Forum Krótkofalarskie PKI

Czy bez DX klastrów można jeszcze żyć?
T#347902
Facebook
sp7ukl
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO91RR37NB, Łódź
#1620320 09.10.2013 09:04:57
Witam,
zapytałem w innym wątku, ale dotyczył on działania (a właściwie problemów z działaniem) klastrów.
Rozśmieszył mnie trochę tamten wątek, bo okazyje się, ze brać krótkofalarska zapomniała do czego służy gałka i uszy.
Rozumiem idee klastrów, ale dla mnie kłócą się one z krótkofalarstwem, podobnie jak inne technologie i emisje związane z użyciem internetu do robienia łączności (celowo nie wymieniam z nazwy, zeby nie rozwodnić wątku).
Rozumiem pogoń za dyplomami, SOTA-ami, IOTA-mi, innymi srotami (może trochę nadmierną w wielu przypadkach), ale gdzie tu przyjemność, gdzie radość z upolowania rzadkiej stacji?



Cezary sp7ukl (ex sp2ukl)
Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl
Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT
----------------
"Alea iacta est"
SP9MA
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO90OG
#1620349 09.10.2013 09:14:52
    sp7ukl pisze:


    ....Rozumiem idee klastrów, ale dla mnie kłócą się one z krótkofalarstwem, podobnie jak inne technologie i emisje związane z użyciem internetu do robienia łączności......

Po co zakładać takie tematy?
W innym wątku nikt nie zareagował na Twój wpis - już to powinno Ci dać do myślenia.

Nie korzystaj z tego do czego masz negatywny stosunek i pozostaniesz w zgodzie ze swoim sumieniem ...



73, Jarek SP9MA
WOSIEK
poziom 5

Użytkownik
QTH: ... .--. .....
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1620350 09.10.2013 09:15:03
Ja nie używam i jakoś da się żyć bez tego.aniołek
sp3aok
poziom 6

Użytkownik
QTH: LUBIN
Ilość edycji Admina: 1
#1620417 09.10.2013 09:44:47
    sp7ukl pisze:

    Witam,
    zapytałem w innym wątku, ale dotyczył on działania (a właściwie problemów z działaniem) klastrów.
    Rozśmieszył mnie trochę tamten wątek, bo okazyje się, ze brać krótkofalarska zapomniała do czego służy gałka i uszy.
    Rozumiem idee klastrów, ale dla mnie kłócą się one z krótkofalarstwem, podobnie jak inne technologie i emisje związane z użyciem internetu do robienia łączności (celowo nie wymieniam z nazwy, zeby nie rozwodnić wątku).
    Rozumiem pogoń za dyplomami, SOTA-ami, IOTA-mi, innymi srotami (może trochę nadmierną w wielu przypadkach), ale gdzie tu przyjemność, gdzie radość z upolowania rzadkiej stacji?


Masz rację. Jestem tego samego zdania. DLA MNIE rybka złowiona osobiście na wędkę smakuje wybornie. Obecnie co niektorzy zachorowali na syndrom owczego pędu Hi.
ZA wszelką cenę. Na gotową podstawioną pod nos w sklepie "rybnym" Tak też można. A gdzie tu satysfakcja, z samodzielnego upolowania? zakręcony



SP9-1166
sp7ukl
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO91RR37NB, Łódź
#1620433 09.10.2013 09:56:00
    SQ9PPO pisze:

    [quote=sp7ukl]
    ....Rozumiem idee klastrów, ale dla mnie kłócą się one z krótkofalarstwem, podobnie jak inne technologie i emisje związane z użyciem internetu do robienia łączności......

Po co zakładać takie tematy?
W innym wątku nikt nie zareagował na Twój wpis - już to powinno Ci dać do myślenia.

Nie korzystaj z tego do czego masz negatywny stosunek i pozostaniesz w zgodzie ze swoim sumieniem ...[/quote]
No tak, masz rację.
To zapytam inaczej - jaki sens mają zestawienia itp, gdzie wiekszość jednak wspiera się klastrami?
To wypacza ich znaczenie.

A jak napisał kolega powyżej rybka złowiona samodzielnie smakuje najlepiej.



Cezary sp7ukl (ex sp2ukl)
Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl
Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT
----------------
"Alea iacta est"
sq3mve
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO82MB
#1620452 09.10.2013 10:01:58
Witam

Przyznam, że używam DX klastrów tylko sporadycznie i to w nieco innym celu niż zostały stworzone...

Po co się denerwować, że pracuje atrakcyjny DX, skoro go nie słyszę?
Nie ma to jak pokręcić gałką i trafić na niespodziankę :-)

Do DX klastra zaglądam tylko, gdy znajdę obleganą stację i prze 5 - 10 minut nasłuchu nadal nie wiem kto to jest, bo albo nie podaje swego znaku albo podaje niezbyt wyraźnie...

Pozdrawiam



Mariusz SQ3MVE
http://sq3mve.marph.pl
-----------------------------------
Dobrze jest gdy satysfakcja mówiącego nie przewyższa znacznie satysfakcji słuchających.
Jerzy Bralczyk
-----------------------------------
Najlepsze kursy on-line. 30 zł na start :-)
sq1bhk
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Olek Warzymice JO73FJ
#1620485 09.10.2013 10:14:26
Można żyć bez CLUSTRA.

Kręcę gałką i szukam stacji bo w terenie albo aucie z reguły nie ma się dostępu do laptopa, notka, tableta z netem ale pewnikiem są dostępne takie aplikacje na smartfony.
Jeśli zajżę do jakiegoś clustra to i tak z reguły nie mam szansy dobić się do już obleganego DX-a.

.



vy73! op.Olek..... D-STAR 2/70... FM,FMN,SSB- 2/70... APRS-144.800/net
KF..3.5-52Mhz "FUN Dipol" + ATU
SP1NY
poziom 6
Użytkownik
QTH: Dąbki
Ilość edycji wpisu: 1
#1620486 09.10.2013 10:17:28
Cezary,
Tak jak napisał SQ9PPO - nie ma obowiązku korzystania z dxclx.
Możesz przecież "chodzić" sobie po pasmach w old fashion.
W czasach bez komputerów, netu i innych "wspomagaczy" DXCC ustaliło poziom
zrobionych 100 podmiotów jako granice wyznaczającą jakiś poziom operatorski.
Faktycznie, żeby zaliczyć 100 krajów 30-40 lat temu trzeba było na to poświęcić
sporo czasu a i też wykazać się jakim takim poziomem operatorskim, choć pileups
były zdecydowanie mniejsze. Dziś tą setkę można zrobić w hmmmm... miesiąc???, a pracując w zawodach
to w ciągu nawet 24 godz.
Dla ciekawości można popatrzeć na wyniki CQWW CW sprzed 40 lat.
http://www.qsl.net/ct1boh/cqww/1973CW.PDF
Czołówka światowa osiągała wyniki ledwie po kilka mln. pkt. dziś robią po kilkanaście, kilkadziesiąt mln.
Żadna ze stacji Top Ten nie uzyskała na żadnym z pasm mnożnika DXCC 100 lub więcej, co dziś jest normą na
kilku pasmach.
10 lat później (wszedł packet) było już znacznie lepiej.
http://www.qsl.net/ct1boh/cqww/1993CW.PDF

Jeżeli nie interesuje Ciebie współzawodnictwo DXCC a tylko robienie QSO czy zaliczanie DX-ów dla "zasady"
czy własnej satysfakcji, korzystanie z dxclx nie jest Tobie do niczego potrzebne.
Natomiast jeżeli dążysz do zrobienia jak największej liczby DXCC to albo korzystasz z dxclx i powiększasz
swój dorobek nie poświęcając temu tygodni/miesiecy/lat.
Jak nie chcesz korzystać z dxclx a zaliczać kolejne kraje to będziesz musiał poświecić na to
baaaardzo dużo czasu.
na dxclx jest cała masa "śmieciowych" zdublowanych/zmałpowanych wpisów. Zawsze jednak wpis jakiejś stacji
pojawia się pierwszy razy i można mniemać że wpisujący kręcił gałką i sam daną stacje nasłuchał.
Oczywiście pomijam tu rożnego rodzaju wygłupy typu ktoś wpisał ekspedycję bo wziął QRG z jej strony a rzeczywistego
sygnału nigdy nie słyszał.

Z korzystaniem z dxclx jest trochę jak z zakupami.
Możesz je robić w internecie ale nie musisz, możesz chodzić
po rzeczywistych sklepach i szukać interesującego Ciebie artykułu/towaru


oczko
wpis edytowany 09.10.2013 10:34:29



73, Mirek
SP6ML
poziom 5
Użytkownik
#1620489 09.10.2013 10:21:54
Tego typu dyskusje burzyły umysły jakieś ćwierć wieku temu... wesoły
Jako jednak autor zadał pytanie, tak wiec zasługuje na odpowiedź.
Tak, da sie żyć... Jesli miałbym postawiony wybór z czego z rezygnować z radia czy clx'a wybór nie pozostawia wątpliwości wesoły

73's ml

PS
polecam wszystkim DOSKONAŁE narzędzie jakim jest oprogramowanie klienta VE7CC wesoły wesoły
SQ8OQE
poziom 6
Użytkownik
#1620490 09.10.2013 10:22:38
spokojnie Panowie
wg mnie upolowanie DX-a jest dużo łatwiejsze gdy go nie ma w klastrze niż, gdy jest. Jak jest w klastrze DX to jest od razu 200 głuchych włochów krzyczących sam sufix bez ładu i składu.
Dlatego uważam, że klaster bardzo często utrudnia a nie ułatwia zdobycie DX-a.
Mówię to z pozycji zwykłego krótkofalowca mającego zwykły TX 100W, zwykłe anteny i najzwyklejszą lokalizację.



Tomek SP8TB
Bodek
poziom 5

Użytkownik
QTH: śląskie
#1620492 09.10.2013 10:31:18
Może wzorem wspinaczki powinno się wprowadzić różne "style" zaliczenia QSO. Przykładowo ww wspinaczce najbardziej topowy mamy styl OS, cyt. OS - on sight, po polsku zwany od strzału - polega na czystym, tj. bez odpadnięcia lub obciążania liny, przejściu drogi bez jej znajomości. Korzystanie z podpowiedzi, uprzednia lustracja drogi lub obserwacja innych wspinaczy są niedozwolone. Byłyby "czyste" QSO bez podpowiedzi klastrów, telefonów od znajomych itp. no i pozostałe ze wspomaganiem. Dawniej nie było internetu i mało kto miał telefon, więc wszystkie QSO były czyste. Dzisiejsze "ze wspomaganiem" czymś się jednak różnią od tamtych, więc po prostu wprowadzenie nowego stylu to konieczność dzisiejszych czasów?



Bogdan, Katowice.
SP7UWL
poziom 6

Administrator 
QTH: Tomek-Kielce | gg1370101
Ilość edycji wpisu: 3
#1620512 09.10.2013 10:48:23
Dawniej rolę lokalnego klastra pełniły 2m. Dziś jest łatwiej i wcale nie uważam, żeby było przez to gorzej.
Taka dyskusja wprost prowadzi do kolejnych tez, że np. tylko qso na sprzęcie HM jest "prawdziwe" i "czyste", albo nadawanie CW na kluczu a nie z komputera (a najbardziej na sztorcu), i QSL ręcznie wypisana jest cacy, a z naklejką jest "be".
Hiro napisał już wyżej, że takie dyskusje toczyły się 20 lat temu. Dziś ten temat przewija się tylko w dyskusjach dot. utrzymywania (bądź likwidacji) w zawodach kategorii Unassisted (chyba wszyscy oprócz amerykanów już od tego odeszli). Reszta jest bez znaczenia.


PS. Też polecam VE7CC - dx cluster + rbn w jednym.
wpis edytowany 09.10.2013 10:50:30



The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
sp7ivo
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#1620520 09.10.2013 10:52:29
A ja przywołam stare porzekadło o podążaniu za postępem i pozostawaniu w miejscu. Niestety, od internetu nie da się uciec i wmawiać sobie, że go nie ma.
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
SP6IX
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#1620524 09.10.2013 11:00:07
SP7UWL bez przesady ,sam nie korzystam z clastra bo nie mam takiej potrzeby ale jak ktoś woli młócić sieczkę bo ma w tym satysfakcje to proszę bardzo .Sam w czasie zawodów na UHF/SHF zaglądam na ON4KST by zorientować się kto chodzi i jaka jest aktywność .Co do klucza to powiem że jestem wygodny i nadaję z komputera a uszy mam do odbioru.wesołydiabeł



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
SQ7FPH
poziom 5

Administrator 
QTH: KO00GV
#1620550 09.10.2013 11:15:13
Mogę dodać od siebie, że jest to kolejna możliwość z której możemy lub nie skorzystać.
Sam wybór pozostawiamy sobie.
Jeden jest za, potrafi skorzystać , drugi nie koniecznie ,bo ma zamieszanie, generalnie
mamy opcję oraz wybór oczko

`73



TRX: FLEX-6400 + Anteny + akcesoria oczko
sp7ukl
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO91RR37NB, Łódź
#1620559 09.10.2013 11:33:52
Zgadzam się z SQ8OQE, ze dopóki stacji nie ma w klastrze, to znacznie łatwiej zrobić z nią QSO.
Odnośnie wyników w zawodach to odbieram to jako swoisty wyścig szczurów - znam stacje (kilka) wychodzących z założenia "one call, one qso" stosujących wzmacniacze 5kw itp.
A gdzie tu miejse na ham spirit?



Cezary sp7ukl (ex sp2ukl)
Sklep dla krótkofalowców: https://www.HamRadioShop.pl
Autoryzowany dystrybutor Nagoya, AnyTone, Baofeng, Zastone, Wouxun, TYT
----------------
"Alea iacta est"
SP6IX
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#1620564 09.10.2013 11:41:23
SP7UKL o czym Ty piszesz >>Odnośnie wyników w zawodach to odbieram to jako swoisty wyścig szczurów - znam stacje (kilka) wychodzących z założenia "one call, one qso" stosujących wzmacniacze 5kw itp.
A gdzie tu miejse na ham spirit?<< to się dawno skończyło teraz to tylko wyścig szczurów i kto ma więcej mocy "życie jest za krótkie by bawić się na qrp" takie wypowiedzi słychać wszędzie i na UKF 2mstosują już i 10kW out nadajnjik nie wiem która administracja zezwala na taką moc nawet eksperymentalnie w zawodachpytajnikpytajnikpytajnik



http://sp6ix.pl.tl

W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.

Nie znoszę nieuków i arogantów.
SQ9HT
poziom 5
Użytkownik
QTH: Kraków, JO90xc
#1620566 09.10.2013 11:44:36
    sp7ukl pisze:


    ...
    Rozumiem pogoń za dyplomami, SOTA-ami, IOTA-mi, innymi srotami (może trochę nadmierną w wielu przypadkach), ale gdzie tu przyjemność, gdzie radość z upolowania rzadkiej stacji?

Niesamowita jest dbałość o samopoczucie innych.
Szczyt heroizmu. Cezary naprawdę martwisz się o "radość" innych czy może o swoją?
Jeśli o innych to zapewniam Cię, że skoro to robili robią i robić będą nadal to znaczy, że albo sprawia im to radość, albo podnieca albo przynosi korzyści finansowe.
Ja stawiam na radość.



73, Tomek (ex SQ9OZH)
http://www.sq9ht.pl/
SP1AP
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1620570 09.10.2013 11:48:17
    sp7ukl pisze:

    Witam,
    zapytałem w innym wątku, ale dotyczył on działania (a właściwie problemów z działaniem) klastrów.
    Rozśmieszył mnie trochę tamten wątek, bo okazyje się, ze brać krótkofalarska zapomniała do czego służy gałka i uszy.
    Rozumiem idee klastrów, ale dla mnie kłócą się one z krótkofalarstwem, podobnie jak inne technologie i emisje związane z użyciem internetu do robienia łączności (celowo nie wymieniam z nazwy, zeby nie rozwodnić wątku).
    Rozumiem pogoń za dyplomami, SOTA-ami, IOTA-mi, innymi srotami (może trochę nadmierną w wielu przypadkach), ale gdzie tu przyjemność, gdzie radość z upolowania rzadkiej stacji?


Mam nadzieję, że nie wywołam burzy, gdy powiem, że podpisuję się pod tym obiema "łapami", tu przyznaję Cezarowi całkowitą rację! pan zielony
A co do CW, to tu mogę niechcący wywołać burzę, bo dla mnie nadawanie Morse'a z klawiatury to może i jest telegrafia, ale nie jest to CW! oczko
SP9O
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: `A-ów`
#1620595 09.10.2013 11:55:54
Dlatego jest tyle odmian,żeby każdy miał pod siebie co mu pasi.oczko
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl