#1698218 29.12.2013 00:35:15
Dziękuję Piotrze za Twoją wypowiedź. Wyraziłeś się dla mnie jasno, ale mimo wszystko chciałbym to ująć innymi słowy. Mając na myśli grawitację lub gdy ktoś mówi/pisze w mediach o "mikrograwitacji" lub o "grawitacji zerowej" ma na myśli takie oddziaływania na siebie ciał (często w domyśle Ziemi) które ilościowo można oznaczyć poprzez wielkość fizyczną oznaczaną jako siłę grawitacji? Jeśli te oddziaływania są słabe (mała wartość siły grawitacji) to wówczas używane jest pojęcie (np. w prasie) mikrograwitacja. Czy tak?
Analogicznie do prędkości na autostradzie.... ktoś kto włącza się do ruchu ma małą prędkość/szybkość (w domyśle mamy na myśli wartości długości wektora wielkości fizycznej prędkości powiedzmy do 40km/h), zaś w zdaniu iż ktoś jedzie z niesamowicie dużą niedozwoloną prędkością/szybkością - mamy na myśli tych, dla których wielkość fizyczna prędkości - a dokładniej jej długość wektora jest powyżej 130km/h.
Nieważkość to będzie w takim układzie sytuacja w której wszystkie działające w danym momencie siły (w tym siła grawitacji) znoszą się wzajemnie. Innymi słowy kierunki wektorów są przeciwne, a ich długość wypadkowa jest bliska zero? Czy często nie są mylone w mediach pojęcia mikrograwitacja i nieważkość?
Analogicznie do prędkości na autostradzie.... ktoś kto włącza się do ruchu ma małą prędkość/szybkość (w domyśle mamy na myśli wartości długości wektora wielkości fizycznej prędkości powiedzmy do 40km/h), zaś w zdaniu iż ktoś jedzie z niesamowicie dużą niedozwoloną prędkością/szybkością - mamy na myśli tych, dla których wielkość fizyczna prędkości - a dokładniej jej długość wektora jest powyżej 130km/h.
Nieważkość to będzie w takim układzie sytuacja w której wszystkie działające w danym momencie siły (w tym siła grawitacji) znoszą się wzajemnie. Innymi słowy kierunki wektorów są przeciwne, a ich długość wypadkowa jest bliska zero? Czy często nie są mylone w mediach pojęcia mikrograwitacja i nieważkość?
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.





