Reklama
#1965664 23.10.2014 11:39:24
Witam wszystkich. Chciałbym się doradzić co do klucza/manipulatora.
Odbiór cw mam opanowany na piątke minus. (80%-100% odebranych znaków 12wpm) próbuję dojść do 16 ale ciężko to idzie... Jak myślicie. Czy to dobry moment na kupno klucza? Nie ukrywam że większą zajawkę mam na sztorcowy, a dokładnie na Radzieckiego TKF'a. 30 dolców z wysyłką do DL nówka... Na manipulator nie mam teraz funduszy. Do nauki tx będe używał "pipczyka" podłączonego pod mikrokontroler avr. Napisałem prosty program i mam nadzieję że takie rozwiązanie mnie zadowoli.
Co sądzicie? Pozdrawiam. Jakub
Odbiór cw mam opanowany na piątke minus. (80%-100% odebranych znaków 12wpm) próbuję dojść do 16 ale ciężko to idzie... Jak myślicie. Czy to dobry moment na kupno klucza? Nie ukrywam że większą zajawkę mam na sztorcowy, a dokładnie na Radzieckiego TKF'a. 30 dolców z wysyłką do DL nówka... Na manipulator nie mam teraz funduszy. Do nauki tx będe używał "pipczyka" podłączonego pod mikrokontroler avr. Napisałem prosty program i mam nadzieję że takie rozwiązanie mnie zadowoli.
Co sądzicie? Pozdrawiam. Jakub
73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
#1965700 23.10.2014 12:34:04
Możesz wysłuchiwać opinii, ale Ty będziesz obcował z tym sprzętem. Każdy ma swoje wymagania, przyzwyczajenia, etc. Im szybciej kupisz klucz, tym szybciej się z nim zżyjesz...
#1965704 23.10.2014 12:40:48
Dzięki z odpowiedź. Oczywiście wysłucham opinii oraz ich POSŁUCHAM, bo wiem że na tym forum jest dużo wyjadaczy którzy mają 80% qso tylko na CW.
73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
#1965705 23.10.2014 12:41:16
Zacznij tradycyjnie jak wszyscy obecni DX-meni. Klucz sztorcowy od radiostacji RBM-1.
Potem szybko przejdziesz na wyższy poziom.
Prędkość czy to 16 czy 25 gr/min przyjdzie sama - nawet nie zorientujesz sie kiedy.
powodzenia
Jurek
Potem szybko przejdziesz na wyższy poziom.
Prędkość czy to 16 czy 25 gr/min przyjdzie sama - nawet nie zorientujesz sie kiedy.
powodzenia
Jurek
#1965708 23.10.2014 12:44:55
sp6ces pisze:
Zacznij tradycyjnie jak wszyscy obecni DX-meni. Klucz sztorcowy od radiostacji RBM-1.
Potem szybko przejdziesz na wyższy poziom.
Prędkość czy to 16 czy 25 gr/min przyjdzie sama - nawet nie zorientujesz sie kiedy.
powodzenia
Jurek
Zacznij tradycyjnie jak wszyscy obecni DX-meni. Klucz sztorcowy od radiostacji RBM-1.
Potem szybko przejdziesz na wyższy poziom.
Prędkość czy to 16 czy 25 gr/min przyjdzie sama - nawet nie zorientujesz sie kiedy.
powodzenia
Jurek
Dzięki za wskazówki. Klucz od RBMki jest bardzo rzadki. Na alledrogo go nie ma niestety
73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
#1965720 23.10.2014 12:57:42
Witaj. Pomimo, że wychowałem się na kluczu sztorcowym i lepiej posługuję się nim niż automatycznym, sugeruję zacząć od automatu. Nie czarujmy się, w dzisiejszych czasach użyteczność klucza sztorcowego jest znikoma, chyba, że chcesz dla własnej satysfakcji opanować sztukę nadawania na nim. U mnie na stacji nie ma żadnego ... , tylko klawisze funkcyjne klawiatury
.
Bogusław sp7ivo
Bogusław sp7ivo
#1965736 23.10.2014 13:52:01
Pracuję głównie emisją CW. Używam: manipulatora dwudźwigniowego (elbug w TRX), klawiszy funkcyjnych w PC do pracy w zawodach, klucza sztorcowego i buga. Najczęściej jednak manipulatora do zwykłych łączności i DX-ów.
VY 72&73
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
#1965742 23.10.2014 14:02:58
A znajdzie się jakiś dobry manipulator do 50 euro?
73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
#1965752 23.10.2014 14:11:45
Myślę, że nie warto zawracać sobie głowy kluczem sztorcowym. Dzisiaj to tylko ozdoba stacji
Jeśli poważnie myślisz o pracy na CW, proponuję zainwestować w dobry manipulator dwudźwigniowy. Co prawda, dobry operator nada poprawnie na każdym, ale liczy się też wygoda i przyjemnośc z nadawania. Ja takiej nie mam nadając na kluczu sztorcowym (nigdy się porządnie nie nauczyłem) ani z nadawania z klawiatury komputera (to konieczność przy wyczynowej pracy w zawodach).
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
#1965774 23.10.2014 15:01:29
Cześć Jakub,
Przede wszystkim gratuluję Ci zapału do telegrafii, wytrwałości i sukcesów w nauce!
Moja rada z własnego doświadczenia jest taka: ucz się od razu na sprzęcie docelowym. Tzn. nie mówię o jakiejś konkretnej marce
, tylko proponuję od razu kupić manipulator dwu-dźwigniowy i klucz elektroniczny z pamięcią znaków przeciwnych (z czasem można spróbować manipulatora dotykowego, wspaniała sprawa!). To czego człowiek nauczy się na początku jest bardzo trudno później zmienić, nawet na lepsze. Wiem co mówię, bo zaczynałem od manipulatora 1-dźwigniowego, nie licząc krótkiego, obowiązkowego epizodu z kluczem sztorcowym i swoje przeszedłem przy zmianie na "łopatki". Na dodatek nauczyłem się na nich nadawać w trybie iambic A (bez pamięci znaków przeciwnych) i potem miałem z tym kolejny problem. Na początku wydaje się to nie ważne. ale później, przy 50 wpm zobaczysz różnicę. Jak masz wydawać 50$ za sztorca, to też myślę, że lepiej rozejrzeć się za manipulatorem.
Jeśli chodzi o wspomnianą klawiaturę.. to why not?, do pewnych aktywności bardzo się przydaje, ale na to zawsze przyjdzie czas, warto dobrze się nauczyć pisać na klawiaturze.
Za około 35zł można kupić arduino nano3 i masz praktycznie prawie gotowy klucz kombajn, nie trzeba zewnętrznych interface'ów, a nadajesz z manipulatora, klawiatury laptopa, czy nawet samej klawiatury zewnętrznej.
P.S. Proszę potraktować moje uwagi o klawiaturze jako OT
Pozdrawiam
Przede wszystkim gratuluję Ci zapału do telegrafii, wytrwałości i sukcesów w nauce!
Moja rada z własnego doświadczenia jest taka: ucz się od razu na sprzęcie docelowym. Tzn. nie mówię o jakiejś konkretnej marce
Jeśli chodzi o wspomnianą klawiaturę.. to why not?, do pewnych aktywności bardzo się przydaje, ale na to zawsze przyjdzie czas, warto dobrze się nauczyć pisać na klawiaturze.
Za około 35zł można kupić arduino nano3 i masz praktycznie prawie gotowy klucz kombajn, nie trzeba zewnętrznych interface'ów, a nadajesz z manipulatora, klawiatury laptopa, czy nawet samej klawiatury zewnętrznej.
P.S. Proszę potraktować moje uwagi o klawiaturze jako OT
Pozdrawiam
wpis edytowany 23.10.2014 15:04:23
Krzysztof SQ8LUV
Reklama
#1965775 23.10.2014 15:02:39
Uważam, że klucz sztorcowy musi być, choćby w zasięgu ręki.
A co można zrobić, gdy w ważnej chwili elektronika zawiedzie ? Ja to mam już za sobą.
A co można zrobić, gdy w ważnej chwili elektronika zawiedzie ? Ja to mam już za sobą.
#1965782 23.10.2014 15:09:02
sq8luv pisze:
Cześć Jakub,
Przede wszystkim gratuluję Ci zapału do telegrafii, wytrwałości i sukcesów w nauce!
Moja rada z własnego doświadczenia jest taka: ucz się od razu na sprzęcie docelowym. Tzn. nie mówię o jakiejś konkretnej marce
, tylko proponuję od razu kupić manipulator dwu-dźwigniowy i klucz elektroniczny z pamięcią znaków przeciwnych (z czasem można spróbować manipulatora dotykowego, wspaniała sprawa!). To czego człowiek nauczy się na początku jest bardzo trudno później zmienić, nawet na lepsze. Wiem co mówię, bo zaczynałem od manipulatora 1-dźwigniowego, nie licząc krótkiego, obowiązkowego epizodu z kluczem sztorcowym i swoje przeszedłem przy zmianie na "łopatki". Na dodatek nauczyłem się na nich nadawać w trybie iambic A (bez pamięci znaków przeciwnych) i potem miałem z tym kolejny problem. Na początku wydaje się to nie ważne. ale później, przy 50 wpm zobaczysz różnicę. Jak masz wydawać 50$ za sztorca, to też myślę, że lepiej rozejrzeć się za manipulatorem.
Jeśli chodzi o wspomnianą klawiaturę.. to why not?, do pewnych aktywności bardzo się przydaje, ale na to zawsze przyjdzie czas, warto dobrze się nauczyć pisać na klawiaturze.
Za około 35zł można kupić arduino nano3 i masz praktycznie prawie gotowy klucz kombajn, nie trzeba zewnętrznych interface'ów, a nadajesz z manipulatora, klawiatury laptopa, czy nawet samej klawiatury zewnętrznej.
P.S. Proszę potraktować moje uwagi o klawiaturze jako OT
Pozdrawiam
Cześć Jakub,
Przede wszystkim gratuluję Ci zapału do telegrafii, wytrwałości i sukcesów w nauce!
Moja rada z własnego doświadczenia jest taka: ucz się od razu na sprzęcie docelowym. Tzn. nie mówię o jakiejś konkretnej marce
Jeśli chodzi o wspomnianą klawiaturę.. to why not?, do pewnych aktywności bardzo się przydaje, ale na to zawsze przyjdzie czas, warto dobrze się nauczyć pisać na klawiaturze.
Za około 35zł można kupić arduino nano3 i masz praktycznie prawie gotowy klucz kombajn, nie trzeba zewnętrznych interface'ów, a nadajesz z manipulatora, klawiatury laptopa, czy nawet samej klawiatury zewnętrznej.
P.S. Proszę potraktować moje uwagi o klawiaturze jako OT
Pozdrawiam
Dzięki za pochwałę
Mam arduino UNO r3 (prawie to samo) więc trzy dyszki już mam w kieszeni
A za ile dostane dobry manipulator na początek?
73 Jakub
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR
CALL NIEMIECKI W DRODZE
#1965831 23.10.2014 16:14:41
Cześć,
bardzo dobry, precyzyjny manipulator możesz zamówić u SP2SWT. Niestety nie zmieścisz się w 50 euro, będziesz musiał się przygotować na nieco ponad 100 Euro, ale sprzęt wart jest tej ceny.
Jeśli chodzi o klucz sztorcowy to według mnie klucz od RBM-ki, może dlatego, że był to mój pierwszy klucz. Udało mi się taki upolować na Allegro za 100 zł. Często widuję na aukcjach bardzo dobre klucze (np. Telefunkena) w niższych cenach.
Życzę powodzenia i wytrwałości w nauce.
bardzo dobry, precyzyjny manipulator możesz zamówić u SP2SWT. Niestety nie zmieścisz się w 50 euro, będziesz musiał się przygotować na nieco ponad 100 Euro, ale sprzęt wart jest tej ceny.
Jeśli chodzi o klucz sztorcowy to według mnie klucz od RBM-ki, może dlatego, że był to mój pierwszy klucz. Udało mi się taki upolować na Allegro za 100 zł. Często widuję na aukcjach bardzo dobre klucze (np. Telefunkena) w niższych cenach.
Życzę powodzenia i wytrwałości w nauce.
Vy 73's es best DX
Wojtek SP6IWX ex SP6-3963
Wojtek SP6IWX ex SP6-3963
#1965835 23.10.2014 16:25:47
Klucz sztorcowy pozwala rozmawiać tak jak za pomocą języka mówionego i żaden automat tego nie zastąpi.
#1965854 23.10.2014 16:54:01
W pełni się z Tobą zgadzam. Po stylu nadawania, tak jak po głosie, można rozpoznać operatora.
Vy 73's es best DX
Wojtek SP6IWX ex SP6-3963
Wojtek SP6IWX ex SP6-3963
#1965876 23.10.2014 17:40:30
Bardzo fajne do nauki są sztorcowe klucze które były używane w salach szkolnych Wojsk łączności
zobacz to https://www.youtube.com/watch?v=TnV4OXiPucc.
Klucze są łatwe do kupienia na alledrogo.
Osobiście uważam że należy posiadać umiejętność nadawania kluczem sztorcowym
bezbłędnie do prędkości 12-15gr.To jest podstawa i baza do dalszeego rozwijania umiejętności.
Powyżej tej prędkości to raczej tylko manipulator dwudźwigniowy ,zawody to klawiatura i program logujący.
Pozdrawiam
Grzegorz
zobacz to https://www.youtube.com/watch?v=TnV4OXiPucc.
Klucze są łatwe do kupienia na alledrogo.
Osobiście uważam że należy posiadać umiejętność nadawania kluczem sztorcowym
bezbłędnie do prędkości 12-15gr.To jest podstawa i baza do dalszeego rozwijania umiejętności.
Powyżej tej prędkości to raczej tylko manipulator dwudźwigniowy ,zawody to klawiatura i program logujący.
Pozdrawiam
Grzegorz
wpis edytowany 23.10.2014 17:46:25
#1965886 23.10.2014 17:58:53
Mówisz wolno to mówisz ładnie i z sensem . To samo dotyczy nadawania na kluczu sztorcowym. A to skrócić kropkę,
a to wydłużyć kreskę i można rozmawiać jak na fonii.
a to wydłużyć kreskę i można rozmawiać jak na fonii.
#1965891 23.10.2014 18:00:41
Nauczyłem się najpierw na sztorcu. Ale starsi (stażem) koledzy poradzili, abym uzył klucza dwudźwigniowego. ALE! nauczył się nadawać lewą ręką. Wtedy (początek lat 90-tych) prawą ręką prowadziłem notatki (zwłaszcza zapisy w konteatch), a lewą nadawałem. Nie było miotania - ręka na klucz i szybko do długopisu. Nadając lewą ręką długopis można bez przerwy trzymać w prawej. Chyba że jesteś mańkutem - to odwrotnie. Umiejetnośc nadawania lewą ręką uczyni Cię bardziej "operatorskim". Reasumując: od razu ucz się na dwudźwigniowym - i od razu "odwrotną" ręką. Dopóki nie jesteś "zmanierowany".
*-*-*
73 - Roman
ex. sp3nyg
73 - Roman
ex. sp3nyg
#1965918 23.10.2014 18:54:04
SP6IWX pisze:
W pełni się z Tobą zgadzam. Po stylu nadawania, tak jak po głosie, można rozpoznać operatora.
W pełni się z Tobą zgadzam. Po stylu nadawania, tak jak po głosie, można rozpoznać operatora.
Można ale nie koniecznie. Znam osobiście kilku kolegów bardzo rytmicznie i równo nadających kluczem sztorcowym. Wtedy nie da się zauważyć że nie jest to nadawanie kluczem elektronowym.
VY 72&73
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
#1965928 23.10.2014 19:02:01
sp3nyg pisze:
Nauczyłem się najpierw na sztorcu. Ale starsi (stażem) koledzy poradzili, abym uzył klucza dwudźwigniowego. ALE! nauczył się nadawać lewą ręką. Wtedy (początek lat 90-tych) prawą ręką prowadziłem notatki (zwłaszcza zapisy w konteatch), a lewą nadawałem. Nie było miotania - ręka na klucz i szybko do długopisu. Nadając lewą ręką długopis można bez przerwy trzymać w prawej. Chyba że jesteś mańkutem - to odwrotnie. Umiejetnośc nadawania lewą ręką uczyni Cię bardziej "operatorskim". Reasumując: od razu ucz się na dwudźwigniowym - i od razu "odwrotną" ręką. Dopóki nie jesteś "zmanierowany".
Nauczyłem się najpierw na sztorcu. Ale starsi (stażem) koledzy poradzili, abym uzył klucza dwudźwigniowego. ALE! nauczył się nadawać lewą ręką. Wtedy (początek lat 90-tych) prawą ręką prowadziłem notatki (zwłaszcza zapisy w konteatch), a lewą nadawałem. Nie było miotania - ręka na klucz i szybko do długopisu. Nadając lewą ręką długopis można bez przerwy trzymać w prawej. Chyba że jesteś mańkutem - to odwrotnie. Umiejetnośc nadawania lewą ręką uczyni Cię bardziej "operatorskim". Reasumując: od razu ucz się na dwudźwigniowym - i od razu "odwrotną" ręką. Dopóki nie jesteś "zmanierowany".
Rada bardzo dobra. Mój kolega Janusz SP4GHT (niestety już SK) miał zwyczaj trzymać ołówek między palcem wskazującym a środkowym i nadawać manipulatorem palcem wskazującym i kciukiem. Szło mu całkiem zgrabnie a ołówek był gotowy do notowania.
VY 72&73
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
Reklama