Forum Krótkofalarskie PKI

Żołnierze zgubili drona.
T#379604 Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie..
Facebook
SP5TZY poziom 5
QTH: Warszawa
#1840246 13.05.2014 18:46:15
to się nazywa "outsourcing" ;->>>

Pozdrawiam,
Jurek, SP5TZY



Jurek, SP5TZY
hummer130 poziom 5
QTH: Sosnowiec / JO90NF
#1840285 13.05.2014 19:06:53
    sq6ade pisze:

    Jak ja byłem w woju to nasza kompania wartownicza sama pilnowała całego obiektu korpusu.
    A dziś na bramie stoi ochroniarz cywil.
    Żenada.

U mnie jak byłem na szkółce to byli wartownicy cywilni (tak jak dawniej na zakładach przemysłowych; ubrani na czarno i czapki z "orzełkami"oczko. N jednostce macierzystej żołnierze trzymali wartę. Moim zdaniem wartę to powinni trzymać MP tfu przepraszam Żandarmeria; a wojsko ma się szkolić do przydzielonych zadań a nie je..ć warty... takie moje zdanie na ten temat. Byłem, widziałem i wiem jak było... Na pewno się już pozmieniało troszeczkę... oczko



Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1840288 13.05.2014 19:10:55
No myśmy j...li warty 24/48 - co druga noc spana. Wujowo było ale dziś miło wspominam wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


hummer130 poziom 5
QTH: Sosnowiec / JO90NF
#1840298 13.05.2014 19:23:26
No tak kompania wartownicza czy cuś w tym stylu... U nas tego nie było; wybrane kompanie (lub pododdziały) w danych dniach trzymały wartę na jednostce, w sztabie i na zewnętrznym magazynie broni i amunicji (wtedy to był krakowski okręg wojskowy czy jakoś tak). Trzymali tam całe ścierwo miotająco-zabijające w jednym miejscu oddalonym o ileś km poza obręb Krakowa. A i dyżury w kuchni. A Żandarmeria jak nas chciała dopaść na przepustce to Ci mówię. To były czasy... I też bardzo dobrze wspominam... oczko



Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1840303 13.05.2014 19:28:35
No jak była tzw. podmiana (inny pluton lub jednostka obejmowały wartę aby nasi mieli 72h przepustkę)
to był taki burdel na odprawie że Hej jęzor



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1840310 13.05.2014 19:34:13
    SQ2KLN pisze:

      sq6ade pisze:

      Jak ja byłem w woju to nasza kompania wartownicza sama pilnowała całego obiektu korpusu.
      A dziś na bramie stoi ochroniarz cywil.
      Żenada.


    Idea jest taka, że jak pilnuje Twój kumpel, to się łatwo dogadać (bo dziś Ty przymkniesz oko na jego przekręt, a on jutro przymknie oko na twój), a jeśli pilnuje "obcy człowiek", to tego typu zjawisko jest znacznie mniejsze wesoły Wojsko wojskiem, ale na przykład w dużych firmach robi się rotację personelu "pilnującego" aby nie dopuścić do zawiązania się zażyłości i zjawisk typu "no na kumpla chyba nie doniesiesz no nie?" bardzo szczęśliwy


Myśmy przekrętów nie robili bo i jakich i po co - no tylko nas kumple przepuszczali na płocie jak się brykało na "lewkę" do dziewczyny wesoły
U nas wartownicy nie mieli tzw. "stałki".



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


hummer130 poziom 5
QTH: Sosnowiec / JO90NF
#1840330 13.05.2014 19:57:37
Piotrze my tu o starych dobrych czasach rozprawiamy pan zielony. A Ty nam "moralniaki" jakieś prawisz... bardzo szczęśliwy Ale spook.oczkoW sumie nie miejsce i temat... zmieszany Sorrki...



Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
SQ3BKQ poziom 3
QTH: KONIN
#1840346 13.05.2014 20:07:38
Witam kolegów ten dron to była taka prawie zabawka a nie to co było na zdjęciach z pierwszych stron tematu tamten mógł przenosić rakiety a ten nasz tylko latał i udawał cel pozdrawiam
hummer130 poziom 5
QTH: Sosnowiec / JO90NF
#1840358 13.05.2014 20:21:14
Czyli jak dla MON-u to za 100 tysiaków a jak dla zwykłego użytkownika to tak jak zamieściłem pierwszy lepszy filmik (dodając kilka gadżetów (np. gps + jakiś "system" który czyni zabawkę tak drogą))to to samo za "kilka" stówek... Ech... coś w tym naszym pięknym i kochanym kraju nie gra...płacze



Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
SQ3BKQ poziom 3
QTH: KONIN
#1840370 13.05.2014 20:37:35
To ładnie wygląda jak się mówi że mamy drony ale drona można kupić w sklepie modelarskim za kilka setek pln a prawdziwe wojskowe kosztować mogą miliony dolarów widać zamiast miejsc pracy potrzebne są nam zabawki dla elit pozdrawiam
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1840392 13.05.2014 21:01:01
Motorola dla wojska robiona, albo jakiś radmor, kosztuje kilkanaście albo i więcej tysięcy. Ten sam sprzęt w sklepie za c/a 1000zł można kupić. Tylko przy sprzedaży wojsku, producent musi zagwarantować serwis na co najmniej kilkanaście lat i całą masę innych rzeczy. I dla tego ceny są takie jakie są. To tylko jeden z czynników wpływających na cenę sprzętu dla MON. Jest ich znacznie więcej.



73 Marek sp6nic
hummer130 poziom 5
QTH: Sosnowiec / JO90NF
Ilość edycji wpisu: 1
#1840438 13.05.2014 22:00:59
Marku wiem o co chodzi... Mnie chodzi o coś innego. Przykład: Strzelanie na manewrach miedzy narodowych; etc. Mróz jak diabli, my rozgrzani (podnieceni)faktem zmierzenia się z elitarnym "przeciwnikiem" (rangersi i czort wie co jeszcze) czekamy na rozpoczęcie całej zabawy i co?... Dupa przez wielkie D chłopakom pozamarzały baterie w kolimatorach a z otwartych przyrządów nie będą strzelać... (może nie umieli taki dziwny)). To my wtedy na stanowiska i 10, 9, 8, i tak przez kilka rund bez rękawiczek itp i z otwartych przyrządów celowniczych. Ich miny... Bezcenne pan zielony
Reasumując;p po co jakieś drogie "zabawki" jak można ćwiczyć o wiele bardziej skutecznie za 1/3 ceny...? Wiem ktoś powie że jesteśmy w NATO i obowiązuje nas standaryzacja pod każdym względem...
wpis edytowany 13.05.2014 22:14:28



Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
SQ5JBO poziom 2
#1840454 13.05.2014 22:11:34
    SP3OSJ pisze:

    .. a z nunczako?. W historii swiata jest takie państwo ktore z szablami szlo na czołgi, ale co to były za czołgi tylko z nazwy groźne. Pan tera poczyta sobie o tym w googlach.
Oj, Artur muszę zaprotestować - skończmy wreszcie powtarzać kłamstwa Goebbelsa. Z szablami szło to państwo na piechotę npla i to bardzo skutecznie (Krojanty, Mokra). A na czołgi miało świetne działka Boforsa (w 1939 roku rozstrzeliwały każdy niemiecki czołg) i karabiny ppanc. Nigdy - powtarzam - nigdy polski ułan nie szarżował na czołgi.
To taka dygresja. Sorry za off topic.
Żołnierze zgubili drona.
T#379604 Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie..
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!