Forum Krótkofalarskie PKI

UKE-nowe licencje
T#32373 http://www.bip.uke.gov.pl/bipurtip/index.jsp?place
Facebook
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2408004 13.03.2017 18:09:35
    SP2LIG pisze:


    Zmiana lokalizacji zamieszkania to nie jest żaden powód, nikt tego nie robi co miesiąc, góra raz/dwa razy w życiu.


Wiesz, ze mamy już XXIw.? Obudź się. Teraz ludzie w wieku ~30 lat 3 razy zmieniają miejsce pracy i zamieszkania w ciągu 5 lat. To jest całkowicie NORMALNE.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2408040 13.03.2017 18:57:15
    canis_lupus pisze:

      SP2LIG pisze:


      Zmiana lokalizacji zamieszkania to nie jest żaden powód, nikt tego nie robi co miesiąc, góra raz/dwa razy w życiu.


    Wiesz, ze mamy już XXIw.? Obudź się. Teraz ludzie w wieku ~30 lat 3 razy zmieniają miejsce pracy i zamieszkania w ciągu 5 lat. To jest całkowicie NORMALNE.



Ilu z nich jest krótkofalowcami ???? Może 0,5% albo 0,1%. Właśnie mnie obudziłeś ale już proszę nie komentuj. Dobrej nocy życzę.
______________
Greg SP2LIG
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2408044 13.03.2017 19:03:15
    SP2LIG pisze:

      canis_lupus pisze:



      Wiesz, ze mamy już XXIw.? Obudź się. Teraz ludzie w wieku ~30 lat 3 razy zmieniają miejsce pracy i zamieszkania w ciągu 5 lat. To jest całkowicie NORMALNE.



    Ilu z nich jest krótkofalowcami ???? Może 0,5% albo 0,1%. Właśnie mnie obudziłeś ale już proszę nie komentuj. Dobrej nocy życzę.
    ______________
    Greg SP2LIG


Czyli i tak więcej niż w całym społeczeństwie.
wpis edytowany 13.03.2017 19:03:25



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP9GMK
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO90OH
#2408062 13.03.2017 19:55:59
    rad_n pisze:

    (...)rezygnacja z okręgów(...)


Nie żeby coś tylko...podałby ktoś wreszcie jeden dowolny akt normatywny obowiązujący na ziemiach polskich w latach między 1917 a 2017, w którym byłyby w jakikolwiek sposób określone te mityczne ,,okręgi"? Bo ja do dziś nie znalazłem ale może za słabo szukam - w ustawach, rozporządzeniach, obwieszczeniach czy dekretach Władzy Polskiej nie znalazłem słowa o okręgach, może trzeba ich rodowodu szukać w dzienniku urzędowym Generalnego Gubernatorstwa albo Komisariatu Rzeszy Wschódehpytajnik



Pozdrawiam
Grzegorz SP9GMK | HF0POL

Egzamin na Świadectwo radiooperatora klasy A zdany w dniu 18.10.2014
Świadectwo doręczone przez listonosza w dniu 02.01.2015 - 76 dni od egzaminu
Wniosek o pozwolenie złożony osobiście w dniu 09.01.2015 w siemianowickim UKE
Pozwolenie doręczone przez listonosza w dniu 27.01.2015

To mówił Rejtan-Eksperymentator; Mutant, przebieraniec w gatunku krótkofalowych; bez pojęcia o wyobrażeniu
(za Gomoliszewski J. SP3SLU, 2017: post #2421694 - forum PKI)
Niektórzy mówią, że to Polarnik organizujący DX-pedycje na Szetlandy...My wiemy tylko, że jego znak wywoławczy to SP9GMK|HF0POL
OBRAZEK
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2408093 13.03.2017 20:41:59
Nie zapominajcie, że jest to służba samoregulująca się. bardzo szczęśliwy



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
Wolf
poziom 1
Użytkownik
QTH: KO01NJ
#2408715 15.03.2017 11:19:16
Określenie kraju jest istotne, bo wskazuje właściwą "władzę zwierzchnią", do której kierować zapytania. Podział na "okręgi" nie wskazywał nawet delegatury, to był totalnie sztuczny twór, w dodatku utrzymanie którego nie miało żadnej wartości dodanej (przykładowo, w niektórych rejonach funkcjonowały dwa wyróżniki jednocześnie).

Nie wspominając o problemach z łącznościami i potwierdzeniami (bo dla HAM'a z innego kraju przykładowo SQ5SUF to inny nadawca, niż SQ2SUF) - więc podział ten był moim zdaniem wręcz szkodliwy i powodował niepotrzebny zamęt.

    SP2LIG pisze:

    Zmiana lokalizacji zamieszkania to nie jest żaden powód, nikt tego nie robi co miesiąc, góra raz/dwa razy w życiu.
W 6 lat zmieniałem cztery razy miejsce zamieszkania, w tym zwiedziłem 3 różne dawne okręgi. Ot, służba wojskowa, a potem praca w cywilu jeszcze gdzie indziej.

    SP2LIG pisze:

    Czy uważasz że wieczne tłumaczenie się innym np mieszkając na południu a mając znak z cyfrą 1/2 to jest przyjemność ??? Już jeden kolega wcześniej napisał że miał z tego powodu niedomówienia i dziwne tłumaczenia się.
A z czego się tłumaczyć? Policjantów eterowych zawsze odsyłam do UKE, bo czym innym jest życzliwa pomoc mniej wiedzącemu koledze (co też się zdarza i jest jak najbardziej korzystne), a czym innym jest czepialstwo czy wciskanie komuś własnego widzimisię. wesoły



Vy 73

Piotr SQ5SUF
DL9RNV
poziom 4
Użytkownik
QTH: JN58TH
#2408729 15.03.2017 11:56:32
Moj przyklad:
Urodzony w 9-tym okregu, znak w 2013r wydany SQ9RNV. Jak to w zyciu bywa wyjechalem za chlebem do niemiec. Wystapilem po kilku latach o niemiecki znak, wybralem DL9RNV zeby byl skojarzony z polskim.
W miedzyczasie rodzice wrócili w swoje rodzinne strony - Poznań, mała wieś w woj. lubelskim. Gdy ich odwiedzam nadaję z tego qth i uzywam polskiego znaku. Odpowiadając na wywołania znakiem SQ9RNV, qth Poznań robi sie niezły bałagan kiedy nie wyjasnie od razu co i jak. W sumie sie juz troche do tego przyzwyczailem wesoły



73! Rafał
ebc41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2408773 15.03.2017 13:25:54
Pewnie o to, że każdy nazwę Poznań kojarzy ze stolicą SP3 a nie z Lubelskiem.



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
DL9RNV
poziom 4
Użytkownik
QTH: JN58TH
#2408794 15.03.2017 14:14:13
    ebc41 pisze:

    Pewnie o to, że każdy nazwę Poznań kojarzy ze stolicą SP3 a nie z Lubelskiem.


Dokladnie, jak kolega skomentował.

Najpierw SQ9 - juz korespondenci wedruja po mapie na poludnie, potem Poznań, do 3 okregu a na koniec do 8-mego skąd faktycznie nadaje.

Oczywiscie usunięcie rejonizacji mi sie pdoba i jest na ręke ale widać wielu kolegów jeszcze dezorientuje...



73! Rafał
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
Ilość edycji wpisu: 1
#2408920 15.03.2017 19:53:37
    sp6ces pisze:

    Wczoraj dowiedziałem się, iż wszystkie sprawy pozwoleń krótkofalarskich załatwia wyłącznie UKE Warszawa.
    Jurek



Ciekawe, bo ja się tego samego dowiedziałem w Cz 9 III. Innymi słowy wszelkie informacje na temat znaków i pozwoleń w Radiowej Służbie Amatorskiej udziela UKE w Warszawie, a nie jak do tej pory lokalna Delegatura.
Podobnie ze składaniem wniosków zamiast (jak to było do niedawna) przez lokalne Delegatury wioski trafiają bezpośrednio od petenta do Warszawy i odwrotnie (poczta, osobiście lub elektroniczna skrzynka podawcza – skan przez e-mail jest nieakceptowalny). Ponadto nic więcej się nie zmieniło - wcześniej przecież też Warszawa wydawała pozwolenia radiowe.
wpis edytowany 15.03.2017 20:14:30



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#2408923 15.03.2017 19:54:48


Ten link u mnie nie działa smutny.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2408937 15.03.2017 20:03:12


Bo ogólnie BIP w UKE zdechł. Już parę dni temu.



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2408945 15.03.2017 20:20:00
    sp3qfe pisze:



    ....... Ponadto nic więcej się nie zmieniło - wcześniej przecież też Warszawa wydawałą pozwolenia radiowe.





SP3QFE.

Armand, wcześniej Warszawa wydawała dla wszystkich świadectwa operatora i pozwolenia radiowe delikwentom ze swojego rejonu. Natomiast delikwentom z tz prowincji(reszta Najjaśniejszej) pozwolenia radiowe wydawały lokalne delegatury UKE.
Moje pozwolenie wydała delegatura w Gdyni nie w stolycy.
______________
Greg SP2LIG
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#2408951 15.03.2017 20:27:51
    SP2LIG pisze:

      sp3qfe pisze:



      ....... Ponadto nic więcej się nie zmieniło - wcześniej przecież też Warszawa wydawałą pozwolenia radiowe.





    SP3QFE.

    Armand, wcześniej Warszawa wydawała dla wszystkich świadectwa operatora i pozwolenia radiowe delikwentom ze swojego rejonu. Natomiast delikwentom z tz prowincji(reszta Najjaśniejszej) pozwolenia radiowe wydawały lokalne delegatury UKE.
    Moje pozwolenie wydała delegatura w Gdyni nie w stolycy.
    ______________
    Greg SP2LIG


Greg częściowo masz rację. - obsługę miałeś przez swoją Delegaturę, jednak zapytania o przyznanie znaku było kierowane z lokalnej Delegatury do Warszawy, a odpowiedzi wracały do lokalnej Delegatury. Opłaty za wydanie pozwolenia były kierowane do Warszawy bezpośrednio.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2409128 16.03.2017 10:31:25
    sp3qfe pisze:



    .......Greg częściowo masz rację. - obsługę miałeś przez swoją Delegaturę, jednak zapytania o przyznanie znaku było kierowane z lokalnej Delegatury do Warszawy, a odpowiedzi wracały do lokalnej Delegatury. Opłaty za wydanie pozwolenia były kierowane do Warszawy bezpośrednio.



SP3QFE.

Armand, wybór pierwotnego znaku(z odręcznie napisanymi wolnymi przydzielonymi Delegaturze w Gdyni znakami)jak i resztę wszelkich formalności załatwiałem w lokalnej Delegaturze UKE w Gdyni, Opłata 82 pln była przesłana na konto UM w stolycy. Odbiór licencji był również w Gdyni, osobiście co znacznie skróciło czas odbioru.
O swój aktualny znak zapytałem już bezpośrednio w Centrali UKE, czy taki znak jest wolny i czy nie był kiedykolwiek i komukolwiek wydany.
Po uzyskaniu informacji że taki znak jest wolny i nigdy nie był nikomu wydawany i przyznawany poprosiłem o jego przekazanie do Delegatury UKE w Gdyni ale już personalnie na moje nazwisko, żeby przypadkiem nie trafił na odręcznie napisaną kartkę z wolnymi znakami. Wszelkie procedury związane z zrzeczeniem się starego znaku i przydzieleniem nowego załatwiałem w Delegaturze UKE w Gdyni.
Takim namacalnym dowodem że delegatury wydawały licencje był fakt że musiałem odczekać 3-4 dni bo nie było dyrektora Delegatury a tylko on podpsuje pozwolenie radiowe. Opłata 82pln tak jak poprzednio przelana została na UM w stolycy.
Następna operacja była przy wymianie świadectwa operatora które straciło ważność, w związku z tym i licencja straciłaby ważność. Nowe świadectwo operatora w 100% załatwiałem w Centrali UKE, natomiast licencję na podstawie nowego świadectwa operatora załatwiałem w 100% w Gdyni, oczywiście kolejna opłata 82 pln przelana została do UM w stolycy.

Jeżeli faktycznie wszelkie nasze sprawy przeszły do Centrali UKE to w jednym punkcie może to być dla nas upierdliwe tz że nic nie można będzie załatwić osobiście np. odbiór licencji.
_____________
Greg SP2LIG
SP9GMK
poziom 5

Użytkownik
QTH: JO90OH
#2409157 16.03.2017 11:34:11
    SP2LIG pisze:

    Takim namacalnym dowodem że delegatury wydawały licencje był fakt że musiałem odczekać 3-4 dni bo nie było dyrektora Delegatury a tylko on podpsuje pozwolenie radiowe.

To nie do końca tak działało...Dyrektor danej Delegatury UKE jedyne co robił, to działał z upoważnienia Prezesa UKE i na tej podstawie był władny podpisać pozwolenie radiowe - nawe jak zobaczymy sobie na pieczątkę to jest tam wyraźnie napisane ,,z up. Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej". Teraz zwyczajnie to ,,uprawnienie" do podpisywania kwitów pozwoleń zostało Dyrektorom Delegatur cofnięte - pewnie teraz będzie pozwolenia podpisywał Dyrektor któregoś Departamentu w Centrali UKE- ot cała zmiana. Jednak tak dziś, jak też wcześniej(nawet za PIR, PAR, URTiP, URT) wszelkie kwestie decyzyjne związane z wydaniem bądź nie pozwolenia radiowego(nie tylko amatorskiego) zawsze przechodziły przez centralę w Warszawie.
Dyrektorzy Delegatur nigdy nie byli zrównani pod względem nazwijmy to ,,sprawczej administracyjnej mocy" z Prezesem UKE. Sami pozwoleń nie mieli prawa wydawać. Od zawsze było tak, że Właściwemu Ministrowi ds. Łączności Podlegał Prezes UKE(wcześniej PIR, PAR, URTiP, URT) a dopiero jemu(tj. Prezesowi Regulatora) podlegali Dyrektorzy Delegatur lokalnych.
Dla kontrastu podam inną sytuacje: Weźmy Polską Administrację Morską. Właściwemu Ministrowi ds. Żeglugi podlega kilku Dyrektorów Urzędów Morskich(Gdynia, Szczecin, Słupsk). Do niedawna była ,,rejonizacja", czyli jak ktoś był z województw A,B,C to właściwym UM dla niego był ten w Szczecinie; jak ktoś był z województw X, Y, Z to jego rejonem była Gdynia a jeszcze ktoś inny zamieszkały w województwach np. D, E, F wszystko musiał załatwiać w Słupsku. Teraz na szczęście już rejonizacji nie ma i można wszystko załatwiać gdzie komu wygodnie ale to nie zmienia faktu, że trzy osoby, reprezetujące trzy odrębne urzędy mają taką samą ,,moc sprawczą" i działają mniej lub bardziej autonomicznie. Dlatego np. nasze akta jako radioamatorów zawsze zajdują się w Centrali UKE podczas gdy np. akta marynarskie znajdują się w danym UM, w którym się dokumenty załatwiało.
To tak dla pokazania kontrastu. Na koniec: Gdyby to Dyrektorzy Delegatur UKE wydawali pozwolenia to całe te karteczki z wypisanymi ,,wolnymi" znakami nie miałyby racji bytu, gdyz każda delegatura miałaby niezależną swoją pulę znaków, którą sama by ustalała - a jak wiadomo to tak nie działa.
    SP2LIG pisze:

    (...)nic nie można będzie załatwić osobiście np. odbiór licencji(...)

No zawsze można wybrać się osobiście do Warszawy i odebrać - w Centrali też ludzie pracują. Wnioski już dawno można osobiście składać w odpowiedniej kancelarii na Kasprzaka to i odbierać decyzje pewnie by się dało osobiście.oczko



Pozdrawiam
Grzegorz SP9GMK | HF0POL

Egzamin na Świadectwo radiooperatora klasy A zdany w dniu 18.10.2014
Świadectwo doręczone przez listonosza w dniu 02.01.2015 - 76 dni od egzaminu
Wniosek o pozwolenie złożony osobiście w dniu 09.01.2015 w siemianowickim UKE
Pozwolenie doręczone przez listonosza w dniu 27.01.2015

To mówił Rejtan-Eksperymentator; Mutant, przebieraniec w gatunku krótkofalowych; bez pojęcia o wyobrażeniu
(za Gomoliszewski J. SP3SLU, 2017: post #2421694 - forum PKI)
Niektórzy mówią, że to Polarnik organizujący DX-pedycje na Szetlandy...My wiemy tylko, że jego znak wywoławczy to SP9GMK|HF0POL
OBRAZEK
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2409191 16.03.2017 13:20:41
    SP9GMK pisze:

      SP2LIG pisze:

      Takim namacalnym dowodem że delegatury wydawały licencje był fakt że musiałem odczekać 3-4 dni bo nie było dyrektora Delegatury a tylko on podpsuje pozwolenie radiowe.



    ....To nie do końca tak działało...Dyrektor danej Delegatury UKE jedyne co robił, to działał z upoważnienia Prezesa UKE i na tej podstawie był władny podpisać pozwolenie radiowe - nawe jak zobaczymy sobie na pieczątkę to jest tam wyraźnie napisane ,,z up. Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej".......


SP9GMK.

Grzegorz, nie załamuj mnie. Fakt, nosze okulary ale białej laski jeszcze nie. Czy uważasz że nie potrafię czytać w j polskim ??? Potrafię i doskonale wiem że dyrektor danej Delegatury UKE podpisywał nasze pozwolenia z up Prezesa UKE. Jednak robi to w siedzibie delegatury a nie w stolycy.
Podpowiedz Twoja o wycieczce po papierzyska do stlycy jest iście szatańska.
Na tematy morskie chętnie z Tobą podyskutuję ale na pw.
______________
Greg SP2LIG
sp9eno
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Gliwice n/Kłodnicą
#2418987 20.04.2017 12:41:42
Byłbym nieuczciwy, gdybym nie napisał kilku ciepłych słów o UKE.
Otóż 14 kwietnia wpłynęły do UKE w Warszawie dwa wnioski o licencję
czasową-okolicznościową i o przedłużenie licencji na przemiennik.
Dziś jest 20 kwiecień i te dwie licencje wylądowały parę chwil temu na moim biurku.
Jestem zwyczajnie w szoku i poza słowem DZIĘKUJĘ nie wiem co powiedzieć.wesoły
To nowa jakość w funkcjonowaniu UKE i oby tylko tak dalej.

Andrzej sp9eno



https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.

Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./

nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
canis_lupus
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: Kraków
#2418990 20.04.2017 12:48:20
    sp9eno pisze:

    Byłbym nieuczciwy, gdybym nie napisał kilku ciepłych słów o UKE.
    Otóż 14 kwietnia wpłynęły do UKE w Warszawie dwa wnioski o licencję
    czasową-okolicznościową i o przedłużenie licencji na przemiennik.
    Dziś jest 20 kwiecień i te dwie licencje wylądowały parę chwil temu na moim biurku.
    Jestem zwyczajnie w szoku i poza słowem DZIĘKUJĘ nie wiem co powiedzieć.wesoły
    To nowa jakość w funkcjonowaniu UKE i oby tylko tak dalej.

    Andrzej sp9eno



W Krakowie sympatyczne działania to norma. Pozdrawiam!



"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."

To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
sp6ces
poziom 6
Użytkownik
QTH: Złotoryja D-ZT PGA- ZT02
Ilość edycji wpisu: 2
#2418991 20.04.2017 12:51:10
[/quote] W Krakowie sympatyczne działania to norma. Pozdrawiam![/quote]


Nie ma już "w Krakowie".
Wszystko załatwia Warszawa, taka sympatyczna i uczynna Pani.
Pozdrawiam Tę Panią.
Jurek
wpis edytowany 20.04.2017 12:52:32
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!