sp4bhd pisze:
Za 50 euro to kupisz manipulator typu Kent. Ja mam taki dwudzwigniowy. Jest ciezki , solidny, idealny dla poczatkujacych i dla zaawansowanych. Pracuje tym kluczem z domu, nosze go w kieszeni kurtki do klubu, nie gniotsja nie łamiotsja i jest bardzo precyzyjny. Kupilen nowy i zamowilem go w DL. Wojskowe sztorcowe sa fajne ale trzeba wiedziec ze blaszka lubi pekac i tak tez stalo sie w moim kluczu. Mozna to latwo naprawic kupujac szpachelke w sklepie budowlanym, taka z cienkiej sprezystej blaszki i szlifierka katowa wycinamy odpowiedni ksztalt, nastepnie montujemy w miejscu blaszki zlamanej.
Za 50 euro to kupisz manipulator typu Kent. Ja mam taki dwudzwigniowy. Jest ciezki , solidny, idealny dla poczatkujacych i dla zaawansowanych. Pracuje tym kluczem z domu, nosze go w kieszeni kurtki do klubu, nie gniotsja nie łamiotsja i jest bardzo precyzyjny. Kupilen nowy i zamowilem go w DL. Wojskowe sztorcowe sa fajne ale trzeba wiedziec ze blaszka lubi pekac i tak tez stalo sie w moim kluczu. Mozna to latwo naprawic kupujac szpachelke w sklepie budowlanym, taka z cienkiej sprezystej blaszki i szlifierka katowa wycinamy odpowiedni ksztalt, nastepnie montujemy w miejscu blaszki zlamanej.
Witaj,
gdzie tak za "darmo" rozdają Kenty? ;-)
Bo np. tu
http://www.kent-engineers.com/TWINinfo.htm
ceny jakby troszkę inne... ;-)
Pozdrawiam,
Jurek, SP5TZY
p.s.
co do solidności wykonania w pełni potwierdzam :-).
Jurek, SP5TZY