"A to co się stało z "ICOM POLSKA"?"Akurat istnienie lub nie Icom Polska to nie jest żaden wyznacznik.
Proponuje spuścić trochę powietrza i przestać uważać się za pępek świata.
Jesteśmy mniejszym rynkiem od kilkumilionowej Danii, Szwecji czy Norwegii.
Dla Icom-a zawsze byliśmy egzotycznym krajem. Kenwood i Yaesu w ogóle nie próbowały

Proponuję też zauważyć, że generalnie rynek się zmienił i nie ma od tego odwrotu.
Kiedyś rządziła wieka trójka z JA, do tego 2-3 firmy z USA.
Teraz przewagę zdobywają firmy produkujące urządzenia SDR, a jakoś nie widać, aby którakolwiek z japońskiej trójki w to entuzjastycznie wchodziła.
Natomiast firm oferujących sprzęt SDR jest przynajmniej kilkanaście, jeżeli nie więcej.
I coraz to pojawiają się nowe.
Jeżeli chodzi o UKF to wyczynowcy pracują albo na starych niezawodnych urządzeniach analogowych, albo na transwerterach które też mają w zasadzie dwóch-trzech producentów.
Odświeżenie IC-910? Raczej reanimowanie i może lepiej że już go nie robią.
Radio miało tylko dwie zalety.
1. Było

czyli jedyne czysto UKF-owe radio
2. Przydatność i wygoda w pracy SAT.
IMHO trochę mało, żeby marzyć o jego powrocie na rynek.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
P.S. Uprzedzając niektórych, bardzo proszę nie pisać, że sprzedaż była mała bo jesteśmy biedni.
Jeżeli stać mnie tylko na kupienie używanej Kii czy Golfa to nie płaczę z powodu nieobecności przedstawicielstwa Bentleya w Polsce.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.