że Kuba SP2IPT mógłby sporo na ten temat powiedzieć.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.
#2017339 06.01.2015 23:18:20
Dlatego ja wolę już w razie czego uruchomić sobie taki ze śmigłami o długości 1m, hi! 

#2017357 06.01.2015 23:39:23
SP1AP pisze:
a i tak te badania psu na budę się nie zdadzą, bo na chłopski rozum, to przy wąskich śmigłach więcej wiatru ucieka między nimi, niż na nie napiera, prawda?
a i tak te badania psu na budę się nie zdadzą, bo na chłopski rozum, to przy wąskich śmigłach więcej wiatru ucieka między nimi, niż na nie napiera, prawda?
de sp7vmz!
Reklama
