#1883444 08.07.2014 07:47:46
SQ5KLN pisze:
Spadek propagacji na 3,5MHz w dzień, to się chyba zaczyna dla odległości ponad 200-250km, ale na potrzeby kryzysowe do 200-250km, to 3,5MHz da się używać całą dobę, a przynajmniej ja w ciągu dnia bez problemu słyszę stacje z Trójmiasta, Warszawy czy Łodzi, choć na przykład gdy Łódź rozmawiała z kimś z okolic Krakowa i wymienili ze sobą raporty 59+20, to ja tylko Łódź dobrze odbierałem, a stacja z Krakowa była słabo czytelna. Można w ten sposób się zorganizować, że w ciągu dnia stacje sztabowe prowadzą łączność ze zwykłymi (lokalnymi) na 3,5MHz (jest "dużo miejsca"
a między sobą (na dalsze odległości) na 7MHz zajmując na paśmie 40m tylko jedną częstotliwość.
Spadek propagacji na 3,5MHz w dzień, to się chyba zaczyna dla odległości ponad 200-250km, ale na potrzeby kryzysowe do 200-250km, to 3,5MHz da się używać całą dobę, a przynajmniej ja w ciągu dnia bez problemu słyszę stacje z Trójmiasta, Warszawy czy Łodzi, choć na przykład gdy Łódź rozmawiała z kimś z okolic Krakowa i wymienili ze sobą raporty 59+20, to ja tylko Łódź dobrze odbierałem, a stacja z Krakowa była słabo czytelna. Można w ten sposób się zorganizować, że w ciągu dnia stacje sztabowe prowadzą łączność ze zwykłymi (lokalnymi) na 3,5MHz (jest "dużo miejsca"
OK. Czyli to też trzeba będzie przećwiczyć.
pozdrowienia
73
Hubert
Per aspera ad astra.
Hubert
Per aspera ad astra.