QTH:
JO40JB
Posty: 115 #1965782
|
sq8luv pisze: Cześć Jakub, Przede wszystkim gratuluję Ci zapału do telegrafii, wytrwałości i sukcesów w nauce! Moja rada z własnego doświadczenia jest taka: ucz się od razu na sprzęcie docelowym. Tzn. nie mówię o jakiejś konkretnej marce , tylko proponuję od razu kupić manipulator dwu-dźwigniowy i klucz elektroniczny z pamięcią znaków przeciwnych (z czasem można spróbować manipulatora dotykowego, wspaniała sprawa!). To czego człowiek nauczy się na początku jest bardzo trudno później zmienić, nawet na lepsze. Wiem co mówię, bo zaczynałem od manipulatora 1-dźwigniowego, nie licząc krótkiego, obowiązkowego epizodu z kluczem sztorcowym i swoje przeszedłem przy zmianie na "łopatki". Na dodatek nauczyłem się na nich nadawać w trybie iambic A (bez pamięci znaków przeciwnych) i potem miałem z tym kolejny problem. Na początku wydaje się to nie ważne. ale później, przy 50 wpm zobaczysz różnicę. Jak masz wydawać 50$ za sztorca, to też myślę, że lepiej rozejrzeć się za manipulatorem. Jeśli chodzi o wspomnianą klawiaturę.. to why not?, do pewnych aktywności bardzo się przydaje, ale na to zawsze przyjdzie czas, warto dobrze się nauczyć pisać na klawiaturze. Za około 35zł można kupić arduino nano3 i masz praktycznie prawie gotowy klucz kombajn, nie trzeba zewnętrznych interface'ów, a nadajesz z manipulatora, klawiatury laptopa, czy nawet samej klawiatury zewnętrznej. P.S. Proszę potraktować moje uwagi o klawiaturze jako OT 
Pozdrawiam
Dzięki za pochwałę było ciężko ale 20 minut dziennie przed prawie 4 miesiące i są efekty. Aplikacja na androida i czy to w metrze czy w pociągu zawsze się szło do przodu
Mam arduino UNO r3 (prawie to samo) więc trzy dyszki już mam w kieszeni 
A za ile dostane dobry manipulator na początek? _________________ 73 Jakub Mój setup: Tecsun pl880, Baofeng UV5R Kacper II w budowie oraz Kawał drutu z okna
CALL POLSKI - SQ2GWR CALL NIEMIECKI W DRODZE |