#1726228 26.01.2014 10:00:01
No to macie problem koledzy.
Mnie osobiście jeśli będę sprzedawał jakikolwiek sprzęt radiowy nie interesuje czy kupujący ma zezwolenie czy nie ma, co z tym sprzętem zrobi, jak się prowadzi itp. itd., jedynym ważnym dla mnie będzie osiągnięcie celu sprzedaży i osiągnięta cena, taki drań ze mnie
Ale też nie mam nic do kogoś kto postępuje jak ów Pan z Kanady, jego kaprys, jego wola, może akurat ja będę miał kaprys że sprzedam tylko łysemu
Dzisiaj na rynku jest tyle sprzętu do wyboru, do koloru, który można kupić legalnie bez żadnego pozwolenia, nawet sprzętu którego używanie jest zabronione, więc nie będę się robił bardziej papieskim od papieża.
Pozdrawiam Adam SQ9DHC
Mnie osobiście jeśli będę sprzedawał jakikolwiek sprzęt radiowy nie interesuje czy kupujący ma zezwolenie czy nie ma, co z tym sprzętem zrobi, jak się prowadzi itp. itd., jedynym ważnym dla mnie będzie osiągnięcie celu sprzedaży i osiągnięta cena, taki drań ze mnie
Ale też nie mam nic do kogoś kto postępuje jak ów Pan z Kanady, jego kaprys, jego wola, może akurat ja będę miał kaprys że sprzedam tylko łysemu
Dzisiaj na rynku jest tyle sprzętu do wyboru, do koloru, który można kupić legalnie bez żadnego pozwolenia, nawet sprzętu którego używanie jest zabronione, więc nie będę się robił bardziej papieskim od papieża.
Pozdrawiam Adam SQ9DHC