Reklama
#1624605 14.10.2013 15:37:05
Witajcie,
Szukałem na forum... ale nie znalałem... Długo też się zastnawiałem gdzie ten temat umeiścić.
Dziś byłem w zakładzie utylizacji m.in. elektrośmieci. Owszem przyjęli to co przywiozłem.... ale... musiałem zostawić wszystkie dane osobowe (ponoć taki wymóg odgórny - może ktoś to zweryfiukuje?) oraz były w moim kierunku zastrzeżenia, żeby nie przywozić do nich do utylizacji podzespołów tylko cały sprzęt.
Na moje pytanie: Co mam zrobić ze starymi częściami elektronicznymi, kondensatorami i układami drukowanymi, lampami i kineskopami? Nie dostałem odpowiedzi tylko podsumowanie i nie trzebabyło rozbierać urządzeń. Gdy wytłumaczyłem im o radioamatorstwie, konstrukcjach itp. stwierdzili: "No to ma Pan problem."
No dobrze.... w takim układzie więcej niż jedna osoba ma taki problem w Naszej (wciąż jeszcze?) Kochanej Ojczyźnie. Nie chce mi sie teraz szukać odpowiednich ustaw i dokumentów.... bo mam ważniejsze zadania... ale może ktoś z Was ma już jakieś gotowe propozycje, lub sam przechodził przez podobny problem eletkrośmieciowy.
Szukałem na forum... ale nie znalałem... Długo też się zastnawiałem gdzie ten temat umeiścić.
Dziś byłem w zakładzie utylizacji m.in. elektrośmieci. Owszem przyjęli to co przywiozłem.... ale... musiałem zostawić wszystkie dane osobowe (ponoć taki wymóg odgórny - może ktoś to zweryfiukuje?) oraz były w moim kierunku zastrzeżenia, żeby nie przywozić do nich do utylizacji podzespołów tylko cały sprzęt.
Na moje pytanie: Co mam zrobić ze starymi częściami elektronicznymi, kondensatorami i układami drukowanymi, lampami i kineskopami? Nie dostałem odpowiedzi tylko podsumowanie i nie trzebabyło rozbierać urządzeń. Gdy wytłumaczyłem im o radioamatorstwie, konstrukcjach itp. stwierdzili: "No to ma Pan problem."
No dobrze.... w takim układzie więcej niż jedna osoba ma taki problem w Naszej (wciąż jeszcze?) Kochanej Ojczyźnie. Nie chce mi sie teraz szukać odpowiednich ustaw i dokumentów.... bo mam ważniejsze zadania... ale może ktoś z Was ma już jakieś gotowe propozycje, lub sam przechodził przez podobny problem eletkrośmieciowy.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#1624629 14.10.2013 15:50:38
Witam
Armandzie, nie szukaj firmy od utylizacji elektrośmieci tylko wal prosto na skup złomu.
Mają obowiązek przyjąć wszystko co przywieziesz.
Kiedyś z górki takich elektrośmieci można było coś ciekawego wyciągnąć.
Od stycznia tego roku jest to osobna kupka i nic nie można już wyszabrować :-(
Pozdrawiam
Armandzie, nie szukaj firmy od utylizacji elektrośmieci tylko wal prosto na skup złomu.
Mają obowiązek przyjąć wszystko co przywieziesz.
Kiedyś z górki takich elektrośmieci można było coś ciekawego wyciągnąć.
Od stycznia tego roku jest to osobna kupka i nic nie można już wyszabrować :-(
Pozdrawiam
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
#1624632 14.10.2013 15:51:31
Jeżeli nie prowadzisz działalności gospodarczej "utylizacyjnej"(wraz ze wszystkimi zezwoleniami) ,to w świetle naszego pop.........go prawa
NIE MOŻESZ rozbierać, demontować zużytych i uszkodzonych urządzeń elektronicznych, AGD na podzespoły
.Więc i podzespołów chyba też niedługo nie będzie można gromadzić...Chore to jest, bardzo "proekologiczne" (po naprawiać urządzenia np.-czasem banalne usterki)- trzeba oddać CAŁE do utylizacji i do sklepu po nowe.O budowaniu urządzeń przez radioamatorów nie wspomnę - wygląda że to naszym prawodawcom niepotrzebne, mogą wyrosnąć z tego np..terroryści - tak tak
.No i takie "homemade" nie ma nalepki CE.Ale to do czasu pewnie
.
co do Twojego problemu -czekaj na tzw. zbiórki odpadów problemowych .U mnie w mieście 2 razy do roku np.Drobiazgi do worka
Zabierają sami sprzed posesji i oddawałem już takie rzeczy, że głowa mała.
NIE MOŻESZ rozbierać, demontować zużytych i uszkodzonych urządzeń elektronicznych, AGD na podzespoły
co do Twojego problemu -czekaj na tzw. zbiórki odpadów problemowych .U mnie w mieście 2 razy do roku np.Drobiazgi do worka
Zabierają sami sprzed posesji i oddawałem już takie rzeczy, że głowa mała.
wpis edytowany 14.10.2013 15:54:16
Jarek now SP4XD
https://www.youtube.com/@SP4XD
https://www.youtube.com/@SP4XD
#1624657 14.10.2013 15:55:53
zgodnie z nową ustawą śmieciową gmina/miasto ma obowiązek odebrac zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny. To, że filozofowanie jest domeną niektórych zawodów znacjonalizowanych - nic nie poradzisz - bo 'zastrzeżenia' tego typu, jakie dostałeś to czyste Wydumanki Pani Janki.
Dane u mnie w mieście też pobierają jak się coś odwozi do punku selektywnej zbiórki odpadów - ale to chyba nawet dobrze bo jest ślad, że się selekcjonuje smieci a więc legalnie płaci się niższą opłatę śmieciową - tak przynajmniej jest w moim mieście.
pozdr
Dane u mnie w mieście też pobierają jak się coś odwozi do punku selektywnej zbiórki odpadów - ale to chyba nawet dobrze bo jest ślad, że się selekcjonuje smieci a więc legalnie płaci się niższą opłatę śmieciową - tak przynajmniej jest w moim mieście.
pozdr
Tomek SP8TB
#1624663 14.10.2013 15:56:47
sq3mve pisze:
Witam
Armandzie, nie szukaj firmy od utylizacji elektrośmieci tylko wal prosto na skup złomu.
Mają obowiązek przyjąć wszystko co przywieziesz.
Kiedyś z górki takich elektrośmieci można było coś ciekawego wyciągnąć.
Od stycznia tego roku jest to osobna kupka i nic nie można już wyszabrować :-(
Pozdrawiam
Witam
Armandzie, nie szukaj firmy od utylizacji elektrośmieci tylko wal prosto na skup złomu.
Mają obowiązek przyjąć wszystko co przywieziesz.
Kiedyś z górki takich elektrośmieci można było coś ciekawego wyciągnąć.
Od stycznia tego roku jest to osobna kupka i nic nie można już wyszabrować :-(
Pozdrawiam
Na skupie złomu (tych co byłem) nie przyjmują obecnie (kiedyś nie było problemu) np. wybrakowanych drukarek, oraz płytek drukowanych z elementami, lamp eletrkonowych i kineskopów. Tam natomiast z chęcia przyjmą coś co ma dużo żelaza, żeliwa, czystą miedź (np. lodówka, pralka, cewki, transformatory, silniki itp.). Oczywiście też spiszą dane (tu się zgodzę z tym i słusznie).
Piszę o obecnej sytuacji, która zmieniała się w Polsce w tym roku już dwukrotnie!
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#1624680 14.10.2013 16:02:01
Jak ja się teraz cieszę, że lampy elekronowe sprzedałem po 1 zł jak leci na aukcji.
Wóczas byłem zły, że zero zysku, a straciłem ponad dwie godziny na spakowanie do wysyłki. Teraz radość, że nie mam już z tym problemu.
Wóczas byłem zły, że zero zysku, a straciłem ponad dwie godziny na spakowanie do wysyłki. Teraz radość, że nie mam już z tym problemu.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#1624687 14.10.2013 16:12:41
W markecie budowlanym z reguły jest kontenerek na takie śmieci i można wywalać.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1624688 14.10.2013 16:13:36
sp3qfe pisze:
Na skupie złomu (tych co byłem) nie przyjmują obecnie (kiedyś nie było problemu) np. wybrakowanych drukarek, oraz płytek drukowanych z elementami, lamp eletrkonowych i kineskopów. Tam natomiast z chęcia przyjmą coś co ma dużo żelaza, żeliwa, czystą miedź (np. lodówka, pralka, cewki, transformatory, silniki itp.). Oczywiście też spiszą dane (tu się zgodzę z tym i słusznie).
Piszę o obecnej sytuacji, która zmieniała się w Polsce w tym roku już dwukrotnie!
sq3mve pisze:
Witam
Armandzie, nie szukaj firmy od utylizacji elektrośmieci tylko wal prosto na skup złomu.
Mają obowiązek przyjąć wszystko co przywieziesz.
Kiedyś z górki takich elektrośmieci można było coś ciekawego wyciągnąć.
Od stycznia tego roku jest to osobna kupka i nic nie można już wyszabrować :-(
Pozdrawiam
Witam
Armandzie, nie szukaj firmy od utylizacji elektrośmieci tylko wal prosto na skup złomu.
Mają obowiązek przyjąć wszystko co przywieziesz.
Kiedyś z górki takich elektrośmieci można było coś ciekawego wyciągnąć.
Od stycznia tego roku jest to osobna kupka i nic nie można już wyszabrować :-(
Pozdrawiam
Na skupie złomu (tych co byłem) nie przyjmują obecnie (kiedyś nie było problemu) np. wybrakowanych drukarek, oraz płytek drukowanych z elementami, lamp eletrkonowych i kineskopów. Tam natomiast z chęcia przyjmą coś co ma dużo żelaza, żeliwa, czystą miedź (np. lodówka, pralka, cewki, transformatory, silniki itp.). Oczywiście też spiszą dane (tu się zgodzę z tym i słusznie).
Piszę o obecnej sytuacji, która zmieniała się w Polsce w tym roku już dwukrotnie!
To pewnie co miasto i skup ,to inaczej.Ja kiedyś ok.1 rok wstecz zawiozłem z Kolegą na skup złomu 2 duże lodówki(same "szafy" bez agregatów) -nie chcieli przyjąć nawet za darmo-nie mogą jak tłumaczyła Pani
Jarek now SP4XD
https://www.youtube.com/@SP4XD
https://www.youtube.com/@SP4XD
#1624696 14.10.2013 16:27:33
Witam
Hmmm...
Widać skup złomu w moim mieście ma jakieś "papiery" na utylizację elektrośmieci...
Można u nich znaleźć i lodówki, i telewizory, i komputery, i zasilacze do kompów, a także kartony z płytkami, częściami i kablami...
Pozdrawiam
Hmmm...
Widać skup złomu w moim mieście ma jakieś "papiery" na utylizację elektrośmieci...
Można u nich znaleźć i lodówki, i telewizory, i komputery, i zasilacze do kompów, a także kartony z płytkami, częściami i kablami...
Pozdrawiam
Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
#1624737 14.10.2013 17:16:17
Armand, wystosuj zapytanie na piśmie do Urzędu Miasta/Gminy do referatu rolnictwa/ochrony środowiska jak postępować w w/w przypadku, jeśli będzie to urzędnik z "tzw. głową" będziesz wiedzieć co i jak.
Jeśli nie, zapytaj dodatkowo w Inspektoracie Ochrony Środowiska.
Reklama
#1624822 14.10.2013 18:04:53
W Wałbrzychu w mojej dzielnicy jest "wystawka". Ciekaw jestem co się pojawi oprócz starych mebli?
Vy 73's es best DX
Wojtek SP6IWX ex SP6-3963
Wojtek SP6IWX ex SP6-3963
#1624904 14.10.2013 19:35:22
Armandzie, postąp tak jak pisze Mariusz SP6MMM. Napisz pismo z zapytaniem do swojego urzędu odpowiedzialnego za śmiecie. Niech także podadzą adres, gdzie masz z tym się udać.
Opisz dokładnie o jakie elementy chodzi i z jakiej racji stałeś się ich "właścicielem". Nie sądzę abyś dostał pismo odmowne, że masz problem a urząd nie jest w stanie nic zaradzić.
W moim mieście nie ma takich problemów. Kilka razy wywoziłem i wjeżdżałem na teren składowiska samochodem, bez jakiegokolwiek legitymowania. No może bramkarz otwierający szlaban tylko spisał nr rej. samochodu, w co zresztą wątpię. Zapytał się tylko czy wiem gdzie jechać. Wywiozłem wszystko co mi zawalało kąty, łącznie z taśmowymi kablami od kompów i pustymi obudowami.
Opisz dokładnie o jakie elementy chodzi i z jakiej racji stałeś się ich "właścicielem". Nie sądzę abyś dostał pismo odmowne, że masz problem a urząd nie jest w stanie nic zaradzić.
W moim mieście nie ma takich problemów. Kilka razy wywoziłem i wjeżdżałem na teren składowiska samochodem, bez jakiegokolwiek legitymowania. No może bramkarz otwierający szlaban tylko spisał nr rej. samochodu, w co zresztą wątpię. Zapytał się tylko czy wiem gdzie jechać. Wywiozłem wszystko co mi zawalało kąty, łącznie z taśmowymi kablami od kompów i pustymi obudowami.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#1624982 14.10.2013 20:32:52
Drodzy koledzy (koleżanki), czy robiliście to (wywoziliście elektrośmieci) po 1 lipca 2013 roku?
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#1625003 14.10.2013 20:49:21
Armandzie.
Nie ma to znaczenia. Tym bardziej po 1 lipca każdy samorząd MUSI mieć podpisaną umowę na składowanie elektrośmieci i wcale nie musi być to z firmą, która odbiera śmiecie z naszej posesji.Może wystarczy nawet telefon do urzędu i wszystko wiesz.
Nie ma to znaczenia. Tym bardziej po 1 lipca każdy samorząd MUSI mieć podpisaną umowę na składowanie elektrośmieci i wcale nie musi być to z firmą, która odbiera śmiecie z naszej posesji.Może wystarczy nawet telefon do urzędu i wszystko wiesz.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK
#1625021 14.10.2013 21:06:35
Armandzie,
W ostateczności wyślij wszystko pocztą do prezydenta Twojego miasta. Wszak to przecież gmina/miasto odpowiada teraz za zbiórkę śmieci, a prezydent jest szefem tej jednostki!
pozdrawiam,
Paweł SP7XFT
W ostateczności wyślij wszystko pocztą do prezydenta Twojego miasta. Wszak to przecież gmina/miasto odpowiada teraz za zbiórkę śmieci, a prezydent jest szefem tej jednostki!
pozdrawiam,
Paweł SP7XFT
#1625087 14.10.2013 22:02:30
SP8LBK pisze:
Armandzie.
Nie ma to znaczenia. Tym bardziej po 1 lipca każdy samorząd MUSI mieć podpisaną umowę na składowanie elektrośmieci i wcale nie musi być to z firmą, która odbiera śmiecie z naszej posesji.Może wystarczy nawet telefon do urzędu i wszystko wiesz.
Armandzie.
Nie ma to znaczenia. Tym bardziej po 1 lipca każdy samorząd MUSI mieć podpisaną umowę na składowanie elektrośmieci i wcale nie musi być to z firmą, która odbiera śmiecie z naszej posesji.Może wystarczy nawet telefon do urzędu i wszystko wiesz.
Sprawdziłem kto jest w moim rejonie i właśnie do tej firmy dziś pojechałem.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
#1625155 14.10.2013 22:47:25
W/g mnie , sprawa jest "położona" juz na etapie ustawodawczym. Niby "śmieci" - odpady gdy powstają, są własnością samorządu podstawowego stopnia (miasto, gmina) ale sądzę, gminy nie znały doświadczeń , kiedy wyłaniały w przetargach firmy utylizacyjne. Jeśli firma wygrywająca nie jest przystosowana do utylizacji każdego rodzaju, będzie kręcić tak, jak było w Twoim przypadku. Kiedy zgłosiłem się do urzędu, że chcę pozbyć się czegoś co nie było typowe też były kłopoty, w końcu wskazali mi firmę, która miała je przyjąć ale będę musiał im zapłacić jakieś kilka złotych (powiedziała pani z takim, lekkim zażenowaniem). Podziękowałem, pojechałem do dużej i starej, w innej gminie firmy i za bardzo kilka złotych było bez problemu. Pani tam pobrała dane by wystawić pokwitowanie, to rozumiem. Gdzie indziej , inne województwo i miasto od dawna przyjmują elektronikę bez problemu i bez opłat. Myślę, że Twój kłopot wynikał z lokalnych warunków (niewiedza albo nieprzystosowanie lub brak zapłaty w umowie z urzędem bo nie przewidziano). Trzeba czasu na dotarcie inaczej będziemy zdobywać stary tv i w obudowę pchać co się da albo znowu do lasu lub rowu drogi gminnej (inne nie "nasze", hi!).Gorzej jak zechcą włączyć i sprawdzić , hi! Z lasem kłopot taki,że ktoś musi go posprzątać a obszary leśne są wyłączone z gmin i należą do Administracji Lasów Państwowych a to inny kraja ALP to dla nich inna, dziwna, firma. Najlepiej, zadać kłopot wcześniej i z przekory napisać co z takimi odpadami robić i czy można na podwórze urzędu złożyć by im było łatwiej. Gorzej jak się nie jest mieszkańcem gminy, i nie ma się umowy. Wtedy wszyscy świetnie czują eko i umywają ręce. Nawet za pieniądze nikt nie chce wziąć.
wpis edytowany 14.10.2013 22:51:33
#1625645 15.10.2013 16:33:59
#1625661 15.10.2013 17:10:20
Temat książki może i krzykliwy, ale prawda jest taka, że śmieci to naprawdę dobry interes. Szczególnie w dobie ogólnie rozumianej "ochrony środowiska", świadomie napisane w cudzysłowie, bo z ochroną ma to naprawdę bardzo mało wspólnego. Ale to chyba nie temat na rozważania w tym wątku. 
#1627153 17.10.2013 11:33:31
Armandzie, znaczy, sprawa załatwiona (skoro sprawdziłeś i pojechałeś) - znaczy, przyjeli twoje "śmieci" jak młody pelikan rybę? Czy jednak miałeś jeszcze jakieś problemy?
A co to "rozbierania" - przecież mogłem kupić części (lampy,tranzystory, elementy) w jakimś sklepie, a nawet mieć na to fakturę. Znudziło mi się hobby i chcę wyrzucić - nic nie rozbierałem.
A co to "rozbierania" - przecież mogłem kupić części (lampy,tranzystory, elementy) w jakimś sklepie, a nawet mieć na to fakturę. Znudziło mi się hobby i chcę wyrzucić - nic nie rozbierałem.
Karol SQ5KVS
Reklama
