Reklama
#1654913 11.11.2013 21:57:50
wpis edytowany 11.11.2013 21:58:13
Olgierd
SP3YOR - Klub Krótkofalowców w Poznaniu http://sp3yor.net | https://sat.sp3yor.net | SN7L: FB WWW | http://arr1.org
SP3YOR - Klub Krótkofalowców w Poznaniu http://sp3yor.net | https://sat.sp3yor.net | SN7L: FB WWW | http://arr1.org
#1654934 11.11.2013 22:16:04
Na to Ci nie odpowiem, ale możesz bardzo szybko zweryfikować to nadając w FLdigi jakiś znaczek i patrząc na wodospad (bądź też, coby było wyraźniej, w jakąś aplikację pokroju baudline/spectrana).
Myślę że jest to podyktowane uwarunkowaniami historycznymi, gdzie jednak nie zawsze emisja trafiała do komputera. Gdzieś w sieci widziałem jakieś magiczne przystawki do TRX służące do RTTY, ale to chyba musi się wypowiedzieć ktoś kto operował na radiu w czasie gdy mnie jeszcze nie było w planach
Myślę że jest to podyktowane uwarunkowaniami historycznymi, gdzie jednak nie zawsze emisja trafiała do komputera. Gdzieś w sieci widziałem jakieś magiczne przystawki do TRX służące do RTTY, ale to chyba musi się wypowiedzieć ktoś kto operował na radiu w czasie gdy mnie jeszcze nie było w planach
wpis edytowany 11.11.2013 22:16:37
Olgierd
SP3YOR - Klub Krótkofalowców w Poznaniu http://sp3yor.net | https://sat.sp3yor.net | SN7L: FB WWW | http://arr1.org
SP3YOR - Klub Krótkofalowców w Poznaniu http://sp3yor.net | https://sat.sp3yor.net | SN7L: FB WWW | http://arr1.org
#1655111 12.11.2013 08:19:52
SQ3SWF pisze:
Myślę że jest to podyktowane uwarunkowaniami historycznymi, gdzie jednak nie zawsze emisja trafiała do komputera.
Myślę że jest to podyktowane uwarunkowaniami historycznymi, gdzie jednak nie zawsze emisja trafiała do komputera.
Ło Marko!
Dalekopis wymyślono baaaardzo dawno temu i zanim trafił do radia wszystko szło po telegraficznych drutach. Stąd też i budowa znaku ma swoją "logikę". Emisja jest synchroniczna więc potrzebuje znaku - bitu startu i stopu czyli początku i końca znaku. Ba ówczesne urządzenia dalekopisowe miały "podwójną" klawiaturę która była przełączana "góra - dół" po wysłaniu odpowiedniego znaku. Ba była nawet możliwość zdalnego pobrania znamiennika od przeciwległej stacji. A to wszystko było możliwe dzięki obracających się z taką samą prędkością silnikom elektrycznym.
de sp7vmz!
#1655130 12.11.2013 08:50:28
Jacek_sp7vmz pisze:
...... A to wszystko było możliwe dzięki obracających się z taką samą prędkością silnikom elektrycznym.
...... A to wszystko było możliwe dzięki obracających się z taką samą prędkością silnikom elektrycznym.
Których prędkość regulowało się przy pomocy kamertonu
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
Mirek SQ9KFW
#1655238 12.11.2013 10:33:13
SQ9KFW pisze:
Kamerton, czy dalekopis?
Kamerton, czy dalekopis?
Z przykrością zawiadamiam, że jedynie kamerton...
Wracając jeszcze do pierwszego pytania jacka. Nie ma czegoś takiego jak opisałeś, to tak nie działa. To co opisałeś bardziej mi się kojarzy z modulacją delta sigma i to dość odległe skojarzenie.
Są dwie częstotliwości (manipulacja częstotliwości), które się "zmieniają". Brak bitu, bit o wadze 0 powoduje, że częstotliwość nie zostaje zmieniona. Bity startu i stopu początki i końca znaku są rozpoznawalne po czasie ich trwania. Shift to odległość, przesuw częstotliwości. I tak były i są stosowane różne od, z tego z czym się zetknąłem, od 50Hz do 750 Hz.
wpis edytowany 12.11.2013 10:44:45
de sp7vmz!
#1655345 12.11.2013 12:32:48
Jacku jeśli nie mam racji to chyba tylko z powodu zawodnej pamięci. Trochę czasu upłynęło od chwili gdy musiałem pracować na emisjach RTTY oraz obsługiwać i naprawiać sprzęt telegraficzny. Ty chcesz chyba wymyślać proch na nowo.
Emisje telegraficzne są opisane w odpowiednich regulaminach telekomunikacyjnych.
Co do przesuwu częstotliwości oraz prędkości telegrafowania to różne stacje, np agencje prasowe posługiwały się różnymi parametrami. Jedyna uwagę jaką mam dotyczy pewnej nieścisłości w Twoich wyjaśnieniach:
1) Dla bitu = 1 zmieniamy freq w gore
2) Dla bitu = 0 zmieniamy freq w gore
3) Dla bitu = 1 zmieniamy freq w dol
4) Dla bitu = 0 zmieniamy freq w dol
Z tak przedstawionych zmian można wywnioskować, ja wiem co chciałeś powiedzieć, że mamy w sumie trzy częstotliwości. Nie jest istotne jaki był stan poprzedniego bitu czyli jak się zmienia częstotliwość. Dla łatwiejszego zrozumienia emisji RTTY należy wrócić do podstaw i przypomnieć sobie zasadę 0- prąd nie płynie; 1- prąd płynie. Oznacza to, że dla 0- f1, 1- f2. Która f jest mark a która space nie ma większego znaczenia bo w każdej chwili można to odwrócić.
Bit to znak ale o określonej długości. Znak 1,5 bitu oznacza czas trwania. Po tym odróżnia się znaki początku i końca znaku. Elementarne drogi Watsonie bo inaczej jak rozróżnisz dwa następujące po sobie bity o tej samej wartości?
Co do przesuwu częstotliwości oraz prędkości telegrafowania to różne stacje, np agencje prasowe posługiwały się różnymi parametrami. Jedyna uwagę jaką mam dotyczy pewnej nieścisłości w Twoich wyjaśnieniach:
1) Dla bitu = 1 zmieniamy freq w gore
2) Dla bitu = 0 zmieniamy freq w gore
3) Dla bitu = 1 zmieniamy freq w dol
4) Dla bitu = 0 zmieniamy freq w dol
Z tak przedstawionych zmian można wywnioskować, ja wiem co chciałeś powiedzieć, że mamy w sumie trzy częstotliwości. Nie jest istotne jaki był stan poprzedniego bitu czyli jak się zmienia częstotliwość. Dla łatwiejszego zrozumienia emisji RTTY należy wrócić do podstaw i przypomnieć sobie zasadę 0- prąd nie płynie; 1- prąd płynie. Oznacza to, że dla 0- f1, 1- f2. Która f jest mark a która space nie ma większego znaczenia bo w każdej chwili można to odwrócić.
Bit to znak ale o określonej długości. Znak 1,5 bitu oznacza czas trwania. Po tym odróżnia się znaki początku i końca znaku. Elementarne drogi Watsonie bo inaczej jak rozróżnisz dwa następujące po sobie bity o tej samej wartości?
wpis edytowany 12.11.2013 12:37:51
de sp7vmz!
#1655390 12.11.2013 13:44:42
Primo pytanie i odpowiedź głupia bo w RTTY nie chodzi o zmianę częstotliwości ale o nadawanie właściwej. Dla zrozumienia i w sumie wyjaśnienia różnicy. Chcąc nadać znak 1 nadajemy częstotliwość f1, niech to będzie mark a nadając 0 nadajemy f2, space. To, jaka była wartość poprzedniego bitu nie ma znaczenia. Przykład z ARRL jest jednocześnie dobry i głupi bo odnosi się tylko do jednego z możliwych przykładów RTTY a co gorsza może sugerować, że informacja nie jest zawarta w znaku-częstotliwości ale w trendzie zmian, z częstotliwości większej na mniejszą. Chyba najbliższym porównaniem jest detekcja 0 i 1 na podstawie zbocza.
Odświeżyłem informację o RTTY i jak byk stoi, że bit stopu trwa w kodzie Bouda 1,5 bitu a w kodzie ASCI ma długość 1 bitu.
Odświeżyłem informację o RTTY i jak byk stoi, że bit stopu trwa w kodzie Bouda 1,5 bitu a w kodzie ASCI ma długość 1 bitu.
de sp7vmz!
#1655819 12.11.2013 21:08:14
To pochwal się co za nadajnik zmontowałeś 
Olgierd
SP3YOR - Klub Krótkofalowców w Poznaniu http://sp3yor.net | https://sat.sp3yor.net | SN7L: FB WWW | http://arr1.org
SP3YOR - Klub Krótkofalowców w Poznaniu http://sp3yor.net | https://sat.sp3yor.net | SN7L: FB WWW | http://arr1.org
Reklama
#1655872 12.11.2013 21:47:27
Ku chwale edukacji. Jakiś czas temu też pożeniłem DDSa z prockiem AVR, fajnie to działa i przyjemnie się programuje. Zrobiłem beacon i "grajotko" odtwarzające melodyjki do odbioru USB
Czyli rozumiem ze nadajesz miliwatami prosto z syntezy?
wpis edytowany 12.11.2013 21:47:48
Olgierd
SP3YOR - Klub Krótkofalowców w Poznaniu http://sp3yor.net | https://sat.sp3yor.net | SN7L: FB WWW | http://arr1.org
SP3YOR - Klub Krótkofalowców w Poznaniu http://sp3yor.net | https://sat.sp3yor.net | SN7L: FB WWW | http://arr1.org