Forum Krótkofalarskie PKI

Pierwszy klucz
T#398803 cw, tkf, avr, manipulator, klucz sztorcowy
Facebook
grower
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO40JB
#1965931 23.10.2014 19:07:50
    sp4jfr pisze:

      sp3nyg pisze:

      Nauczyłem się najpierw na sztorcu. Ale starsi (stażem) koledzy poradzili, abym uzył klucza dwudźwigniowego. ALE! nauczył się nadawać lewą ręką. Wtedy (początek lat 90-tych) prawą ręką prowadziłem notatki (zwłaszcza zapisy w konteatch), a lewą nadawałem. Nie było miotania - ręka na klucz i szybko do długopisu. Nadając lewą ręką długopis można bez przerwy trzymać w prawej. Chyba że jesteś mańkutem - to odwrotnie. Umiejetnośc nadawania lewą ręką uczyni Cię bardziej "operatorskim". Reasumując: od razu ucz się na dwudźwigniowym - i od razu "odwrotną" ręką. Dopóki nie jesteś "zmanierowany".


    Rada bardzo dobra. Mój kolega Janusz SP4GHT (niestety już SK) miał zwyczaj trzymać ołówek między palcem wskazującym a środkowym i nadawać manipulatorem palcem wskazującym i kciukiem. Szło mu całkiem zgrabnie a ołówek był gotowy do notowania.


No większość widzę jest za manipulatorem. To jeszcze dozbieram trochę i się doradzę co zakupić na początek i ile kasy przeznaczyć.



73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna wesoły


CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE oczko
stasiek
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#1965958 23.10.2014 20:04:32
sp3vzy---produkowany przez uczniów Technikum Radiowego w Pułtusku....w warsztatach szkolnych , odbierało wojsko, Zegrze było to wyrób "specjalny" 65/73?--były na wyposażeniu sal do nauki telegrafii m/j NDM- "dębinka"-przyszły elektronik w 1/2 klasie na warsztatach zgłębiał tajniki posługiwania się pilnikiem na "ocenkę" hihi...nie nadążaliśmy piłować takie było zapotrzebowanie.
wpis edytowany 13.12.2014 10:37:53
sp6nic
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1965985 23.10.2014 20:57:59
Najlepiej to mieć na stacji i to, i tamto. Czyli sztorc i manipulator. Przynajmniej na początku kariery radiotelegrafisty. Z kluczy sztorcowych ja bym polecił polski klucz tak zwany "Bocian" lub "Szwed". Jest ich sporo na Allegro i są naprawdę dobre. Zarówno do nauki jak i do pracy wyczynowej. A manipulatorów to jest cała masa, i tu chyba bardziej należy się estetyka kierować. Ale to rzecz gustu i kasy. Powodzenia!



73 Marek sp6nic
sp2lqp
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1966032 23.10.2014 22:25:09
    sp2ayc pisze:

    Myślę, że nie warto zawracać sobie głowy kluczem sztorcowym. Dzisiaj to tylko ozdoba stacji aniołek Jeśli poważnie myślisz o pracy na CW, proponuję zainwestować w dobry manipulator dwudźwigniowy. Co prawda, dobry operator nada poprawnie na każdym, ale liczy się też wygoda i przyjemnośc z nadawania. Ja takiej nie mam nadając na kluczu sztorcowym (nigdy się porządnie nie nauczyłem) ani z nadawania z klawiatury komputera (to konieczność przy wyczynowej pracy w zawodach).


Piotr jest wytrawnym telegrafistą i masz po nim przykład, że jak w przysłowiu - jeden woli córkę, drugi teściową. Promuje manipulator do klucza elektronicznego. Ale przy takim kluczu masz, nazwijmy to umownie, mniejszy wpływa na nadawanie, bo "tylko" załączasz kropki i kreski, z których składasz znaki. Zaleta niewątpliwa to idealne proporcje kropek i kresek w znaku.
Jak większość, w czasach kiedy powstawał węgiel, zaczynałem na kluczu sztorcowym. Od RBM-ki też miałem w ręku. Ale bardzo szybko zacząłem nadawać na tzw. lokowskim http://allegro.pl/klucz-telegraficzny-sztorcowy-i4632769436.html (ta aukcja już się skończyła) i ten klucz uważam za bardzo dobry. Proponuję zacznij od takiego, na aukcjach od 20 do 50 zł. Nadając sztorcem "czujesz" nadawane znaki. A potem jak już opanujesz nadawanie znaków, spraw sobie manipulator do klucza elektronicznego, który faktycznie ma dziś wbudowany prawie każdy nowy TRX. Taki K1 ma od razu wmontowany i manipulator! Owszem, jestem w stanie nadawać elektronem, choć jako bardzo przeciętny telegrafista, pracujący ta emisją okazjonalnie, wolę sztorca.
I jeszcze jedno - jak dojdziesz do szybszych temp nadawania, zobaczysz, że klucz sztorcowy pozwala nadawać do pewnej szybkości, a potem to tylko elektron i manipulator. Myślę, że Piotr to też potwierdzi.
A na marginesie - gratuluję wytrwałości w nauce zakończonej sukcesem w odbieraniu CW!
wpis edytowany 23.10.2014 22:26:18



Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl

--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.

Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
sp4bhd
poziom 5
Użytkownik
QTH: Hull
#1966035 23.10.2014 22:29:01
Za 50 euro to kupisz manipulator typu Kent. Ja mam taki dwudzwigniowy. Jest ciezki , solidny, idealny dla poczatkujacych i dla zaawansowanych. Pracuje tym kluczem z domu, nosze go w kieszeni kurtki do klubu, nie gniotsja nie łamiotsja i jest bardzo precyzyjny. Kupilen nowy i zamowilem go w DL. Wojskowe sztorcowe sa fajne ale trzeba wiedziec ze blaszka lubi pekac i tak tez stalo sie w moim kluczu. Mozna to latwo naprawic kupujac szpachelke w sklepie budowlanym, taka z cienkiej sprezystej blaszki i szlifierka katowa wycinamy odpowiedni ksztalt, nastepnie montujemy w miejscu blaszki zlamanej.



M0GLV
http://hfdxarc.co.uk
usuniete20151215
poziom 4
Użytkownik
QTH: Biedrusko
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1966069 23.10.2014 23:32:09
    stasiek pisze:

    sp3vzy---produkowany przez uczniów Technikum Radiowego w Pułtusku....w warsztatach szkolnych 1/2 klasa.

Być może , nigdzie nie widziałem jakiegoś oznacznika. W każdym razie ten szczyt techniki i wykonanie nie powala na nogi ,ale tak samo jak AK47 jest użyteczny . Hi
SP5TZY
poziom 5
Użytkownik
QTH: Warszawa
#1966136 24.10.2014 08:37:14
    sp4bhd pisze:

    Za 50 euro to kupisz manipulator typu Kent. Ja mam taki dwudzwigniowy. Jest ciezki , solidny, idealny dla poczatkujacych i dla zaawansowanych. Pracuje tym kluczem z domu, nosze go w kieszeni kurtki do klubu, nie gniotsja nie łamiotsja i jest bardzo precyzyjny. Kupilen nowy i zamowilem go w DL. Wojskowe sztorcowe sa fajne ale trzeba wiedziec ze blaszka lubi pekac i tak tez stalo sie w moim kluczu. Mozna to latwo naprawic kupujac szpachelke w sklepie budowlanym, taka z cienkiej sprezystej blaszki i szlifierka katowa wycinamy odpowiedni ksztalt, nastepnie montujemy w miejscu blaszki zlamanej.


Witaj,

gdzie tak za "darmo" rozdają Kenty? ;-)
Bo np. tu

http://www.kent-engineers.com/TWINinfo.htm

ceny jakby troszkę inne... ;-)

Pozdrawiam,
Jurek, SP5TZY

p.s.
co do solidności wykonania w pełni potwierdzam :-).



Jurek, SP5TZY
sq7ovv
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO91LO
#1966142 24.10.2014 08:53:34
Wypowiedziało się już w tym wątku wielu wielu znakomitych telegrafistów. Jak się okazuje, również i ja się wypowiedziałem hihihi (filmik)... Teraz "zabiorę głos". Sam uczyłem się telegrafii na egzamin w czasach, kiedy do dyspozycji mogłem mies tylko magnetofon. Sam musiałem sobie nagrać teksty, które potem odczytywałem. Póki nagrywałem na sztorcu, nie dawało się naumieć tego CW smutny W końcu wziąłem lutownicę do ręki i polutowałem na pająka elektrona na kilku tranzystorach a z kawałka plexi zrobiłem manipulator dwudźwigniowy. Na takim sprzęcie nauczyłem się do egzaminu. To buł rok 1980-ty. Dziś z domu nadaję manipulatorem, a w terenie sztorcem. W zawodach komputer rządzi.
Jak chcesz się nauczyć porządnie nadawać, to kup manipulator i klucz elektroniczny do niego. Wspominany Kent jest znakomity i wystarczy Ci na lata, a może nawet na całe życie. Klucz można sobie zrobić samemu dowolny. Wspominany przez Krisa SQ8LUV klucz na Arduino to naprawdę baaardzo wysoka półka i warto go mieć.

Reasumując:
Jak normalne łączności to przede wszystkim manipulator (dykcja jest lepsza, niż na sztorcu)
Jak zawody, to komputer (dlatego Bogusław SP7IVO ma tylko kompa w szaku. On tylko "zawodniczy" wesoły )
Jak jest kaprys to i sztorc sie nada. Polecam taki kaprys wesoły TKF jest OK, ale lepszą mechanikę ma Junker oczko

Pozdrówka
Kuba
sp4bhd
poziom 5
Użytkownik
QTH: Hull
#1966200 24.10.2014 10:51:34
Do SP5TZY Przepraszam w pospiechu nie dodalem ze mam na mysli klucz z drugiej reki, dodam ze zakup klucza z drugiej reki nie jest zbyt ryzykowne, bo to solidne konstrukcje oparte na lozyskach kulkowych, kazdy moze je sam wymienic.



M0GLV
http://hfdxarc.co.uk
grower
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO40JB
#1966207 24.10.2014 11:11:39
Udało mi się wylicytować nowego Tkfa za 20 euro z wysyłką do DL. Oglądałem filmiki mojego imiennika wesoły
Nie żałuję że kupiłem tego Tkfa. Zaraz zejdę do piwnicy i wystrugam jakiś manipulator i w przyszłym miesiącu może mi się uda zakupić Kenta.




73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna wesoły


CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE oczko
sp4bhd
poziom 5
Użytkownik
QTH: Hull
#1966248 24.10.2014 13:17:45
Gratuluje i do uslyszenia na pasmach. Mozemy nawet zaaranzowac QSO 73 na dowolnym pasmie.



M0GLV
http://hfdxarc.co.uk
grower
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO40JB
#1966254 24.10.2014 13:46:59
    sp4bhd pisze:

    Gratuluje i do uslyszenia na pasmach. Mozemy nawet zaaranzowac QSO 73 na dowolnym pasmie.


Dzieki kolego. Bardzo chetnie. Jak skończe trxa i przyjdzie moje pozwolenie



73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna wesoły


CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE oczko
SP3F
poziom 3
Użytkownik
QTH: Zielona Góra
#1966307 24.10.2014 15:35:28
Ale pamiętaj o lewej ręce!



*-*-*
73 - Roman
ex. sp3nyg
grower
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO40JB
#1966349 24.10.2014 17:27:35
    sp3nyg pisze:

    Ale pamiętaj o lewej ręce!


Kurczę u mnie to jest dziwna sprawa. Piszę prawą, sztućce trzymam w prawej, lutownice w lewej i mysz od komputera też w lewej.



73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna wesoły


CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE oczko
CRAZY_CW_OP
poziom 5

Użytkownik
QTH: Marcin Bielsko Biała
Ilość edycji wpisu: 1
#1966387 24.10.2014 18:41:09
Ktoś potrzebuje do nauki taki sztorc? Stawiałem na nim swoje pierwsze kroki.

Wiecie może co to za model?

wpis edytowany 24.10.2014 18:42:21



sp6nic
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 3
#1966403 24.10.2014 19:14:24
Model, rzecz by można, standartowy. Polski wyrób. Bardzo często używany w naszej dzielnej armii, na stacjach R-118 i R-140/137 i innych. Jest tego obecnie sporo na rynku. Do kompletu brakuje jeszcze pokrywki do niego. Taka aluminiowa. Pokrywka prawie zawsze była wykorzystywana na stacji jako popielniczka! wesoły I to była nie zaprzeczalna zaleta tego klucza! wesoły Osobiście zawsze bardziej ceniłem i wolałem pracować na innym polskim kluczu, typu "Bocian" lub inaczej "Szwed"http://telemuzeum.uke.gov.pl/kolekcjonerzy-i-kolekcje/zbiory-marek-krzemiski/marek-krzemiski/klucz-telegraficzny-do-nadawania-alfabetem-morsea-138.html
wpis edytowany 24.10.2014 20:58:33



73 Marek sp6nic
JanekSzczecin
Użytkownik
#1966445 24.10.2014 20:18:55
Ze względu na szacunek dla osoby, która podjęła się wyzwaniu i nauczyła odbierać alfabet Morse'a, prześlę Ci mój pierwszy klucz sztorcowy. Pierwszy na jakim uczyłem się nadawać. Dziś używam "szweda". W mojej ocenie (zaznaczam: "w mojej"oczko jest to najlepszy klucz z grupy sztorcowych. Ten na którym się uczyłem nie pracował 26 lat. Trzymam go aby ćwiczyła na nim młodzież jaką udało mi się zainteresować alfabetem Morse'a i z sentymentu.
Jeśli sam podjąłeś naukę alfabetu - masz go ode mnie gratis jako wyraz szacunku. Podaj mi tylko swój adres drogą emilową.

Janek
grower
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO40JB
Ilość edycji wpisu: 1
#1966474 24.10.2014 21:01:22
    JanekSzczecin pisze:

    Ze względu na szacunek dla osoby, która podjęła się wyzwaniu i nauczyła odbierać alfabet Morse'a, prześlę Ci mój pierwszy klucz sztorcowy. Pierwszy na jakim uczyłem się nadawać. Dziś używam "szweda". W mojej ocenie (zaznaczam: "w mojej"oczko jest to najlepszy klucz z grupy sztorcowych. Ten na którym się uczyłem nie pracował 26 lat. Trzymam go aby ćwiczyła na nim młodzież jaką udało mi się zainteresować alfabetem Morse'a i z sentymentu.
    Jeśli sam podjąłeś naukę alfabetu - masz go ode mnie gratis jako wyraz szacunku. Podaj mi tylko swój adres drogą emilową.

    Janek



Wow Janku.. Nie wiem co powiedzieć... Naprawdę mnie pozytywnie zaskoczyłeś! Wysłałem Ci wiadomość. Wow naprawdę nie wiem co powiedzieć..
wpis edytowany 24.10.2014 21:12:30



73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna wesoły


CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE oczko
SP3F
poziom 3
Użytkownik
QTH: Zielona Góra
#1966536 24.10.2014 22:37:34
    grower pisze:

      sp3nyg pisze:

      Ale pamiętaj o lewej ręce!


    Kurczę u mnie to jest dziwna sprawa. Piszę prawą, sztućce trzymam w prawej, lutownice w lewej i mysz od komputera też w lewej.


Naucz się tak, aby jedna ręka zawsze spoczywała przy/ operowała na manipulatorze, zaś w drugiej w tym czasie (w trakcie nadawania) czeka sobie długopis.

Nauczenie się tego nie było skomplikowane.



*-*-*
73 - Roman
ex. sp3nyg
sp2ayc
poziom 5
Użytkownik
QTH: Gdańsk
#1966542 24.10.2014 22:51:22
[quote=sp3nyg]
    grower pisze:




    Naucz się tak, aby jedna ręka zawsze spoczywała przy/ operowała na manipulatorze, zaś w drugiej w tym czasie (w trakcie nadawania) czeka sobie długopis.

    Nauczenie się tego nie było skomplikowane.

To było dobre 20 lat temu. Dzisiaj i tak wszystkie QSO loguje się w komputerze. Lepiej nauczyć się szybkiego "ślepego" pisania na klawiaturze.



Pozdrawiam
Piotr
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!