sp3nux pisze:
[quote=SQ8OQE][quote=sp3nux]Myślę że, ZG PZK coś przespało.
W moim win 7 strona np. PK UKF otwiera się normalnie (w Firefoxie).
Drodzy koledzy.
3/4 wpisów w wątku jest lata świetlne od tematu - po prostu większość z was/nas kompletnie nie zna się na tym o czym próbuje tu pisać. Temat podpisywania, szyfrowania i certyfikowania witryn jest techniczny i wcale nie trywialny.
Chciałbym zapewnić jednak kolegów, że NIC WAM NIE GROZI z powodu 'niezaufanego' certyfikatu. Nikt wam nie ukradnie z tego powodu pieniędzy z embanku czy nie włamie się wam do facebooka. Na milion procent - nie ma się czego obawiać i o co kruszyć kopii.
Jeżeli już chcecie o czymś dyskutować to podyskutujcie o tym, PO CO SERWISOWI PZK SZYFROWANE POŁĄCZENIE? To co jest teraz to certyfikat 'niezaufany' - w cudzysłowach - bo w praktyce oznacza - nieopłacony. Ale cały czas jest certyfikatem. Lepiej dla społeczności krótkofalarskiej było by, aby związek wypaczkował 100, 200 czy 300 zł (rocznie) i miał certyfikat 'zaufany' (czytaj - opłacony - bo to jest jedyna ISTOTNA W PRZYPADKU PZK różnica)? Pewnie, że lepiej - jeśli musi mieć jakiś to lepszy za pieniądze a nie za darmochę. Musi?
pozdr.
[/quote]
Wygląda na to że, "ktoś" wpadł na na wspaniały pomysł: zarobić kupę forsy na certyfikatach (chyba w usa).
Kto mu dał prawo do tego?
[/quote]
Kolega nie rozumie istoty problemu. W swojej wypowiedzi wyłuszczyłem (wielkimi literami) clou sprawy - ISTOTNA W PRZYPADKU PZK. Postawiłem dwie tezy:
- czy PZK potrzebuje zabezpieczać się szyfrowanym protokołem?
- jeśli PZK potrzebuje takie zabezpiecznie, to czy musi być ono wykonane w wersji płatnej, a nie bezpłatnej?
Certyfikat BEZPŁATNY tak samo zabezpiecza przesyłane dane jak i płatny - jest to ten sam algorytm. Jedyną różnicą jest to, że nie jest on ZAGWARANTOWANY przez instytucję X,Y,Z. A więc teoretycznie może zostać podmieniony na inny.
Wystarczy odpowiedzieć sobie (i nam) na dwa pytania wyżej - co kolega na to ?
pozdrawiam